« Pogrzeb Prezydenta Najpiękniejszy sen »

Lajkonik: reedycja. Odc. 7

Ten odcinek powstał jako przerywnik w „ciągłości” fabuły opowiadań o panu Ignacym. Nazbierało mi się parę pomysłów na drobne wzmianki historyczne o rodzinie, podobnie jak pan Ignacy, zawsze pozostającej skromnie z boku albo z tyłu ważnych wydarzeń lub postaci. No i stąd ta krótka saga, żeby nie rzec – sażka :^ )

221 komentarzy

  1. Quackie pisze:

    Dobry wieczór, dzień dobry. Udało się znaleźć kompromis z publikacją, technicznie jest już jutro, ale biorąc pod uwagę cykl czuwania i snu – jeszcze dzisiaj.

  2. Makówka pisze:

    Wielce ciekawy jest to ród,ale muszę się przyznać,że nie doczytałam do końca,bo mi literki się zamazywaly w komórce.
    A w dawnych czasach żyli bez Internetu i dawali radę…
    Miałam ja kiedyś zdjęcia harcujacego Lajkonika…ale.
    .

    • Quackie pisze:

      No to na spokojnie – na większym ekranie, kiedy tylko będzie to możliwe.

      • Makówka pisze:

        W ogóle nie będzie możliwe,bo laptop sz…g trafił wraz ze zdjęciami na nim zanim zdążyłam przegrać.
        Jednak doczytałam nawet o paluszkach …
        Znikam

  3. Makówka pisze:

    Brawa dla autora. Brawo!
    Ciekawa jestem czy potomkowie Lajkonika będą jutro protestować?

  4. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Pan Lajkonik zawsze na czasie. Teraz już wiem skąd się wzięły moje ulubione słone paluszki Delicious

  5. Alla pisze:

    Dzień dobry Delighted
    Poznaliśmy daleko sięgające korzenie rodu pana Ignacego Lajkonika, którego przodkowie ruszyli Ziemię. Za co im chwała. Tylko dlaczego pozwolili, aby w Toruniu, niewątpliwie pięknym mieście, posadzili grzyba, który się rozrasta, jak nie przymierzając wrzód na… No dobra, mniejsza na czym.
    Uśmiercony trębacz P.W. i owszem przeszedł do historii… wrrr (wiem, niezamierzona zbieżność nazwisk 😉 ).
    Ale jeszcze zapytam czy pani Iggy nie jest spokrewniona z rodem pana Ignacego L.? Wink

  6. Alla pisze:

    A w ogóle – świetne te wzmianki historyczne Mistrzu Q Pleasure
    Poklon

  7. Bożena pisze:

    Proszę Gienię o kawę Koffie i uciekam a pół dnia Bye

  8. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wpis znakomity! Spójrzcie jednak na datę: któż by wtedy pomyślał, że podobną formę przekazu zastosują i prezes, i premier? Overjoy

  9. Zocha pisze:

    Świetna historia, co oczywiste wyjątkowo ujęły mnie życiorysy Klemensa i Aleksandra Brawo!

    • Quackie pisze:

      Dziękuję pięknie!

      • Max pisze:

        Bardzo interesująca i ciekawie opisana historia , którą powinno przeczytać jak najwięcej osób . Często sami , nie zdajemy sobie sprawy o naszych przodkach . Statystyki mówią ,że dwa procent naszej populacji ma powiązania z najazdem Dżyngis – Chana , a przecież był jeszcze Potop szwedzki i Wojny napoleońskie . Nie szukajmy na siłę krewnych od Piasta – Kołodzieja , bo tak ja Królowa Angielska , możemy być zawiedzeni , a przecież inne ” korzenie ” mogą być również sławne . Bukiecik Mistrzu Q , za lekcję historii Bukiet

        • Quackie pisze:

          Pięknie dziękuję, oczywiście że tak. Co więcej, nawet moja rodzina miała związki z pewnymi arystokratami, którzy (samozwańczo) wiedli się od Dżyngis-Chana właśnie!

          • Max pisze:

            Mój Praprzodek z okolic Płocka ożenił się z Niemką , ukończył studia w Berlinie i w Warszawie na Woli zbudował trzy młyny , od których powstała ulica Młynarska . Przodek jednak po warszawskim sukcesie z żoną wyjechał do Petersburga i tam powstał odłamek Plemienia , które dzisiaj liczy kilkadziesiąt osób . A ja , potomek , tu w Warszawie , jestem przybyszem z Kresów , bo tak potoczyły się moje losy życiowe . Kłaniam się historii . Approve

  10. Quackie pisze:

    Dzień dobry, b. przepraszam, spiętrzyły się zadania od rana, a reszta dnia wydaje się zapowiadać równie bogato (z wyjściem służbowo-towarzyskim późnym popołudniem).

  11. Alla pisze:

    Mistrzu T, mogę grzecznie zapytać dzie nam Geostat zniknął??
    Dziękuję Happy

    • Tetryk56 pisze:

      U mnie jest! Overjoy
      Może masz zablokowane skrypty javy?

      • Alla pisze:

        Sie Pan ciesz i gadaj, jak Informatyk Conceited
        Jakieś certyfikaty bezpieczeństwa się mu nie podobają. Wcisnęłam, że ryzykuję i mam wszystko na miejscu Wink

        • Tetryk56 pisze:

          Wczoraj wygasł certyfikat zabezpieczający liczniki.org. Trzeba zaczekać na zainstalowanie przez ich administratora nowego, albo zaakceptować ryzyko (raczej formalne), tak jak zrobiłaś 🙂

  12. Makówka pisze:

    Witam!

  13. Bożena pisze:

    Wróciłam. Jest dopiero po piętnastej i już robi się ciemno. Mamy najkrótsze dni… Wink1

  14. Quackie pisze:

    Dzień dobry, fajrant, co niestety nic nie znaczy, bo zaraz biegnę dalej, na zapowiadane spotkanie.

  15. Lena Sadowska pisze:

    Dobry wieczór:)

    Po (bardzo) wnikliwej analizie tekstu stwierdzam autorytatywnie, iż „Saga Lajkoników” bez najmniejszych wątpliwości rzuca jaśniejsze światło na znane wcześniej momenty naszych dziejów, a eksponując te nieznane – poszerza kontekst wydarzeń i zmienia ich perspektywę.
    Słowem: po zapoznaniu się z prezentowaną lekturą nic już nie jest i nie będzie takie samo.
    🙂

    Pozdrawiam:)

  16. Tetryk56 pisze:

    Zamiast być na Rynku, wróciłem właśnie z zebrania… buuuu!!! Cry

  17. Alla pisze:

    Dobrej nocy I-m-in-love

  18. Tetryk56 pisze:

    Quackie zdaje się baluje, a tu idzie zima! 😉

  19. Tetryk56 pisze:

    Zima czy nie, pora na spanie już przyszła 🙂 Spokojnych!

  20. Makówka pisze:

    Podglądałam w TVN jak demonstrowano w całej Polsce oraz posłuchałam co mówią różni mądrzy ludzie. Wraz z tym co usłyszałam pod Ratuszem mam z tego mieszany obraz i nadziei i…smutku.
    I z takimi mieszanymi uczuciami mówię Dobranoc.

  21. Lena Sadowska pisze:

    Miłej nocki:)

  22. Quackie pisze:

    Dobry wieczór nocnym Wyspiarzom – i dobranoc.

    (Spotkanie bardzo udane, chociaż bez szaleństw, w końcu środek tygodnia…)

  23. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Mgła, że świata nie widać…

  24. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Trzeba coś wymyślić, żeby było się czym cieszyć przez Święta!

  25. Alla pisze:

    Dzień dobry… Święta tuż, tuż i należy wejść na pełne obroty, a mnie się nic nie chce. Może by tak gdzie wyjechał?
    Ychy… Niektórzy to mają dobrze, że se westchnę.
    Ale nie wskażę – Którzy Wink

  26. Makówka pisze:

    Mgliście witam!

  27. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Jestem nieco później. Zastanawiam się, co będę dzisiaj robić w sensie pracy, bo sytuacja jest złożona.

  28. Quackie pisze:

    Zaraz wybywam, mam nadzieję, że dzisiaj zastępstwo dobranockowe nie będzie już konieczne… Worry

  29. Lena Sadowska pisze:

    Dobry wieczór:)

    Mgłę dziś można nożem kroić – taka gęsta, tchnąca lodowatą wilgocią, przejmująca do szpiku kości.
    Wymarzłam się:)

    Pozdrawiam:)

  30. Makówka pisze:

    In-pain W temacie Zaazulek ponawiam prośbę takiego co pływa i deszczu.
    Please
    Choć dziś to chyba dla mnie wystarczy Cry-Out
    Wszystko się uwzięło -tv,że nie ma kanału,nawet Wyspa odmawiała współpracy.
    A dziecko do mnie „weź się za sprzątanie albo poczytaj książkę”

  31. Quackie pisze:

    No to dzisiaj taka dobranocka.

    Jazz z Niemiec, spokojny i wirtuozerski. Ma w sobie coś z muzyki klasycznej.

    Snów równie spokojnych.

  32. Tetryk56 pisze:

    Jak do spokoju nie skłania, to może skłania do spania?

  33. Makówka pisze:

    To i ja powiem Dobranoc.

  34. Wiedźma pisze:

    Po dzisiejszych doświadczeniach ( sejmowe wrrrrrrr.i po co było. stać i krzyczeć pod sądami?.. ) gwałtownie potrzebuję towarzystwa rozumnego i miłego, więc wpadam na Wyspę i jest mi lepiej….
    Lampka świeci, ten jazz jest chyba nie całkiem jazzowy, ale bardzo udatny Delicious
    Może to właśnie jest ważne, najważniejsze .. z kim pogadać „?
    Buziaczki

    • Quackie pisze:

      Ooo!

      Bardzo mi miło! Powitać Czarodziejkę Pleasure

    • Quackie pisze:

      A co do meritum, to kojarzy mi się to powiedzenie, hmm, tylko kogo? Antoniego Słonimskiego? A może kogoś innego z tamtych lat? Że jak nie wiadomo, jak się zachować, to na wszelki wypadek lepiej zachować się przyzwoicie.

      I ja myślę, że dzisiejsze wydarzenia w Sejmie to trochę okoliczność, która sprawia, że ręce opadają i nie wiadomo, jak się zachować. Ale stać i krzyczeć pod sądami trzeba, bo to po prostu przyzwoitość nakazuje.

      Mimo głosów, pytających, czy człowiek popiera te same sądy, które skazały Jana Śpiewaka i uniewinniły Piotra Najsztuba (za potrącenie pieszej na pasach).

    • Makówka pisze:

      Witaj Wiedzminko!
      Cieszę się,że Cię widzę!
      Fala
      Mimo wszystko uważam warto i należało stać pod Sądami,Sejmem,na Rynku krakowskim…

    • Tetryk56 pisze:

      Witaj!
      Jednak jest się czym cieszyć na Święta! Buziaczki
      Fala

  35. Wiedźma pisze:

    Poczucie bezsilności jest koszmarne, a tego własnie doświadczam. i z pewnością nie tylko ja.

    • Makówka pisze:

      Ja też.Zbieralam podpisy na listach poparcia na ulicy,pilnowałam wyborów w ramach OKW,stałam,maszerowalam…itd.
      I nadal to będę robić!
      Posłowie nieobecni teraz myślę będą wiedzieć,że będą rozliczani.

      • Wiedźma pisze:

        No nie wiem… listy partyjne załatwiąją sprawę. Ale nie desperujmy, ” nic nie może przecież wiecznie trwać”… Happy-Grin

        • Makówka pisze:

          Życie nie trwa wiecznie …jutro idę na pogrzeb mamy koleżanki.Ponad 90 lat,ale zawsze zmusza do zadumy.
          Dobranoc Wiedzminko!
          Nie daję rady pisać za długo z komórki…

  36. Quackie pisze:

    Zmykam, proszę Państwa. Dobranoc!

  37. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Co widzą moje piękne oczęta Happy Pokazała się nasza Wiedźminka, mam nadzieję, że już zostanie na Wyspie Happy

  38. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Widzę, że przespałem najważniejsze wydarzenie dnia poprzedniego! Wink
    Za to cieszę się na świeżo!

  39. Quackie pisze:

    Dzień dobry, chłodno, ale przyjemnie. W sam raz pogoda do pracy Wink1

  40. Makówka pisze:

    Słonecznie witam!

  41. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ~ Kawa1 Kawa koniecznie, bo Ami zafundowała mi
    „białą noc”… teraz śpi, a ja podpieram się nosem.
    Słonecznie i jakoś tak wiosennie Overjoy

  42. Makówka pisze:

    I miś z powodu Ami,miałam psa,mam kota,rozumiem co czujesz doskonale.
    Misio

  43. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Jak zwykle, tekst Mistrza Q, wspaniały Brawo!
    Kto by przypuszczał, że ród Lajkonika jest tak starożytny? Delighted I tyle w nim znanych postaci… Overjoy

  44. miral59 pisze:

    Marzy mi się, żeby było już po świętach, a nawet po Nowym Roku Approve
    Nie lubię świąt, bo przede wszystkim kojarzą mi się z nawałem prac Tired I to niekoniecznie w moim własnym domu…
    U mnie poza kilkoma drobnymi muśnięciami, już są jakby święta. Zostały mi zajęcia kuchenne, ale tych nie da się zrobić za wcześnie. A szkoda… Wink
    Lubię mieć wszystko gotowe wcześniej i niczego nie zostawiać na ostatnią chwilę… ale jedzonko musi być świeże Pleasure

  45. miral59 pisze:

    A tak w ogóle, to padam na dziób Tired
    To znaczy nie dziś, chociaż wstałam o 4 Wink Ale wczoraj padłam jak kawka po strzale Tired Poszłam spać bardzo wcześnie, to i wstałam o wczesnej godzinie… wyspana i wypoczęta Happy-Grin

  46. miral59 pisze:

    Dodam jeszcze, że moja dieta niskocukrowa zaczyna dawać pewne efekty – zaczynam gubić kilogramy Happy-Grin
    Czyli wypłaszam te małe wredne z szafy, które zwężają ubranka Overjoy
    W zasadzie nie przeszkadza mi, że jestem gruba, ale moje stawy zaczynają coraz bardziej protestować i muszę ten protest uwzględnić Wink
    A tak lubię czekoladkę Delicious Sad

  47. Makówka pisze:

    Witaj Miralko!
    Też nie lubię Świąt i też bardzo lubię czekoladę.

    • Bożena pisze:

      Dołączam do nielubiących świąt, a czekoladę lubię tylko gorzką. Delicious

      • miral59 pisze:

        Czekolady za gorzkiej nie lubię. Kiedyś małżonek kupił taką 99% Distort Wybitnie mi nie smakowała. Sama gorycz i nic więcej. Ale już taka ok. 70% może być Delighted Za mleczną też nie przepadam. Jest za słodka, ale jak nie ma innej… Wink

  48. Makówka pisze:

    To kto lubi Święta?
    Dzieci i panowie?
    Crazy
    Czekoladę najbardziej lubię z bakaliami.Gorzka -nie,za mało słodka.
    W domu byłam 15 min tak,aby zjeść obiad,ale herbaty po obiedzie nie zdążyłam wypić.
    Ten Kraków jest za duży i za bardzo zakorkowany.
    The-Incredible-Hulk

  49. Tetryk56 pisze:

    Trochę poknułem i JUŻ w domu! Happy

  50. Alla pisze:

    Dobry wieczór i dobranoc I-m-in-love
    Podtrzymuję, że nie lubię świąt.
    Hmm… i pomyśleć, że kiedyś b.lubiłam.

  51. Quackie pisze:

    Nie odtrąbiłem fajrantu, ale był, naprawdę. A teraz chwila przerwy w przerwie, a po przerwie w przerwie wracam już na Wyspę.

  52. Bożena pisze:

    A ja idę spać, poprzedniej nocy niewiele spałam…
    Dobranoc I-m-in-love

  53. Tetryk56 pisze:

    Z dumą informuję koleżeństwo, że w starodawnym Krakowie otwarto nowy dom pod czerwonymi latarniami… 😉

  54. Makówka pisze:

    Gdybym miała laptopa pokazałabym Wam pająka pod Ratuszem,pokazałabym Sędziów z zaklejonymi ustami…
    Takie to było spontaniczne knucie…

  55. Tetryk56 pisze:

    To jeszcze wam pokażę kolekcję choinkowych przytulanek, rękodzieło jednej z naszych koleżanek:

  56. Quackie pisze:

    No to dobranocka.

    Ponieważ to reedycja, to dobranocka też będzie taka jakby odgrzewana. Oczywiście jeżeli chodzi o „Wonderful World”, to tylko Louis Armstrong, ale czemu inni nie mają próbować?

    Zwłaszcza pomrukujący Mark Knopfler i trąbiący z uczuciem Chris Botti?

    Snów dobrze znanych i sprawdzonych. Bo mimo wszystko to piękny świat.

  57. Tetryk56 pisze:

    Na tym pięknym świecie często jedakowoż chce mi się spać… Czy dzisiaj lampka rozbłyśnie w najwłaściwszych do tego rękach Czarodziejki?

  58. Makówka pisze:

    To ja już powiem Dobranoc,bo od czytania i pisania w komórce rozbolała mnie głowa.
    lulu

  59. Tetryk56 pisze:

    Spokojnej wszystkim! Zzzzzz

  60. Wiedźma pisze:

    dobranoc. lulu

  61. miral59 pisze:

    Tak na spokojny sen i równie spokojne przebudzenie posyłam Wam „gołąbka pokoju” Happy-Grin „Ustrzeliłam” go wczoraj w pracy. Co prawda nie całkiem jest biały…

  62. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Coraz trudniej mi się wstaje… Ale nic dziwnego przy takiej pogodzie, gdy długo ciemno i pada deszcz. A gołąbek śliczny 🙂

  63. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Sobota, więc czas zakupów na tydzień. W tym tygodniu pewnie większych…

  64. Quackie pisze:

    KOchani, dzień dobry, a tutaj większe zakupy właśnie tuż przede mną, odezwę się popo wrocie!

  65. Makówka pisze:

    Witam słonecznie!

  66. Quackie pisze:

    No to jestem, część pierwsza zakupów za mną. Po południu część druga, wyjazdowa (a jak wiadomo, gol strzelony na wyjeździe liczy się podwójnie!)

  67. Tetryk56 pisze:

    Pamiętacie historię porzuconego misia? Dziś na peryferiach placu targowego otarłem się o kolejną podobną historię…

  68. Makówka pisze:

    Przykryta od rana czapą smutku i zniechęcenia po przeczytaniu zadumałem się nad tym ile jest ludzi,którzy czują się jak ten miś.
    Ile ukochanych piesków, kotków spotyka taki los?

  69. Makówka pisze:

    205 komentarzy,czy ktoś się zlituje?
    Please

  70. Lena Sadowska pisze:

    Dobry wieczór:)

    I pracowity.
    Wreszcie mogę zająć się przygotowaniem Świąt, co zawsze sprawia mi dużą frajdę:)
    Lubię gwar, uśmiechy, przekomarzania. Chyba na równi ze świętowaniem. A może nawet bardziej:)

    Pozdrawiam:)

  71. Tetryk56 pisze:

    Rok się kończy, trochę żal się z MJP rozstawać – zapraszam na nowe pieterko 🙂

  72. Ultra pisze:

    Zauroczyłam się rodziną Lajkoników, skoro wzmianki były od roku 1251, to historia świata zapewne odnotowała wiele sukcesów. Niechże im się wiedzie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)