Zdarzyło mi się po raz pierwszy na kilka dni opuścić Europę i zasmakować nieco Afryki.
Wylecieliśmy w środku nocy, do hotelu na Dżerbie dotarliśmy o świcie. Ranek nie był zbyt malowniczy — powietrze zmętnione mgłą lub zawiesiną piasku nie zachęcało …

