Ale to już było…

Choćbym radości rosą się zraszał,
Choćbym wilgocią łez drzwi duszy paczył,
Nie cieszę się, jakem nieraz ciaszał,
Ani nie płaczę, jakbym niegdyś płaczył.

O, bachanalie, balie i batalie,
Młodości! Nieba gwiazdę moją zgaście !
Kto z placka Życia wydłubał Bakalie,

Wzdłuż wybrzeża Lake Michigan.

Trochę znudziło mi się jeżdżenie w te same miejsca i gdy małżonek wspomniał o kanionach, rzuciłam się do mapy. Pomyślałam, że właściwie mało jeździliśmy nad Lake Michigan, a przecież to ogromne jezioro. Trochę przypomina mi nasz Bałtyk, chociaż jest od …

Tatry zimą – c.d.

Kolejny dzień przyniósł odmianę pogody. Przez noc padał drobny śnieg i stan ten utrzymywał się prawie do końca dnia; słońce nie przyznawało się do istnienia – przynajmniej w tej okolicy. Nie zakładaliśmy więc pięknych i rozległych widoków – wybór padł …

Annapurna

Sobota 24 stycznia
Decyzja podjęta bardzo wczesnym rankiem o godzinie 9.30 – idziemy na K2. Bez tlenu. Po kawie w południe. Niestety na kawę wpadła siostra z dzieckiem co opóźniło przygotowania do wyprawy. Zmiana planów dzisiaj tylko przypuścimy atak na …

…z podróży do Tatrów

Witojcie!

Udało się nam spędzić kilka dni w górach. Pogodę zapowiedziano mroźną, ale zima w górach przecież nie przeszkadza! Mimo rozpoczętych właśnie ferii dla młodzieży szkolnej z kilku województw Zakopane nie było przesadnie zatłoczone, wydaje się, że nie było by …

Błędny rycerz

Rycerz Zenobi Dreptak w szmelcowanej zbroi
Stanął zbrojnie i konno u zamku podwoi,
Miał pancerz, hełm i kopię, jak zwykle rycerze,
I miecz, którym uderzył o zamkowe dźwierze!

Hej, odegrzmiało echo o gotyckie blanki!
Skoczył na nogi książę, spojrzał zza …

W ogrodzie świateł.

Z Nowym Rokiem (no prawie, bo zaraz po Epifanii 😉 ) udało mi się wyrwać rodzinę z marazmu i wyciągnąć na zimowy spacer. Mam nadzieję, że to początek Dobrych Zmian. A co? Inni mogą, to i ja 😀

Po sąsiedzku, …

Zmiana pięterka pod tytułem „Czyje to”

Nuciłem o miłostkach w rówienników tłumie;
Jedni mię pochwalili, a drudzy szeptali:
„Ten wieszcz kocha się tylko, męczy sie i żali”,
Nic innego nie czuje lub śpiewać nie umie.(…)

Zaskakująco biała zima…

Środa przywitała nas po raz pierwszy tej zimy widokiem, przypominającym nieco dawniejsze lata, kiedy to w zimie padał śnieg i nikogo to nie dziwiło (no, może poza służbami utrzymania dróg…). Zanim powrót temperatury na mokrą stronę zera przywróci miastu szarość, …

Kaniony po raz „enty”…

W piątek, 1 stycznia małżonek doszedł do wniosku, że powinniśmy pojechać w kaniony. Już mi się nie chciało szukać czegoś zastępczego… W sobotę rano pojechaliśmy. Droga minęła spokojnie, jak to z rana w dzień wolny od pracy. Oczywiście pojechałam najpierw …

Pamiętnik

Z PAMIĘTNIKA AUTO-STOPO-WICZKI
Niedziela.
Dzisiaj wyszłam na szerokie trasy.
W plecaku niosę szpilki, pół kilo kiełbasy,
Szminkę, cztery sukienki i chleba kawałek.
O… jedzie jakiś Fiacik! Stop! Stop!

Poniedziałek.
Fiatem jechał młodzieniec piękny jak marzenie
I od razu się we …

Kolęda

Jak zwykle autentyk.

Msza. Ogłoszenia parafialne czytane przez kapłana pod koniec mszy.

– Moi drodzy parafianie kolęda odbędzie się w tym samym okresie jak w zeszłym roku. Nie będę podawał dokładnie, które ulice odwiedzimy w które dni bo jak w …

To był rok…..

 

WSZYSTKEGO CZEGO CHCIELIBYŚMY I CZEGO SOBIE ŻYCZYMY !  Buziaczki 

Ognista zima…

Wieczorem w trzeci dzień Świąt pojechałem na cmentarz odwiedzić miejsce spoczynku rodziców. Przy okazji odwiedziłem rodzinę – na miejsce dotarliśmy pod koniec dnia, czyli – jak to w zimie – tuż przed czwartą. Mrozu nie było, śniegu nie było, za …

Mojej St. najlepszej..

Miałem dziś jasny, dobry dzień,
Pełen kochania i radości,
Pełen wiośnianych, ciepłych tchnień,
Ciszy, zachwytu i miłości!

Spotkałem Ciebie, śliczna ma,
W jesienne szare przedpołudnie,
Takeś przedziwnie jakoś szła
I uśmiechnęłaś mi się cudnie…

I wnet poczułem, że to Ty,

Wesołych Świąt Najmilsi, dużo uśmiechów i prezentów !

 

v

  WinkMoje kochane dzieci: 
był taki czas na świecie,
ze wcale nie było choinek,
ani jednej, i dzięcioł wyrywał sobie piórka
z rozpaczy, i płakała wiewiórka,
co ma ogonek jak dymiący kominek.
Ciężkie to były czasy niepospolicie,
bo cóż to,

Romantyczny Kraków

Wzmianka Bożenki o „złotej niedzieli” skłoniła mnie do zrobienia kolejnego ujęcia już wam pokazywanych widoków. Tak wyglądał dziś Kraków przez większość dnia – blade słońce pojawiło się na chwile koło południa, a lotnisko w Balicach dopiero wieczorem zaczęło przyjmować samoloty.…

Metamorfoza, czyli łapanie i wypuszczanie światła w odpowiednim czasie.

Latem łapiemy światło za pomocą odpowiednich owoców:

SDIM0120m

Następnie złapane światło musimy zakonserwować:

SDIM0047m

Po zakonserwowaniu światło musi dojrzeć i poczekać na odpowiedni czas:

SDIM0018m

W celu przeprowadzenia kontroli jakości odpalamy stronę z madagaskarem i przeprowadzamy kontrolę jakości:

SDIM0021m

Co jakiś czas powtarzamy kontrolę …

Na wesoło

Buro, ponuro i niewesoło dlatego króciutka notka na dobranoc na wesoło. Jak sobie pojeździmy kursorem po mapach googla możemy znaleźć takie rodzynki:

sc

Tutaj nie ma żadnej ściemy:-). Okolice Zakopanego.…

Wyjątkowo bezśnieżny grudzień

Kłopoty zaczęły się już na starcie. Mimo próśb ścisłego KErownictwa tłumnie przybyli na miejsce zbiórki wyjazdowicze najwyraźniej przegięli z wielkością, jeżeli nie ilością walizek. Dość powiedzieć, że część bagaży – w obie strony! – jechała wewnątrz autokaru, zabezpieczona jak cię …