Archive for Opowieści, rozważania etc.

MIĘTUS…


Cd ….
Optymista – powiada mędrzec – to nikt inny jak dobrze poinformowany pesymista. Wedle tej mądrości życiowej po świecie pałęta się potężna grupa oszołomków natchnionych optymizmem po sam czubek głowy, wprost wypełnionych nim po brzegi jestestwa. To wędkarze! Rzeczywiście

Lajkonik i królestwo do wzięcia

Pan Ignacy Lajkonik stał na balkonie i z niepokojem nasłuchiwał odległych jeszcze grzmotów i dudnień nadciągającej burzy. Ostatnie doświadczenia w tym względzie nauczyły go jednego: kiedy tylko słychać, że zbliża się nawałnica, należy w podskokach obiec mieszkanie i pozamykać wszystkie …

Wpis z fanaberią

 …

C.K. dyptyk. Koncert pana profesora

Powiedzieć o profesorze von Drollu, że to geniusz, byłoby zwyczajną nonszalancją. Jacob von Droll w wieku lat 52 wspiął się na szczyty, o których jego uniwersyteccy koledzy – zarówno ci z Królewca, jak i Wiednia – mogli tylko marzyć. Opieka …

C.K. dyptyk. Lilie pani hrabiny

Hrabiostwo De Povvere-Ryszkowscy wiedli swój ród od czasów królowej Bony, kiedy to jedna z piękniejszych dworek fraucymeru włoskiej księżniczki wydała się za podskarbiego barwałdzkiego Boguchwała Ryszkowskiego herbu Piniądz – „z wielkiej miłości”, szeptano na dworze dobrego króla Zygmunta, „…do mamony!” …

Nowak z Deneba. Nomohsar – gambit dla czterech

Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób i wydarzeń jest czysto przypadkowe.

Okularnik podszedł do drzwi. Przez całe popołudnie kręcił się niespokojnie po okrągłym pomieszczeniu, ale kiedy na zewnątrz zaczął zapadać wieczór, jego nadaktywność stała się niemal irytująca. – Panie szanowny, proszę …

Nowak z Deneba. Facet z czarnym testamentem

[słowo wyjaśnienia: cykl o agencie Nowaku jest zdaje się jak dotąd jedynym, tworzonym w zespole z utalentowanym młodym człowiekiem o nicku Zoe. Do dwóch opowiadań, opublikowanych tutaj, Zoe dopisał jeszcze „Doskonałość niezakamuflowaną” i krótki „Testament faceta w czerni”. W pierwszym …

Nowak z Deneba. Kamuflaż niedoskonały

Poprawiłem węzeł jedwabnego krawata marki Penerro (marka najchętniej kupowana przez biznesmenów w 2009 r.), idealnie harmonizującego z nienagannie skrojonym garniturem od Cluissarda (89% top menedżerów wybrało w ostatnim kwartale garnitury tej firmy ) i pchnąłem drzwi „Outanga”, najmodniejszej restauracji w …

Opera Lovecraftiana. Na plaży

Tego dnia wybraliśmy się z Młodym na plażę. Było pięknie: słoneczko przygrzewało, ale nie za mocno, ot tak, żeby co jakieś 5-10 minut schować się za chmurę. Plaża była całkowicie pusta, co – szczerze mówiąc – bardzo nam odpowiadało. Rozłożyłem …

Opera Lovecraftiana. Kwestia czasu

– Panie Philips, sprawa jest prosta – pomarszczony, schludnie ubrany staruszek z promienną twarzą mógłby być pastorem jakiejś kongregacji. Levi Cravtz był jednak antykwariuszem, i to jednym z najlepszych w Nowej Anglii. Jego bostońskie biuro było celem pielgrzymek miłośników americanów …

Opera Lovecraftiana. Poranek

Budzę się, nie wiedząc, gdzie jestem. Powieki mam sklejone, głowę rozrywa potworny ból. Z trudem otwieram usta… Gdzie ona się podziała? Słychać tylko niski jęk, dopiero po dłuższej chwili jestem w stanie sformułować słowa. – Ossh’iya! Ossh’iya!!! Odpowiada mi głucha …

Przejebajka o trzech kotkach

Pewnego dnia, gdzieś między wiosną a latem, w krzakach zaraz za willą „Marianna” przyszły na świat małe kotki. Najpierw nie umiały za wiele poza miauczeniem i wspinaniem się na mamę, ale małe kotki szybko się uczą. Nie minęło parę tygodni, …

Lajkonik i ważne figury

Pan Ignacy Lajkonik przeciągnął się z lubością jak wielki kot. Uwielbiał te chwile zaraz po zakończeniu zlecenia. Dopinał wszystko na ostatni guzik, przeglądał całość projektu przed przesłaniem do klienta, pisał uprzejmego e-maila, wysiłkiem woli przypominał sobie w ostatnim momencie o …

Lajkonik i pełna pięćdziesiątka

Pan Ignacy Lajkonik złapał w dłoń opadający płatek śniegu. Ponieważ dłoń odziana była w rękawiczkę, śniegowa gwiazdka nie stopniała od razu, ale pozwoliła panu Lajkonikowi podziwiać przez chwilę swój kształt. Sześciokątna symetria jak zwykle zachwyciła pana Ignacego; przez chwilę myślał …

Wyrok major Delfickiej cd.

Miziak i lew

– No i jak tam, kapralu? – zagadnął życzliwie sierżant Miziak wkraczającego właśnie do komisariatu Modliszkę. – Wiecie już, jakie prace miał wykonać Herkules?
– Melduję, że wiem! – wykrzyknął służbiście kapral. – On miał przede wszystkim …

Lajkonik i listopadowa bajka

dla Jasmine, która zadaje właściwe pytania

Pan Ignacy Lajkonik stał na progu i wstrząsał nim dreszcz. Na szczęście był to próg w drzwiach z jego własnej klatki schodowej na podwórko, a dreszcz – obrzydzenia, a nie przeziębienia, ale sytuacja sama …

Lajkonik i krótkie spięcie

Pan Ignacy Lajkonik stanął przed drzwiami swojego mieszkania i włożył wolną dłoń do kieszeni, by na ślepo poszukać kluczy. Wolna dłoń była wolna tylko w teorii, wisiała na niej bowiem siatka z zakupami, ale ta lżejsza. Druga dłoń kurczowo przytrzymywała …

Czechow o naturze kobiecej..

„Kobieta od początku świata uważana była za istotę wstrętną i złośliwą. Stoi ona na tak niskim poziomie rozwoju fizycznego, moralnego i umysłowego, że do potępienia jej i wyśmiewania rości sobie prawo każdy, nawet nie mający żadnego prawa łajdak i używający

Ze wspomnień Ewy Felińskiej, zesłanej do Berezowa na Syberii

18 sierpnia 1839 roku

[…] Szamany są to kapłani wywierający wielki wpływ na umysły Ostiaków, tak przez posiadanie pewnych sekretów, jak przez swe proroctwa. W rodzie szamanów przechowuje się z pokolenia w pokolenie nauka pewnych sztuk kuglarskich, które uderzając swą

Lajkonik i galopująca wyobraźnia

Pan Ignacy Lajkonik oparł się o ścianę stodoły i usiłował złapać oddech. Nic dziwnego, siedzący tryb życia i praca przed komputerem sprawiły, że szybki sprint był dla niego dużym wysiłkiem, a tym razem sprint był wysoce wskazanym sposobem, by opuścić …