Czego sobie życzymy (na święta)

Kochani, wpis jest sygnowany moim nickiem, ale tak jak napisałem w komentarzu pod poprzednim pięterkiem: zachęcam wszystkich Wyspiarzy do edytowania i dopisywania własnych życzeń.

To może ja zacznę, bo „na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy” …

Zima nie tylko w ogrodzie

Tamto pięterko już trochę za wysokie, a że wszyscy zajęci świątecznymi przygotowaniami… parę moich zdjątek i to nie tylko z ptakami.
Pierwszy śnieg, kiedy człowiek jeszcze był z tego zadowolony, a mrozy nie były tak sążniste…

Żałuję jednego… jadę do …

Ogród zimowy

No nie mam czasu. No koszmarnie nie mam. Na razie tylko jedna fotka. Zimowy, sobotni poranek, około godziny dziewiątej:

Widzę, że fotki mi się w złej kolejności wkleiły (ta poniższa miała być na końcu). Na wschodniej stronie mojego podwórka mam …

Z Wielką Stopą na pół gwizdka

Nad tym wyjazdem od początku wisiało jakieś fatum. Najpierw organizatorzy zgłaszali niewielkie problemy związane z zakwaterowaniem w jednym miejscu osób zainteresowanych wspólnym pobytem, a niedługo po przelaniu całości wpłaty za wyjazd coś mi się porobiło z prawą stopą. Z powodów, …

Parę grudniowych, słonecznych fotek

Taki czas. Krótkie dni, mało słońca. Nawet nie bardzo jest co fotografować. Ale w ostatnią niedzielę udało się wyjść na słoneczny spacerek po najbliższej okolicy. Poniżej kilka fotek:

W tym stawku pływały karpie. Już nie pływają:

Poniższa fotka wskoczyła bez …

Outlet w Roermond

 

Gdyby ktoś przyjechał pociągiem do Roermond to wychodząc z dworca natknie się na stojący od niedawna symbol  Dla informacji -usta czyli mond po ichniemu. Acha i oe czyta się jak u. Czyli przez piękne,czerwone usta jesteśmy poinformowani ,że jesteśmy w Roermond.…

O pomaganiu…

Czasy są teraz ciężkie. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że są ludzie, dla których czasy są jeszcze cięższe, i to niezależnie od okoliczności. Człowiek, który padnie ofiarą poważnej, przewlekłej lub nieuleczalnej choroby, musi zyskać pomoc innych. Jeżeli ma rodzinę, najczęściej …

Czy bardzo różnimy się od siebie?

Rozmawiając z Wami o ptaszkach pomyślałam, że może pokażę jak łatwo można się pomylić przy określaniu gatunków. Zacznę chyba od tych podobnych do wróbli. Jest ich trochę, chociaż jak się patrzy na zdjęcie, to te różnice widać od razu. W …

Ptasie opowieści

Dość dawno nie pokazywałam swoich ulubieńców. Lato minęło i duża część z nich odleciała w cieplejsze rejony. Wrócą wiosną…
Ale wróbelki zostają. Introdukowane do Ameryki w 1852 roku do New York City, rozprzestrzeniły się na cały kontynent (według tego co …

NAGRODA

Baronowa Sołowiejczyk postanowiła ufundować nagrodę literacką własnego imienia.
Myśl wydała się nam słuszna.
– Owszem – powiedzieliśmy. – Nie ma żadnego rozsądnego powodu, żeby czegoś dla kultury nie zrobić.
Zaraz opracowaliśmy regulamin.
Nagroda będzie przyznawana rokrocznie za wybitne osiągnięcia twórcze …

Przyrost naturalny

AZJA: Oj niedobrze koledzy niedobrze, gdyż pan hetman dobrodziej zapytuje w tym liście jaki mamy aktualnie przyrost naturalny, a jaki planujemy na przyszłość, gdyż stanice powoli ulegają wyludnieniu.

ZAGŁOBA: Oj to niedobrze, gdyż przyrost naturalny mamy zerowy, ponieważ …

Zakupy z drugą połową. Taktyka przetrwania.

Swego czasu małżonka uważała, że razem z mężem można robić wszystko. Ten niebezpieczny i szkodliwy przesąd rozciągał się na wszystkie dziedziny życia – w tym również na wspólne chodzenie na zakupy. Jak to wyglądało? Jestem pewien, że podobnie jak w …

Krótki poradnik o tym jak się robi szczęśliwe zakupy w galerii handlowej

Czasem człowiek musi pojechać na zakupy do centrum handlowego po coś. Tym czymś mogą być buty, spodnie czy też w przypadku pań sukienka (w sumie to nie wiem co jest potrzebne w przypadku pań). Pierwszym, koniecznym warunkiem jest wyprawa do …

Końca czas…

Przedwczoraj dowiedzieliśmy się, że odszedł Leonard Cohen. Jego łagodne, mądre i pełne refleksji ballady towarzyszyły nam przez całe świadome życie – i będą towarzyszyć nadal, i długo jeszcze będziemy trafiać na nowe, dotychczas nam nieznane i jakże dobrze pasujące akurat …

Spacer po XIX wiecznej wsi mazowieckiej

Pogoda prawdziwie jesienna już od kilku tygodni i nie chce się opuszczać ciepłego domu, jeśli nie ma ku temu bezwzględnie koniecznego powodu, toteż i u nas ostatnio z weekendów wyjazdowych przerzuciliśmy się na weekendy domowe, ale trzeba było w końcu …

Tłumacz czyli optymistyczna historia na dziś.

Historia absolutnie prawdziwa, którą niedawno usłyszałem z pierwszej ręki. Zmyśliłem drzewa za oknem bo nie wiem czy tam są. Imię bohatera zmyśliłem bo nie wiem czy chce w necie być pod prawdziwym imieniem. Ale reszta wydarzyła się naprawdę. 100% prawdy …

Modlitwa

Panie, pozbyłem się oporów
I wniosek złożyć chcę paniczny:
Zachowaj nas od Nikiforów
W dziedzinach pozaartystycznych.
Niech żyją wolni i szczęśliwi,
Niech rzeźbią lub malują jaja,
Lecz niech naiwny prymitywizm
Po innych pionach się nie szlaja.
Wiem Panie, wiele już …

Savoir vivre na wysokościach

Poniższy fragment pochodzi z memuarów majora Briana Shula, służącego w Siłach Powietrznych USA, obecnie emerytowanego. Shul latał w Wietnamie, został zestrzelony za linią wroga i ewakuowany przez siły specjalne. Przeżył ciężkie poparzenia i – mimo że lekarze zapewniali go, iż …

Czas ołowiu…

Powróciwszy z cmentarzy, na których wspominamy tych, którzy byli nam najbliżsi w tzw. realu, powróćmy na chwilę na Wyspę aby wspomnieć także i tych, którzy nas opuścili, odchodząc do realu a potem jeszcze dalej…
Trzy i pół roku temu z …

Maas

Przez Roermond płyną trzy rzeki . Dzisiaj będzie o Maas.

Latem w tamto miejsce nie jeżdżę. Bo tłumy plażowiczów i nie za bardzo mi się to podoba.

Ostatniej ciepłej niedzieli października jednak się wybrałam.

Najpierw przejechałam koło ogródka „na przodku” …