To jest park a w zasadzie ogród botaniczny, który znajduje się w około 80 procentach pod szkłem. Od dawien dawna wybierałem się do niego, ale zawsze inne parki wygrywały konkurencję z tym, ponieważ okolica, w której się znajduje, nie należy do najbezpiecznieszych w Chicago. Można czasami niechcący zaliczyć jakąś strzelaninę i zabłąkana kula może wyrządzić trochę szkody, a niekiedy może być to najgorsze. Ale miesiąc temu wziąłem się na odwagę i wyruszyłem w tamtą stronę. Muszę powiedzieć, że nie było aż tak źle, jak krążące opowieści. Cały ogród bardzo mnie się podobał, było dużo rozmaitych drzew, od palm i kaktusów, po krzewy i kwiatki z różnych regionów świata.
| « Ogród przedziwny | Dżerba — przedsionek Afryki » |






Zapraszam do ogrodu botanicznego.
Witajcie! Merytorycznie odniosę się nieco później, a na razie poproszę panią Gienię!
Mnie z rana wyrwały ze snu dzieci za ścianą i ledwo przytomna jestem.
Gdzie się podziały karne, ciche, niemieckie dzieci?!?! Te, które zawsze wpędzały mnie w rodzicielskie kompleksy???
Ogród/park robi wrażenie!
Witajcie!
Zdjęcia piękne, zwłaszcza zbliżenia kwiatów robią duże wrażenie!
Czerwony ze zdjęcia 4638 aż kusi, aby dać się wchłonąć i zniknąć w gardzieli! 😉
A ten motyl to chyba przyleciał z Alaski…
Dzięki za to, że się odważyłeś!
Witam!
Piękny ten kolorowy ogród.
U mnie widok kolorystycznie nudny -zielen , błękit nieba i trochę białych obloczkow.
A ja po pracy i na przerwę, wracam jak zwykle wieczorkiem!
Dziś ciepła noc.Mozna więc siedzieć sobie na tarasie i patrzeć w … ciemność.
No to jestem.
Wygląd ogólny absolutnie rewelacyjny, taka stara (z XIX wieku? Z początków XX w.?) oranżeria, trochę jak ta, w której rosły lilie pani hrabiny 😉 tylko zapewne w Chicago większa.
Już myślałem, że żółte kwiaty nad wodą to jakiś autentyczny, egzotyczny gatunek. Kaktusy faktycznie mają gdzie rosnąć wzwyż. Ten na zdjęciu 2815 wygląda jak jakiś ośmiornicowaty potwór!
Czy w pawilonie palm nad wodą z napisem SUMMER nie rosną czasem papirusy?
Rzeźba na zewnątrz może faktycznie kojarzyć się z gąsienicą, ale trochę i ze skręconą nicią DNA. Jeżeli są tam 4 powtarzające się kolory (bo nie widzę całości), to by tylko uprawdopodobniało to DNA 🙂
W zawieszonej półkulistej donicy to jakieś dzbaneczniki albo ich pociotkowie, owadożerni, tego jestem pewien.
Pszczoły to tam mają używanie, widać!
Co do owocu, wygląda bardzo ciekawie, aczkolwiek Google rozpoznaje go jako toksyczną(!) cerberę złocistą z Azji Południowej https://pl.wikipedia.org/wiki/Cerbera_złocista – ale nie wiem, czy właściwie. Równie dobrze może to być jakiś cytrus 🙂 zresztą skoro piszesz, że z Ameryki Południowej…
Co do motyla, myślałem, że to jakaś ćma, ale wygląda, że raczej https://pl.wikipedia.org/wiki/Epargyreus_clarus, z rodziny powszelatkowatych. Nie ma chyba polskiej nazwy.
Ogród pod szkłem zawsze kojarzy mi się z ciepłolubnymi roślinami, rzadkimi palmami, delikatnymi kwiatami, w tym roślinami owadożernymi. Faktycznie, barwa i kształt kwiatów jest niezwykła, przyciąga wzrok. Szkoda, że przez ekran nie można poczuć zapachu tej egzotyki, wielka szkoda.
I dobranocka.
Tak mnie naszło, przytulnie i ciepło.
Snów magicznych!
Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej wszystkim.
Egzotyczne,kolorowe dobranoc.
Buongiorno!
Molto buon!
U nas (Werona) dziś leje i grzmi. Wczoraj był piekarnik.
A śmiałam się, że to nad polskim morzem tak wakacje wyglądają…
Piekarnik to raczej rzadko (co czasem jest plusem, a czasem minusem). W tym roku parę dni raptem.
Witam słonecznie!
Zanosi się na upał.
A tutaj wcale nie. Lało i jest chłodnawo.
Witajcie!
Dziś wieczorem wybywam na kilka dni, wyłącznie z telefonem i poza EU, więc zaglądać mogę jeszcze rzadziej niż teraz. Wracam w następny piątek i mam nadzieję, że pokażę wam coś ładnego 🙂
Pomyślności, bezpiecznej podróży i powrotu!
Udanego wyjazdu!
Czekamy na ciekawe pięterko.
Zdradzisz gdzie?
Dżerba.
No,no…
Udanego urlopu, wspaniałych wrażeń i ciekawych zdjęć do pięterka!
Piękne miejsce! Przyjemności!
Po pracy, bardzo udany dzień, i na przerwę.
Dziś był upał,pływanie w Rabie.
Chyba ostatnie w tym roku.
Od jutra załamanie pogody,
Tutaj już chyba dzisiaj nas czeka. Albo jutro od rana.
Pomalutku zbliża się czas wyjazdu. Zatem strzemiennego i dobranocną lampkę zamieszczam nieco przedwcześnie 😉

A to ja zaraz przybędę z dobranocką 🙂
Dobranocka.
Pod ten wyjazd – Ewa Bem na wszelki wypadek już o powrotach 😉
Snów bezpiecznie wracających.
Dobry wieczór.
Cześć, dobry wieczór!
Spokojnej nocy wszystkim! Lampkę już Imć Tetryk zapalił, wyżej.
Dobranoc, Quackie!
Dobrej,spokojnej nocy.
U mnie deszcz…
Witajcie, dzień słoneczny, ale na razie nieprzesadnie ciepły. Nie to, co na Dżerbie 😉 (prognoza pokazuje temperatury od 37 stopni dzisiaj do 31-34 w tygodniu).
Pani Gieniu, poprosimy o kawę, dla Tetryka może być mrożona!
Dobry wieczór, wybyłem zaraz po pracy do Gdańska i niedawno wróciłem.
Ale już jestem z dobranocką.
Dzisiaj Chłopcy kontra Basia, o dziwożonie.
Snów dziwnych i zielnych!
Aha, no i komunikat techniczny: od jutra do niedzieli włącznie jestem na targach w Gdańsku, co oznacza, że przywitam się rano, a wieczorem pożegnam (a w sobotę nie gwarantuję nawet tego).
Spokojnej wszystkim, niech lampka zaświeci!
Dobranoc!

Witajcie! Kawa dzisiaj bardzo się przyda!
Pani Gieniu, poprosimy!
Witam!
Deszcz pada cały czas bez chwili przerwy.Jest zimno.
Liczę na ładny weekend i to już będzie chyba mój ostatni pobyt w chatce w tym roku.
Dobranocka.
Dzisiaj taki instrumentalny walczyk od Stinga.
Snów rozwalcowanych!
A ja padam na ryjek, więc się już dzisiaj pożegnam.
Dobry wieczór:)
Dobry wieczór Rivierze,dobranoc Wyspo!
A lampka?
Jest i lampka:)

Witajcie. Dzisiaj drugi dzień targów, z doświadczenia wiem, że przy trzydniowych (piątek-niedziela) lub czterodniowych (czwartek-niedziela) targach sobota jest zawsze dniem Armageddonu – najwięcej gości, największy tłok i ruch.
Dlatego kawa bardzo się przyda, i to niejedna. Poprosimy!
Witajcie!
Jest brzydko,pochmurno,zimno,ale bodaj już nie pada.
Dzień dobry.
U mnie piękny słoneczny dzień i dość ciepło, około 25 stopni.
Na Dobranoc Pan Marek.
A oto i lampka.

Dobrze,że bodaj Ty Rivierze zostałeś na dobranockowo lampowym posterunku.
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Witajcie. W domu byłem o 1.00 w nocy i padłem.
Ale dzisiaj już jestem na nogach. Dopiero nabieram energii, więc kawa będzie w sam raz na ostatni dzień targów.
Poprosimy!
Dzień dobry.
Dzień dobry!
Dziś bez deszczu i nawet było trochę słońca
I po targach. Jestem tak zmęczony, że ledwie wiem, jak się nazywam, coś na literkę Q. Ponoć.
Ale jeszcze dzisiaj pobędę.
Dobranocka.
Dzisiaj Maryla, ponieważ najchętniej położyłbym się pod gruszą. Na dowolnie wybranym etc.
Snów spokojnych i dających odpoczynek!
Kochani, padam jak promyczek 🙂
Spokojnej nocy, lampka już zapalona.
Przyjechałam właśnie do KRK.
Byłam na Swięcie Ziemniaka na Kudłaczach.
Deszcz…
Dobranoc
Witajcie. Po targach zawsze jest lekki mentalny kac – przez trzy dni dużo się dzieje, a potem nagle nic, to znaczy codzienna praca.
Kawa się przyda na kaca. Pani Gieniu, poprosimy!
Jestem w Krakowie, w domu.
WITAJCIE!
Dziś w Jaszczurach debata kandydatek na Prezydenta Krakowa. Organizatorem jest KOD.
Hej! Dawaj znać może, jak to wygląda?
Ciszaaaa…….
Wróciliśmy. Wszyscy żywi, surprise, surprise.
Wspaniale, teraz czekamy na pięterko -relacja w wyjazdu.
Będzie, ale za chwilę. Muszę się ogarnąć po czterodniowym powrocie, wyprać tonę ciuchów z wyjazdu i odzyskać władze umysłowe. Własne. Nad swoim osobistym umysłem. Niczego więcej nie pragnę.
Poza milionem dolarów w nieoznakowanych banknotach oczywiście.
Cierpliwie poczekamy.
Jestem, popracowałem i załatwiłem jeszcze parę rzeczy.
A teraz na przerwę.
Dobranocka.
Dawno nie było muzyki filmowej, nie?
No to proszę bardzo 🙂
Akurat ten poniedziałek niezbyt nielubiany, ale muzyka ładna.
Snów poniedziałkowo-wtorkowych. Znaczy że ten poniedziałek już mija.
Spokojnej wszystkim!
Dobry wieczór.
U mnie trochę pochłodniało. W nocy już spada poniżej 20 stopni.
I po debacie.
Dobranoc
Witajcie, dzisiaj dzień ma być TROCHĘ spokojniejszy. Ale np. mam zamiar iść się zaszczepić na grypę.
Tymczasem prezydentka Gdyni, która po wielu latach zastąpiła poprzedniego prezydenta, zerwała koalicję z KO i została poparta przez koalicję PiS, PSL(!) oraz, uwaga, lokalnego ugrupowania poprzedniego prezydenta. Co za wolta.
Kawa i tak będzie niezbędna, w związku z czym – poprosimy!
O, no to niezła akcja…
Witajcie!
W polityce coraz bardziej nerwowo. W Krakowie grozi nam władza PIS, Konfa i Gibała, który jest „szemranym biznesmenem”.
Rzeczywistosc pisana cyrylicą?
Kto wie?
Tymczasem po pracy i po szczepieniu. I na przerwę (zaraz przyjeżdżają elektrycy i wyłączą – planowo – prąd w całej kamienicy. Na godzinkę?).
To mi uświadomiło, że trzeba się szczepić na grypę, ale póki zażywam furaginę to chyba nie mogę?

Ija jakoś w duszy nie dopuszczam myśli, że to już jesień.
Nie mam pojęcia. W formularzu, jaki wypełniałem przed szczepieniem, było tylko pytanie o to, czy choruję i gorączkuję, a także o uczulenie na składniki szczepionki. Nic nie było o furaginie. Zapytałbym osoby szczepiącej.
No zasadniczo to jest jeszcze przez parę dni lato.
Raczej trzeba być zdrowym. W mojej Przychodni lekarz wystawia receptę i bada i dopiero dopuszcza do szczepienia.
Jak jest jakiś stan zapalny to lepiej nie.
Ty płacileś za szczepionkę i szczepienie?
Jako ubezpieczona osoba 50% za szczepionkę i 0% za szczepienie, w sumie jakieś 26 zł z groszami.
W aptece bez recepty i badania u lekarza? Mnie chyba przysługuje bezpłatnie. Muszę już o tym pomyśleć, jak dobrze czasem pisać o prozie życia.
Tak tak, bez recepty, tzn. wypisała ją pani w aptece. Tylko zmierzyła mi temperaturę.
Dobranocka.
Tak sobie ostatnio odświeżyłem cały koncert, a z niego może np. ta piosenka?
Snów dziadkowych!
Tak sobie się czuję po szczepieniu. Zakładam, że lampka będzie miała dobroczynny wpływ. Spokojnej nocy Wam!
Dobry wieczór.
Dzisiaj u mnie w miarę ciepło, 26 stopni. Jeśli chodzi o szczepienie na grypę, to nigdy nie szczepiłem się na to.
Dobranoc
Dobranoc, Makówko!
Witajcie, mimo wczorajszego niewyraźnego samopoczucia dzisiaj rano w miarę dobrze. No ale kawa na rozruch się przyda. Pani Gieniu, poprosimy.
Aha, w związku z licznymi uzgodnieniami rozmaitych spraw w piątek bardzo wczesnym świtem wybywam i wracam w poniedziałek po południu.
Po pracy i na przerwę! 😀
Dzień bardzo zajęty i bardzo udany, mnóstwo spraw załatwionych, większość zdalnie i przez internet. A jeszcze więcej w toku!
Witajcie!
(sorki, że dopiero teraz).
Na jutro proszę o misia i kciuki
Masz to jak w banku!
Miś może być już teraz, a kciuki nieustająco.
Dobranocka.
Może trochę skoczna, ale za to a capella 🙂
Snów kolorowych jak te dziewczyny z Australii!
Dobranoc!
Spokojnej. W takim razie momencik, lampka jeszcze musi być 🙂
Lampka niech nam świeci. Nb. po szczepieniu względny spokój, leciutko spuchnięte i swędzące ramię, poza tym nic. Spokojnej nocy wszem wobec!
Witajcie! Trzymamy kciuki za Makówkę, w związku z tym kawę pijemy dzisiaj przez słomkę 😉
Pani Gieniu, poprosimy (ze słomkami)!
Witajcie!
Wróciłam do domu. Dziękuję za kciuki.
Jestem przebadana okulistycznie, może będą okulary pryzmatyczne do dali, ale najpierw badanie neurologiczne i dobrze byłoby w IO w Gliwicach.
No i pięknie.
Ja otóż też byłem u lekarza, ale zwykłego, pierwszego kontaktu. Moja pani doktor uspokoiła mnie w paru kwestiach, wypisała to, czego potrzebowałem i generalnie bardzo na plus 🙂
A teraz na przerwę.
Zadzwoniłam do Instytutu Onkologii w Gliwicach z prośbą o konsultację tłumacząc, że chodzi o podwójne widzenie i (tu mnie zaskoczyli) -termin 22.09.26.
To dobrze, że u Ciebie dobrze Quacku!
Dobranocka.
Dzisiaj znów a capella, tylko ktoś inny 🙂
Snów harmonijnych!
A ja się już pożegnam, bo wstaję jutro o nieludzkiej porze i jadę.
Dobry wieczór.
Dzisiaj u mnie deszczowo, ale ciepło. Około 27 stopni. I niestety parno.
Tu i deszcz i słońce
A lampka?
Dobranoc
…bry
Chyba teraz będzie spokojniej. Przez chwilę… Pamiętam o pięterku, ale powoli mi idzie porządkowanie relacji z wyjazdu u mnie na blogu. Jak skończę, to zrobię z tego jakąś skróconą wersję do wrzucenia na Wyspę.
Tymczasem wczoraj Łódź nam wyskoczyła, góra prania nieco zmalała, ale równolegle leci teraźniejszość i nie wyrabiam…
Czekamy…
Witajcie!
Cześć, daję znać, że dojechałem bezpiecznie! Do zobaczenia!
Witajcie!
Ja również dojechałem bezpiecznie i nawet dochodzę do siebie po podróży 😉
A to gdzie Panowie wyjechali? Coś ciekawego?
Niekoniecznie. Doroczny wypad do Rodziców, znad morza mam daleko i dość rzadko się widujemy, ale czy to jest ciekawe „na zewnątrz”? Pewnie nie bardzo.
Idę po dobranockę.
Ja dojechałem do Krakowa!
Dobranocka.
Co prawda Imć Tetryk był bliżej niż w Brazylii, ale piosenka o dziewczynie z plaży wydaje się być stosowna 😉
Snów plażowych!
Dzięki, całkiem pasuje 🙂
(I umykam, ponieważ wstałem dzisiaj przed czwartą rano i padam na pyszczek. Spokojnej!)
Dobrej nocy, Wyspo (choćby i na pyszczku 😉 )!

A ja melduję, że dziś dojechałam do stolicy i pozdrawiam z Żoliborza.
Dobranoc
Witajcie!
Strasznie się mobilna ta nasza Wyspa zrobiła 😉
Dzisiaj „Brzmienie ciszy” po francusku… 😉
Dobrej nocy w tej ciszy, Wyspo!

Nikogo nadal?
Pozdrawiam spod Chopina.
Jakas herbata,kawa się przyda?
Dzień dobry Wszystkim!
Wyspa mobilna?To super, będą ciekawe pięterka!
Jo,Tetryk,Q mają co opowiadać
Witajcie!
Ostatnia niedziela urlopu… 🙁
Czyżbyś Tetryku spał do oporu?
A do czego miałbym spać?
Dzień dobry.
Tutaj drugi dzień leje, ale ciepło, nadal lekko powyżej 20 stopni.
Witaj! 🙂
U was leje, u nas wieje — ale temperatura podobna!
Dobry wieczór, jutro rano wracam do domu i jak wrócę, to już trochę pobędę 🙂
Dzisiaj się sporo działo. A na razie idę po dobranockę.
Dobranocka.
Bitelsi w interpretacji jazzowej.
Snów dobrze interpretowalnych!
Dobrej nocy, Wyspo!

Jutro popołudniu wracam do Krakowa.
Dobranoc
Witajcie, ja w pociagu już do domu 🙂
I bardzo chętnie napiję się kawy. Pani Gieniu, poprosimy!
Witam
W pociągu,wracam do Krakowa
Melduję,że jestem już w grodzie Kraka.Teraz autobus MPK i dom.
Dojechałem bezpiecznie do domu, teraz trochę pomieszkam 🙂
Też już jestem w domu i pomieszkam do jutra. Jutro -Gliwice.
Trzymam kciuki!
Koniecznie, bardzo proszę.
Witajcie!
Nie przywitałem się wcześniej, bo mój biurowy cenzor znowu wykrył tu niedopuszczalne, s e k s u a l n e treści…
Cześć! Czyżby któryś teledysk?!
Politycznych się nie czepia, ale seksualne?
Nie wiem… Z durniem nie pogadasz…
Dobranocka.
To dzisiaj tak.
Snów, w których pamiętamy tylko dobre rzeczy.
Oby cud niepamięci dotykał nas wybiórczo i zgodnie z naszymi osobistymi preferencjami! 🙂
Spokojnej wszystkim!
Dobrej nocy i wybranych wspomnień, Wyspo!

Dobranoc!
Witajcie! Dzisiejszy dzień będzie już bardziej zbliżony do normy 🙂
Pani Gieniu, poprosimy o najnormalniejszą w świecie kawę!
Witajcie!
Czas jechać
Szaro,buro,zimno
Witajcie!
Rankiem będę mógł witać dopiero na nowym pięterku, o ile tam się nie wedrze ten straszny S E K S…
A co było seksem na TYM pięterku?
Po pracy, bardzo udany dzień. I na przerwę.
Dobry wieczór.
Jakoś dziś nie pada i trochę chłodniej.
Dobry wieczór, to zupełnie tak jak ostatnio tutaj, tylko pytanie, ile to u Ciebie jest „trochę chłodniej” 😉
Witaj Quacku!
Trochę chłodniej to jest teraz 18 stopni:)
No to nareszcie się wyrównało! 😀
Dobranocka.
Może dzisiaj tak, delikatnie, chociaż z drobnym (zamierzonym) kiksem?
Snów bawiących wszechstronnie!
Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej wszystkim!
Dobranoc!

Witajcie, nie zaspałem, ale mam pewne niewymowne problemy
Może już się wszystko unormowało teraz?
Pani Gieniu, do kawy poprosimy coś lekkostrawnego.
Witajcie!
Gienię poproszę o coś rozgrzewającego. Zimno na zewnątrz, w mieszkaniu też zimno, bo kaloryfery też zimne.
Zimnooooo…….!
Witajcie!
Zimno! Ale jak jechałem pod górkę to i tak się spociłem…
Zdrowie się unormowało na szczęście. Załatwione parę ważnych spraw, większość zdalnie, ale część osobiście. I praca wykonana!
A teraz na przerwę.
Dobranocka.
Gorący jazz na rozgrzanie, bo tu też chłodek dokucza.
Snów gorących jak ta muzyka!
Zimno się zrobiło, więc gorące sny są jal najbardziej na miejscu 😉
Zapraszam na nowe pięterko! 🙂
O. Idę!
Lampkę zapalę jeszcze tutaj 🙂 Dobrej nocy, Wyspo!

To i tu też powiem dobranoc!