Forty, czyli Charleston część druga.

Część 1 zakończyłam mapką i obietnicą, że w części 2 oprowadzę Was po fortach.

Ograniczę się tylko do paru wybranych faktów związanych z fortami,
a resztę mam nadzieję dopowiemy sobie wspólnie w komentarzach.
Historia nigdy nie była moją mocną stroną, …

Zenek: Reedycja. Jak to się zaczęło…

W początkach swojego bywania na Wyspie postanowiłem opowiedzieć znaną mi od dawna historyjkę, jeszcze z czasów przedsieciowych. Miał to być pojedynczy incydent, ani w głowie mi nie postał cykl. I wtedy wtrąciła się Izis, i — jak to bogini …

mistyka tureckiego hammamu

Zdjęcie pochodzi ze strony metintour.pl

w oparach olejków nabieram miękkości  
tęsknota skrapla się na skórze  
myśli łagodnie opuszczają ciało  

umysł w stanie ukojenia  

na marmurowym podgrzewanym stole  
tellak zdziera naskórek  
okrywa wstyd mydlaną pianą …

Ananas i H. L. Hunley, czyli Charleston część pierwsza.

Nawiązując do wiersza o ananasie, opowiem teraz o moim parodniowym pobycie w Charleston w Południowej Karolinie.

Moje odwiedziny u Basi to przykład jak życie pisze nieraz zaskakujące scenariusze. Planując pobyt w USA od kwietnia do grudnia, przygotowałyśmy z Ewą (jedną …

Lajkonik: reedycja. Odc.1

Z uwagi na głębokie zapotrzebowanie społeczne Autor przy nieocenionej pomocy Mistrza Tetryka niniejszym powraca do pierwszych odcinków cyklu o panu Ignacym Lajkoniku. Będzie okazja do wzruszeń, wspomnień i nowych komentarzy!

Ponieważ cykl jeszcze nie jest zamknięty, reedycję będę tagował inaczej …

Ananas

Jeszcze od czasów Mieszka lub Sasa 
Zawzięliśmy się na ananasa. 
Jak ktoś coś komuś naskarżył na nas, 
Mówimy o nim: – O, to ananas! 
Czemuż do diabła – niech mi kto powi – 
Tak dokuczamy ananasowi? 
Czemu życzliwych słów kilku

Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby móc nie szukać szczęścia.

Ktoś może sobie być dentystą , ktoś inny, przeciwnie, irredentystą,

Ja jestem serendypitystą.

Spokojnie, to nie jest zaraźliwe, nie odsuwajcie się państwo ukradkiem,

Serendypityzm, jak poucza słownik, to” szczególny dar do znalezisk i odkryć, niespodziewanych i dokonywanych zupełnym przypadkiem”

Nie

Holland

O dwóch siostrach bliźniaczkach Ewie i Dance, z którymi przyjaźń przetrwała mimo odległości, pisałam już na Wyspie nieraz.

Takich miejsc, gdzie byłyśmy razem w ciągu ostatnich paru lat, było wiele. Nie tylko w USA.

Jako obrazek wyróżniający mapa USA, gdzie …

Głaszcząc psa

Mi­ło­ści po­trze­ba pie­skom, mi­ło­ści jak czło­wie­ko­wi…
Żyw­no­ści czy­stej jak owoc, słod­kiej jak głos sło­wi­ka.
Pies, pod do­tknię­ciem rąk mo­ich, oczy w ma­rze­niu za­my­ka.
Zmrok idzie, w nie­bie mal­wo­wym zie­lo­ny wy­bły­snął no­wik.

Mi­ło­ści nie zna­ją kro­wy, psz­czo­ły, pa­ją­ki, kwia­ty.
Obca jest

W objęciach wiatru i ośmiorniczek

Kiedy wypowiadam nazwę tej wyspy, czuję na skórze pieszczotę słońca, we włosach wiatr meltemi, budzący się popołudniem i cichnący o zmierzchu, a na języku smak owoców morza. Ciepło rozchodzi się po ciele, a ja czuję się po prostu szczęśliwa……

Parada 3 maja w Chicago, polska flaga w Charleston.

Świętujemy, świętujemy… 15 lat wejścia Polski do UE, Święto Flagi, rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja.

Odę do Konstytucji już Wyspiarze znają, Odę do Radości na pewno również.

Jak będziemy świętować 3 maja możemy podyskutować, każdy może opowie swoje wrażenia.

Komentarz …

sezon na latawce

Zdjęcie pochodzi ze strony :
https://laisladelospelicanos.wordpress.com/2011/07/25/mi-paraguas-rojo/

droga niczym narkotyk
prowadzi na manowce
myśli przemykają z cienia w cień
jak koty z rozziewanych miasteczek

o zmierzchu ich ciemne sylwetki
będą częścią nocy

nade mną domy z kamienia
rozpaczliwie uczepione wzgórza
wyludniona …

Wiosna w Tatrach

Już powoli w zwyczaj wchodzi nam spędzanie świąt na wyjeździe, najchętniej w górach. Dużym plusem tej lokalizacji jest możliwość „wyspacerowania” świątecznego obżarstwa, którego wszak tak trudno uniknąć… Zadowoleni z grudniowego pobytu, postaraliśmy się o ten sam pokój w tym samym …

najpiękniej magnolie kwitną w Cieszynie…

Czas kwitnienia tych królewskich drzew szybko mija, więc korzystając z wolnego popołudnia pojechałam do Cieszyna, gdzie magnolie kwitną tak wyjątkowo, że kilkanaście lat temu  z inicjatywy Muzeum Śląska Cieszyńskiego został wyznaczony specjalny szlak .

Do Cieszyna magnolie trafiły ok. 1800 …

Wielkanocne jajo

Postanowiliśmy z Lokatą i te święta spędzić w Tatrach, bo tam przynajmniej jest motywacja do odejścia od stołu w poszukiwaniu lepszej sylwetki… Dodatkowym urokiem sytuacji był fakt, że na podobny pomysł wpadła Zocha. W kolejnym wpisie opowiem o naszych spacerach …

Wspomnienia wielkanocne -część 2

Poniedziałek Wielkanocny to tradycyjnie Śmigus-Dyngus. Nie pisałam o tym w pierwszej części, bo każdy wie skąd wziął się ten zwyczaj.

Proponuję więc tylko obejrzeć jak to kiedyś wyglądało.

A teraz zapraszam na KOPIEC KRAKUSA.

Na Kopcu Krakusa odbywały się tajemne …

Wspomnienia wielkanocne -część 1

Przyjemnie spędzać Święta Wielkanocne w Zakopanem, fascynująco
w Andaluzji , ciekawie w różnych innych miejscach.

Jednak Makówka jako Krakuska postanowiła przypomnieć dwie tradycje wielkanocne związane z Krakowem. Taki lokalny patriotyzm się we mnie obudził.

EMAUS KRAKOWSKI, czyli odpust odbywający …

Wielkanoc Jana Sebastiana Bacha



Rodzina wyjechała do Hagen.

Sam zostałem w tym ogromnym domu.
Po galeriach krokami dudnię.

Bardzo śmieszą mnie te złocenia
i te pelikany rzeźbione jak od niechcenia,
i te chmury mknące na południe.

Ja bardzo lubię chmury. I światło pochmurne.
Jak

za krótko

Zdjęcie pochodzi ze strony kempinsky.pl


kiedyś 
wrócisz do domu
i wszystko oprócz mnie będzie na swoim miejscu
zobaczysz jaki kolor ma brak i że ślady po kawie
nie znikają same z blatu
 
zadzwoni
cisza ale nie odbierzesz nie otworzysz
w …

Miasto grzechu

Zwiedzanie Las Vegas zawdzięczam portalowi społecznościowemu „nasza-klasa”.
Z siostrami Ewą i Danką (pisałam już o nich na Wyspie) kontakt utrzymywałam cały czas, mimo że siostry w VII klasie SP wyjechały do Warszawy, a potem na stałe do USA. Natomiast z …