Przemówienie

DYREKTOR: Obywatele pracownicy! Pragnę dziś przemówić do was jak równy do równych! (oklaski) Dziękuję! Stoję tu oto przed wami, aby powiedzieć wam, że jestem z wami! (oklaski) Że byłem z wami! (oklaski) I że będę z wami! (oklaski) I mam …

Łódź z okna pociągu

Nie wszyscy muszą znać Łódź, nie wszyscy muszą ją lubić. Ja osobiście lubię, nawet bardzo, ale nie cierpię być w Łodzi kierowcą. Pod tym względem Łódź jest dla mnie straszna. Zwłaszcza centrum z labiryntem jednokierunkowych uliczek, zawsze w niewłaściwym do …

Ptaki z Madagaskaru

Nie wiem na ile realne są te zdjęcia, ale część ptaków rozpoznaję. To znaczy nie z nazwy. Widziałam różnego rodzaju filmiki, gdzie samczyki kokietowały samiczki. Te tańce godowe były przepiękne!!! A ptaki wyglądały niemal jak sztuczne, tak były kolorowe i …

Szczęście

Coś srebrnego dzieje się w chmur dali.
Wicher w drzwi puka, jakby przyniósł list
Myśmy długo na siebie czekali.
Jaki ruch w niebiosach! Słyszysz burzy świst?

Ty masz duszę gwiezdną i rozrzutną.
Czy pamiętasz pośpiech pomieszanych tchnień?
Szczęście przyszło. Czemuż

Yellowstone Lake State Park.

W Yellowstone State Park w Wisconsin “zaklepałam” miejsce już w listopadzie. Co prawda chciałam gdzie indziej, ale tam już miejsc nie było… W tym parku byliśmy chyba z 10 lat temu i mieliśmy stamtąd niezbyt miłe wspomnienia. Chciałam je zatrzeć……

Greenbelt Forest Preserve

Dawno nie opisywałam naszych wycieczek, a nazbierało się ich trochę… Postaram się krótko i na temat…
6 maja, sobota. Wypogodziło się i postanowiliśmy się gdzieś wybrać. Oczywiście chciałam do swoich czapli. Na wyspie było aż biało od nich, co widziałam …

Cuda w przyrodzie

Tego się nie robi…

Siedzę oparty plecami o ścianę śmietnika i prawie płaczę…

Cholera! To nie do uwierzenia! Wyrzucili mnie z domu!

Mieszkałem tu odkąd pamiętam… Gdy pierwszy raz zobaczyłem Krzysia, był nieco mniejszy ode mnie. Z początku nawet nie potrafiliśmy się porozumieć! Do …

Prask, prask i po prasku – dodatek niezwyczajny

Motto: Trurl chodzi po pałacu z workiem i wedle umowy coraz jakąś pięknostkę ze ściany zdejmie, z lekka się nią nasyci i pakuje jak swoją. (Stanisław Lem, „Cyberiada”)

W poprzednich dwóch częściach starałem się odtworzyć spacery po Pradze, zachowując wierność …

Ciapek pozdrawia z ogrodu

Piątek po południu. Koszenie trawy w ogródku. Osłabłem od ciepła [i lenistwa]. Wziąłem do ręki telefon (przy dobrym świetle nawet fon daje radę) i cyknąłem parę poniższych fotek:

To powyżej nazywa się chyba Gledicia (czy jakoś tak). Te jasnozielone liście …

Między nami nic nie było

Między nami nic nie było!
Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
Nic nas z sobą nie łączyło
Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

Prócz tych woni, barw i blasków
Unoszących się w przestrzeni,
Prócz szumiących śpiewem lasków
I tej świeżej łąk zieleni;

Prócz tych …

Spacerkiem po wsi. Kieleckiej wsi.

Skoro ostatnio klimaty wiejskie na Wyspie zagościły to i ja  chciałabym Was zabrać na spacer po wsi, a dokładniej po Muzeum Wsi Kieleckiej.

Z początkiem kwietnia (podobno zdjęcia z Kielecczyzny się nie przeterminowują!) zrobiliśmy sobie miłą wycieczkę do Krakowa, ale …

Wiejskie wakacje


Kochanie moje, miejski klimat ci nie służy,
Cerę masz taką – z przeproszeniem – lila róż,
Kochanie moje, spakuj ciuchy do podróży,
Wyłącz żelazko i wraz ze mną w Polskę rusz.
Chłopi są zdrowsi i ładniejsi niż mieszczanie,
I melodyjniej …

Prask, prask i po prasku – cz. II

Wtorkowy ranek zastał nas w drodze na Hradczany. Planowaliśmy dojechać do tego pałacowo-zamkowo-kościelnego kompleksu zupełnie z innej strony, ale małżonka dostrzegła z tramwaju imponującą kolejkę i wysiedliśmy wcześniej – jak się okazało, słusznie. Prowadząca do punktu kontroli bezpieczeństwa (w końcu …

Prask, prask i po prasku – cz. I

Pomysł majowego wyjazdu do Pragi urodził się parę miesięcy temu, a dokładnie taką wycieczkę zaproponowali nam przyjaciele, państwo Jeżynkowie, którzy i tak wybierali się tam sami, a z nami mogli spędzić czas jeszcze milej, nie mówiąc już o rozłożeniu kosztów …

Zielono mam w głowie

f

Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
I które mi świeci bez trosk i zachodu.
Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło

Zmory wiosenne

Biegnie dziewczyna lasem. Zieleni się jej czas…
Oto jej włos rozwiany, a oto – szum i las!

Od mrowisk słońce dymi we złotych kurzach – mgłach.
A piersi jej rozpiera majowy, cudny strach!

Śnił się jej dzisiaj w nocy wilkołak

Troszkę po angielsku…

 

Na „przebyłe” już święta byłam u Pierworodnego i jego Prześlicznej, Przemiłej i Przemądrej, (dalej 3xP) w Anglii. Mieszkają sobie w małej mieścince Rusdhen, jakieś 1,5 godziny samochodem od Londynu.  

Pierwsze uniesienia estetyczne 😉 przeżyłam w samolocie. Wyleciałam z …

Wiosna przetykana zimą

W ubiegły piątek wybyłem w sprawach raczej prywatnych, ale nie znaczy to, że miałem oczy zamknięte na otoczenie i porę roku. A ponieważ byłem na południu Polski (Kielce i okolice, a potem Żywiec), to pomyślałem, że moje spojrzenie może uzupełni …

Wiosna, wiosna

Nie wiem jak u państwa ale u mnie w niedzielę deszcz ze śniegiem przeplatał się ze słońcem. Pod koniec dnia około godziny 18ej akurat się rozjaśniło i trochę rozsłoneczniło. Wziąłem aparat do ręki i wyszedłem pofotografować kwiatki w ogródku. Te …