« Zdrowia i pomyślności! Wiosna w Krakowie »

Ptaki, ptaki, ptaki…

Ostatnio byłem tu i ówdzie, ale pogoda trochę nie dopisuje ostatnimi czasy. Ptaki pokazują się coraz więcej, ale za to słoneczko pokazuje się rzadziej. Czasami mogłoby być fajne ujęcie, ale bez światła wychodzi ciemna plama. Zdjęcia były robione w dwóch lokacjach i nie w tym samym dniu.

W ostatniej chwili dodałem galerię tutejszych wróbli, ponieważ przypomniałem sobie, że Quackie jakiś czas temu, w którymś z wpisów sugerował, że pasówki są bardzo podobne do wróbli. Wiele lat temu zrobiłem budkę lęgową koło domu, i to w niej właśnie co roku gnieżdżą się wróble. Dlatego miałem dzisiaj bardzo ułatwione zadanie:) Po około 10 minutach miałem stosowną ilość zdjęć, które poniżej przedstawiam, jak wyglądają tutejsze wróble.

337 komentarzy

  1. River pisze:

    Zapraszam do obejrzenia obydwu galerii. I znowu te wstrętne ptaszyska. 🙂

  2. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Tylko się pokłonię i lecę podglądać ptaszyny 🙂

  3. Tetryk56 pisze:

    Szlachtary (i — w mniejszym stopniu — rogaty perkoz) pośród statecznych krzyżówek i bernikli sprawiają wrażenie jakiejś młodzieżowej subkultury, coś jak ptaki-kwiaty…
    Piękne są ptaki w locie — wydaje się, że unoszą się bez żadnego wysiłku, celebrując wdzięk i elegancję.
    „Wróbelków portret własny” zaiste udany! Charakterystyczne, że zarówno panie jak i panowie są puchaci i nastroszeni, znacznie bardziej niż ci wróbelkowie, których czasem widzę za oknem. To pewnie przystosowanie do klimatu…
    Miłego śmigusa!

  4. Ewa Łukasik pisze:

    Nadal chore dzień dobry!
    Tak, ptaki zawsze są piękne. Szczególnie te uchwycone aparatem Riviera.

  5. Quackie pisze:

    Witajcie. Po porannym polewaniu wodą (ach, jakże się przydał pistolet na wodę zamówiony parę lat temu pod choinkę 🙂 ) dotarliśmy do domu mimo uciążliwego dość wiatru i deszczu na autostradzie.

    Faktycznie, rozpoczęcie galerii z ptakami od wiewiórki przywodzi na myśl wierszyk z dzieciństwa:

    Na wysokim dębie
    Śpiewał ptaków chórek,
    A jeden nie śpiewał,
    Bo to był wiewiórek

    🙂

    Zirytowany epoletnik wydaje odgłosy, które kojarzą mi się z bardzo upierdliwym alarmem z budzika 🙂

    Drozd wędrowny w pełnej krasie, a czapla zaczajona – nad wodą?

    Kaczor krzyżówek – nie wiem, czy to oświetlenie, ale wygląda, jakby miał półprzymkniętą powiekę i był zblazowany.

    Jak na „sand pond” to dość żwirowy staw?

    Perkoz rogaty kojarzy mi się z szalonym naukowcem, zwłaszcza z tymi czerwonymi oczkami.

    Nur przepiękny, podobnie jak zdjęcia gęsi i kaczek w locie.

    Szlachary trochę jak Daisy Kaczka z tego obrazka:

    Te pozy bernikli to może godowe?

    Bóbr zadziwiająco głęboko zanurzony w porównaniu ze wszystkimi nawodnymi ptakami! 😀

    A jeżeli chodzi o wróble, to zwłaszcza ujęło mnie portretowe zdjęcie z ususzonym kwiatkiem na pierwszym planie, pełne zadumy. Panie wróblowe wydają mi się jakieś bardziej… rzeczowe?

  6. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Skoro spacerki (np. po lesie), to taka właśnie.

    Snów leśnych (ze ścieżką zapachową!)

  7. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Staroleśnych snów!

  8. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc

  9. Quackie pisze:

    Witajcie wśród ptaszków!

    Praca czeka, więc poprosimy o kawę, pani Gieniu, i do roboty!

    Koffie

  10. Ewa Łukasik pisze:

    Słonecznie witam.Zamiast wycieczki będę dziś biegać po bieżni.
    Nie lubię…

  11. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wirek znów mi wyjął pół dnia…

  12. Quackie pisze:

    Po pracy, całkiem udanej 🙂 zwłaszcza jak na dzień po przerwie świątecznej. I na przerwę.

  13. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Mon Dieu, jaka przepiękna wersja!

    Snów porcelanowych 🙂

  14. Tetryk56 pisze:

    Piękna. A taki spać się chce…
    Dobrych snów , Wyspo! Nietłukących się 😉

  15. Ewa Łukasik pisze:

    Po chorobie myślałam, że pojadę tylko na tą bieżnię, potem kardiolog i do domu.
    Tam jakieś zawirowania, zamieszanie przy bieżni, a potem okazało się, że rejestratorki nie wklepały mojej wizyty i dobrze, że panią doktor zaczepiłam na korytarzu.
    Na bieżnię wchodziłam na maksymalnej adrenalinie wkur…pewnymi wiadomościami, które przyszły na Whats, więc poszło mi bardzo dobrze.
    I jeszcze urocza pani doktor zabawiała mnie rozmową.
    A potem na szczęście kolega zaprosił mnie na obiad, a potem musiałam
    pojechać do pewnego biura i…

    Dobranoc!

    • Quackie pisze:

      No proszę, czyli opłaca się wkur… pacjentów, mają od tego lepsze wyniki 😉

      • Ewa Łukasik pisze:

        Wkur nie wynikał z tego bałaganu, że pani w rejestracji zawaliła, ale z informacji jaką dostałam na Whats -„polskie piekiełko”personalnie mnie dotyczące.
        Natomiast pani doktor w czasie bieżni zabawiała mnie rozmową i jeszcze chwila, a zostałybyśmy przyjaciółkami.A tak serio -czas się nie dłużył i łatwiej się „szło”, ona wiedziała co robi. A potem pani kardiolog też była miła i przeprosiła za rejestratorki.
        Więc w obu przypadkach była wymiana uprzejmości „pani doktor taka miła!””Jak pacjent miły to i my mili!”

  16. Quackie pisze:

    Witajcie!

    Pogoda taka sobie, na Bliskim Wschodzie rozejm, robota czeka.

    Pani Gieniu, poprosimy o kawę, bo bez kawy dzisiaj nie razbieriosz!

    Koffie

  17. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!

  18. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Cały ranek na poprawianiu bramy garażowej plus montaż podnośnika. Zmarzłem…

  19. Quackie pisze:

    Po pracy, dzień trudny, ale owocny.

    I na przerwę.

  20. Tetryk56 pisze:

    No to zanurzam się w Klub Książkowy. Dzisiejszy temat: „Życie zewnętrzne” Annie Ernaux.

  21. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj niech sobie poplumka.

    Snów, których nie widzi nikt (poza śniącą osobą).

  22. River pisze:

    Dobry wieczór.

  23. Tetryk56 pisze:

    No i już pora kłaść się spać. Dobrej nocy, Wyspo!

  24. Ewa Łukasik pisze:

    Nawet nie napiszę na czym mi minął dzień.Jedynie Tetryk pewnie się domyśla…i miał okazje (przykrą) poznać na własnej skórze.

    Dobranoc!

  25. Quackie pisze:

    Spokojnej spaćidącym!

    Ja jeszcze przez chwilę pobędę 🙂

  26. Quackie pisze:

    Teraz i ja zmykam. Dobranoc!

  27. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrej nocy!

  28. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Pospałem, wstałem, i nawet dotarłem do roboty 😉

  29. Quackie pisze:

    Witajcie, pogoda piękna, ale co z tego. Chwilowa przerwa w remoncie, jutro majster będzie kleił wykładzinę, wtedy się zacznie z meblami (tj. skręcaniem, co będę robił już ja, ale w weekend, jak sądzę).

    Na razie nie wybiegam myślą dalej niż dzisiaj.

    Pani Gieniu, poprosimy kawę, żeby w ogóle wybiegać tą myślą, a nie czołgać.

    Koffie

  30. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    Szaro, buro…

  31. Quackie pisze:

    Nie odtrąbiłem końca pracy, bo już nie miałem pary w płucach, wymęczył mnie dzisiejszy dzień, pogoda była, ale robota też – a co gorsza, zaczęło mnie drapać w gardle, gdzieś mnie musiało przewiać. Zaopatrzyłem się już w syrop i tabletki, mam nadzieję, że uda się zlikwidować podziębienie w zarodku.

    A teraz już po dobranockę.

  32. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj będzie nietypowo, bo powtórka z przedwczoraj, ale w innej wersji, a wartej posłuchania również!

    Snów powtórkowych, jak telewizja może, to my też! 😉

  33. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Dzisiaj ciepło bardzo, ale wieczorem ma być ostra burza, a nawet tornada zapowiadają.

  34. Tetryk56 pisze:

    Dziś był długi dzień — zaliczyłem po pracy badanie wzroku i obstalowałem nowe okulary…

    • Quackie pisze:

      Sukces.

      Też będę musiał to zrobić, bo na odległość coraz gorzej (dc czytania i do pracy już od paru lat noszę).

  35. Ewa Łukasik pisze:

    Wyszłam na chwilę i …ręce mi zmarzły tak zimno. Dobrze, że nie zdążyłam pochować rękawiczek!
    Jutro już ubiorę.

  36. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Już czas 🙂

  37. Makówka pisze:

    Dobranoc!

  38. Quackie pisze:

    Witajcie, nie jest źle, ale też i nie idealnie (zdrowotnie). Praca czeka, więc tylko poproszę panią Gienię i umykam działać.

    Koffie

  39. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    Quacku zdrowia!

  40. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Udało się dotrzeć do domku 🙂

  41. Quackie pisze:

    Znów się nie odmeldowałem, bo zaraz po pracy wziąłem się za skręcanie mebli – mamy wyremontowany kolejny pokój, a w nim nowe meble – a potem była przerwa.

    A teraz idę po dobranockę.

  42. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Wiele zespołów znanych z ostrego łojenia robi tak, że raz na jakiś czas nagrywa niespodziewanie łagodny utwór.

    Tak samo zrobił w 1986 roku Van Halen. Tzn. Eddie Van Halen, lider zespołu. A tytuł to data urodzin jego syna Wolfganga – 3.16 czyli po naszymu szesnasty marca 🙂 1991.

    Snów urodzinowych!

  43. Quackie pisze:

    Dobranoc! Jutro dalszy ciąg skręcania, zostały jeszcze dwa regały na książki (nareszcie!) i szafa.

  44. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! 🙂

  45. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!
    Jutro wspieramy braci Węgrów:)

  46. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Dzisiaj trochę chłodniej i oczywiście deszcz.

  47. Quackie pisze:

    Witajcie, gardło niestety bez zmian, trzeba będzie wprowadzić jakąś mocniejszą amunicję.

    A skręcanie za chwilę, gdyż najpierw kawa na rozruch.

    Poprosimy!

    Kelnereczka

  48. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Kawa to dobry pomysł na ten raczej senny ranek. Rogaliki też! Delicious

  49. River pisze:

    Dzień dobry.
    Tutaj są polskie piekarnie, ale nie ma takich rogalików, jakie pamiętam z Polski, chociaż mają różne, różniste bułeczki i chleby. Trzeba byłoby chyba samemu zrobić.

  50. Quackie pisze:

    Tymczasem tutaj skręcony jeden regał i 1/10 szafy.

    Szafa to jest stopień skomplikowania, którego nie polecam nikomu. Wolałbym już dynię rzeźbić.

    1. 15 rodzajów śrubek, wkrętów etc. bardzo podobnych do siebie, wszystkie wrzucone do jednego wora, pół godziny mi zabrało sortowanie, które są które (i tylko dlatego się udało, że którychś jest 6, którychś 24, a innych 12). Jakby każde były w osobnej torebeczce z oznaczeniem – albo nawet w kilku torebkach, ale tak, żeby się nie myliły – byłoby dużo lepiej.

    2. Zawias z okuciem wsadzony w opakowanie, spięty razem, na instrukcji pokazują osobno (żeby okucie przykręcić do boku szafy), zanim doszedłem, jak je rozdzielić – znów 10 minut w plecy.

    3. Instrukcja niejasna, w niektórych miejscach pokazują każdą śrubkę z osobna, w innych trzeba się domyślać, że jakiś tam wspornik A ze śrubką B trzeba wkręcić 3 x w ten sam sposób.

    Generalnie się czuję tak, jakby producent wymuszał na mnie zatrudnienie fachowca do skręcania tego. Nie wprost oczywiście, ale to już widać po tych wszystkich rzeczach wyżej – fachowiec, który w tym siedzi, by się zapewne orientował, co jest co.

  51. Ewa Łukasik pisze:

    Uff wreszcie w domu.
    Wspieranie Węgrów, spotkanie w pewnym biurze, kupowanie biletu PKP i koniec spacerów na dziś.

    • Quackie pisze:

      No to pięknie. Ja wciąż wkręcam i skręcam, aż mi ręce odpadają 😉

      • River pisze:

        Użyj jakiejś lekkiej wkrętarki bateryjnej.

        • Quackie pisze:

          No właśnie na instrukcji na dzień dobry jest przekreślona wkrętarka – sądzę, że to dlatego, że te meble są z takich marnych materiałów, że zbyt energiczne przykręcenie czegoś do czegoś mogłoby rozwalić ściankę czy tam inną półkę Worry

          • Ewa Łukasik pisze:

            To uważaj i zachowuj się cicho i grzecznie. Żadne tam The-Incredible-Hulk , bo się meble mogą rozlecieć od krzyku.

            • Quackie pisze:

              Jakby się rozlatywały od krzyków i wyzwisk, to bym już między szczątkami siedział, bo sobie tyle razy ulżyłem podczas montażu, że hej.

              Po wszystkich wyżej wymienionych punktach okazało się, że zamiast 4 typów zawiasów i 3 typów okuć/ prowadników są 3 typy zawiasów i 3 typy okuć, ale za to zupełnie inne niż te opisane w instrukcji i w innej ilości i w związku z tym nie wiadomo, które gdzie przykręcić 🙂

  52. Ewa Łukasik pisze:

    Jutro jest organizowana wycieczka w dolinki ( w planach był Turbacz, ale został odwołany ze względu na niebezpieczne i trudne warunki).
    Jednak ja jutro śpię do oporu i chyba skorzystam z domowego ciepełka, bo bardzo dziś zmarzłam.Czyżbym się zaczęła robić kobietą domową?

  53. Quackie pisze:

    Regał plus większa część szafy gotowa. Idę po dobranockę.

  54. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Było już. Powoli i względnie spokojnie – jak na Lady Pank.

    Snów tęczowych!

  55. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy i dzisiaj!

  56. Quackie pisze:

    Witajcie, jest opór, jest wstawanko.

    I robota czeka. Więc musi być kawa do tego.

    Poprosimy!

    Kelnereczka

  57. Tetryk56 pisze:

    Witajcie! Esmeralda jest niezawodna! Delicious

  58. Ewa Łukasik pisze:

    Wyspane (do oporu!)pochmurne dzień dobry!

  59. River pisze:

    Dzień dobry.
    U mnie chyba pogoda w końcu się przełamała. Dzisiaj ma być 27 stopni i cały następny tydzień tych okolicach.

  60. Quackie pisze:

    Uff, no więc oba regały skręcone, szafa skręcona – z wyjątkiem drzwi, bo są sprzeczności i niejasności w instrukcji dotyczące zawiasów. I jednej szuflady, bo jej dno jest nadwymiarowe (na fabryce nie docięli dykty na wymiar – na szerokość, więc nie można przykręcić prowadnic z boków).

    Biurko skręcone już wcześniej i to by było wszystko w kwestii nowych mebli.

    W zasadzie mógłbym już przenoscić książki.

  61. River pisze:

    Uff. Bigos się gotuje. Trochę czasu to zabrało, aż plecy dają się odczuć:)

    • Quackie pisze:

      Och, a my właśnie dożynamy bigos od bratowej małżonki, jeszcze od świąt!

      A plecy też się dają odczuć, po montażu 😉

      • Tetryk56 pisze:

        Przynajmniej wiecie, że macie plecy 😉 A bez pleców, jak żyć?

        • Quackie pisze:

          Przypomina mi się „Film o ludziach stąd” Studia A’Yoy, gdzie śp. Stanisław Tym grał głównego złola, ale pojawiał się na ekranie tylko od tyłu. I jak na końcu padł (na brzuch, plecami do góry) i inna postać go przewróciła na drugą stronę, to dalej leżał plecami do góry. Komentarz: „Ten to miał plecy!”

  62. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Cat Stevens.

    Snów w cieniu, może i księżycowym?

  63. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Namówiłeś Quacku na te rogaliki. 🙂

  64. Ewa Łukasik pisze:

    W Budapeszcie Węgrzy na ulicach piją szampana!

  65. Ewa Łukasik pisze:

    Zalinkowałabym jakiś przebój węgierskiego zespołu
    Omega -np. „Dziewczyna o perłowych włosach” z 1969 roku.
    Ale coś mi to linkowanie nie wychodzi.

  66. Tetryk56 pisze:

    Dobrych snów, choćby o węgierskiej wolności! :=)

  67. Makówka pisze:

    Jó éjszakát!

    Dobranoc!

  68. Quackie pisze:

    Witajcie. Nie będę się witał po węgiersku, bo to trudny język 🙂

    Z nową nadzieją zaczynamy ten tydzień.

    A po energię sięgnijmy po kawę. Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

    (Oraz zgodnie z ustaleniami powyżej – Omega i wielki węgierski hit)

  69. River pisze:

    Dzień dobry!
    A tutaj coś do śniadania. 🙂

  70. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    Rogaliki wyglądają wspaniale.

  71. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Znów mnie wchłonął wirek…

  72. Quackie pisze:

    Rzutem na taśmę zaplanowana na dzisiaj praca skończona, a potem jeszcze rozśrodkowywanie książek po nowych regałach (wcale nie tak pojemnych, jak myślałem).

    I na przerwę.

  73. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Nie namawiam deszczu do padania, ale bardzo lubię tę piosenkę, tym bardziej, że jest złożona z dwóch 🙂

    Snów dobrze poskładanych!

  74. Tetryk56 pisze:

    Trochę mnie wciągnęło poprawianie komentarzy po przeprowadzce. Zatem -Dobrej nocy, Wyspo!

  75. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrej!
    Spanko

  76. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wstać się udało, teraz doczekać do kawy… Do mnie Gienia przychodzi dopiero ok. 9-tej!

  77. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj wstałem trochę później, ale jednak 🙂

    Teraz rozruch, czyli kawusia. Pani Gieniu, poprosimy jak zwykle, dla każdego coś miłego!

    Koffie

  78. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    Ja jak zwykle poproszę Gienię o dobrą herbatę.

  79. Quackie pisze:

    Zdalnie mogę zaserwować tylko taką 😉

  80. Quackie pisze:

    Po pracy, całkiem udanej.

    I nareszcie zadzwonili z przychodni z nowym terminem wizyty, tej sprzed 2 tygodni. Nowy termin za 2 tygodnie, czyli w sumie prawie miesiąc obsuwy, no trudno.

    I na przerwę.

  81. Ewa Łukasik pisze:

    Reisefieber:)

  82. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj ta pani.

    Snów o tym, że się goni króliczka 🙂

  83. Tetryk56 pisze:

    Gonić króliczka? Już tylko przez sen…
    Dobrej nocy, Wyspo!

  84. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Tutaj już prawdziwe ciepełko. W tej chwili 28 stopni. 🙂

  85. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim, i na mnie czas.

  86. River pisze:

    Dobranoc, Quackie!

  87. Ewa Łukasik pisze:

    A ja zaczynam się pakować.

    Dobranoc!

  88. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Makówka w podróży, ja w pracy, Quackie w okolicy słabego oporu, Tylko River śpi jeszcze spokojnie, objedzony rogalikami 😉

  89. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    Jeszcze nie w podróży, ale już na walizce

  90. Tetryk56 pisze:

    I po pracy…

  91. Quackie pisze:

    Dzisiaj nawaliło się zadań ze wszystkich stron, na szczęście większość się udało doprowadzić do pomyślnego końca, ale praca na tym trochę ucierpiała. No nic, najwyżej będę nadrabiał w weekend (oby nie).

    I na przerwę.

  92. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Niestety z tego zespołu ubyła Moya Brennan 🙁

    Snów spokojnych i pocieszających.

  93. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim, dobranoc!

  94. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!

  95. Quackie pisze:

    Witajcie, kciuki są trzymane! 😉

    Co prawda trochę trudno się wtedy pije kawę, ale od czego są słomki?

    Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  96. Tetryk56 pisze:

    No pewnie! Approve

  97. Tetryk56 pisze:

    Witajcie! Już po pracy…

  98. Quackie pisze:

    A ja jeszcze w pracy, ale chcę dzisiaj skończyć coś, co jakbym odłożył do jutra, to by mi było trudniej, bo bym nie pamiętał tylu szczegółów, ile pamiętam dzisiaj. Ale zaniedługo wrócę, już wtedy z dobranocką.

  99. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj tak, bo jakiś czas już tej pani nie było.

    Snów wspólnych!

  100. Tetryk56 pisze:

    Dziś wcześniej idę spać. Dobrej nocy, Wyspo!

  101. Quackie pisze:

    Dobranoc wszystkim! 🙂

  102. Tetryk56 pisze:

    Witajcie w piąteczek!

  103. Quackie pisze:

    Witajcie 🙂

    Dzisiaj wcześniej z różnych względów. Po południu i wieczorem wybywam do Gdańska, tak że być może będzie potrzebne zastępstwo dobranockowe.

    Ale teraz już na horyzoncie (bliskim) praca i kawa. Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  104. Ewa Łukasik pisze:

    Witam z pociągu, wracam do KRK

  105. Ewa Łukasik pisze:

    Mam nagranie tego co mówiłam na What’s.
    Jak ktoś ciekawy mogę podesłać na What’s priv
    15 minut trwa.

  106. Makówka pisze:

    Prosto z dworca poszłam na biurowe knucie naszego Stowarzyszenia.
    Teraz już jestem w domu, po kolacji. W nocy nie mogłam spać z emocji.
    Teraz więc poczułam zmęczenie. I radość na jutrzejszy dzień „robienia nic”

  107. Tetryk56 pisze:

    A ja po tymże knuciu wróciłem do domu, coś przegryzłem i zaczynam myśleć o spanku… Dzień był dość długi…

    • Makówka pisze:

      Mój też był bardzo długi, męczący i na dodatek po nieprzespanej nocy.
      Ale, ale co z Dobrancką?

  108. Tetryk56 pisze:

    Ano, dobranocka! Dziś proponuję nietypową, barwną, azjatycką, dziewczęcą wersję „Brzmienia ciszy”. Brzmi zupełnie inaczej niż w wersji Disturbed…

  109. River pisze:

    Dobry wieczór.
    A to nie jest wygenerowane przez AI?

  110. Makówka pisze:

    Dobranoc

  111. River pisze:

    Dobranoc, Makówko!

  112. Tetryk56 pisze:

    Dobrych snów, Wyspo! Już czas…

  113. Quackie pisze:

    Witajcie! Wczoraj byłem w Gdańsku na różnych wydarzeniach festiwalu Europejski Poeta Wolności. Powiew normalności!

    Ale już jestem i będę – dzisiaj w kratkę, bo parę rzeczy do załatwienia.

    Poprosimy o kawę i śniadanie, mademoiselle!

    Kelnereczka

  114. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Po zakupach, po śniadanku, naturalną koleją jest… drzemka?

  115. Ewa Łukasik pisze:

    Dzień dobry!

  116. Quackie pisze:

    I znów jestem. Opony zmienione na letnie (tymczasem w radiu o przymrozkach, co prawda po przeciwnej stronie Polski), zakupy większe i mniejsze zrobione.

  117. River pisze:

    Dzień dobry.
    Dzisiaj miałem kiepską noc. Wstałem zaraz po pierwszej.
    Co do wahań pogody, to się już ustabilizowało w granicach 20 stopni, ale niestety codziennie są burze i deszcz. Dawno nie było tak mokrej wiosny. Nie ma jak nawet wyskoczyć coś pstryknąć.

    • Quackie pisze:

      W kontekście suszy to chyba nieźle z tymi deszczami…

      Oczywiście nie dla fotografa.

      • River pisze:

        Witaj Quackie!
        Tak, zgadza się. W kontekście suszy to jak najbardziej. Ostatnimi latami wiosny były bardzo suche. Dużo stawów i małych jeziorek mocno powysychało. Miałem w ten weekend pojechać do kanionów, zobaczyć jak wodospady wyglądają po tych deszczach, ale niestety jest dość pochmurno i plany trzeba odłożyć.

  118. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    No i tak. Stingowo.

    Snów nieżądlących 😉

  119. Tetryk56 pisze:

    Przed lampką jeszcze mały obrazek z dzisiejszej wycieczki:
    wiosna...

  120. Tetryk56 pisze:

    A teraz już dobranoc, Wyspo!

  121. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!
    Też już niedługo idę spać.

  122. Tetryk56 pisze:

    Witajcie o świcie! Happy-Grin
    Przymrozków nie było, Ulewy nie ma, zobaczymy, co dalej.

  123. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    teraz słońce!

  124. Quackie pisze:

    To był doprawdy długi sen 🙂

    Ale teraz już po.

    Panna Esmeralda dzisiaj w porze obiadowej. Poprosimy!

    Kelnereczka

  125. River pisze:

    Dzień dobry.
    Niestety u mnie w nocy temperatura spadła prawie do zera. Dzisiejsza noc ma być jeszcze zimniejsza. Ma być przymrozek. Kwiecień, plecień…

    • Quackie pisze:

      Czekaj, w dzień lato, w nocy/ rano zima?

      Wariactwo. Kwiecień plecień, no dobrze, ale to już przesada. Pondering

  126. Ewa Łukasik pisze:

    Uff, jestem! Taki tam spacerek -wiosna, ptaszki śpiewają, drzewa kwitną, ośnieżona Babia Góra widoczna w oddali.

  127. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj pod ten piękny dzień.

    Snów pomiędzy dwoma pięknymi dniami, mam nadzieję!

  128. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Pięknych snów!

  129. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrej nocy Wyspiarze!

  130. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Weekend, weekend, i już po! 🙂

  131. Quackie pisze:

    Witajcie na etapie II obecnego zlecenia 🙂

    Pani Gieniu, poprosimy o kawę i wszystko, co wzmocni ciało i umysł w poniedziałkowy poranek!

    Koffie

  132. Ewa Łukasik pisze:

    Pochmurne dzień dobry!

  133. Quackie pisze:

    Po pracy, zgodnie z planem. I na przerwę.

  134. Tetryk56 pisze:

    Po pracy, zgodnie z planem, mała drzemka 😉

  135. Ewa Łukasik pisze:

    Po miłym zebraniu Stowarzyszenie Sieci Solidarności.

  136. Quackie pisze:

    A ja po przerwie idę po dobranockę.

  137. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Taka instrumentalna wersja nieco bardziej dynamicznego przeboju 🙂 wolniejsza i w sam raz na dobranoc.

    Snów prosto z oazy!

  138. Tetryk56 pisze:

    Kim Waters działa skutecznie!
    Dobrej nocy, Wyspo!

  139. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrej!
    (Ja niestety mam „nerwowe ” sny, zawsze czymś się denerwuję w snach)

  140. River pisze:

    Dobry wieczór.
    U mnie zimny i ciemny był weekend, ale teraz temperatura znowu w górę.

  141. Quackie pisze:

    Dobranoc wszystkim!

  142. Quackie pisze:

    Witajcie, nieco później, ale jeszcze byłem w banku i załatwiałem parę spraw (zdalnie).

    Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  143. Ewa Łukasik pisze:

    Dzień dobry Wyspo!

  144. Ewa Łukasik pisze:

    I wkrótce na knucie biurowe.

  145. Tetryk56 pisze:

    Kolejny splątany dzień… i tak do północy! 🙁

  146. Quackie pisze:

    Dzień zwariowany zupełnie i bez uprzedzenia.

    Dobrze, że chociaż część pracy się udało ogarnąć. Poza tym również mnóstwo innych rzeczy (chociaż wolałbym je sobie zaplanować na kiedy indziej, a nie musieć ogarniać teraz).

    Na przerwę się udaję.

  147. Tetryk56 pisze:

    Dopiero dotarłem do domu, a jeszcze za moment telespotkanie…

  148. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj taka piosenka 🙂

    Snów o marzeniach – albo snach. W sam raz na dobranoc.

  149. Ewa Łukasik pisze:

    Knucie było na początku burzliwe, a potem niezwykle zgodne i sympatyczne, ale jednak jestem psychicznie wyczerpana.
    Jak dobrze już być kordelka
    Ale nie do spania, ale tak tylko łóżeczko i laptop.

  150. Tetryk56 pisze:

    Idę sprawdzić własne little dreams. Dobrej nocy, Wyspo!

  151. Quackie pisze:

    Kochani, to wariackie tempo dzisiaj mnie wyczerpało, dopiero teraz to czuję, umykam już dzisiaj. Dobranoc wszystkim!

  152. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Znowu pada. Ale już sporo cieplej.

  153. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!

  154. Tetryk56 pisze:

    Pogodne, słoneczne Witajcie! 🙂

  155. Quackie pisze:

    Witajcie! Mam nadzieję, że wszystkie zwariowane rzeczy już się wczoraj zadziały i dzisiejszy dzień będzie bardziej przewidywalny.

    Z tą nadzieją poprosimy o kawę, pani Gieniu!

    Koffie

  156. Ewa Łukasik pisze:

    Słonecznie witam!

  157. Quackie pisze:

    Po pracy, dzisiaj już bez wariactw, za to z ciekawym obiadem (mojego autorstwa, wg przepisu z sieci) – bataty nadziewane farszem jajeczno-cebulowym z fetą. Ale to było w ciągu dnia, a teraz na przerwę.

  158. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj Irena Kwiatkowska refleksyjnie, z Kabaretu Starszych Panów (jak słychać, nie tylko Panów, Pań również).

    Snów szopenowskich. Albo różanych. Albo i takich, i takich.

  159. Tetryk56 pisze:

    Dobrych snów, Wyspo! Muzyczno-różanych, jak chciał Quackie 😉

  160. Ewa Łukasik pisze:

    Różane dobranoc!

  161. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim!

  162. Quackie pisze:

    Witajcie. W środku tygodnia to mi się dawno nie zdarzyło zaspać Worry nie mam pojęcia, dlaczego nie zadziałał budzik.

    Pani Gieniu, poprosimy kawę na rozruch i ruszam do roboty!!!

    Koffie

  163. Tetryk56 pisze:

    I znów się witam dopiero wychodząc z pracy… 🙁

  164. Ewa Łukasik pisze:

    A ja się witam dopiero po powrocie z małego wiosennego spacerku

  165. Quackie pisze:

    Po pracy (dzisiaj albo jutro wysyłam do wydawnictwa, a od poniedziałku kolejne zadanie 🙂 ). Jeszcze zdążyłem upichcić obiadek (kurczak, pieczarki, cebula, cukinia, marchew, pocięte, podsmażone, podduszone, a do tego ryż).

    I na przerwę!

  166. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Dzisiaj ciepło, można powiedzieć gorąco, 28 stopni.

  167. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj tak, w miarę spokojnie 🙂

    Snów o tych, co są kochani, nawet jak nie próbują (tacy być).

  168. Tetryk56 pisze:

    Zatem — kochajmy się i hyc do łóżek 😉
    Dobrej nocy, Wyspo!

  169. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc !
    I kochajmy się bodaj w snach:)

  170. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj na szczęście bez obsuwy 🙂

    Ale kawa i tak się przyda. Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  171. Ewa Łukasik pisze:

    Witam i proszę o herbatę.

  172. Quackie pisze:

    I po pracy. Ponadto zaczął się remont kolejnego pokoju, więc mamy dziki ubaw ze sprzątaniem.

    Na przerwę umykam.

  173. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dziś wybrałem się do pracy na rowerze. Nie było źle: dojazd zajął mi tyle, co zazwyczaj autobusem. Z powrotem szło mi nieco gorzej. Ale, jak widzicie, dojechałem 🙂

  174. River pisze:

    Dzień dobry wieczór.

  175. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Żwawo (bo piąteczek), ale melodyjnie i łagodnie 🙂

    Snów z biglem (takim psem)!

  176. Tetryk56 pisze:

    Dobrej i dzisiaj nocy, Wyspo! 🙂

  177. River pisze:

    Dobranoc, Tetryku!

  178. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc .
    Jutro nie ma spania do oporu -Walne w Stowarzyszeniu Sieci Solidarności

  179. Quackie pisze:

    Spokojnej. Ja też jutro nie śpię do oporu, bo też mam walne lokalnego oddziału swojego stowarzyszenia 🙂 Dobranoc!

  180. Ewa Łukasik pisze:

    śpijcie dobrze:)

  181. River pisze:

    Dzień dobry:)

  182. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Ja dziś nie miałem żadnego walnego, więc się walnąłem zdrzemnąć jeszcze po śniadanku 🙂

    • Quackie pisze:

      A ja wróciłem właśnie z Gdańska, zjadłem obiad i też się zastanawiam, czy się nie walnąć po walnym 🙂

  183. Ewa Łukasik pisze:

    A ja po Walnym poszłam coś zjeść do baru sałatkowego i już jestem w domu.

    Bardzo było sympatycznie, zgodnie i jednomyślnie. Wybraliśmy fajny Zarząd i inne ciała jak to w Stowarzyszeniu.
    Przyjęliśmy na Członka Honorowego Stowarzyszenia Sieci Solidarności Profesora Jerzego Zdradę.
    Prof Jerzy Zdrada to bardzo zasłużony człowiek.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Zdrada

    • Quackie pisze:

      Fajnie 🙂 i że walne, i że bar.

      U nas wyborcze ogólnopolskie za miesiąc, a oddziałowe za rok (nie kandyduję w żadnym tym razem).

  184. Makówka pisze:

    Teraz mały Zoomik watrowiskowy i trzeba się zacząć pakować na jutro -wycieczka , a na niej Imieniny prezesa Koła PTTK

  185. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj będzie na wrotkach 🙂

    Snów dynamicznych, ale relaksujących!

    A tu zaczęło padać, zbierało się cały dzień.

    Jutro śpię do oporu 😀

  186. Ultra pisze:

    Dobry wieczór, Wyspo. A ja czekam na ciepłe słońce, bo mam dość tego lodowego powiewu. Zatem życzę dobrej nocy, muszę się przyznać, że przy rolkach jeszcze nie zasypiałam…

  187. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocki, Wyspo!

  188. Makówka pisze:

    Skoro jest lampka to i mogę powiedzieć

    DOBRANOC!

  189. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim, również umykam!

  190. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!

  191. Ewa Łukasik pisze:

    Słońce ☀️,wiatr,ja już w drodze.

  192. Quackie pisze:

    Witajcie, jedni w drodze, inni w pieleszach 🙂 ale już nie w piernatach. Całkiem się nawet wyspałem.

    Poprosimy w takim razie o lunch, a kawę i inne napoje na ciepło również w termosach, dla wyjechanych 😀

    Kelnereczka

  193. Tetryk56 pisze:

    Witajcie! – po pokonaniu silnego oporu.

  194. Tetryk56 pisze:

    Zapraszam na nowe, nieostentacyjne pięterko 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)