wiersz przeciw naturze

Nie wiem kto za tym stoi,

nie wiem, kto za to poleży,

lecz przyroda zły przykład

daje dziś młodzieży:

tak w dziedzinie handlu, jak w dziedzinie transportu

trwa złośliwy stosunek

aury do resortu !

Nadto przypomnę zaspy

i cyniczną gołoledź

Dwóch przyjaciół

Dwóch przyjaciół, spędziwszy wesoło kilka godzin w gospodzie, wyszło na przechadzkę. Gdy znaleźli się w pustym miejscu koło Czarciej Góry, spotkali dwóch nieznajomych uzbrojonych ludzi. A ponieważ ani oni, ani ci ludzie nie chcieli ustąpić z drogi, więc wszczęła się …

Senatorowi na poprawienie nastroju… :)))

Podanie z roku 1923

Pierwsza połowa zimy 1922- 1923 roku w Wilnie była niezwykle ciepła. Jeśli kiedy spadł śnieg, to wnet tajał. Drogi wiodące do miasta rozmiękły, na ulicach stały kałuże jak w marcu,a rynsztokami płynęła mętna woda, unosząc rozmaitego rodzaju nieczystości z ulic …

Poeta znaków drogowych

Poboczami autostrad drepcze staruszek niewielki,
Dźwigając kubeł z farbą i różnorakie pędzelki;
Gdy ujrzy znak drogowy, w sposób swobodny i szczery
Ujawnia swe twórcze ego – zamalowując litery.

I tak ROBOTY DROGOWE

Zmieniają się w BOTY ROGOWE;

ZWĘŻENIE SZOSY –

Piłka..

Historia jej bardzo zawiła,

Nikt nie zna dokładnej daty.

Kto pierwszy nazwał ją piłką,

Gdy była zrobiona ze szmaty.

Bez mała wszystkim służy,

W przewadze męskiej połowie.

W niej można się całkiem zadurzyć,

Bez reszty utracić głowę.

Postaci piłek są

Lista

Pewnego dnia nauczycielka poprosiła swoich uczniów,by wypisali na kartce

imiona wszystkich kolegów z klasy,zostawiając przy tym trochę miejsca obok nich.
Potem powiedziała do uczniów, by się zastanowili nad najmilszą rzeczą,

którą mogliby powiedzieć o każdym ze swoich kolegów i napisali …

na co idą pieniądze

Już trzeci czy czwarty dzień nie palę !

Nic…ani dymku nie łykam.

Nie, zeby lekarz…..

Nie szkodzi mi wcale.

Tylko znajomych nie spotykam  !

 

Czasem z daleka ktoś tylko się kłania,

Pewnie też zaczęli

miesiąc oszczędzania…

 

Bo Polak –

jesli

Krótko: gdzie byłem jak mnie nie było

Ostatni długi weekend spędziłem na spotkaniu z przyjaciółmi poznanymi w sieci w okolicach bloga „Kartka z podróży” Zjazd odbył się już drugi raz, co samo w sobie jest dowodem na to, że już pierwszy był bardzo udany. Impulsem do spotkania …

Skąpa baba

Na przedmieściu Wilna mieszkała baba strasznie skąpa. Gdy jaki ubogi prosił ją  chociażby o kawałek chleba, nie tylko nic nie dała, ale jeszcze wpadała w złość, wymyślała od ostatnich słów, a nieraz i psem poszczuła. Miała owa baba syna, który …

Zygmunt Krasiński do Delfiny Potockiej…

Gdzie Ty? Gdzie Ty?
Proszę Cię, przybądź, wzywam Cię, przybądź. Nie daj krwi tak rozdzierać żyły moje, niech mi się mózg nie przemieni na gniazdo robaków skrzydlatych szaleństwa, niech serce nie pęknie przed czasem, niech ta dusza, co bije się

Straszni kibice

Jest mecz – i publika.
a w owej publice
Są straszne kibicki
I straszni kibice.

Usiadłem samotny.
Spojrzałem z obawą:
Na lewo kibicka,
A kibic na prawo.
Zadrżałem. Zbielałem.
Przebiegło mnie mrowie.
Pojąłem od razu:
Kibice – wrogowie !

Na

Wilcza Łapa 2

Według innej legendy, diabeł zobaczył pasącą się młodą kozę, a że był głodny, postanowił złapać ją i pożreć. Zamienił się wtedy w wilka i rzucił się ku kozie, która zaczęła umykać. Na drodze leżał wielki kamień, którego koza nie mogła …

Wilcza łapa

Miejscowość w południowej stronie Wilna w bliskości Ponar przy kolei warszawskiej położona nosi dziwną nazwę Wilczej Łapy. Tu, przy drodze między szpitalem kolejowym, a plantem kolei żelaznej znajduje się  znacznych rozmiarów kamień, na którym znać parę odcisków, jakby łap zwierzęcych. …

Ewa..

Zaczęło się to dawno, dawno,

Najdawniej jak pamięć sięga,
Tam, skąd bierze początek
Rodzaju ludzkiego księga.
Pod modrym niebem, w cudnym ogrodzie,
Pod słynnym drzewem, w przewiewnym chłodzie,
Pierwszą wiosną, w pierwszym maju,
Zresztą każdy o tym wie:

Kiedy Adam

Szmaragdy

Zapragnęła szmaragdów Zofia,

Ku ozdobie uszu swoich bladych,

Więc synowie wszczęli narady,

Jakie gminie nałożyć podatki,

Jak znów puścić krew z Jasnej Polany,

Nie szczędząc ofiar,

Byle matce dostarczyć o klejnot:

Izumrudów parę świetlanych…

 

Przechadzano się wówczas po łące:

Tołstoj

Przez trudności do celu

Raz, dwa! Raz, dwa! Rytmiczne uderzenia ramion pokonywały opór wody.

Pływanie ma tę przewagę nad innymi rodzajami wyczynu sportowego, że się człowiek nie spoci. Na ogół nie zagraża również przegrzanie. Nie zmienia to faktu, że zmęczenie daje się we znaki …

Aleksander Puszkin do żony Natalii..

Punkt po punkcie odpowiadam na Twoje zarzuty. 1) Rosjanin w podróży nie przebiera się, lecz przyjechawszy na miejsce brudny jak świnia, idzie do łaźni, która jest naszą drugą matką. Czyś Ty niechrzczona, że o tym nie wiesz? 2) Na poczcie

Bodzio Zalutyński…cd.

Według opinii gorszących się wszystkim sasiadów Zalutyński jako stary kawaler prowadził się skandalicznie. Jego hałaśliwe zabawy w miejscach publicznych wywoływały ciągłe protesty.Narażał się też miejscowemu duchowieństwu, a jego sprawki docierały aż do kurii biskupiej. Tymczasem Zalutyński pojechał do Rzymu i

Telewizyjna edukacja

Powiadają ,ze telewizja nie tylko informuje , bawi , ale też podobno edukuje. Oto parę przykładów z telewizyjnej zgadywanki:

1 Proszę podać nazwę mszy ,odprawianej w wigilię o północy?
Odpowiedź – Adwent

2 Jaki hormon wydziela trzustka ?
Odpowiedź – …