Wczoraj miałem taki atak nerek
Że myślałem że się powieszę,
Aż tu przychodzi mój sąsiad Zenon Ratlerek
I się pyta czy się bardzo cieszę.
Mnie tak boli aż mnie diabli biorą
Niby z czego mam się cieszyć, z czego?
– …
Kibic
Bliski kontakt drugiego rodzaju
W środku nocy coś nagle Zenka obudziło.
Właściwie nie stało się nic – nie kojarzył żadnego gwałtownego odgłosu, Kryśka obok posapywała równo i niezbyt głośno. Jednak jakieś zupełnie nieokreślone uczucie nie dawało mu spać.
Miał wrażenie, że ma to jakiś …
Celińska jakiej nie znałem
Stanisława Celińska w roli piosenkarki… Kojarzymy ją głównie z parodystycznego „Uśmiechnij się!” i postaci mocnych kobiet w filmach. Wydała właśnie nową płytę z tekstami W. Młynarskiego pt „Atramentowa”.
Oto jedna z piosenek w całości: „Czerń i biel”
a tu przegląd …
Z notatnika alkoholika
Poniedziałek.
Czterdzieści lat kończę akurat,
Był torcik ze świeczkami, klops i denaturat,
Gdy chciałem zdmuchnąć świeczki, zrobił się fetorek
I musieli mnie gasić. Byczo było.
Wtorek.
Nieszczególna pogoda, niż, wiatry i mżawka…
W kiosku ruchu na rogu tylko Przemysławka,
Da …
Nasze wędrówki po okolicy…
„Wywołana do tablicy” swoją opowieść zacznę od zdjęć Maksia. Moim zdaniem historia mandarynki, która straciła partnera i zastąpiła go kaczorkiem krzyżówki, jest bardzo ciekawa i mam nadzieję na ciąg dalszy 🙂 Oby z „happy endem”!!!
Mam też nadzieję, że Max …
Obiad
Pod ścianą dużego pokoju wylegiwał się puchaty rudzielec. Ogon zwisał mu z kipiącego ciuchami marki ExluzivLump kartonu, łapy leniwie wyciągnął na sąsiedni. Pudeł stało z siedem. Reszta zapychała przestrzeń za tapczanem i piwnicę. Rudzielec lubił ten specyficzny zapaszek. Uwielbiał tarzać …
Cytaty z Madagaskaru
„Niestety nie mogę się rzucać w wir zdarzeń na głodniaka”
Król Julian
…
ALUZYJNOŚĆ
Wstąpiliśmy do poety Koszona. Akurat otwierał butelkę Johnie Walkera, więc w samą porę, zdawałoby się.
– Przechodziliśmy opodal – powiedziała baronowa Sołowiejczyk.
– Nie szkodzi – odparł poeta Koszon.
Nalał sobie pół szklanki i wypił z zadowoleniem.
Wymieniliśmy spojrzenia.
– …
Fabuła na sześć słów
Przypomniało mi się wczoraj, jak to amerykański magazyn „Wired”, publikujący treści dotyczące nauki i techniki, poprosił w 2006 roku kilkadziesiąt osób związanych z fantastyką naukową, żeby spróbowały napisać opowiadanie z zaledwie sześciu słów, wzorując się na słynnych sześciu słowach Hemingwaya: …
Frederic Brown „Pierścień Hansa Carvela”
Pewnego razu żył we Francji dostatni, lecz nieco podstarzały jubiler, Hans Carvel. Był nie tylko pracowity i uczony, ale i sympatyczny. Był też miłośnikiem kobiet i choć nie żył w celibacie i za niczym nie tęsknił, tak się złożyło, że …
Miś i Harpie.
Wrócili na pokład, a chwilę później bezszelestnie wślizgnęła się za nimi Kapłonka.
– Harpia!!! – Kapitan zaryczał jak syrena okrętowa, ruszył w stronę Kapłonki jak burza, po drodze wyrywając ostrze Kaina zza paska zaskoczonego Miśka. Ostrze przecięło pasek spodnie jak
…
Co się to dzieje
Co się to dzieje! Co się to dzieje!
Aż lękam się wyznać to komu:
Wiecie, że słońce dziś rano
Zajrzało do mego domu.
Aż lękam się wyznać to komu…
Trza mieć odwagę — do skutku!
Złociste, wiecie, nasturcje
Zakwitły w …
Wielkanoc i wszystko co lubię :)
Wielkanoc Jana Sebastiana Bacha
Rodzina wyjechała do Hagen.
Sam zostałem w tym ogromnym domu.
Po galeriach krokami dudnię.
Bardzo śmieszą mnie te złocenia
i te pelikany rzeźbione jak od niechcenia,
i te chmury mknące na południe.
Ja bardzo lubię …
Zdrowych i spokojnych Świąt …

Pozwoliłam sobie publikować zeszłoroczne pisanki Malinki 😀 Są prześliczne.
Wybaczy, prawda??
…
Teatr im. J. Słowackiego
Jak już wspominałem, przy okazji promocji miasta, hojnie wspieranej przez fundusze unijne Urząd Marszałkowski ufundował chętnym zwiedzanie jednego z ważnych miejsc na mapie kulturalnej Krakowa, a pewno i całej Polski. W Teatrze Słowackiego bywałem jako widz – tym razem miałem …
Narty w mleku, cztery na sześć
Podobnie jak rok temu, wyruszyłem z Gdyni do Val di Sole na narty, z tymi samymi organizatorami, w grupie zajmującej w sumie dwa autokary… i na tym podobieństwa się kończą. Tym razem bowiem byłem solo, bez Najjuniora, a okoliczności przyrody …
Lubomirski – show
Pewnego razu marszałek koronny książę Jerzy Lubomirski
postanowił ugościć wygłodzonego na Opolszczyźnie Jana Kazimierza.
Król otrzymawszy zaproszenie zaczął lamentować, że nie ma co na
siebie włożyć, bo wszystko mu się w podroży wytarło. Molestował
tedy swój nieliczny orszak o rożne …
Narcyzy…. ;)
Pędzą za radością
na słonecznym zegarze
kołysząc rozbite myśli
wysiloną wesołością…
Niezaspokojoną tęsknotą
pląsają zielonością
i przymykają powieki
natchnioną potęgą…
Uciekają w jaskrawości
złotem otulonej
w grę nie w zielone,
lecz do szczęśliwości…
W sile witalnej
dość żywo obchodzą
zestrojenia …





