Pewnego razu w lipcu Wołodyjowski, Skrzetuski, Kmicic i Zagło-
ba siedzieli nad rzeczką, łowiąc ryby, mocząc nogi, a od czasu do
czasu włażąc do wody, bo upał był tego dnia niezwykły. Wokół było
słychać śpiew ptaków, a w oddali niezrozumiale …
Bitwa pod Prostkami
Kettle Moraine cz.2
Niedziela przywitała nas deszczem. Niby wstaliśmy normalnie (ok. 5 rano), ale nie bardzo wiedzieliśmy co ze sobą począć. Nawet do łazienki pojechaliśmy samochodem, bo nie chcieliśmy zmoknąć… Zjedliśmy śniadanie i zaczęliśmy się zastanawiać co dalej. Niby mogliśmy zwinąć obóz i …
Kaczki Maksia.
Nie dam rady dziś skończyć swojej drugiej części opowieści z wyjazdu, to postanowiłam zrobić z Maksiowych zdjęć oddzielny wpis. Są faktycznie ciekawe. Nie wiem, ale wydaje mi się, że i kaczorki krzyżówek są jakoś inaczej ubarwione… może dlatego, że młode? …
Osiemnastka
Kettle Moraine
Ostatni poniedziałek maja, to w USA Memorial Day, czyli Dzień Pamięci. I jest to długi weekend. Miejsce na campingu w Kettle Moraine „zaklepałam” już w styczniu… Na tydzień przed wyjazdem małżonek oświadczył, że nie wiadomo czy pojedziemy, bo ma być …
Idealne amerykańskie urzędy…
Pisałam wcześniej, że ktoś w City Hall zrobił błąd i „przepisał” nasz dom na kogoś innego. A zaczęło się od tego, że dostaliśmy podatek za nasz dom na jakieś nieznane nam nazwisko. Eusebio Ameer. Pierwsze takie pisemko zbagatelizowaliśmy. Ale przy …
C.d. z serem :)
![]()
.. Jednak gdy ruszyliśmy, jego również ogarnęła dziwna melancholia, toteż gdy minęliśmy Crewe, zaprosiłem go na drinka. Przebrnęliśmy do bufetu, gdzie przez piętnaście minut wrzeszczeliśmy, tupaliśmy i wymachiwaliśmy parasolami. Przyszła wreszcie młoda dama i spytała czy mamy jakieś życzenie.
– …
Jubilatko kochana….
Niech Ci się spełnią najskrytsze marzenia, zdrowie dopisuje, przyjaciół tych małych i dużych – nigdy nie brakuje 
Urodzony 7 czerwca
„….Jest człowiekiem ogromnie uczuciowym, wrażliwym i empatycznym. Nigdy nikogo nie krzywdzi z rozmysłem, ponieważ potrafi wczuć się w każdą sytuację …
Obiecałam pomyśleć :)

Pewien znajomy kupił kiedyś w Liverpoolu dwa krążki sera. Cóż to były za wspaniałe okazy, dojrzałe i soczyste, a ich wysokooktanowy zapach niósł się na trzy mile i potrafił z odległości dwustu jardów zwalić dorosłego z nóg człowieka. Byłem …
Piękny cel
Słonko chowa się za domem, zachód chmurki złoci,
Tatko oczki ma przekrwione i bardzo się poci.
Siedzi tatko poza stołem, rytmicznie się kiwa.
Myśli – „Skąd ja się tu wziąłem i jak ja się nazywam?
Co ja robię? Gdzie …
Miło na Dzień Dziecka ?
Kiedy Babunia wypadłszy raz z łódki,
W wodzie miotała się jeszcze czas krótki,
Jadzia gapiła się tylko z chichotem
I zapiszczała dla żartu tuż potem :
“ Nie martw się Babciu, wędkarz cię wyłowi!”
Omal nie dałem klapsa bachorowi.
Dość …
Saper myli się tylko raz. A mąż?
Mężczyzna zmuszony do ładowania zmywarki niczym doświadczony saper, by uchronić żonę przed wybuchem
Simon Williams, zamieszkały w Basingstoke, jest zmuszony ładować zmywarkę jak doświadczony saper, ponieważ w przeciwnym wypadku jego żona wybucha gniewem.

Po serii poważnych pomyłek podczas ładowania, które …
Maj

Tarnina biała wybuchła pod lasem
Kłębi się, puszy i pieni,
W biel jej kolącą zanurza się czasem
Wiatr, co na przełaj przepycha się lasem,
W lepkiej, najmłodszej zieleni!
Jak młody wyżeł, chudy, zziajany,
Wpada znienacka w wał kwietnej piany,
Dech …
Sztuka pierdzenia
![]()
Pierdnięcie zwane przez.. ..Rzymian crepitusventris, przez dawnych Saksończyków purten lub furten, przez Niemców Fartzen i przez Anglików fart, tworzą wiatry wydobywające się raz dźwięcznie, innym razem bezdźwięcznie.
Niektórzy autorzy, dość ograniczeni i nieuważni, upierają się tępo, głupawo oraz arogancko, mimo …
Chińczyk – alkoholik…
(…) I jechałem przez całe Chiny krzepiąc się nadzieją, że spotkam na końcu chińskiego towarzysza-alkoholika. Początkowo ciągle o nim myślałem, starając się sobie wyobrazić to historyczne spotkanie. Wreszcie zupełnie o nim zapomniałem.
Jestem po paru tygodniach w Szanghaju. Proszą nas …
Oblężenie Tykocina
Pewnego razu nasi rycerze oblegali Tykocin, w którym – żeby
skutecznie zredukować ilość rożnych oblężeń – bronili się: król
szwedzki, najemny Szkot Hassling – Ketling of Elgin, porucznik
chorągwi piatyhorskiej pan Charłamp oraz, oczywiście, Janusz Bo-
gusław Radziwiłł, który miał …
Wycieczka po okolicy
W zasadzie opisywałam tą wycieczkę, tyle że bez zdjęć. Mogę w zasadzie tylko skopiować to co kiedyś pisałam na ten temat…
Codziennie jadąc do pracy mijam miejsce, gdzie gnieździ się chyba ze setka gołębi skalnych. Dołem przebiega Mannheim Rd, a …






