Miś i Harpie .

 – Jestem Entem – rzekł posąg – ostatnim i najstarszym ze swego gatunku, widziałem jak małpy zeszły z drzewa, a twój gatunek pływał w zgodzie razem z fokami .
– Ależ Ty jesteś gigantyczny ! – Misiek w podziwie zadarł

Żagiel..

Samotny żagiel w niebios toni

Bieleje na błękicie fal.

Skąd płynie? dokąd? za czym goni;

Ku jakim brzegom biegnie w dal?

 Wrą fale, wicher oszalały

Ze skrzypem czoło masztu gnie…

I nie od szczęścia żagiel biały

Ucieka, nie ku szczęściu

Anthony De Mello „Przebudzenie”

Pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, to ujawnienie negatywnych uczuć, których istnienia nawet sobie nie uświadamiasz. Wielu ludzi żywi takie nie uświadamiane negatywne uczucia. Wielu jest przygnębionych, nie zdając sobie sprawy z własnego przygnębienia. Dopiero, kiedy zetkną się z radością, uzmysławiają

Rocky Racoon

No więc gdzieś tam wśród gór Dakoty żył sobie młody gość
zwany Rocky Racoo -oon.
I raz jego mała z innym gościem dała nogę w dal.
Rocky chłop był na schwał, takie numery to nie z nim.
I rzekł :

Wicehrabia Przepołowiony

Italo Calvino. Tłumaczenia Barbara Sieroszewska.

1965 wydawnictwo Czytelnik w serii Nike. Wypisy.

 

Toczyła się wojna z Turkami. Wicehrabia  Medardo di Terralba, mój wuj, jechał konno przez czeską równinę dążąc do obozu wojsk chrześcijańskich. Nisko nad ziemią polatywały bociany, ich …

ROSYJSKIE POLE

Pole
Rosyjskie pole….
Czy księżyc lśni, czy też sypie się śnieg –
Szczęściem i bólem
Związany z tobą….
Nie, nie zapomnieć cię sercu po wiek!

Rosyjskie pole.
Rosyjskie pole…..
Przez ileż dróg w życiu przyszło mi biec!
Tyś moja młodość,

Rybołówstwo

Ta nić , wraz z rybką w powietrze wyrwaną,
To twój ratunek od  uroku wody.
Ona cię trzyma, broni przed nirwaną
Ciągnąca lilie i świateł niewody…
 
Nenufar w chmury zapatrzony niemo,
Ani cię zdziwi, ani cię zachwyci,
nie stracisz zmysłów

Ze wspomnień Ewy Felińskiej, zesłanej do Berezowa na Syberii

18 sierpnia 1839 roku

[…] Szamany są to kapłani wywierający wielki wpływ na umysły Ostiaków, tak przez posiadanie pewnych sekretów, jak przez swe proroctwa. W rodzie szamanów przechowuje się z pokolenia w pokolenie nauka pewnych sztuk kuglarskich, które uderzając swą

Podanie Wileńskie

Kościół św. Józefa i św. Nikodema.

Za Ostrą Bramą z lewej strony w dziedzińcu domu narożnego (Misjonarskiego) znajduje się murowany, piętrowy budynek mieszkalny. Część tej oficyny zachowała architekturę kościelną, mianowicie część wystawy frontowej i absydę. Był to niegdyś kościół śś. …

Miś i Harpie .

 

 

– Ale o co chodzi, a co to za klub, co to za miejsce ja dobrze nie pamiętam, czego ode mnie chcecie ludzie ? – Do domu szłem, mało gramatycznie wystękał Miś .
– Jesteś teraz w naszych

Boski wizerunek

 

Gdzie Dobroć, Litość, Pokój, Miłość-
Tam płyną nasze modły:
Żadnej znękanej ludzkiej duszy
Te cnoty nie zawiodły.
Bo Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To Bóg, co włada w świecie
I Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To człowiek-Jego dziecię.
Dobroć ma bowiem ludzkie

NASZEMU MIŚKU: )))

Ej, cały oddział się uśmiał, aż niektórzy wołali „Ojeja!”,

Gdy srogi wachmistrz Luśnia pochwycił Tuhajbeja…

… przepraszam, jego syna, mrucząc: – Aż ty burasie,

Ty żeś, wredna gadzino, porwał nam panią Basię.

 I chciałeś z nią figo-fago, aleś się wkopał

Co mi w duszy gra…

Zamiast słów…

Czasem, na szczęście rzadko, tak.

Częściej, na szczęście, tak.

A Wam? 🙂…

Wojciech Młynarski „Żurek”

Jakaś przykrość nawet nieduża
Pech przypadek zły losu traf
Innych ludzi od razu wkurza
Wciąga niby w błotnisty staw
Zaś mną zły los zakolebie
Chcąc mnie wprawić w psychiczny niż
To ja wszystko to biorę w siebie
A na zewnątrz

Lajkonik i galopująca wyobraźnia

Pan Ignacy Lajkonik oparł się o ścianę stodoły i usiłował złapać oddech. Nic dziwnego, siedzący tryb życia i praca przed komputerem sprawiły, że szybki sprint był dla niego dużym wysiłkiem, a tym razem sprint był wysoce wskazanym sposobem, by opuścić …

Miś i Harpie .

Na zewnątrz pomieszczenia zebrał się malowniczy tłum ,nie brakowało Ptasiej Pani , buchającego ogniem z nozdrzy Rumaka i Morticii ze styliskiem topora wyglądającym jej znad ramienia i zagadkowym uśmiechem na nieskazitelnie urodziwej twarzy ,poza tym rzekłbyś, wszystko co się rusza

Po co żyjemy

Życie jest diabła warte
poza Szopenem, Mozartem;
poza Słowackim, Mickiewiczem
jest w ogóle niczem.
 
Ja nie, żeby pisać „Sonety”,
nie żeby „Króla Ducha”. –
sercem poety pragnę posłuchać….
 
Czego ? – no, Wisły, no oczywiście,
kiedy brzozowe liście,
jeszcze nie

Z dziennika W.Broniewskiego..

18 września 1919
Od tygodnia miej więcej żyję w jakimś cudownym odrętwieniu, przeżywam może najrozkoszniejsze chwile w życiu. Rozpętanie najskrytszych marzeń, pełne zadowolenie pożądań dała mi kobieta. Ale zacznijmy od początku.
Miasteczkowy doktor szyrwincki K[…] wspomniał kiedyś, że przyjechała jego

Kotek

Jesień – c.d.

Może jeszcze trochę słońca ?