Niech Ci się spełnią najskrytsze marzenia, zdrowie dopisuje, przyjaciół tych małych i dużych – nigdy nie brakuje 
Urodzony 7 czerwca
„….Jest człowiekiem ogromnie uczuciowym, wrażliwym i empatycznym. Nigdy nikogo nie krzywdzi z rozmysłem, ponieważ potrafi wczuć się w każdą sytuację i nie chce czynić komuś tego, co sam nie chciałby, by mu ktoś uczynił. Jest zdolny do wielkiej miłości i romantycznych porywów serca, dlatego osoba, którą pokocha, może być pewna jego wierności oraz okazywania jej uczucia niemal na każdym kroku…”







Mirelko, wszystkiego najlepszego i dłuuuugiego urlopu

Sto lat, sto lat…

Dziękuję kochane



Co roku nam się tak zbiega… dwa dni świąt pod rząd
6 czerwca nasza rocznica ślubu, a 7 moje urodziny
Zawsze twierdzę, że dostałam męża w prezencie urodzinowym
Więc dostałaś najwspanialszy prezent, bo na szczęśliwe życie
W sumie sama sobie wybrałam i nikt mi małżonka nie dał, ale fakt, że wybrałam dobrze i nie narzekam

Prezent też można czasem sobie wybrać, ważne żeby dokonać właściwego wyboru.

Ty wybrałaś bardzo dobrze
U mnie już po północy, ale od toastu się nie uchylę

Wasze zdrowie
No to jeszcze raz

i śpij spokojnie
Mam nadzieję, że pomimo moich urodzin, Wiedźminka da nam obiecaną na dziś drugą część opowiadanka
Wiedźminka opublikuje w odpowiednim czasie, a teraz świętujemy!!


Zdrówka
Owszem
! Żarty ze smrodliwego sera spokojnie poczekają na swoją kolej !
Pierwszy, rozkwitnięty pąk róży mam na krzewie!! Tuż za oknem! Zrobiłam fotkę, ale nie umiem jej z telefonu przerzucić

Też się urodziła. Dzisiaj
Dobrze tak, z samego rana, pobiegać w nocnym garniturku
A w Poznaniu wreszcie burza
Witaj Poranna – zazdroszczę Ci tej burzy!
Już słabnie, ale czasem jeszcze zamruczy.
Tyle, że nie miałam dostępu do internetu jakiś czas…
Dziwne, bo przecież w mieście przewody idą pod ziemią
To i ja się dołączam z życzeniami!

Dzień dobry
Miralko Kochana – bukiet życzeń najpiękniejszych z głębi serca Ci ślę

Przede wszystkim dużo, dużo zdrówka, szczęścia, radości każdego dnia i dłuższych WOLNYCH weekendów
Mirelko Skrzydlata – wszystkiego, czego sobie życzysz i jeszcze więcej. Przyjaciół, czasu dla siebie i bliskich, fascynujących wypraw i wspaniałych zdjęć. Aby Ci nigdy nie zabrakło zdrowia, uśmiechu i pieniędzy też.

Pamiętaaajmy o… Osieckiej… Czy tak trudno być poetą (?!) 😉
Zdrowie Jubilatki
Dzień wyjazdowy, zatem do zobaczenia wieczorkiem
PS Zostawcie dla mnie kawałeczek
tego pysznego bezowego 
Dzień dobry
Miralko
chciałem się dołączyć do życzeń
WSZYSTKIEGO DOBREGO, STO LAT
oraz pociechy z „prezentu urodzinowego” 😉
Wszystkiego najlepszego Mirelko, ja również miałem 4.06. rocznicę ślubu. 49 z kolei, spędziliśmy ją w podróży ze Śląska nad morze. Wieczorem lampką Imiglikos uczciliśmy święto, potem poszliśmy na plażę obejrzeć Bałtyk :)))
To wszystkiego najlepszego Stateczku

Obyście mieli jeszcze wiele takich rocznic spędzonych wspólnie
” Nigdy nikogo nie krzywdzi z rozmysłem ” (cytat z wątku ) Moim zdaniem ,wystarczyło by :nigdy nikogo nie krzywdzi , bo inaczej ,to można wszystko zwalić na nieświadomość , a wtedy nie ma żadnej odpowiedzialności . Jednak dwa grzybki w barszcz , to okazja , aby przekazać Szanownej Miralce i Jej szczęśliwie wybranemu Mężowi gratulacje i życzenia , aby szczęsliwa aura , która otacza ten związek , trwała wiecznie …..

Maxiu, okazuje się, że jesteś maksymalistą w kwestii empatii
!
Dzień dobry


Pięknie dziękuję wszystkim za cudne życzenia
Mam nadzieję, że chociaż część z nich się spełni
Nie część …… a wszystkie !!!!!
Życzenia mają to do siebie, że nie zawsze się spełniają…
Chociaż u mnie trochę po 7, ale nikomu chyba nie zaszkodzi…


Wasze zdrowie!!! Nieustające
Za Waszą pomyślność i Twoje szczęście

Sto lat i jeszcze dwieście
Jak nic się ubzdryngolę od samego rana

Ale co tam… Wasze zdrowie!!!
Dzień dobry! Wróciliśmy, jak się okazało, do zaległych zadań, a to Juniorzy skrupulatnie coś-tam przemilczeli, a to małżonka musi nadrabiać braki.
Ja zaś na Wyspę chyłkiem, póki dają, no bo przecież nie może tak być, żeby wszyscy coś robili, tylko nie Quack.
A tu urodziny! No! Jubilatce zdrowia, ile się zmieści w Wielkiej Wodzie po drodze, spokoju ducha i ptaków życzliwych, a dających się fotografować, żeby i Wyspiarze coś z tego mieli
Sto lat, ale pod kątem tego zdrowia to wolę wznieść je czystą wodą, ponieważ czwartek i piątek spędziłem przy winie i albo właśnie kończę dwudniowego kaca, albo się przeziębiłem… No, może nie będzie tak źle.
Dziękuję za życzenia i mam nadzieję, że u Ciebie to jednak kac. Łatwiej go wyleczyć i szybciej przechodzi…

Ledwo wróciłem i zaraz składam najserdeczniejsze życzenia solenizantce z obu zresztą okazji!
Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz szczęścia!
Dziękuję
Droga Miralko :wszystkiego najlepszego podwójnie
– Wspaniale mieć wspólne pasje i dlatego życie masz ciekawe i z nami się dzielisz -dzięki i DŁUGICH LAT W ZDROWIU I WZAJEMNEJ ŻYCZLIWOŚCI 
No proszę, nie dość, że tu Jubileusz, to w Poznaniu Lech zdobył mistrzostwo 🙂
A zdobył, Quacku! Kolejorz mistrzem Polski!!!
i jednocześnie pożegnać przed nocą. Do juterka, Kochani 
A ja też właśnie wróciłam do domu, żeby przywitać powróconych na łono Wyspy
Spokojnej!
Witam Panów Weekendowiczów



Zmęczeni??? Ale szczęsliwi 😀 Się nie mylę??
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego Jubilatce iii…
Dobrej nocy Szan.Państwu
PS Zanim się udam w objęcia grajka 😉 idę pogonić pięknookie, które bez strachu zaglądają, zza żywopłotu, na me róże!!
No to pogonim im kota
Jedna pięknooka w sobotę została przez nas skutecznie wytrąbiona ze środka trasy S10. W nocy dziki, w dzień sarenki…
Aaa tortem Jubilatka nie poczęstowała!!!
Dobranocka ?
Proszę bardzo ….
A ja właśnie wszedłem, żeby zadobranockować! Ano nic, to nie ucieknie, jutro lege artis zdążę!
Myślałam, że zmęczonemu Weekendowiczowi warto dać luz
Dobranoc Wszystkim
A obiecany ciąg dalszy rano już będzie 🙂