Ostatnio wybrałem się znów do kanionów. Po ostatnich deszczach myślałem, że te wszystkie wodospady będą jeszcze bardziej okazałe. Ale po przybyciu na miejsce, okazało się, że jest tak w miarę standardowo:) Za dużego błota nawet nie było. Odbyłem tradycyjną rundkę …
Archive for Fotogalerie
Mallard Lake
Poprzedni weekend był jeden dzień w miarę przyzwoity(sobota), to wykorzystałem do przewietrzenia sprzętu i samego siebie:) Niedziela już była zdecydowanie nie do wyjazdów. W tym roku wiosna tutaj jest dość mokra, odmiennie od poprzednich lat. Ale to dobrze, ponieważ woda …
Wiosna w Krakowie
Strasznie nam urosło Riverowe pięterko, pogoda i u nas nie rozpieszcza, postanowiłem więc przypomnieć nam i sobie, że chwilami — przynajmniej w Krakowie — objawia się wiosna.
Zdjęcia z kwietnia, bez podpisów — bo cóż można tu dodać…
Ptaki, ptaki, ptaki…
Ostatnio byłem tu i ówdzie, ale pogoda trochę nie dopisuje ostatnimi czasy. Ptaki pokazują się coraz więcej, ale za to słoneczko pokazuje się rzadziej. Czasami mogłoby być fajne ujęcie, ale bez światła wychodzi ciemna plama. Zdjęcia były robione w dwóch …
Fort Sheridan
Dwa tygodnie temu trafiła się piękna pogoda w weekend, więc postanowiłem wyruszyć na fotograficzne łowy. I w 99 procentach wyszło, że ptasie. Zaczynają już powoli wracać do domu. Niektóre przelotem tutaj i dalej, lecą na północ. Także zaczyna być ruch …
Jeszcze zimowo, ale już czuć wiosnę.
Pokażę trochę zdjęć z dwóch ostatnich wyjazdów. Pierwszy był w lutym, lód jeszcze trzymał na stawach i jeziorach, następny na początku marca, tydzień temu, już w miarę było przyjaźniej. Różnica była dwóch tygodni.…
Zimowe plenery.
Długi czas minął od mojego ostatniego wpisu. Złożyły się na to różne okoliczności. Także jest to pierwszy mój wpis w tym roku. Przechodząc do rzeczy, chciałem pokazać trochę zimowej scenerii. No i oczywiście nie zabraknie tych skrzydlatych.
…
Jak nie udawałem Greka
Wybraliśmy się z przyjaciółmi do Aten na tzw. city break, co można przełożyć jako miejski wypad. Samolotem z Warszawy przez Monachium (a w drodze powrotnej przez Wiedeń) dotarliśmy na miejsce, rozpakowaliśmy się w hotelu i ruszyliśmy na zwiedzanie okolic, czyli …
Święta nad Morzem Czerwonym
Wbrew pozorom o świętach nie będzie dużo, bo były wcale nieświąteczne. Owszem, w rozległym hotelowym foyer stały choinki, pod nimi „prezenty”, a z boku, w barze, stoisko z pierniczkami, natomiast zamiast kolacji wigilijnej (już nie mówię „wieczerzy”, bo trudno oczekiwać …
Wspomnienie jesieni, złotej Pani…
Gdy za oknem szaro, buro i zimno, miło sobie powspominać błękitne niebo, drzewa we wszystkich odcieniach złota… To minęło, ale wróci. Taka jest kolej rzeczy 🙂
Zanim rzucimy się otwierać szampany, rzućmy okiem na złotą tegoroczną jesień.…
Jeszcze trochę jesieni…
Wrzucam ostatnie jesienne podrygi. Jeszcze kolorowo, ale już dużo szarości. Zdjęcia były robione miesiąc temu, także trochę od tego czasu już się zmieniło.…
Lato w Prowansji, część III
Część trzecia i ostatnia wakacyjnej wyprawy. Po wyprawie do Camargue i nad morze wróciliśmy do Awinionu, a potem wybraliśmy się prawie na inną planetę (przy odpowiednim kadrowaniu wyglądało jak na Marsie!). Następnie z postojem w Aix-en-Provence przejechaliśmy do Nicei – …
Lato w Prowansji, część II
Po powrocie znad zalewu/ jeziora Du Paty (za przeproszeniem) mieliśmy w planach nieco dalszą wycieczkę: górską trasą widokową nad rzeką Ardeche, która płynie sobie przełomem. Wróciłbym tam jeszcze na spłynięcie kajakiem! Potem pojechaliśmy jeszcze do muzeum lotnictwa europejskiego w Montelimar, …
Lato w Prowansji, część I
Wybraliśmy się do Prowansji we czwórkę – dwa małżeństwa – z przyjaciółmi, państwem Szlaczkami. Z Polski najpierw samolotem do Nicei, tam na lotnisku odebraliśmy z wypożyczalni zamówiony samochód i pojechaliśmy w prowansalski interior. Mieszkaliśmy dość daleko od szeroko pojętej cywilizacji, …
Waterfall Glen Forest Preserve
Wybrałem się jeszcze raz do parku, w którym byłem ponad miesiąc temu pierwszy raz. Teraz byłem drugi raz(zdjęcia są z końca października) i myślę, że ostatni. Tym razem zajechałem od innej strony i doszedłem do wodospadu, który jest w nazwie …
Fort Sheridan
Ciągle jestem lekko do tyłu. Tutaj pokazuję zdjęcia, które robiłem z początku października. Jak można zauważyć na zdjęciach, natura zaczęła się chylić ku jesieni. Ale delikatnie, nie ma jeszcze dużo tych pełnych i intensywnych kolorów, żółci, pomarańczy i krwistej czerwieni. …
Adeline Jay Geo-Karis Illinois Beach State Park w Zion
Wstawiam galerię zdjęć z tego parku, ale chciałem uprzedzić, że były robione ponad miesiąc temu, dlatego jeszcze jest sporo kwiatków, ptaszków i motyli. I wszystko jeszcze zielone. Dzisiaj już tak to nie wygląda.
…
Jesienna Jura
Tak, nie aura a właśnie Jura — Jura Krakowsko — Częstochowska. Mamy takie ulubione miejsce w Złotym Potoku, obok pałacu Raczyńskich i dworku Krasińskiego, poetycznie zwane Wichrowymi Wzgórzami. Ale nie o tym, nie zamierzam dziś reklamować tego miejsca: tematem wspomnienia …
Waterfall Glen Forest Preserve
Ten park odwiedziłem pierwszy raz. Wyszukałem go na internecie. Mieści się około 20-25 km na południe od Chicago. Jest to dość obszerny teren, obejście całego terenu pewnie zajęłoby około 5 godzin. Także przeszedłem tylko mniej więcej jedną trzecią trasy. Następnym …
Chicago Air and Water Show – część trzecia
To już ostatnia część tego pokazu. Byłem, widziałem i pokazałem. Myślę jednak, że było tego trochę za dużo:)…





