Mam trochę zaległości. Jeszcze w kolejce czekają chyba dwie galerie zdjęć.Te zdjęcia pochodzą z wypadu na prerię jeszcze z maja, ale niestety, szybko przerwany pobyt przez inwazję kleszczy na moje ciało(zebrałem około 20 kleszczy). Dlatego jest tak mała ilość zdjęć, ale pokazać chyba warto:).
| « Gra w piłkę | Crabtree Nature Center » |



Witam i zapraszam.
Dobry wieczór na nowym pięterku.
Jaskółka i cyranka przepiękne, podziwiam zwłaszcza kolory, których człowiek z daleka by się nie spodziewał po takich „zwykłych” ptakach.
I w ogóle kolory całej reszty również bardzo udane!
Przepiękne!
Natomiast z kleszczami nie ma żartów! Obserwuj czy nie robi się rumień.
Wtedy konieczny antybiotyk. Leżałam kiedyś 3 tygodnie na Klinice Zakaźnej z powodu boreliozy.
Zatem i tu się pożegnam.
Kolorowe dobranoc!
Witaj Makówko!
To się wydarzyło pod koniec maja, także do tej pory, by coś wyszło. Zawsze się sprawdzam, jak wracam, ale wiadomo, można zawsze przeoczyć, ja się sam siebie ogląda. Jak mam podejrzenie, to włażę do wanny i siedzę z pół godziny, żeby to paskudztwo rozmokło i się utopiło.
Witajcie! Nowy dzionek i wracamy do starej rutyny. Czyli do pracy.
Pani Gieniu, poprosimy coś na rozruch!
Witajcie!
Witajcie!
Ja też się usiłuję rozruszać… Już od paru godzin 😉
Dzień dobry.
Dzisiaj ma być gorąco, 35 stopni.
Praca jak zwykle po powrocie bywa trudna 🙂 ale udało się dowieźć normę na koniec dnia.
Przez cały dzień chmury, dopiero teraz się wypogodziło.
A ja na przerwę.
Dziś cd zwiedzania i włóczenia się po mieście z amerykańskimi gośćmi.
A pogoda jak to ostatnio -raz słońce, raz deszcz.
A, to bardzo lubię – pokazywać gościom swoje miasto z różnych stron, tych znanych i mniej znanych!
Dobranocka.
Skoro zwiedzanie Krakowa, to Bracka musowo! Niekoniecznie w deszczu 😉
Snów dających odpoczynek przed zwiedzaniem, albo i po.
Byliśmy i tam i przypomniałam tę piosenkę.
Quacku -dziękuję za taką Dobranockę.
Obejrzałem, ale po cichu, więc śpieszę nadrobić.
Najbardziej spodobały mi się ptaki: wdzięcznie pozująca jaskółka i wspaniale uchwycona cyranka. W sumie na każdym zdjęciu pięknie dopracowane szczegóły i barwy… czy to zielony żuczek, czy żółty kwiatek, czy delikatnie niebieski motylek 🙂
Dobrej nocy, Wyspo! Kolorowych snów! 😉

Spokojnej!
Dobrej, spokojnej!
Dobranoc wszystkim, również umykam!
Witajcie! Dzisiaj może się okazać, że przez część dnia będę w rozjazdach (lokalnych). Ciekawe, jak to wpłynie na pracę.
Pani Gieniu, w takim razie kawa się przyda, może dzięki niej nadrobię tyły (które się mogą pojawić).
Witajcie!
Bez rozjazdów, za to w rozbieganiu! 😉
Witajcie !
Bez rozjazdów, ale z planem włóczenia się po mieście z gośćmi z USA.
Wczoraj była Brama Floriańska, kebab na Floriańskiej, przejazd dorożką w deszczu z Rynku na Kazimierz, soczki w restauracji Europejskiej,obejrzenie piwnicy Piwnicy pod Baranami, spojrzenie na Wisłę i Wawel oraz parę sentymentalnych miejsc z dzieciństwa (Danka w KRK mieszkała do 7 klasy SP)
Dzień dobry wieczór.
Nadal gorąco, dzisiaj 36 stopni.
Dobry wieczór!
Dotarłem do domu po niedługim knuciu. Pogoda była łaskawa.
No i przez te rozjazdy dzisiaj zaledwie połowa normy. Dobre i to, bo termin odległy, ale zawsze czuję podskórny niepokój, że za wolno pracuję.
Ale teraz już idę po dobranockę.
Dobranocka.
Elżbieta Adamiak, była i pewnie będzie.
Snów dla odmiany o powrotach potrzebnych 😉
Dobry obiad w Restauracji Ratuszowej, lody na Szewskiej.
Trochę zwiedzania i rozmowy, rozmowy.
Antek coraz lepiej mówi po polsku!
To obserwacja z roku na rok czy z dnia na dzień?
Teraz w czasie TEGO ich pobytu, czyli od 12 lipca 2026
Byłam w USA ostatnio w 2013 i wtedy się widziałam z Antkiem i chyba później nie było okazji.
To błyskawicznie! 🙂
Dobrych snów, Wyspo!

Dobrej nocy!
Spokojnej wszystkim!
Witajcie!
Dzień dobry po przebudzeniu 🙂
Witajcie. Już się obudziliśmy? To można podać kawę, bo przez sen trudno się pije 😉
Pani Gieniu, poprosimy!
Deszczowo witam i Gienię proszę o mocną herbatę.
Witam słonecznie. Nadal temperatury ponad trzydziestostopniowe. Do tego w tej chwili jest 73% wilgotności, a nie padało już przynajmniej od niedzieli, kiedy wróciłem.
Dobry wieczór.
Ech, to brzmi jak dość ciężka atmosfera 🙁
Dobranocka.
Dzisiaj na raz, dwa, trzy…
Snów o wielkim mieście tym razem.
Czwarty i ostatni dzień łażenia po mieście z gośćmi z USA.
Psik! z powrotem za ocean? 😉
Po wielkim mieście? A niebo mieliście jasne? 😉
Odpowiadam po kolei.
Nie za Ocean, ale do Warszawy (oni, ja zostaję).
Potem Antek już za Ocean, a my z Danką w planach mamy się spotkać w Szczecinie.
Po Królewskim Mięście Kraków, a czy „wielkim”. Choć oni rano jeszcze zwiedzali klasztor w Tyńcu.
Niebo było i deszczowe i słoneczne .
A ja teraz pakuję plecak i jutro myk „za miasto”.
Ale jak to się ma do egzotycznych wojaży Q albo prerii Riviera?Moje to takie dreptanie.
No coś Ty, ja już tylko będę po lasach i jeziorach dreptał w te wakacje 🙂
A tak gdzie Ty teraz byłeś? Bo jakoś się nie chwaliłeś, tylko nagle -myk i nie ma!
Na Maderze, z polecenia znajomych. Piękne miejsce, całkiem jeszcze dzikie, maźnięte tylko cywilizacją po wierzchu.
Dobrej nocy, Wyspiarze! 🙂

Spokojnej, też będę umykał.
Dobranoc!
Witajcie! Dzisiaj dla odmiany słońce. Stopniowo dochodzę do siebie po urlopie 😉 może kawa pomoże w tym dochodzeniu? Pani Gieniu, poprosimy!
Witam!
Ja już wędruje.
Pochmurno
Witajcie!
Poranna mgła niepostrzeżenie przeszła w saunę…
A tu „tylko” gorąco 🙂
Po pracy i na przerwę, mimo niewielkiego wypadu udało się zachować normę!
Dobry wieczór.
Tutaj a dalszym ciągu gorąco(około 33 stopni). Dzisiaj dodatkowo słońce zakrywa gęsta pokrywa dymu i śmierdzi spalenizną. To pokłosie pożarów w Kanadzie.
Dobry wieczór. Właśnie czytałem, coś strasznego z tymi pożarami, wzdłuż całej północnej granicy tak się dzieje
Nie wiadomo, co z meczem finałowym mundialu. Być może nawet go przeniosą w jakieś mniej zadymione miejsce?
Dobranocka.
Taki utwór francuskiego duetu Air – z teledyskiem zawierającym sceny z innego filmu.
Snów dalekowschodnich! (Makówko, a byliście tym razem w centrum Manggha?)
Wróciłam. Głodna, zmęczona, zadowolona.
Dobranoc!
Spokojnej i najedzonej 🙂
Nie ugotowałaś się? To dobrze!
Udało się nie ugotować, bo imprezowałam w cieniu.
Dobrej nocy przy szeroko otwartych oknach 😉

Spokojnej, też umykam.
Witajcie! Jeszcze tylko ogarnąć dzisiejszy dzień i weekend! 🙂
Pani Gieniu, poprosimy o wsparcie gastronomiczne!
Witajcie!
Znowu dzień minął niewiadomo kiedy…
Słonecznie witajcie!
A jutro jak będzie?
Są prognozy
,że słońce a inne,że deszcz.
Dostałem po południu wiadomość SMSem z RCB, że zapowiadają się silne burze z gradem
Ja też, że dziś w nocy i jutro.
Po pracy i na przerwę. Koniec dnia i tygodnia zawsze jest ciężki.
Dzień dobry wieczór.
Nadal ciepło, również zadymienie utrzymuje się.
Dziś było upalnie,woda w Bagrach dobrze chłodziła, bo nie była tak ciepła jak parę tygodni temu.
Dobranocka.
Dzisiaj tak filmowo.
Snów z dobrą ścieżką dźwiękową!
Będzie zaraz burza czy tylko straszy?
Tutaj lunęło solidnie, ale bez błyskawic, teraz dokapuje tylko.
Nareszcie chyba przewiało te dymy, właśnie zobaczyłem niedawno błękitne niebo!
Ha, to może i w New Jersey przewieje i nie będą musieli przenosić finału?
No to wreszcie możesz pooddychać pełną piersią 🙂
Dobrej, spokojnej, weekendowej nocy!

Spokojnej!
Spokojnej !
Dobranoc wszystkim!
Witajcie. Dzień się zaczyna deszczowo, ale i tak nie planowałem dzisiaj żadnych specjalnych aktywności na zewnątrz (poza niewielkimi zakupami).
Pospane trochę dłużej, może być kawa. Poprosimy weekendową zmianę!
Witajcie!
Niby wyspane, ale takie jakieś ospałe dzień dobry!
W nocy padało, a teraz nie wiadomo co będzie?
Moja prognoza pokazuje o 13 deszcz, nawet burzę, ale wczoraj jak sprawdzaliśmy na Bagrach to każdemu pokazywało inaczej.
Tak, w tej chwili trudno ufać komukolwiek. Amerykański weather.com pokazuje swoje, norweski yr.no swoje.
Dlatego mam zainstalowaną jeszcze polską apkę Monitor burz, która pokazuje stan rzeczywisty i jak widzę, że burza/ deszcz przesuwa się w moim kierunku, to wiem, jak planować ew. aktywność poza domem. Z tym że oczywiście to nie jest prognoza na parę dni naprzód
Witajcie!
Nareszcie trochę wyspany 🙂
Pięknie 🙂 ja może jutro spróbuję
Dzień dobry.
Ciężko jest, non stop powyżej trzydziestu, najgorzej to wilgotność dobija.
Dzień dobry. Czytałem gdzieś, że przez pogodę i dym znad Kanady mieli przełożyć mecz nowego klubu Roberta Lewandowskiego?
A Trump się obraził na Kanadę:)
Tak, myślałem, że sobie głowę ukręcę, kręcąc nią z niedowierzaniem, jak o tym przeczytałem.
Dzieci w przedszkolu chyba myślą bardziej racjonalnie?
Mam nadzieję!
Dobranocka.
Już nie pamiętam, czy było, czy nie, noale dzisiaj zagram tak.
Skocznie, przy sobocie 🙂 ale bardzo pozytywnie.
Snów optymistycznych!
Fajne dzieciaki!
Też tak myślę 🙂 chociaż teraz pewnie już duże.
A propos pogody to dziś było i słońce i chmury i deszcz i grzmoty z oddali. Rano się zbyt długo wahałam, ale w końcu pojechałam na Bagry, ale po 2 godzinach wróciłam, bo straszyło burzą.
Jutro ta prognoza, którą mam w komórce nie daje nadzei na słońce -deszcz na zmianę z burzami. Czy się sprawdzi?
Otóż norweska prognoza twierdzi (w tej chwili), że deszcz – ale nie burze – będzie u Was padał od 8 do 10, a potem od 15 do 20 (z przerwą koło 18).
Dzięki. A w tej przerwie między deszczami będzie słońce?
Co ja będę mówił, ta prognoza wygląda obecnie tak:
Dzięki. Dojazd na Bagry zajmuje mi ok 1 godz, te przerwy są za krótkie.
To ja może wreszcie zrobię jutro jakieś porządki, na które stale nie ma czasu ?
Ja bym jeszcze sprawdził prognozę rano, bo przy obecnych zawirowaniach klimatycznych to się zmienia w szybkim tempie. Wejdź rano na yr.no/en, kliknij lupkę u góry i wybierz Krakow, a potem kliknij dany (bieżący) dzień, to Ci się pokaże prognoza godzinowa.
To może o 12-tej pod konsulatem UA?
Zupełnie zapomniałam, bo faktycznie gdzieś widziałam tę informację.
Dzięki za przypomnienie.
Zrobiłem sobie dzień obijania. Lektury, drzemka itp.

Było miło, ale już pora na pomyślenie o regularnym spaniu. Dobrej nocy, Wyspo!
Spokojnej wszystkim. Jutro śpię do oporu 🙂
Dobranoc!
Witam!
Witajcie, pospane chyba do oporu 🙂
Jakaś kawka, coś? Poprosimy, co komu pasuje!
Witajcie!
Mój opór przybrał formę dwóch pań, które sobie pod moim balkonem ucięły głośną pogawędkę… No ale dzięki temu jestem już po kąpieli i po śniadanku!
To musiały mieć kłopoty ze słuchem, jeżeli do Twojego balkonu dotarło 😀
Dotarło, i to jak!
Dzień dobry.
Dzisiaj ma być trochę chłodniej, tylko 26 stopni.
Dzień dobry, to idealnie. A jak wilgotność? Nie przeszkadza?
Witaj Quacku!
Jak chłodniej to wilgotność tak nie doskwiera, chociaż w tej chwili jest około 70%, ale na pewno spadnie do około 55-60%.
Chyba sobie gdzieś wyruszę, jest chłodniej, co prawda lekkie zachmurzenie, ale może trochę się polepszy:)
Tak, jak pogoda pozwala, koniecznie trzeba korzystać!
Ale była burza, ale była ulewa! Na ulicy była woda po kostki.
A kiedy? Zgodnie z prognozą, czy też zupełnie od czapy i w innych godzinach?
Norwegowie tego nie zapowiedzieli, RCB — owszem 😉
Właśnie!
, ciepła zupa , a potem ziemniaczki zapieczone z salami i żółtym serem.
Niebo zrobiło się ciemne, więc uciekaliśmy z Bagrów. Ulewa dopadła mnie po drodze, więc zmokłam doszczętnie.
Więc po powrocie -ciepła kąpiel
Miałam iść do kolegi do szpitala, ale zanim się ogrzałam był drugi rzut ulewy, więc „odwiedziny” ograniczyły się do rozmowy telefonicznej, ale po transfuzji kolega już czuje się lepiej. Mało brakowało…, a byłoby już po nim – na działce rąbał drzewo i siekierą rozwalił rękę. Był sam na działce.
Dobranocka.
Dzisiaj refleksyjnie.
Snów płynących swoim tempem, jak ta rzeka.
Właśnie wróciłem z wypadu i zaraz trzeba siadać oglądać mecz:)
Ponoć przerwa ma trwać pół godziny i podczas niej mają mieć miejsce jakieś ekstra występy a la SuperBowl.
Amerykanie wszystko robią pod siebie, komercja, komercja i jeszcze raz komercja.
No trochę to przykre.
Na fb znalazłam zdjęcie -wał szkwałowy nad Krakowem,chciałam dodać zdjęcie na Wyspę, ale znów coś mnie techniczne ograniczenia Wyspy pokonały.
Ja wtedy wracałam do domu.
Być może o takie zdjęcie chodziło:

Ha, co za chmurska.
Zdjęcie z cyklu „Dzień niepodległości” (ale ten film 🙂 )
To typowy wał szkwałowy (chmura szelfowa).
Pięknie wygląda, mniej pięknie idzie się ulicą w czasie czegoś takiego, a ja akurat wtedy wracałam.
https://gazetakrakowska.pl/burza-w-krakowie-i-malopolsce-ciemne-chmury-nadciagnely-nad-miasto-potezna-ulewa-w-targanicach-drzewo-spadlo-na-bryczk
Coś takiego. Widziałam też bardzo ładne z Wawelem w tle, ale biblioteka Wyspy nie chciała mi przyjąć tego zdjęcia.
Spokojnej wszystkim, jutro dzień pracy. Umykam.
Pogodnych snów, Wyspo!

Pogodnych, bez burz i szkwałów!
Hiszpania wygrała:)
Witajcie!
Po drodze do pracy mnóstwo połamanych gałązek, liści i całkiem sporych konarów…
Witajcie, pogoda pochmurna, ale – mam nadzieję – nie burzowa. Do roboty trza się brać.
Pani Gieniu, poprosimy ze wsparciem!
Witam Państwa!
Witam Państwa!
Słońce, chmurki…
A tu leje od pół godziny, coraz intensywniej.
Już drugi raz dzisiaj.
Po pracy, norma wykonana. I na przerwę.
Dobranocka.
Dzisiaj wypadło tak jakby na Rivera 🙂
Snów chicagowskich!
River to ten z lewej czy ten z prawej?
Uważam, że ten element niedookreśloności jest bardzo emocjonujący 😉
Dobrej nocy, Wyspo! 🙂

Spokojnej!
Dobrej i spokojnej nocy wszystkim! Do jutra!
Aha, jeszcze komunikat techniczny – w środę wyjeżdżam, będę się poruszał po Polsce i zapewne pojawiał się na Wyspie nieregularnie przez ok. półtora tygodnia.
Niespokojny duch! 😉
Dobrej, spokojnej nocy!
Witajcie. Pięć minut przed budzikiem obudziły mnie syreny alarmu próbnego, tego, co zapowiadali SMSami. Niby tylko 5 minut, a trochę mnie to wytrąciło z równowagi. Ale tylko na chwilę.
Pani Gieniu, poprosimy o kawę dla kurażu 🙂
Witajcie!
Tak, kawa bardzo się przydała 🙂
Witajcie!
Pogoda „jesienna”, więc czas na załatwianie zaległych spraw.
U mnie syren nie było. Albo jeszcze, albo moje osiedle jakoś „pominięte”albo spałam i nie słyszałam.
Jednak raczej moje osiedle za daleko od punktu skąd idzie sygnał syren.
Uff. Z jednej pracy zrobiły się trzy, teraz dwie, ale bieżące zlecenie znów się trochę przesunie, a miałem nadzieję do końca lipca dobrnąć do połowy… Teraz mało realne.
Na przerwę w takim razie.
Dobranocka.
Dzisiaj tak, powoli się rozkręca.
Snów powolnych, nigdzie się nie spieszących.
Będzie nam brakowało twoich dobranocek w najbliższym czasie… 🙁
Jak dam radę wieczorową porą dotrzeć do komputera, to postaram się wrzucać.
By spać powoli, muszę zacząć już teraz. Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej i powolnej, żeby na jak najdłużej starczyło!
Dobrej nocy Panowie!
Spokojnej i Tobie 🙂
Powstało nowe pięterko.