Obraz trójręki św. Kazimierza.

W katedrze wileńskiej, w kaplicy królewskiej św, Kazimierza pod jego trumną już na samym ołtarzu znajduje się dziwny obraz tego świętego z trzema rękami. Św. Kazimierz w mitrze książęcej i w pąsowej długiej szacie, w dwóch prawych rękach trzyma lilie, …

Bodzio…..

Happy W miasteczku sąsiadującym z majątkiem Zalutyńskiego mieszkał handlarz koni nazwiskiem Wołowski. Zalutyński urżnął go pewnego razu do nieprzytomności i zupełnie pijanemu podsunął do podpisania podanie zawierające prośbą o zmianę nazwiska z Wołowski na Ogierowski, jako że handlarz koni powinien nosić

Wieczór wg KIG

Wieczór
 
Essay I
 
W dziewczynie się kocham
w niebieskich pończochach,
zaraz po zachodzie
na miasto wychodzi;
 
każdy dom jest modry,
gdy idzie ulicą.
Głaszcze końskie mordy,
usypia woźniców.
 
Essay II
 
Jeszcze przed chwilą włoski blond,
kiedy te wstążki kupowała,
a

Opener Festiwal – na żywo

Dzięki uprzejmości Senatora i jego przyjaciela, zamieszczam podgląd okolic aktualnego pobytu Mistrza Quacka 😉


Kanał jest aktualnie (18:16 czasu polskiego) aktywny; później zamilknie. Poniżej drugi strumień, chwilowo nieaktywny, ale może później…

Może ujrzymy gdzieś naszego przyjaciela, tańczącego w transie z …

Michigan Lake

Michigan Lake – jezioro Michigan. Jedno z największych w krainie tysiąca jezior. Lubię je w każdym miejscu, gdzie tylko można do niego dojść. Duża część zdjęć jest z rejonu Downtown Chicago, ale jest też kilka z mojej ulubionej plaży w …

Modlitwa o śmiech…

Śmiechu mi trzeba
na te dziwne czasy
śmiechu zdrowego
jak źródlana woda

niech mnie kołysze
w tej wielkiej podróży
i niech prowadzi
gdzie śmieszna gospoda

niech dźwięczy męczy
aż do zadyszki
śmiechu mi trzeba
przede wszystkim

niech się zatrzęsą
od

Duch Zygmunta Augusta

Król Zygmunt August po stracie ukochanej Barbary, był niepocieszony, opłakiwał ją i do końca życia nie zdjął żałoby. Nawet po śmierci duch jego odwiedzał miejsca, z którymi pamięć  Barbary była związana. W ciągu kilku wieków, w pogodną noc letnią, gdy …

Pożegnanie zapustu i powitanie postu przez pana Stojowskiego.

– W imię ojca Jowisza, jego sługi stokfisza, jego syna Plutusa i jego famulusa, którego imię zginęło w Rzymie, i wdzięcznej panny Afrodity, dla której rozchorował się Bachus spity i po której słodyczy łaknie dziś pieprzu i goryczy. I która

Indian Summer

Indian Summer – to największy festiwal indiański. Zjeżdżają tu Indianie z różnych zakątków obu Ameryk. Festiwal odbywa się co roku, w drugi weekend września na terenach wystawowych w Milwaukee w stanie Wisconsin. W zasadzie zaczyna się w piątek i trwa …

List obrażonej narzeczonej („Murdelio”. Z Kaczkowski )

– ” wielmożny mo Ścipanie!

Do piro teraz widzę, yakiem do Brze zro Biła, czom Waszmość panu czałego słowa nie Darowała y czom ter Minu szlubne Go o znaczyć nie pozwoliła -.

Bo czy się je Szcze kiedy widzić bę

….. albo motał intrygi na odległość setek kilometrów. Bodzio, rzecz jasna

Tak było, gdy w dwudziestym roku dokonano zamachu na ówczesnego króla Grecji – Aleksandra. Szczegóły tego zamachu były dość zaskakujące, jak na – bądź co bądź – czasy nowożytne. Zamachowcy zatruli mianowicie zęby pewnej małpy, która – wytresowana – rzuciła

Bodzio Zalutyński i Zając

Dowcipy Bodzia Zalutyńskiego polegały głównie na dokuczaniu sąsiadom i bliskiemu otoczeniu, ale czasem wybierał się na goscinne występy do Warszawy………………………………………………………………………………

Zjeżdżając do Warszawy, nasz dowcipniś wyszukał tu sobie na stałą ofiarę swych kawałów znanego generała Zająca. Generał Zając mieszkał w

Moje ulubione miejsca.

Chciałam pokazać Wam okolicę w której mieszkam. Postanowiłam zacząć od Sears Tower (od kilku lat ma on nazwę Willis Tower, ale jakoś nie mogę się do niej przyzwyczaić). Jest to jeden z najwyższych budynków świata. Ma 110 pięter, a na …

Cyberiada..

….. Klapaucjusz myślał, myślał, wreszcie zmarszczył się i rzekł:
 – Dobrze. Niech będzie o miłości i śmierci, ale wszystko to musi być wyrażone językiem wyższej matematyki, a zwłaszcza algebry tensorów. Może być również wyższa topologia i analiza. A przy tym

Lajkonik i ogrodowa fizyka

Pan Ignacy Lajkonik nie był skrupulantem, ale kiedy już się za coś zabrał, przywiązywał dużą wagę do najdrobniejszych szczegółów. I vice versa zresztą. Dlatego teraz stał i patrzył z zastanowieniem, przenosząc wzrok z przedmiotu trzymanego w ręku na stojącą przed …

Czworokąt..

Jeżeli jeometria umysł wasz zaprząta,
To wam opowiem bajkę z dziejów czworokąta.
Był sobie kwadrat, a przy nim tuż obok
Leżał trapez, prostokąt i równoległobok.
A że każdy kłótliwym był chociaż troszeczka,
Wszczęła się sprzeczka.
Przedtem się za równych mieli,

Szczęście (Prawie powtórka z rozrywki)

Magia kolorów, dźwięków, zaklęta w przedmiotach. Tylko na pozór zwyczajnych.

Dostała go od kogoś, komu była bliska. Bardzo.
Na co dzień stał na półce i uśmiechał się do niej mówiąc, że warto marzyć i wierzyć. Będzie dobrze, powtarzał każdego dnia. …

Pieśń szalonego ogrodnika

Myślał, że widzi Słonia, który
         Na flecie ćwiczy gamy;
Przyjrzał się lepiej i przekonał,
         Że to jest List od Mamy,
„Rozumiem wreszcie”, rzekł, co znaczy
        Gra, w którą z Życiem gramy !”
 
Myślał, że widzi Parę Żubrów
      Wijącą się w

Dzień Świętojański pod Krakowem

Witajcie!

Sprawy techniczne:

Jak już zauważyliście, dodałem zestaw zabawnych emotikonek (Senatorze, nie patrz i wybacz 😉 ). Aby ich użyć, podczas pisania komentarza należy rozwinąć plusik przy napisie Zaazu Emoticons i kliknąć w wybraną ikonkę. W tekście komentarza pojawi się …

Są takie dni w tygodniu… /w oczekiwaniu na Senatora/ ;)