KONFRONTACJA

Każdemu należy się chwila wytchnienia i relaksu, bo bez tego pracuje się mniej wydajnie. Ze społecznego punktu widzenia odpoczynek jest pożyteczny i wskazany. Postanowiliśmy akurat odpocząć. Baronowa odbiła pół litra, zrobiło się przyjemnie w zarządzie. Zarząd mieści się w przyzwoitym …

Lajkonik: reedycja. Odc.2

Drugie opowiadanie o panu Ignacym to w sumie recykling; napisałem je dawno temu, w okolicach I albo II roku studiów, w pierwszej osobie, ale po 20 latach odświeżyłem, stawiając na swoim miejscu pana Lajkonika. Co swoją drogą świadczy o tym, …

Samobójstwo

Samobójstwo – to nie to, co myślicie.
Któż by się tam zabijał z powodu zmartwienia!
Żyć jest słodko, a smutek to życie!
Chodzi o co innego. Że nic się nie zmienia.
Rzeczy zwykle udają, że o niczym nie wiedzą.
Rozdarte …

Tajemnica powtórnych narodzin

Drugie przyjście na świat? Powtórne narodziny? Wielu ludziom marzyłaby się taka sytuacja. Dla zwolenników reinkarnacji jest to sprawa oczywista… Niezależnie jednak od wierzenia bądź wątpienia w podobne idee, nikt nigdy nie widział aktu reinkarnacji żadnego człowieka.

Mamy jednak głęboko wrytą …

Madrygał spod ciemnej gwiazdy

Chciałbym przy pani …uchnie

Być takim skromnym amantem,

Co go się puszcza przez kuchnię,

Zanim się puści go kantem.

Ot, cichym pragnieniem mojem,

(Nie dla pieniężnych korzyści)

To być w jej domku lift-boyem

Lub drabem, co schody czyści.

Sprzątałbym z …

Forty, czyli Charleston część druga.

Część 1 zakończyłam mapką i obietnicą, że w części 2 oprowadzę Was po fortach.

Ograniczę się tylko do paru wybranych faktów związanych z fortami,
a resztę mam nadzieję dopowiemy sobie wspólnie w komentarzach.
Historia nigdy nie była moją mocną stroną, …

Zenek: Reedycja. Jak to się zaczęło…

W początkach swojego bywania na Wyspie postanowiłem opowiedzieć znaną mi od dawna historyjkę, jeszcze z czasów przedsieciowych. Miał to być pojedynczy incydent, ani w głowie mi nie postał cykl. I wtedy wtrąciła się Izis, i — jak to bogini …

mistyka tureckiego hammamu

Zdjęcie pochodzi ze strony metintour.pl

w oparach olejków nabieram miękkości  
tęsknota skrapla się na skórze  
myśli łagodnie opuszczają ciało  

umysł w stanie ukojenia  

na marmurowym podgrzewanym stole  
tellak zdziera naskórek  
okrywa wstyd mydlaną pianą …

Ananas i H. L. Hunley, czyli Charleston część pierwsza.

Nawiązując do wiersza o ananasie, opowiem teraz o moim parodniowym pobycie w Charleston w Południowej Karolinie.

Moje odwiedziny u Basi to przykład jak życie pisze nieraz zaskakujące scenariusze. Planując pobyt w USA od kwietnia do grudnia, przygotowałyśmy z Ewą (jedną …

Lajkonik: reedycja. Odc.1

Z uwagi na głębokie zapotrzebowanie społeczne Autor przy nieocenionej pomocy Mistrza Tetryka niniejszym powraca do pierwszych odcinków cyklu o panu Ignacym Lajkoniku. Będzie okazja do wzruszeń, wspomnień i nowych komentarzy!

Ponieważ cykl jeszcze nie jest zamknięty, reedycję będę tagował inaczej …

Ananas

Jeszcze od czasów Mieszka lub Sasa 
Zawzięliśmy się na ananasa. 
Jak ktoś coś komuś naskarżył na nas, 
Mówimy o nim: – O, to ananas! 
Czemuż do diabła – niech mi kto powi – 
Tak dokuczamy ananasowi? 
Czemu życzliwych słów kilku

Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby móc nie szukać szczęścia.

Ktoś może sobie być dentystą , ktoś inny, przeciwnie, irredentystą,

Ja jestem serendypitystą.

Spokojnie, to nie jest zaraźliwe, nie odsuwajcie się państwo ukradkiem,

Serendypityzm, jak poucza słownik, to” szczególny dar do znalezisk i odkryć, niespodziewanych i dokonywanych zupełnym przypadkiem”

Nie

Holland

O dwóch siostrach bliźniaczkach Ewie i Dance, z którymi przyjaźń przetrwała mimo odległości, pisałam już na Wyspie nieraz.

Takich miejsc, gdzie byłyśmy razem w ciągu ostatnich paru lat, było wiele. Nie tylko w USA.

Jako obrazek wyróżniający mapa USA, gdzie …

Głaszcząc psa

Mi­ło­ści po­trze­ba pie­skom, mi­ło­ści jak czło­wie­ko­wi…
Żyw­no­ści czy­stej jak owoc, słod­kiej jak głos sło­wi­ka.
Pies, pod do­tknię­ciem rąk mo­ich, oczy w ma­rze­niu za­my­ka.
Zmrok idzie, w nie­bie mal­wo­wym zie­lo­ny wy­bły­snął no­wik.

Mi­ło­ści nie zna­ją kro­wy, psz­czo­ły, pa­ją­ki, kwia­ty.
Obca jest

W objęciach wiatru i ośmiorniczek

Kiedy wypowiadam nazwę tej wyspy, czuję na skórze pieszczotę słońca, we włosach wiatr meltemi, budzący się popołudniem i cichnący o zmierzchu, a na języku smak owoców morza. Ciepło rozchodzi się po ciele, a ja czuję się po prostu szczęśliwa……

Parada 3 maja w Chicago, polska flaga w Charleston.

Świętujemy, świętujemy… 15 lat wejścia Polski do UE, Święto Flagi, rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja.

Odę do Konstytucji już Wyspiarze znają, Odę do Radości na pewno również.

Jak będziemy świętować 3 maja możemy podyskutować, każdy może opowie swoje wrażenia.

Komentarz …

sezon na latawce

Zdjęcie pochodzi ze strony :
https://laisladelospelicanos.wordpress.com/2011/07/25/mi-paraguas-rojo/

droga niczym narkotyk
prowadzi na manowce
myśli przemykają z cienia w cień
jak koty z rozziewanych miasteczek

o zmierzchu ich ciemne sylwetki
będą częścią nocy

nade mną domy z kamienia
rozpaczliwie uczepione wzgórza
wyludniona …

Wiosna w Tatrach

Już powoli w zwyczaj wchodzi nam spędzanie świąt na wyjeździe, najchętniej w górach. Dużym plusem tej lokalizacji jest możliwość „wyspacerowania” świątecznego obżarstwa, którego wszak tak trudno uniknąć… Zadowoleni z grudniowego pobytu, postaraliśmy się o ten sam pokój w tym samym …

najpiękniej magnolie kwitną w Cieszynie…

Czas kwitnienia tych królewskich drzew szybko mija, więc korzystając z wolnego popołudnia pojechałam do Cieszyna, gdzie magnolie kwitną tak wyjątkowo, że kilkanaście lat temu  z inicjatywy Muzeum Śląska Cieszyńskiego został wyznaczony specjalny szlak .

Do Cieszyna magnolie trafiły ok. 1800 …

Wielkanocne jajo

Postanowiliśmy z Lokatą i te święta spędzić w Tatrach, bo tam przynajmniej jest motywacja do odejścia od stołu w poszukiwaniu lepszej sylwetki… Dodatkowym urokiem sytuacji był fakt, że na podobny pomysł wpadła Zocha. W kolejnym wpisie opowiem o naszych spacerach …