O zgubnych skutkach synergii

Wygodne, szerokie, miękko wymoszczone przez rodziców gniazdko było całym jego światem od zawsze. No może coś było wcześniej – kojarzyło mu się niekiedy zamknięcie w małym, obłym i twardym pudełku, ale sam nie wiedział, czy to wspomnienie prawdziwe, czy warte …

Strategia przetrwania

dedykuję Mireczce w uznaniu pasji i relacji, zdawanych nam na Wyspie
a także Lucy i Donaldowi, którzy
a) wcale nie obserwują ptaków,
b) najpewniej tego nie przeczytają 😉

Lucy oparła się na łokciu i jęknęła w duchu. Już ponad trzy …

Promienie

g
 

Powietrze aniołów pełne
a ich przejrzysty trzepot
jest jak natchnione ciepło
nad ognia złotą wełną.

Dziewczynko, która fruwasz ,
na ptaki rozmnożona.
Biały pył? Jasny potok ?
Promień ścieżek jak złoto
na skrzydłach ? Na ramionach ?

Kim mi

Ballada o trzęsących się portkach

Posłuchajcie, o dziatki,
bardzo ślicznej balladki:

Był sobie pewien pan,
na twarzy kwaśny i wklęsły,
miał portek z piętnaście par
(a może szesnaście)
i wszystkie mu się trzęsły;

włoży szare: jak w febrze;
włoży granatowe: też;
od ślubu: jeszcze lepsze!

Wielkie i małe ryby

– Z drogi, parchu! – wchodzący do gospody mężczyzna w pysznym stroju nie ma najmniejszych skrupułów. Z rozmachem kopie obszarpanego żebraka, który nie dość szybko odczołgał się na bok. Elegant wybucha chrapliwym śmiechem i rozgląda się zwycięsko naokoło, jak gdyby …

W sprawie zakonu o.o. regulantów

 Fala
Strasznie różne faceci
regulują kulturę:
starcy, baby i dzieci
i wdowy poniektóre,
 
dyrektorzy, posłowie,
milion przykładów dam ci,
wprost zakon, że tak powiem:
Ojcowie Regulanci.
 
N lądzie i okręcie,
na Nowiku i Lesznie
konferują, zawzięcie
regulują pospiesznie –
 
jedni mówią,

Plastycy i trunki…

„Wydaje mi się, że artystów-alkoholików (i artystów – potencjalnych kandydatów na alkoholików ) – twierdził karykaturzysta Zdzisław Czermański – trzeba przyjąć z całym ich obciążeniem. Bo ile i jak pijacka mania w ich twórczości nabroiła i broi, w tym się

Modrosójka błękitna i epoletnik krasnoskrzydły

Dawno nie opowiadałam o swoich ulubieńcach… Postanowiłam zrezygnować z czysto naukowych informacji. Możecie je znaleźć na internecie…
Jako pierwszą dzisiaj, chcę przedstawić modrosójkę błękitną. Cudny niebiesko-biały, z czarnymi paseczkami ptaszek. Samiec nie różni się niczym od samicy, także nie rozróżniam …

Cytaty z Madagaskaru.

mem+krol+julian

Uważam, że to bardzo nie fair, że ofiara ma fanaberie się nie składać. Gdyby się składała, życie byłoby o wiele prostsze. Dla nieofiar.…

FALSYFIKAT

Przyszedł na kolację do Pataszońskich niejaki Stojak. Brat żony artysty Rdzawicza czy narzeczony, już nawet nie bardzo wiedzieliśmy, więc zdania były podzielone.
Z pierwszą wizytą jakby.
Wszedł spóźniony o pół godziny, rozejrzał się i zaczął wycierać zabłocone buty w dywan.…

Zachwycenie

Gdy czasem młoda polonistka
Taka naiwna, schludna taka,
Egzaltowana, świeża, czysta,
Że chciało by się siąść i płakać.

Więc gdy ta polonistka właśnie
Małpując młodopolskie pozy
Wybiegnie o porannym czasie
Boso na łąkę między brzozy,
Poigra z pliszką i skowronkiem…

Süße Berlin…

Wydłużając nieco weekend (oj tam, raptem o 2 dni urlopu) zrobiliśmy sobie wycieczkę do Berlina. Cel był oczywisty – duża stolica europejska, blisko, dużo znanych tematów do obejrzenia. Zatem w cztery osoby do samochodu, torby do bagażnika – i 600 …

List do żony

Kochanie, ty po lasach brodzisz
A tu z kiciusiem twoim klapa,
Twój kiciuś nie ma już w czym chodzić,
Zużył bielizny cały zapas,
Całkiem dziurawe ma skarpetki,
Boso kuśtyka po ogródku,
Patrzy na dalie i nagietki
A serce żre mu …

Koliberek rubinobrody.

Koliberek rubinobrody… cudny malutki ptaszek. Jego wielkość to 7-10cm. Trudno mi powiedzieć dokładniej, bo różne źródła różnie podają. Na polskiej Wiki jest 8-10cm, na angielskojęzycznej 7-9cm. W sumie to i tak nie ma znaczenia, bo gołym okiem widać, że jest …

..”. nie licząc psa…”

ROTFL

 W poniedziałek rano, w Marlow , wstaliśmy o znośnej porze i poszliśmy się popluskac przed śniadaniem. W drodze powrotnej Montmorency potwornie sie skompromitował. Jest tylko jedna rzecz, na temat której Montmorency i ja różnimy się w opinii : koty .

Bitwa pod Prostkami

Pewnego razu w lipcu Wołodyjowski, Skrzetuski, Kmicic i Zagło-
ba siedzieli nad rzeczką, łowiąc ryby, mocząc nogi, a od czasu do
czasu włażąc do wody, bo upał był tego dnia niezwykły. Wokół było
słychać śpiew ptaków, a w oddali niezrozumiale …

Kettle Moraine cz.2

Niedziela przywitała nas deszczem. Niby wstaliśmy normalnie (ok. 5 rano), ale nie bardzo wiedzieliśmy co ze sobą począć. Nawet do łazienki pojechaliśmy samochodem, bo nie chcieliśmy zmoknąć… Zjedliśmy śniadanie i zaczęliśmy się zastanawiać co dalej. Niby mogliśmy zwinąć obóz i …

Kaczki Maksia.

Nie dam rady dziś skończyć swojej drugiej części opowieści z wyjazdu, to postanowiłam zrobić z Maksiowych zdjęć oddzielny wpis. Są faktycznie ciekawe. Nie wiem, ale wydaje mi się, że i kaczorki krzyżówek są jakoś inaczej ubarwione… może dlatego, że młode? …

Osiemnastka

Właściwie osiemnaste urodziny są takie same, jak drugie, czy pięćdziesiąte, ale ludzie lubią komplikować sobie życie i uznali je za specjalne. Że niby wkroczenie w dorosłość. Czy ja wiem? Patrząc na poziom samodzielności życiowej i specyficznie pojmowaną odpowiedzialność współczesnych osiemnastolatków,

Kettle Moraine

Ostatni poniedziałek maja, to w USA Memorial Day, czyli Dzień Pamięci. I jest to długi weekend. Miejsce na campingu w Kettle Moraine „zaklepałam” już w styczniu… Na tydzień przed wyjazdem małżonek oświadczył, że nie wiadomo czy pojedziemy, bo ma być …