Na ostatnim pięterku zaprosiłam Was na trzy spacerki z 7, 10 i 11 kwietnia. Dziś postanowiłam kontynuować kwietniowe spacerki póki mam je na świeżo w pamięci.
Te ze stycznia, lutego i marca myślę, że kiedyś też się doczekają opisu.
Będą …
Na ostatnim pięterku zaprosiłam Was na trzy spacerki z 7, 10 i 11 kwietnia. Dziś postanowiłam kontynuować kwietniowe spacerki póki mam je na świeżo w pamięci.
Te ze stycznia, lutego i marca myślę, że kiedyś też się doczekają opisu.
Będą …
W marcu nie podróżowaliśmy za wiele. Pogoda była nieodpowiednia dla zdjęć.
Na naszych wycieczkach nie spotkaliśmy też niczego nowego, ale pokażę to co widzieliśmy.
Pierwsza nasza marcowa wycieczka, to Catherine Chevalier Woods. Blisko (może z 15 minut jazdy samochodem) i …
Najpierw, w ostatni marcowy weekend, wybraliśmy się do przyjaciółki małżonki pod Gdynię. Co prawda było już nieźle po południu, w dodatku pochmurno, i światło, jak widać, było kiepskie, ale udało się ufotopolować kilka ciekawych okazów, w tym po raz pierwszy …
Święta, Święta i po Świętach…
Oprócz objadania się dobrymi rzeczami warto trochę pospacerować, aby te kalorie jakoś zrzucić.
Nawet gdy pogoda zachęca do pozostania w domu.
SOBOTA 3 .04.21
Pakujemy do plecaka termos i parasol i jedziemy w miejsce bardzo …
Kochani!
Na tym nieco spóźnionym, ale szczerym pięterku życzę Wam, żeby to, co popękane, się zrosło, a to, co chore, wyzdrowiało.
Żeby to, co zasiane, zakwitło, a potem wydało smaczne owoce.
Żeby to, co było nie takie, jak chcemy, odeszło …
Wielki Boże białych koźląt,
czarnych owiec i Ameryk,
oddal od nas chmurę groźną
i pożaru żar.
Biednym dzieciom twojej ery,
słabym dzieciom twojej ery
podaj białą dłoń.
Ta dziewczyna, co tak płacze,
że sukienka nazbyt droga,
ten wodzirej, co wciąż …
Gdy masz nerwy stargane, życie masz nieudane
Gdy bezbronny się czujesz i miękki
Nie na korty i bieżnie i do dusznych knajp też nie
Tylko udaj się wprost do łazienki
Bo w łazience lśnią kurki, błyszczą krany i rurki
Ci …
Piątą część grudniowych spacerków zakończyłam misiem w Parku Jordana. Do opisania została jedna wycieczka z dnia 29.12.20 w okolicach Czernichowa, taka błotnista wycieczka.

W nocy wszystkich zbudził SMS (to zdjęcie ekranu mojej komórki).

Wtedy faktycznie CAŁĄ noc rozpaczliwie lało. Rano …
Kiedyś uliczki tajały inaczej.
Pewnego poranka budziło się z niezachwianym przeczuciem, że właśnie tego dnia zdarzy się coś miłego. Nie otwierało się oczu, by jeszcze przez kilka chwil pozostać w tym błogim przekonaniu. I wtedy czuło się na twarzy miłe …
Za dwa dni PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY.
A ja zapraszam na jeszcze zimowe, jeszcze grudniowe spacerki.
Zacznę od spacerku 17 grudnia 2020, takiego w mało zimowej aurze.

Dolina Szklarki, położona na obszarze Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie, ciągnie się na długości …
To jest odcinek napisany wtedy, kiedy stwierdziłem, że wyjazdy w ciepłe kraje niekoniecznie są aż takie atrakcyjne, jak je malują. I że czasem wolałbym wyjazd gdzieś w Polskę.
____________________________________
Pan Ignacy Lajkonik rzucał się niespokojnie na posłaniu. …
W kolejce czekają grudniowe, styczniowe i lutowe spacerki, ale przy takim opóźnieniu jakie znaczenie ma chronologia?
O tym, że urodziny/Imieniny są jak dzida bojowa to wszyscy wiedzą, prawda?

PRZEDDZIDZIE – 6.03.21
Wcześnie rano wyjeżdżamy z Krakowa, aby przed obiadem pójść …
Wojna płci nie jest wynalazkiem XXI wieku. Toczy się od dawna, ze zmiennymi wynikami, zróżnicowanymi w czasie i w przestrzeni. Dzisiejsze czasy to wiek globalizacji i niezwykłego przyspieszenia zmian również i w tym aspekcie. Choć pewnie było tak zawsze, że …
To chyba najwyższy czas, żeby wyjaśnić cokolwiek na temat miejsca akcji: otóż jeździmy czasem do Bydgoszczy, gdzie mieszka (samotnie) moja teściowa. Mieszka w domku, który od tyłu ma nieduży ogródek, a od frontu – lokalną uliczkę. Jak jest odpowiednia pogoda, …
Zawieszony na powietrzu
nić błękitną pająk przędzie,
nie wiedziałam wczoraj jeszcze,
że mi też błękitnie będzie.
Zawodzi lelek wśród kąkoli,
oj, lelku, lelku, oj, lelku, lelku, oj, lelku – źle,
ja go wolę, on mnie woli,
tylko to szczęście mocno …
Skoro mamy już luty trzymanie się chronologii przy opisie grudniowych wędrówek nie ma większego sensu. Jednak na koniec części 3 obiecałam na kolejnym pięterku opisać to co między 9 a 16 grudnia, więc… bardzo proszę, niech tak będzie.
11 .12. …
Najpierw chciałem napisać tylko o niedzielnym spacerze, ale po zastanowieniu postanowiłem pokazać Wam również kilkanaście zdjęć zrobionych z okna w ciągu pierwszych dwóch tygodni lutego. W większości wyszły beznadziejnie, w związku z kiepskim oświetleniem – podwórko mamy od zachodu, a …
Kiedyś randki wyglądały inaczej.
Nigdy nie uważało się siebie za obiekt westchnień spędzający płci przeciwnej sen z powiek, więc wszelkie objawy zainteresowania kwitowało się żartami podszytymi lekkim niedowierzaniem.
Nie zwracało się specjalnej uwagi na pojawiających się od czasu do czasu …
W tym odcinku spotyka się kilka historii z historii wyjazdów państwa Quackie i różnych innych ludzi. Wyjazdy praktykowaliśmy przez lata, sami i wspólnie z przyjaciółmi (z czego parę relacji na Wyspie również było, w tym także wieloodcinkowych, że wymienię choćby …