Długi czas minął od mojego ostatniego wpisu. Złożyły się na to różne okoliczności. Także jest to pierwszy mój wpis w tym roku. Przechodząc do rzeczy, chciałem pokazać trochę zimowej scenerii. No i oczywiście nie zabraknie tych skrzydlatych.
…
Długi czas minął od mojego ostatniego wpisu. Złożyły się na to różne okoliczności. Także jest to pierwszy mój wpis w tym roku. Przechodząc do rzeczy, chciałem pokazać trochę zimowej scenerii. No i oczywiście nie zabraknie tych skrzydlatych.
…
Puszystą, nieskalaną bielą,
Jakby dziewiczych łóz pościelą,
Śnieg pokrył pola głuche, senne,
Aż hen, po bór błękitno-szary.
Pod kwieciem zimy śpią obszary
W zadumę bladej ciszy plenne.
Oczy me błądzą po bezbrzeżnej,
Melancholijnej pustce śnieżnej
I wstaje we mnie …
Wybraliśmy się z przyjaciółmi do Aten na tzw. city break, co można przełożyć jako miejski wypad. Samolotem z Warszawy przez Monachium (a w drodze powrotnej przez Wiedeń) dotarliśmy na miejsce, rozpakowaliśmy się w hotelu i ruszyliśmy na zwiedzanie okolic, czyli …
Wbrew pozorom o świętach nie będzie dużo, bo były wcale nieświąteczne. Owszem, w rozległym hotelowym foyer stały choinki, pod nimi „prezenty”, a z boku, w barze, stoisko z pierniczkami, natomiast zamiast kolacji wigilijnej (już nie mówię „wieczerzy”, bo trudno oczekiwać …
Siądź z książką na fontanny krawędzi kamiennej,
W której ogród odbija się i błękit czysty,
Połóż przy sobie uschły kwiat, pożółkłe listy,
Wstążkę i mandolinę, instrument piosenny.
I kiedy słońce kończyć będzie bieg swój dzienny,
Najsłodszy ranek szczęścia przypomnij świetlisty…
Kochani, dotrwaliśmy do końca kolejnego roku…
Dziś wieczorem zaczynamy całkiem nowy, zupełnie nieużywany rok kalendarzowy, już 2026. w naszym kulturowym środowisku. Jest okazja do składania sobie życzeń, podsumowań roku mijającego, nadziei na wszystkie dobro, które nam może przynieść nowy. Życzę …
Gdy za oknem szaro, buro i zimno, miło sobie powspominać błękitne niebo, drzewa we wszystkich odcieniach złota… To minęło, ale wróci. Taka jest kolej rzeczy 🙂
Zanim rzucimy się otwierać szampany, rzućmy okiem na złotą tegoroczną jesień.…

Kochani! Wyspiarze i Przyjaciele!
Dziś Wigilia Bożego Narodzenia. Choć wielu z nas różną wagę przykłada do symboliki tych Świąt, przynajmniej jedna tradycja jest stała i powszechna: Kochajmy się! Bądźmy dla siebie życzliwi i przyjaźni, a świat okaże się choć odrobinę …
Wrzucam ostatnie jesienne podrygi. Jeszcze kolorowo, ale już dużo szarości. Zdjęcia były robione miesiąc temu, także trochę od tego czasu już się zmieniło.…
Część trzecia i ostatnia wakacyjnej wyprawy. Po wyprawie do Camargue i nad morze wróciliśmy do Awinionu, a potem wybraliśmy się prawie na inną planetę (przy odpowiednim kadrowaniu wyglądało jak na Marsie!). Następnie z postojem w Aix-en-Provence przejechaliśmy do Nicei – …
Po powrocie znad zalewu/ jeziora Du Paty (za przeproszeniem) mieliśmy w planach nieco dalszą wycieczkę: górską trasą widokową nad rzeką Ardeche, która płynie sobie przełomem. Wróciłbym tam jeszcze na spłynięcie kajakiem! Potem pojechaliśmy jeszcze do muzeum lotnictwa europejskiego w Montelimar, …
Odkryto nową gwiazdę,
co nie znaczy, że zrobiło się jaśniej
i że przybyło czegoś czego brak.
Gwiazda jest duża i daleka,
tak daleka, że mała,
nawet mniejsza od innych
dużo od niej mniejszych.
Zdziwienie nie byłoby tu niczym dziwnym,
gdybyśmy …
Wybraliśmy się do Prowansji we czwórkę – dwa małżeństwa – z przyjaciółmi, państwem Szlaczkami. Z Polski najpierw samolotem do Nicei, tam na lotnisku odebraliśmy z wypożyczalni zamówiony samochód i pojechaliśmy w prowansalski interior. Mieszkaliśmy dość daleko od szeroko pojętej cywilizacji, …
Wybrałem się jeszcze raz do parku, w którym byłem ponad miesiąc temu pierwszy raz. Teraz byłem drugi raz(zdjęcia są z końca października) i myślę, że ostatni. Tym razem zajechałem od innej strony i doszedłem do wodospadu, który jest w nazwie …
Działo się na zamku w Grodźcu Śląskim w dniu dziewiątym listopada dwa tysiące dwunastego roku, w 23. roku odrodzonej Polski, kiedy Prezydentem Rzeczypospolitej był Bronisław Komorowski, ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, wojewodą śląskim Zygmunt Łukaszczyk, starostą bielskim …
Ciągle jestem lekko do tyłu. Tutaj pokazuję zdjęcia, które robiłem z początku października. Jak można zauważyć na zdjęciach, natura zaczęła się chylić ku jesieni. Ale delikatnie, nie ma jeszcze dużo tych pełnych i intensywnych kolorów, żółci, pomarańczy i krwistej czerwieni. …
Umrzeć – tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już …
Wstawiam galerię zdjęć z tego parku, ale chciałem uprzedzić, że były robione ponad miesiąc temu, dlatego jeszcze jest sporo kwiatków, ptaszków i motyli. I wszystko jeszcze zielone. Dzisiaj już tak to nie wygląda.
…
Tak, nie aura a właśnie Jura — Jura Krakowsko — Częstochowska. Mamy takie ulubione miejsce w Złotym Potoku, obok pałacu Raczyńskich i dworku Krasińskiego, poetycznie zwane Wichrowymi Wzgórzami. Ale nie o tym, nie zamierzam dziś reklamować tego miejsca: tematem wspomnienia …
Ten park odwiedziłem pierwszy raz. Wyszukałem go na internecie. Mieści się około 20-25 km na południe od Chicago. Jest to dość obszerny teren, obejście całego terenu pewnie zajęłoby około 5 godzin. Także przeszedłem tylko mniej więcej jedną trzecią trasy. Następnym …