Przyszła mi do głowy Myśl. Ja wiem, złośliwi powiedzą, że jej wizyta u mnie to rzadkość, no ale wzięła i przyszła, a skoro już jest to i jej nie wygonisz. Siedzi. I drąży!
Tak w gruncie rzeczy to prosta ona, …
Przyszła mi do głowy Myśl. Ja wiem, złośliwi powiedzą, że jej wizyta u mnie to rzadkość, no ale wzięła i przyszła, a skoro już jest to i jej nie wygonisz. Siedzi. I drąży!
Tak w gruncie rzeczy to prosta ona, …
Tyle serc do Ciebie biegnie, że mogłabyś być….
Ta opowieść – nie wiem, czy ją przeczytasz kiedy – z wielką nieufnością patrzę na stos zapisanych kart. Czy słowa potrafią mnie bronić lepiej niż cisza, czy słowami można jeszcze cokolwiek powiedzieć? …
W poniedziałek do pracy. Majeczce udało się „ustrzelić” chipmunka. Sama jej go pokazałam. Codziennie o tej samej porze siedzi w tym samym miejscu. Nawet nie wiem dlaczego. Majeczka myślała, że to figurka, których wszędzie dokoła jest pełno. Potem „ustrzeliła” kolibry. …
Sempe i Goscinny
Po kolacji Tata przeglądał z mamą wydatki z tego miesiąca.
– Ciekaw jestem, gdzie podziewają się pieniądze, które ci daję – powiedział.
– Ach! Jak ja lubię takie pytania – powiedziała mama, chociaż wcale nie wyglądała na …
Od kilku ładnych lat pod koniec października zabieram się za dłubanie w dyniach. A konkretnie rzeźbienie w nich różnych wzorów, które następnie po podświetleniu mają odpowiednio wyglądać. Jest to oczywiście amerykański zwyczaj halloweenowy i czasem nawet tak przygotowane dyniowe lampiony …
Po kolejnej długiej sobocie Zenek obudził się znów z ciężką głową. Dzielnie zwlókł się jednak z łóżka, powlókł się tam, gdzie go przyczyna przebudzenia prowadziła, i zaznawszy ulgi wrócił do sypialni. Zegar wskazywał poranek, choć zasunięte zasłony przepuszczały mało światła. …
W sobotę, 8 września wybrałyśmy się do Willis Tower. Majeczka bardzo nalegała. Była ciekawa tych balkoników. Tyle jej o nich naopowiadałam…
Nie lubię jeździć do Downtown swoim samochodem. Większość ulic, to jednokierunkowe, wielopasmowe giganty. Nigdy nie wiem, w którą stronę …
Wszyscy znamy Szekspira jako autora dramatów i komedii scenicznych; mniej znana jest jego twórczość poetycka (choć niedawno była w komentarzach przywoływana 😉 ). Chciałbym – na przykładzie jednego z sonetów genialnego Anglika wykazać, że już wtedy – XVI-ty wiek! – …
Podanie o księdze czarownika Twardowskiego jest związane z murami Uniwersytetu Wileńskiego. Podał je ks. Naramowski, jezuita, według ks. Daniela Butwiłły S.I., późniejszego rektora Akademii Wileńskiej (1663 r.). Opowiadanie to, zasłyszane od ks. Butwiłły, zapisał jezuita Szpoł.
Znakomity czarownik Twardowski posiadał …
We wtorek, po pracy w Elgin, zabrałam Majeczkę nad Fox River, do parku na wyspach . Prawdę mówiąc, nawet nie wiem jak się ten park nazywa, a byłam tam już wiele razy. Park położony jest na kilku wysepkach, połączonych mostami. …
W niedzielę pozazdrościłam naszym grzybiarzom i też się wybraliśmy na wycieczkę. Mieliśmy w planach odwiedziny w kanionach w Matthiessen State Park. Chcieliśmy sprawdzić, czy już jest woda w wodospadzie. Po drodze się jednak rozmyśliłam. Byliśmy chyba z ostatnich osiem razy …
W piątek, 31 sierpnia, wybieraliśmy się od rana nad Devil’s Lake w Wisconsin. Majeczka patrzyła ze zgrozą, ile szykuję rzeczy na ten wyjazd. Kiedyś też byłabym w szoku. Jak się wyjeżdżało pod namiot (jak teraz) i wszystko trzeba było nieść …
Korzystając z pięknej niedzieli wybraliśmy się z przyjaciółmi na spacer po Puszczy Niepołomickiej. Nie planowaliśmy zbierania grzybów – uzbrojeniem ekipy były aparaty fotograficzne w dużej ilości i ani jednego koszyka. Napawaliśmy się urokiem jesiennych mgieł, jesiennych barw, ciepłem jesiennego słońca …
Pan Ignacy Lajkonik stanął przed drzwiami swojego mieszkania i włożył wolną dłoń do kieszeni, by na ślepo poszukać kluczy. Wolna dłoń była wolna tylko w teorii, wisiała na niej bowiem siatka z zakupami, ale ta lżejsza. Druga dłoń kurczowo przytrzymywała …
Jak już wspominałam wcześniej, Majeczka przyleciała do mnie 28 sierpnia. Już 29, po pracy pojechałyśmy na pierwszy wypad. Skoro mi powiedziała, że nie jest zmęczona i nie chce siedzieć w domu… Nie ma sprawy. Ja lubię jeździć.
Pracowałyśmy w Lake …
Nie wiem, jak wiele domów jest tak w środku udekorowanych. Ten, jak na razie jest jedyny, który widziałam. Do tej pory widywałam tylko zewnętrzne „ozdoby”. Ta kobieta mieszka sama. Co prawda jej brat mieszka w sąsiednim, a siostra dwa domy …
Maciej Zembaty – poeta, satyryk, scenarzysta, reżyser radiowy, muzyk, bard i tłumacz, głównie poezji Leonarda Cohena.
Był poliglotą, znającym płynnie siedem języków, w tym z trzech tłumaczył teksty i piosenki.
W 1972 dzięki Maciejowi Karpińskiemu zetknął się z piosenkami Leonarda …