Nadal nadrabiam zaległości. Te zdjęcia wykonałem w połowie czerwca. Lato już w pełni i można zobaczyć różnorodność zdjęć od ptaszków(co prawda tylko jeden, ale duży) po kwiatki, motylki i ważki. Tych ostatnich będzie już sporo.
…
Nadal nadrabiam zaległości. Te zdjęcia wykonałem w połowie czerwca. Lato już w pełni i można zobaczyć różnorodność zdjęć od ptaszków(co prawda tylko jeden, ale duży) po kwiatki, motylki i ważki. Tych ostatnich będzie już sporo.
…
Mam trochę zaległości. Jeszcze w kolejce czekają chyba dwie galerie zdjęć.Te zdjęcia pochodzą z wypadu na prerię jeszcze z maja, ale niestety, szybko przerwany pobyt przez inwazję kleszczy na moje ciało(zebrałem około 20 kleszczy). Dlatego jest tak mała ilość zdjęć, …
Wybrałem ten wiersz z kilku powodów – po pierwsze, trwają jeszcze mistrzostwa świata w piłce (co prawda nożnej, a w wierszu niemal na pewno nie jest to futbol), po drugie zaś, jego letni charakter idealnie pasuje do pogody (chociaż pogoda …
Ostatnio wybrałem się znów do kanionów. Po ostatnich deszczach myślałem, że te wszystkie wodospady będą jeszcze bardziej okazałe. Ale po przybyciu na miejsce, okazało się, że jest tak w miarę standardowo:) Za dużego błota nawet nie było. Odbyłem tradycyjną rundkę …
Watrowisko to spotkanie znajomych z całej Polski. Tradycja kultywowana od 15 lat.
W tym roku spotkanie odbyło się od 3 do 7 czerwca w „Wichrowych Wzgórzach”.
Oto tort z tej okazji.

Z kulinariów jeszcze zdjęcia słynnego kociołka:
na ognisku:

i …
Jak już wspominałem, byłem niedawno w teatrze — obywatelstwo Krakowa zobowiązuje! 😉 Był to oczywiście mój ulubiony Teatr Ludowy, którego zespół bardzo wysoko cenię.
20 maja byliśmy na „Panu Wołodyjowskim”. „Trylogię” każdy czytał, cóż nowego można powiedzieć podczas nawet trzech …
Poezja starych studni, zepsutych zegarów,
Strychu i niemych skrzypiec pękniętych bez grajka,
Zżółkła księga, gdzie uschła niezapominajka
Drzemie — były dzieciństwu memu lasem czarów…
Zbierałem zardzewiałe, stare klucze… Bajka
Szeptała mi, że klucz jest dziwnym darem darów,
Że otworzy mi …
W połowie maja wybraliśmy się odwiedzić przyjaciół. Dokąd? Nie będę pisał, wystarczy, jeśli wskażę, że byliśmy tam. Piękne, urokliwe miejsce; kiedyś już wam pisałem o poprzednich odwiedzinach. Dziś chcę tylko pokazać trochę zdjęć i opowiedzieć o dodatkowych atrakcjach.
Wyjeżdżaliśmy …
Poprzedni weekend był jeden dzień w miarę przyzwoity(sobota), to wykorzystałem do przewietrzenia sprzętu i samego siebie:) Niedziela już była zdecydowanie nie do wyjazdów. W tym roku wiosna tutaj jest dość mokra, odmiennie od poprzednich lat. Ale to dobrze, ponieważ woda …
To niewątpliwie sonet, nie jestem co prawda pewien, jaka odmiana, ale kunsztowna bardzo – rymy z pierwszej strofy powtarzają się w drugiej, a podział dwóch ostatnich strof zmieniłem nieco – w źródle jest to czterowiersz + dwuwiersz, a przecież samo …
Strasznie nam urosło Riverowe pięterko, pogoda i u nas nie rozpieszcza, postanowiłem więc przypomnieć nam i sobie, że chwilami — przynajmniej w Krakowie — objawia się wiosna.
Zdjęcia z kwietnia, bez podpisów — bo cóż można tu dodać…
Ostatnio byłem tu i ówdzie, ale pogoda trochę nie dopisuje ostatnimi czasy. Ptaki pokazują się coraz więcej, ale za to słoneczko pokazuje się rzadziej. Czasami mogłoby być fajne ujęcie, ale bez światła wychodzi ciemna plama. Zdjęcia były robione w dwóch …

Kto potrzebował, pewnie już ma poświęcony koszyczek. Niezależnie czy ma, czy nie ma, życzmy sobie wszyscy Wesołych Świąt, Wspaniałych Jaj i wszelkich przyjemności związanych z Wielkanocą.
Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz miłości! ![]()
…
Nie ściszajcie mi tłumikiem wielkiego Peanu,
Błagam was: „Nie ostrugujcie ryby z oceanu!”
Dajcie mi szerokie pole, trudno wciąż iść miedzą.
Może to mój wiersz ostatni, a diabli go wiedzą.
Kiedy dzieją się potężne wciąż gusła i czary,
Trudno dziwić …
Dwa tygodnie temu trafiła się piękna pogoda w weekend, więc postanowiłem wyruszyć na fotograficzne łowy. I w 99 procentach wyszło, że ptasie. Zaczynają już powoli wracać do domu. Niektóre przelotem tutaj i dalej, lecą na północ. Także zaczyna być ruch …
Pokażę trochę zdjęć z dwóch ostatnich wyjazdów. Pierwszy był w lutym, lód jeszcze trzymał na stawach i jeziorach, następny na początku marca, tydzień temu, już w miarę było przyjaźniej. Różnica była dwóch tygodni.…
Muszę się przed wami wytłumaczyć z mojej małej ostatnio aktywności tu i w innych miejscach. wszystko zaczęło się od odwołania się do jednego z dawniejszych wpisów, jeszcze sprzed zmiany dostawcy usług, czyli sprzed prawie 2 lat. Bezpośrednio po przeprowadzce, której …
Mam pewność niezachwianą, wierzę uroczyście,
Muzo, com ci nie przestał służyć i hołdować,
Że mi się kiedyś, cudna, zjawisz osobiście,.
Ażeby mi za trudy moje podziękować.
Lub może twa uraza skargę mi wytoczy,
Żem nie był ciekaw ciebie, natchnień mych …
To był wyjazd ze Stowarzyszeniem Sieci Solidarności do Zakopanego .
Na wstępie parę słów o Stowarzyszeniu (kopiuję z naszej strony).
Solidarność to znaczy Razem, nigdy jeden przeciw drugiemu.
Ludzi Ruchu Solidarność wciąż więcej łączy niż dzieli.
Decyzja o utworzeniu Stowarzyszenia …
Długi czas minął od mojego ostatniego wpisu. Złożyły się na to różne okoliczności. Także jest to pierwszy mój wpis w tym roku. Przechodząc do rzeczy, chciałem pokazać trochę zimowej scenerii. No i oczywiście nie zabraknie tych skrzydlatych.
…