Mała zagwozdka historyczna

Smutnej pamięci dziadek naszego bohatera
Królowi Karolowi Szwedzkiemu towarzyszył w Prusach i Warmii,
Zaś tata bohatera był to dość znany generał
A potem nawet feldcechmistrz wrogiej, austriackiej armii.
Prababcia była Włoszką, nosiła nazwisko Rofranco,
Natomiast z dwóch babek każda szła …

Deszczowy wtorek…

We wtorek lało od rana. Dzień smutny i senny. Ja wiem, że deszcz jest potrzebny, ale nie mogłoby tak padać w nocy, a w dzień żeby słoneczko przyświecało? W ten dzień byłam w Elgin… u Holly i Johna.
Holly ma …

Świat na kwadratowo

Popołudniowe słońce. Chwila relaksu z aparatem w ogródku.

Na początek popularny dmuchawiec:

SG210562

Jeszcze tego pajączka zrobię na ostro:

0126

Wbrew pozorom słońce jest z tyłu tego listka brzozowego:

0125

Trochę bliżej:

0124

Kolejna zieleń

0123

A tutaj jest ciekawie, mrówki hodują mszyce na mojej …

Miejcie nadzieję

Miejcie nadzieję!… Nie tę lichą, marną

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Miejcie odwagę!… Nie tę jednodniową,

Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,

Lecz tę, co wiecznie z …

Melodia prawie zapomniana :)

To wszystko przez ” Lalkę ” i Izabelę Łęcką oraz Jo, która zacytowała epitet dla tej damy 🙂

Wzdłuż Lake Michigan (4)

Znowu mijał tydzień. W piątek (15 kwietnia) małżonek zapytał mnie jakie mam plany na weekend. Odpowiedziałam, że się dostosuję do niego. Tylko się uśmiechną i stwierdził, że na pewno chcę jechać do Zion. Oczywiście miał rację!!! No i w sobotę …

O bajkopisarzach gorszego sortu

Po wielu latach sprawowania władzy przez dobrego króla okoliczności zewnętrzne zmusiły go do abdykacji. Lud zadziwiony rozwojem sytuacji, zaakceptował władzę regenta. Oczywiście tylko na jakiś czas. Bo też odejście dobrego władcy nie było poprzedzone normalnymi okolicznościami, sprawy sukcesji nie zdążyły …

Holandia? Nie ma takiego państwa!

Poszukując szczegółów na temat żab i małego, zimnego kraju, trafiłem na prowadzonego po angielsku bloga, którego autor – niejaki C.G.P. Grey – postanowił wyjaśnić zamieszanie wokół nazewnictwa państwa holenderskiego, czyli Niderlandów. A może Królestwa Niderlandów?

Powyżej film z angielską ścieżką dźwiękową, …

Nie dzielny heroizm

Wyjechaliśmy na ten od dawna planowany spacer w pięknym słoneczku, z otuchą w duszy i planami, czego to nie zobaczymy i gdzie też nie pójdziemy. Dzięki mapom w Internecie, nawigacji i innym pomocom naukowym dojechaliśmy na miejsce, już jednak nie …

Wzdłuż wybrzeża Lake Michigan (3)

Minął kolejny nerwowy i przygnębiający tydzień. W sobotę było słonecznie i postanowiliśmy jechać do Zion zobaczyć czy jakieś nowe przelotne ptaszki się pojawiły. Jak zwykle pojechałam najpierw nad Sand Pond. Też jak zwykle, brzegi obsiedli wędkarze. Małżonek jeszcze się zbierał, …

Wzdłuż wybrzeża Lake Michigan…(2)

W niedzielę, 3 kwietnia, małżonek był przybity i zdenerwowany. Po południu więc zaproponowałam mu przejażdżkę. Oczywiście chciałam jechać nad Lake Michigan sprawdzić, czy są już przelotne ptaki. Po drodze małżonek zaczął marudzić, że do Zion jest daleko i zajedziemy o …

Jak się nie ma, co się lubi, to się chodzi, gdzie się da

Ponieważ od rana lało, jak już rzekłem pod kreską, byliśmy zmuszeni zrewidować plany spacerowe i ograniczyć je do zakupów. Zakupy-śmy wykonali, przywieźli do domu i pogrążyli w ponurym milczeniu. Aliści, jak to w życiu bywa, minęło ono wraz z deszczem …

Pogodny dzień…

W środę wyjątkowo pracowałem w centrum Krakowa – droga do pracy wypadła przez Rynek, kompletnie jeszcze pusty o tej porze. Pierwsze kwiaciarki dopiero wypełniają swoje kramy, pracownicy kawiarni Noworolskiego w Sukiennicach dopiero rozkładają parasole w kawiarnianym ogródku – nic dziwnego, …

Nie ogarniam tego świata cz. II

Jakiś czas temu napisałem, że nie ogarniam tego świata. Za dużo wszystkiego do ogarnięcia. Nie tylko w ogólnie pojętej kulturze i sztuce ale również w ilości i rodzaju wszelakiego dobra we wszystkich sklepach. No i świat w swoim stylu, gdy …

OPINIA

Jedliśmy kolację w „Kokosie”, kiedy nagle baronowa Sołowiejczyk drgnęła i wbiła oczy w talerz.
– Nie patrzcie w stronę bufetu – powiedziała, dłubiąc widelcem sałatkę w majonezie.
– Bo co? – spytał Bezpalczyk.
Bezpalczyk siedział tyłem do bufetu i miał …

Kanary i inne zwierzaki

Tak się złożyło, że cała reszta mojej rodziny w lutym, kiedy ja sobie pilnie pracowałem, odwiedziła Wyspy Kanaryjskie, a konkretnie Fuerteventurę i okolice. Okazało się, że oprócz wulkanów, niektórych czynnych, niektórych wygasłych, i tego, co się z nimi wiąże (zastygłej …

Z notatnika alkoholika

Poniedziałek.
Czterdzieści lat kończę akurat,
Był torcik ze świeczkami, klops i denaturat,
Gdy chciałem zdmuchnąć świeczki, zrobił się fetorek
I musieli mnie gasić. Byczo było.

Wtorek.
Nieszczególna pogoda, niż, wiatry i mżawka…
W kiosku ruchu na rogu tylko Przemysławka,
Da …

Spacer w poszukiwaniu wiosny

Święta wielkanocne od Wielkiej Soboty do Lanego Poniedziałku spędziliśmy w tym roku u szwagrostwa pod Toruniem. Ponieważ stoły zastawiony były obficie, nic dziwnego, że w samą niedzielę wybraliśmy się na spacer, żeby zgubić po drodze trochę kalorii (chociaż nie widziałem …

Wielkanocna bajeczka z morałem

Dwa jajka, narodzone przedświątecznym rankiem
czując na sobie ciężar przemożny tradycji,
spierały się, nie mogąc poskromić ambicji:
szlachetniej być pisanką, czy może pisankiem?

Przeczucie nieuchronne zdobienia ubioru
zdominowało przyszłość – sorry, takie czasy!
Lecz górować nad drugim każdy wszak jest …

Skąd się wzięły?

Znalezione obrazy dla zapytania kurczaki wielkanocne

WIELKANOCNE KURCZĘTA
Trwają długie debaty nocne
Skąd się wzięło kurczę wielkanocne?
Skąd ta ledwie co wykluta kurka
Przy święconem stroszy żółte piórka?
Może to jest oznaka dla ludzi
Że już wiosna, że przyroda się budzi?
Może kura nam zrobiła niespodziankę,…