Spacer.

Ponieważ zrobiło się trochę wysoko, pokażę Wam mój codzienny spacer pod koniec sierpnia.

Zapisz

Zawiedzione nadzieje

Wbrew pozorom to nie będzie tekst o kilku naszych murowanych medalistach, którzy w Rio okazali się całkiem niemurowani. Tych zawodów w Rio to się naoglądałem, że hej, a wszystko w trakcie tradycyjnego wyjazdu na Kaszuby.

Jak zwykle wszystko rozbiło się …

Podróż sentymentalna, czyli opowieść o Babci Władzie.

Babcia Włada była, nie! wróć! JEST osobą, wokół której wirowała cała rodzina. Mimo, że od prawie pół wieku nie żyje, nieustannie coś ją przypomina, albo ktoś się do niej odwołuje. Rządziła wszystkim i wszystkimi, każdy się z nią liczył i …

Dwudziesty, jubileuszowy rejs

To już dwudziesty raz wybraliśmy się na wakacjach pożeglować na Mazurach. Początkowo we dwoje z córką, bardzo jeszcze wtedy młodą, potem dołączył do nas jej chłopak i pozostał w stałej załodze już jako jej mąż. I wciąż, mimo upływu lat …

Szwarc, mydło i powidło czyli 1001 drobiazgów. A właściwie tylko cztery. A przy okazji jeden z dłuższych tutułów notek na Madagaskarze. Haha!

Dzisiaj kilka fotek z różnych takich tam:-)
Tetryk niedawno wyjechał z Krakowa chyba z powodu trudności komunikacyjnych związanych z tą imprezą
(moje dziecko się załapało z grupą ukraińską na czuwanie):
Dni
Kolorystykę zrobiłem w stylu biblijnym. Chyba trochę przesadziłem z odpustowym …

Uczmy się niemieckiego…

Uczymy się języka niemieckiego w łatwym układzie
Wir lernen Volksdeutschschnellsprasche fuer Wasserpollacken
Przekład Nowack und Kozott

Tekst oryginalny
Szła dzieweczka do laseczka
Do zielonego, tra la la
Do zielonego

Spotkała tam myśliweczka
Bardzo śwarnego, tra la la
Bardzo śwarnego

Myśliweczku, …

Z bloga Reni: Wycieczka po najbliższej okolicy

Na prośbę i za zgodą Reni publikuję Jej relację z wycieczki. Zdjęcia pozwoliłem sobie wstawić w odpowiednich miejscach tekstu.

___________

Było ładnie,w miarę słonecznie.  Postanowiłam pojeżdzić troszkę po okolicy.. Wyruszyłam  spod kościoła katolickiego:

 

Pojechałam w stronę granicy niemieckiej.

Minęłam …

Kto wierzy?

Wróżby i senniki…

Rozsypała się sól – będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier – na zgodę.
Rozsypała się kokaina – będą wizje.
Upadł widelec – ktoś przyjdzie.
Upadło mydło – oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają – będzie deszcz.
Krowy nisko latają …

Lato

Wczorajsze popołudnie. Piękne, słoneczne. A jak krążę z kosiarką po ogródku. Na szczęście nie pętają się żadne pokemony pod nogami. Uff. Aż mi się ciepło zrobiło. Na szczęście jak skończyłem pracę dzień się jeszcze nie skończył. Szybko złapałem aparat do …

Zawłaszczona rzeczywistość

Uwaga: to będzie tekst z cyklu „za moich czasów było inaczej, a teraz idzie tylko ku gorszemu” 😀

Krąży ostatnio po sieci taki oto mem:

Dotyczy on oczywiście najnowszej gry z Pokemonami w tytule – Pokemon Go. Co to takiego? …

Koniec jest bliski.

Rzadko kiedy biorę tę bezpłatną gazetę. Jest ona wydawana co tydzień i utrzymuje się głównie z ogłoszeń. Muszę też przyznać, że często mają ciekawe artykuły… informacje na temat bieżących wydarzeń, zmian w prawie, czy przedruki z tutejszych gazet. Co tydzień …

Roermond i Pierre

Przedstawiam Wam moje miejsce do życia

Mieszkam w Roermond. Małe miasto w Nederlandach, w prowincji Limburg.
Mam wszędzie blisko – do Niemiec po tańsze produkty żywnościowe i alkohol, do Belgii po tańszy tytoń. Lubię tę prowincję.
Jest tu zielono (największy …

Legenda o Janie z Kolna

Wiek piętnasty nad światem przetaczał się z wolna,
był rok tysiąc czterysta siedemdziesiąty szósty,
Gdy słynny polski żeglarz, niejaki Jan z Kolna
Prowadził swe okręty pośród morskich pustyń.
Pokłócony na amen z królem Władysławem
Jagiellończykiem, cudem uszedłszy na morze,
Nie …

Widok z okna.

W ramach wymiany wycieraczki pokażę Wam Dzikie Pola.

Pola są dzikie, bo mieszkają na nich sarny, dziki, bażanty, zające i lisy. Nie wymieniłam ptactwa zatrzymującego się przelotem, bo nie rozróżniam. Poza mewami i bocianem. Wracając do Pól – są to …

Serwus madonna

b

Niechaj tam inni księgi piszą. Nawet
niechaj im sława dźwięczy jak wieża studzwonna,
ja ksiąg pisac nie umiem, a nie dbam o sławę –
serwus, madonna.

Przecie nie dla mnie spokój ksiąg lśniących wysoko
i wiosna też nie dla mnie,

Poznański czerwiec 1956

Ilustracja

Poznański Czerwiec (Czerwiec ’56) – pierwszy w PRL strajk generalny i demonstracje uliczne, które miały miejsce w końcu czerwca1956 w Poznaniu. Protesty zostały krwawo stłumione przez wojsko i milicję, a samo wydarzenie było przez propagandę …

Czytając Stommę :)

l

Czytam sobie “Stommowisko”. Bardzo dobrze napisane, z mnóstwem ciekawostek. Lubię czytać Ludwika Stommę, ale tego „Stommowiska” do tej pory nie czytałam, więc polecam tym, którzy tego też nie poznali.
Zacytuję malutki fragment, który mnie szczerze rozśmieszył, bo przyda się nam

Mieszkam w mieście

Nie wszyscy mają tak dobrze jak Zoe – wieś, akwen i hawajskie klimaty. Ja mieszkam w mieście – no, może mieścinie, w betonowym bloku. Gdzie mi tam do wiejskich posiadłości… Patrzę przez okno od zachodu – bloki, samochody…

Patrzę przez …

Mieszkam na wsi.

Urodziłem się się na wsi. Dorastałem na wsi. Mieszkam na wsi. Trochę przez ostatnie lata pozmieniało się u nas;-) Dzisiejszy spacer po mojej wsi wyglądał tak:

To był parę lat temu jeden z większych stawów z karpiami:

SDIM0038

Miejscowy biznesmen (producent …

Szkocja w praktyce – część II

Ponieważ poprzednia część relacji zakończyła się na obiedzie, wypadałoby zacząć tę od kolacji, albo przynajmniej śniadania dnia następnego. Nasze kolacje i śniadania były jednak tak żałośnie tuzinkowe (chociaż smaczne), że nie ma ich co pokazywać – ot, kromki lub bułki …