Archiwum autorskie:  Tetryk56

Zamek w Korzkwi

Zdarzyło mi się w niedzielę odwiedzić najbardziej południowy obiekt „Szlaku Orlich Gniazd” – Zamek w Korzkwi. Znajduje się on bardzo blisko Krakowa — ode mnie niespełna 15 km — i nieraz przejeżdżałem niedaleko, odwiedzając znajomych w dolinie Prądnika, a mimo …

Wysokie drzewa

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,
W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,
Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,
Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.

Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,
W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,
…

Uroki Dżerby — c.d.

Niewątpliwie unikalnym miejscem na Dżerbie jest wioska Erriadh, której białe ściany zainspirowały Mehdiego Ben Cheikh-a, dyrektora Itinerrance de Paris, do stworzenia wystawy murali na wolnym powietrzu. W projekcie, rozpoczętym w 2014 roku, wzięło udział ponad 150 artystów z około 30 …

Dżerba — przedsionek Afryki

Zdarzyło mi się po raz pierwszy na kilka dni opuścić Europę i zasmakować nieco Afryki.

Wylecieliśmy w środku nocy, do hotelu na Dżerbie dotarliśmy o świcie. Ranek nie był zbyt malowniczy — powietrze zmętnione mgłą lub zawiesiną piasku nie zachęcało …

Sad w księżycu

Baśń, czy nie baśń?
Rozmajaczony półsenną jawą,
Kiedy półmiesiąc łuk srebrny napnie,
Sad w czarodziejską zapada jaśń,
Co się rozprzędza widmowo, mgławo,
Że z drzew bieleją jeno pnie w wapnie,
A w szarym cieniu gałęzie giną,
Jak sieć koronek za …

Dwa teatry (a właściwie jeden)

Jak już wspominałem, byłem niedawno w teatrze — obywatelstwo Krakowa zobowiązuje! 😉 Był to oczywiście mój ulubiony Teatr Ludowy, którego zespół bardzo wysoko cenię.


20 maja byliśmy na „Panu Wołodyjowskim”. „Trylogię” każdy czytał, cóż nowego można powiedzieć podczas nawet trzech …

Dzieciństwo

Poezja starych studni, zepsutych zegarów,
Strychu i niemych skrzypiec pękniętych bez grajka,
Zżółkła księga, gdzie uschła niezapominajka
Drzemie — były dzieciństwu memu lasem czarów…

Zbierałem zardzewiałe, stare klucze… Bajka
Szeptała mi, że klucz jest dziwnym darem darów,
Że otworzy mi …

Odwiedziny u przyjaciół

W połowie maja wybraliśmy się odwiedzić przyjaciół. Dokąd? Nie będę pisał, wystarczy, jeśli wskażę, że byliśmy tam. Piękne, urokliwe miejsce; kiedyś już wam pisałem o poprzednich odwiedzinach. Dziś chcę tylko pokazać trochę zdjęć i opowiedzieć o dodatkowych atrakcjach.

Wyjeżdżaliśmy …

Wiosna w Krakowie

Strasznie nam urosło Riverowe pięterko, pogoda i u nas nie rozpieszcza, postanowiłem więc przypomnieć nam i sobie, że chwilami — przynajmniej w Krakowie — objawia się wiosna.

Zdjęcia z kwietnia, bez podpisów — bo cóż można tu dodać…

…

Zdrowia i pomyślności!

Kto potrzebował, pewnie już ma poświęcony koszyczek. Niezależnie czy ma, czy nie ma, życzmy sobie wszyscy Wesołych Świąt, Wspaniałych Jaj i wszelkich przyjemności związanych z Wielkanocą.

Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz miłości! Buziak

…

Pean

Nie ściszajcie mi tłumikiem wielkiego Peanu,
Błagam was: „Nie ostrugujcie ryby z oceanu!”
Dajcie mi szerokie pole, trudno wciąż iść miedzą.
Może to mój wiersz ostatni, a diabli go wiedzą.
Kiedy dzieją się potężne wciąż gusła i czary,
Trudno dziwić
…

Grzebanie w historii…

Muszę się przed wami wytłumaczyć z mojej małej ostatnio aktywności tu i w innych miejscach. wszystko zaczęło się od odwołania się do jednego z dawniejszych wpisów, jeszcze sprzed zmiany dostawcy usług, czyli sprzed prawie 2 lat. Bezpośrednio po przeprowadzce, której …

Śnieg

Puszystą, nieskalaną bielą,
Jakby dziewiczych łóz pościelą,
Śnieg pokrył pola głuche, senne,
Aż hen, po bór błękitno-szary.
Pod kwieciem zimy śpią obszary
W zadumę bladej ciszy plenne.
 
Oczy me błądzą po bezbrzeżnej,
Melancholijnej pustce śnieżnej
I wstaje we mnie …

Jak wiersze czytać

Siądź z książką na fontanny krawędzi kamiennej,
W której ogród odbija się i błękit czysty,
Połóż przy sobie uschły kwiat, pożółkłe listy,
Wstążkę i mandolinę, instrument piosenny.

I kiedy słońce kończyć będzie bieg swój dzienny,
Najsłodszy ranek szczęścia przypomnij świetlisty
…

Witaj, Nowy Roku!

Kochani, dotrwaliśmy do końca kolejnego roku…

Dziś wieczorem zaczynamy całkiem nowy, zupełnie nieużywany rok kalendarzowy, już 2026. w naszym kulturowym środowisku. Jest okazja do składania sobie życzeń, podsumowań roku mijającego, nadziei na wszystkie dobro, które nam może przynieść nowy. Życzę …

Wspomnienie jesieni, złotej Pani…

Gdy za oknem szaro, buro i zimno, miło sobie powspominać błękitne niebo, drzewa we wszystkich odcieniach złota… To minęło, ale wróci. Taka jest kolej rzeczy 🙂

Zanim rzucimy się otwierać szampany, rzućmy okiem na złotą tegoroczną jesień.…

Wesołych Świąt!

Kochani! Wyspiarze i Przyjaciele!

Dziś Wigilia Bożego Narodzenia. Choć wielu z nas różną wagę przykłada do symboliki tych Świąt, przynajmniej jedna tradycja jest stała i powszechna: Kochajmy się! Bądźmy dla siebie życzliwi i przyjaźni, a świat okaże się choć odrobinę …

Zamek w Grodźcu Śląskim

Działo się na zamku w Grodźcu Śląskim w dniu dziewiątym listopada dwa tysiące dwunastego roku, w 23. roku odrodzonej Polski, kiedy Prezydentem Rzeczypospolitej był Bronisław Komorowski, ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, wojewodą śląskim Zygmunt Łukaszczyk, starostą bielskim …

Jesienna Jura

Tak, nie aura a właśnie Jura — Jura Krakowsko — Częstochowska. Mamy takie ulubione miejsce w Złotym Potoku, obok pałacu Raczyńskich i dworku Krasińskiego, poetycznie zwane Wichrowymi Wzgórzami. Ale nie o tym, nie zamierzam dziś reklamować tego miejsca: tematem wspomnienia …

Wczesna godzina

Śpię jeszcze,
a tymczasem następują fakty.
Bieleje okno,
szarzeją ciemności,
wydobywa się pokój z niejasnej przestrzeni,
szukają w nim oparcia chwiejne, blade smugi.

Kolejno, bez pośpiechu,
bo to ceremonia,
dnieją płaszczyzny sufitu i ścian,
oddzielają się kształty,
jeden od drugiego,…