« Trochę kanionów i trochę prerii. Krótki pobyt na prerii. »

Gra w piłkę

Wybrałem ten wiersz z kilku powodów – po pierwsze, trwają jeszcze mistrzostwa świata w piłce (co prawda nożnej, a w wierszu niemal na pewno nie jest to futbol), po drugie zaś, jego letni charakter idealnie pasuje do pogody (chociaż pogoda chwilami nie nadaje się się nawet do beztroskiej gry w piłkę). Ale jest lato, a jak lato, to gry i zabawy na świeżym powietrzu pociągają, nawet jeśli z dyscyplin piłkarskich najchętniej by się zagrało w waterpolo 😉

_____________

GRA W PIŁKĘ

W grodzie, gdzie drzew szczyty złoci słońca schyłek
Różowiąc nienaganny, czysty błękit włoski,
Dziewczęta w białych szatach, wśród śmiechów beztroski,
Rozbawione rzucają krągłe śnieżki piłek.-

Białe kule szybują bez wahań i myłek,
A letni wiatr, dziewczęcych kształtów rzeźbiarz boski,
Grę ciał ujawnia, którym, jak nimfom z pogłoski
Zamierzchłych bajek znanym, obcy jest wysiłek.

Zda się, że marmurowych dryjad lud wesoły
Ożył nagle, rzuciwszy kamienne cokoły,
I wskrzesił na chwil kilka cudowny sen grecki.

A lubieżny, zbudzony z snu sylen zdradziecki
Oklaskuje je, skryty w poplątane bluszcze,
Gdzie fontanna, spadając, jak oklaski pluszcze…

122 komentarze

  1. Quackie pisze:

    Witajcie na nowym pięterku! 🙂

    Wcześnie dość, zaraz idę na pobranie krwi do badań, a potem mogę skorzystać z dobroci pani Gieni. Poprosimy wszakże już teraz!

    Koffie

  2. Tetryk56 pisze:

    Otóż i dałem się, witając, zwieść tytułowi. A tu sonet o sprawach i powabniejszych, i ważniejszych niż kopanie nadmuchanej bydlęcej skóry! Pleasure

  3. Quackie pisze:

    Po pracy i na przerwę.

  4. Tetryk56 pisze:

    Lampka pod dobranocką… Snów o letnim wietrze, i ochłodzie, którą przynosi! 😉

  5. Quackie pisze:

    Również umykam, dobranoc!

  6. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Rozpływam się już od tego gorąca:) Teraz jest 37 i wilgotność ponad 50%.

  7. Ewa Łukasik pisze:

    Przywitałam się,skomentowałam i…nie ma.
    Tu zasięg lubi zanikać, więc pewnie nie poszło.

  8. Ewa Łukasik pisze:

    Pozdrawiam że Stróży.
    Najpierw był upał,potem burza,teraz siedzę pod kocem na tarasie.
    Jakie to miłe uczucie -jest mi zimno!
    Ostatnie noce były nie do wytrzymania gorące.
    Więc z wiersza necila mnie pluskajaca fontanna.

  9. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj znów będzie ciepły dzień, ale z prognoz wynika, że nie tak ciepły, jak zeszły weekend. I bardzo dobrze.

    Pani Gieniu, poprosimy o kawkę i śniadanie!

    Koffie

  10. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Udało mi się już nieco przewietrzyć pokój 🙂

    • Quackie pisze:

      Właśnie włączyłem wiatrak. Teraz pracuję po zachodniej stronie i po południu robi się nieco dusznawo.

  11. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    A mnie się udało zmarznąć. To jednak przesada w drugą stronę,że zrobiło się tak zimno.

  12. Ewa Łukasik pisze:

    Od rana czekam na teleporade i nie…nie dzwonią.
    Ale „za to”wyszło słońce.Cieplo,ale bez upału.

  13. Quackie pisze:

    Po pracy i na przerwę!

  14. River pisze:

    Dzień dobry wieczór.
    Nadal gorąco i parówka. Jutro wyjeżdżam do New Jersey na jakieś dwa tygodnie. Może jakieś dziwne nowe ptaszki spotkam?:)

  15. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Była już nie raz i nie dwa – tak mi się dzisiaj przypomniało.

    Snów komiksowych! (Tylko bez robienia krzywdy Księżycowi)

  16. Tetryk56 pisze:

    Pora zmykać. Dobrych snów, Wyspo!

  17. Ewa Łukasik pisze:

    Zimno mi…
    Dziś zamiast piwa na tarasie ciepła herbata i kocyk.

    Dobranoc!

  18. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim, również umykam, dobranoc!

  19. Quackie pisze:

    Witajcie, niebo dopiero zaczyna się przecierać po nocnej siąpawicy. No i jest względnie chłodno!

    Pani Gieniu, poprosimy z zaopatrzeniem!

    Koffie

  20. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    U mnie pani Gienia też już była. Dzięki! 🙂

  21. Tetryk56 pisze:

    WEEKEND! Pleasure

  22. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    O 8 rano zbudził mnie tel -teleporada z Gliwic.
    Potem zasnęłam i jak się zbudziłam było południe i zaczęło się robić ciepło.Wczesniej było tak mokro i zimno, że trzeba było palić w kominku.

  23. Tetryk56 pisze:

    Dziś na dobranoc, dla odmiany, sentymentalna francuska piosenka. Trochę smutna, ale słucha się nieźle 😉

  24. Tetryk56 pisze:

    Dobrych snów, Wyspo!

  25. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!

  26. Ewa Łukasik pisze:

    Witam Państwa!

  27. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Tak, w samo południe, ale to nie znaczy, że dopiero wstałem z łóżka 😉

  28. Ewa Łukasik pisze:

    Czy na Wyspie teraz tylko 2 osoby?

  29. Tetryk56 pisze:

    Żaden nie wystąpił, zatem wystawiam dobranockę 😉 Tym razem nasza, polska…

  30. Tetryk56 pisze:

    Dobrze ukołysanych snów, Wyspo!

  31. Ewa Łukasik pisze:

    Ukołysane dobranoc

  32. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dziś wybieram się na piknik z ogniskiem, ale nie wiem, czy pan minister od pogody wydał stosowne zezwolenie… Worry

  33. Ewa Łukasik pisze:

    Zmarznięte dzień dobry!
    Pada,przestaje, znów pada i bardzo zimno.
    Czy słońce ☀️ przez te upały tak się zmęczyło,że sobie gdzieś poszło?

  34. Tetryk56 pisze:

    Wybywamy do wieczorka 🙂

  35. Ewa Łukasik pisze:

    I jak ognisko u Jony?Minister od pogody wywiązał się?
    Bo w Stróży była ulewa za ulewą.W przerwach czasami zjawiało się słońce ⛅

  36. Tetryk56 pisze:

    Zuluskiego chóru jeszcze tu na dobranoc nie było 😉
    Dla nich „woda życia” yo rzeczywiście woda, a nie okowita…

  37. Ewa Łukasik pisze:

    Korzystając z chwili bez deszczu poszliśmy na mały spacer do lasu.
    A teraz na kolację naleśniki z żółtym serem i oliwkami.
    A ostatni naleśnik jako deser z dżemem.

  38. Tetryk56 pisze:

    Kto wie, co się dzieje z Quackiem? Thinking

  39. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!

  40. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrej nocy!

  41. River pisze:

    Dzień dobry.
    Odzywam się po dwóch dniach dopiero, miałem intensywne marszruty zwiedzające, pogoda jest taka sobie, jeszcze nawet aparatu nie wyciągałem.

    • Tetryk56 pisze:

      Witaj!
      Żadnych zdjęć przez 2 dni wędrowania?

      • River pisze:

        Witaj Tetryku!
        Fatalnie trafiłem z pogodą. Druga połowa drogi cały czas w deszczu, tutaj też nie lepiej zachmurzony cały weekend. Dzisiaj również deszcz, chyba będę zaraz wracać

  42. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wirek jak zwykle…

  43. Ewa Łukasik pisze:

    Witam !
    Aktualnie pogoda taka, że nie wiadomo czego się spodziewać.
    Będzie deszcz? Będzie słońce?

  44. Ewa Łukasik pisze:

    Dziś okazało się tylko krótkie chwile deszczu,ale i krótkie chwile słońca,a reszta pochmurno i chłodno.
    Teraz mi zimno pod kocem,auuu.

  45. Tetryk56 pisze:

    Dziś ukołysze was nowojorski chór.

  46. Tetryk56 pisze:

    Spokojnej nocy, Wyspo!

  47. Ewa Łukasik pisze:

    Spokojnej i dobrej nocy!

  48. Ewa Łukasik pisze:

    Pochmurne dzień dobry!
    Koffie
    Quacku gdzieś nieobecny, więc zawołałam Gienie

  49. Tetryk56 pisze:

    Ja po kolejnym wirku, ale kawę od Gieni w przelocie łyknąłem. Pycha! Delicious

  50. Ewa Łukasik pisze:

    Dziś znów była przeplatanka -deszcz-bez deszczu-znow deszcz.
    Teraz zrobiliśmy tylko mały spacer po lesie,ale ja już sił do podchodzenia pod górę nie mam.A tu nie ma po płaskim.

  51. Tetryk56 pisze:

    Dzisiaj kołysanka prosto z Egiptu 😉

  52. Tetryk56 pisze:

    Dziś może wcześniej zasnę — Dobrej nocy zatem!

  53. Ewa Łukasik pisze:

    Deszczowe dobranoc!
    Znowu pada…
    Kuchenka elektryczna zrobiła kaput w trakcie smażenia naleśników.

    Śpijcie dobrze!

  54. Ewa Łukasik pisze:

    Dzień dobry!
    Jest tu kto?

  55. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Pracka, pracka… Więc jestem, ale tylko troszkę.

  56. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrze,że bodaj troszkę jesteś Tetryku.
    To może Gienia poda coś na kolację?
    Koffie

  57. Tetryk56 pisze:

    Miles Davis na dobranoc? „Raz za razem”…

  58. Tetryk56 pisze:

    Już jest ten raz, żeby iść spać. Dobrej nocy, Wyspo!

  59. Ewa Łukasik pisze:

    DOBRANOC!

    kordelka

  60. Ewa Łukasik pisze:

    Dzień dobry!
    Na pochmurny dzień potrzebna Gienia.
    Koffie

  61. Ewa Łukasik pisze:

    Zimnoooo.
    Herbata od Gienia,kocyk i palenie w kominku.

  62. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Od kiedy to chemia doustnie i naskórnie rozgrzewa najlepiej? Hę? Thinking

  63. Tetryk56 pisze:

    Dobranocka dziś krajowa, liryczna, acz nieoczywista 😉

  64. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Czas spania się zbliża…

  65. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!

    lulu

  66. Ewa Łukasik pisze:

    Pochmurne dzień dobry!
    Gienia poproszę o rozgrzewająca herbatę!

  67. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Po obiedzie moment oddechu na Wyspie 🙂

  68. Tetryk56 pisze:

    Cicho i głucho, więc pora na dobranockę. Do słuchania we dwoje…

  69. Tetryk56 pisze:

    Dobrych snów, choćby i we dwoje 😉

  70. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Sobota pogodna, ale niepewna. Na razie oddaję się czynnościom gospodarczym na przemian z dolce far niente 😉

  71. River pisze:

    Dzień dobry.
    Wracam dzisiaj do domu. Będę chyba jutro z rana.

  72. Tetryk56 pisze:

    Dziś dobranocka ze Skandynawii: leśna i mroczna 😉

  73. Tetryk56 pisze:

    Wszystkie dzieci już śpią? To i lampka się przyda 😉

  74. Ewa Łukasik pisze:

    Jeszcze nie wszystkie.
    Jedno dopiero idzie spać.

    Dobranoc!
    (już z domu,z Krakowa)

  75. Ewa Łukasik pisze:

    Pochmurne dzień dobry!

    Może Kelnereczka na poprawę nastroju coś poda?

    Kelnereczka

  76. River pisze:

    Dzień dobry.
    Już jestem. Od kilku godzin.

  77. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    W taką pogodę cóż można robić, poza obijaniem się? Co też i czynię 😉
    Esmeralda i tu dotarła! Delicious

  78. Quackie pisze:

    Witajcie, wróciłem, lekko tylko poobijany (m.in. przez Atlantyk 😉 ) poza tym syt wrażeń. I pobędę teraz, ok. półtora tygodnia, potem jeszcze rundka po Polsce (z pracą pod pachą).

    • Tetryk56 pisze:

      Witaj, Quacku!
      Obijałeś się ponad tydzień, to co się dziwić? Dobrze, że wróciłeś! Pleasure

      • Quackie pisze:

        Jak wszedłem na kąpielisko bezpośrednio połączone z oceanem podczas przypływu, to fale nieźle mnie wytargały! Ale – paradoksalnie – po wskoczeniu na głębszą wodę po przeciwnej stronie kąpieliska, „bezpośrednio do oceanu” (trochę na takiej zasadzie jak kiedy kąpiąc się w Zatoce Puckiej wchodzimy „bezpośrednio do Bałtyku”) było dużo lepiej – bo nie było skałek ani innych elementów, o które mogłyby mnie rzucać fale.

    • Ewa Łukasik pisze:

      Witaj Quacku!
      Pewnie będą ciekawe pięterka?!

  79. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    No to pod ten ocean, co mnie wytelepał 🙂

    Snów o łagodnych przypływach.

  80. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Można chyba wrzucić nowe pięterko?
    Mam trochę zaległości:)

  81. Tetryk56 pisze:

    Snów o oceanach i/lub spacerach! 🙂

  82. River pisze:

    Jest nowe pięterko:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)