Dzień dobry, poniżej przypominam jeden z nietypowych wpisów o panu Ignacym. Nietypowy z paru powodów: tytułu, który wyjątkowo nie zaczyna się od „Lajkonik i…” (sam nie wiem, dlaczego; przecież mogłem napisać „Lajkonik i żywot człowieka poczciwego”), a także konstrukcji (bo …
Archiwum autorskie: Quackie |
Niedziela z góry na dół
I z powrotem, rzecz jasna.
To jest tak: trzeba pojechać, najlepiej samochodem, prawie do końca ulicy Arendta Dickmana, skręcić przed Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej w prawo i szukać miejsca do parkowania już tutaj, albo skręcić koło Baru Pod Orzechem …
Poetyckie PółPięterko
Dzień dobry, to tak krótkie piętro, że zdecydowałem się nadać mu status PÓŁpiętra.
Zawartość krótka, ale smaczna – przekład wiersza, jak zwykle autorstwa mojego ulubionego poety. Napisał go niedawno, w apogeum dobiegających zewsząd informacji o pandemii. A jakby tak NIC …
Ptasie spacery i niespacery
W jeden z ostatnich weekendów przed epidemią, a może nawet już w trakcie, pojechaliśmy do teściowej, żeby zaopatrzyć ją chociaż na pewien czas. Udało się to szybko i sprawnie, bo supermarket niedaleko, więc zostało nam jeszcze trochę czasu na spacer. …
Poczekajka z przechwałkami
Otóż nie chwaliłem się jeszcze wszem wobec, bo w ogóle nie lubię się chwalić, ale tak się składa, że pozazdrościłem Mireczce zdjęć, a do tego wkurzyłem się na wszystkie okazje, kiedy mogłem zrobić jakieś zdjęcie zwierzątka, osobliwie ptaka, a nie …
Ptahy z Egiptu
Mimo prowokacyjnego tytułu wpis nie będzie dotyczył egipskich bogów, ani Ptaha (podobnego nazewniczo), ani Horusa (tego z głową sokoła, więc podobnego wizualnie). Tylko ptaków, tych, które udało mi się sfotografować, i tych, których mi się nie udało.
Pierwszego dnia obudziły …
W środku niczego
Czy wiecie, dlaczego flaga Egiptu wygląda tak, jak wygląda (czerwony, biały i czarny pas)? Oficjalna wykładnia wygląda inaczej, ale symbolika, o której ja czytałem, wygląda w ten sposób, że czerwony pasek symbolizuje wszelkie grunty jałowe (pustynię, piasek i skały, które …
Życzenia świąteczne 2019
Kochani! To mogłyby być długie, kwieciste życzenia, ale nie będą takie.
Siły, zdrowia (również, a nawet zwłaszcza psychicznego), spokoju i pomyślności wszelkiej – tak osobistej, jak i zbiorowej, tak na Wyspie, jak i w rodzinach, na Święta i awansem na …
Lajkonik: reedycja. Odc. 7
Ten odcinek powstał jako przerywnik w „ciągłości” fabuły opowiadań o panu Ignacym. Nazbierało mi się parę pomysłów na drobne wzmianki historyczne o rodzinie, podobnie jak pan Ignacy, zawsze pozostającej skromnie z boku albo z tyłu ważnych wydarzeń lub postaci. No …
Z przodu poproszę irracjonalnie
„Mam cały dom na głowie”. „Mam na głowie same kłopoty”. Albo „mam to z głowy”. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się wzięły te powiedzenia? Ja na własny użytek odkryłem, skąd i o czym mówią. W moim przypadku zdarza się, że kiedy …
Lajkonik: reedycja. Odc. 6
I w ten sposób dotarliśmy do jednego z nielicznych odcinków cyklu o p. Lajkoniku opartego na faktach. Karol naprawdę ma na imię inaczej, nie odkrył tego, co odkrył, tylko coś innego, nie było to na III roku studiów, tylko trochę …
Złoty polski weekend
W październikową sobotę powiozło mnie na południe Polski, na ważne cokwartalne spotkanie w sprawach zawodowych. Szefowa nalegała na to, by odbyło się ono w Janowcu nad Wisłą, mającym to do siebie, że trudno tam dojechać pociągiem i komunikacją zbiorową. Trochę …
Lajkonik: reedycja. Odc. 5
To chyba pierwszy odcinek, w którym pojawia się tyle elementów „głównej” fabuły – nie dość, że herbatka z sokiem malinowym, to jeszcze osiedle, sklep, młodzież pod blokiem i rzeczywistość nieco szersza, z tymi wyborami (no i proszę, jaka koincydencja, reedycja …
Cichym ścigałem go lotem
Prawie wszystkie wydarzenia opisane w tym krótkim wpisie są autentyczne, okrasiłem je tylko z lekka środkami literackimi 🙂
Wszedłem do sklepu. Na listwie oświetleniowej z reflektorkami pod sufitem siedział gołąb. Widziałem już wcześniej kilka razy, jak próbował dostać się do …
A na koniec zawiało
Wpis będzie niedługi, bo niewiele się działo – i taki był plan. Pojechaliśmy do domku Tam, Gdzie Zawsze, nad jezioro. Budziłem się co rano o dogodnej porze, małżonka wówczas już zwykle była na nogach, kawa, śniadanie i zwykle brałem się …
Lajkonik: reedycja. Odc.4
To nietypowy odcinek, z czasów, kiedy cykl dopiero się formował. Jak widać, narracja jest pierwszoosobowa, a narratorem jest sam pan Ignacy, w radiu.
W sumie to, co opisuje, to to, co ja bym chętnie robił (ale teraz już wiem, że …
Kolosalne Rodos
Lot z Gdańska na Rodos zaczął się całkiem niepozornie, ba, normalnie. Pasażerowie wlali się powoli do samolotu, my zaraz z tyłu, bagaże zmieściły się w schowkach i wszyscy zapięli pasy na długo przed sygnałem pilota. W końcu lecieliśmy na urlop! …
Lajkonik: reedycja. Odc.3
To opowiadanie wzięło się z dyskusji rodzinnych nad plusami i minusami kupowania działki. Ostatecznie stanęło na tym, że nie kupimy (bo nie ma takiej, jaka by się wszystkim widziała), ale za to będziemy jeździć, kiedy się tylko da, na Kaszuby, …
Lajkonik: reedycja. Odc.2
Drugie opowiadanie o panu Ignacym to w sumie recykling; napisałem je dawno temu, w okolicach I albo II roku studiów, w pierwszej osobie, ale po 20 latach odświeżyłem, stawiając na swoim miejscu pana Lajkonika. Co swoją drogą świadczy o tym, …
Lajkonik: reedycja. Odc.1
Z uwagi na głębokie zapotrzebowanie społeczne Autor przy nieocenionej pomocy Mistrza Tetryka niniejszym powraca do pierwszych odcinków cyklu o panu Ignacym Lajkoniku. Będzie okazja do wzruszeń, wspomnień i nowych komentarzy!
Ponieważ cykl jeszcze nie jest zamknięty, reedycję będę tagował inaczej …





