List Haliny Poświatowskiej do Anny Orłowskiej…

[Częstochowa, 26 I 1958] niedziela

Anni Kochanie!

Czasem żałuję, że moja Mamcia nie ma odrobiny Twojego opanowania. Wprawdzie, gdyby posiadała owo (zważ, że piszę piękną poprawną polszczyzną), zrodziłaby córkę o równie stalowych nerwach i wtedy to już nie byłoby takie

Miziak i byk Kreteński

– Czy wiecie, kapralu, czym ostatnie wybory różniły się od poprzednich? – spytał Miziak, mający zwyczaj egzaminować swój jednoosobowy personel z wiedzy politycznej.
– Melduję, że nie wiem! – odrzekł szczerze kapral Modliszka, nie przeczuwając nawet, iż wyraża nie tylko …

Szkice piórkiem – jeszcze jeden fragment

26.6.1942
Wprost zastanawiające, do jakiego stopnia Niemcy bawią sie z Francuzami. Nie krępując się w żadnym z krajów podbitych, do Francuzów wdzięczą się i mizdrzą. Idą na kompromisy, ściskają za gardło, ale przez rękawiczkę, wymuszają, ale proponują coś w zamian.

Les Menuires 2013

„Jak on ślicznie jedzie”, pomyślałem z zachwytem o starszym panu w niemodnej kurtce, pomykającym po stoku kilkadziesiąt metrów przede mną. „Stopy razem, kolanka dygają na zmianę, lewo – prawo, narty ciągle równolegle. To musi być stara szkoła! Kiedyś to ale …

POŚPIEWAJMY SOBIE: )))

Ot tak:

Majeczka w USA, cz. 12

Tak jak obiecałam pokażę Wam to, co Majeczka fotografowała najczęściej. Oczywiście nie jestem w stanie pokazać wszystkich jej zdjęć. Jak już wspominałam zrobiła ich ponad 3000. Czyli jest ich trochę.

Majeczka przede wszystkim była zakochana w samolotach. Wspominałam już, że …

Tytuł zastępczy

O ŻONIE PRZYJACIELA…

Not Found

Możesz być gorszy od śmierdziela,
Towar ze stoisk kraść w PDT-cie,
Lecz szanuj żonę przyjaciela,
Bo to najświętsza świętość w świecie.

Przyjaciel ufność ma na twarzy,
Uśmiech ma słodszy niż maliny,
Bo zaufaniem ciebie darzy
I żonę, ten swój skarb

Dwanaście prac Herkulesa Miziaka

Miziak i łania kerynejska

– Zdaje się, kapralu, żeśmy paskudnie nawalili! – powiedział
osowiały sierżant Miziak do kaprala Modliszki, który po zakończe-
niu służby rozbrajał się w kącie komisariatu.
– Rany boskie, a w jakiej sprawie? – zmartwił się kapral …

Miś i Harpie .

Weszli do ogromnej tonącej w półmroku komnaty, potężny żeliwny świecznik zwisający z sufitu na grubych łańcuchach dawał niewiele chybotliwego światła świec .

– Zapalić pochodnie – zakomenderował Kneź – Chyba elektrownia odcięła mu prąd – szeptem zakomunikowała Ptasia Pani –

JAK SIĘ ŻENIĆ TRADYCYJNIE…

Pradawnym czasom hołd i cześć,
Tyle w nich krzepkiej mocy!
Miał porwać dziewkę Dreptak-kneź
W godzinę po północy.
Więc ubrał się w żelazny złom
I siadł w kozackie czółno
I na zegarek spojrzał on,
A ten wskazywał północ!
Zepchnęli łódź

Trochę z Cypriana Kamila Norwida…….

 
Dziennikarstwo i publicystka
                     Nowy Organ                        
   1
Ukleiłem sobie z p a p i e r u  n o s,
    Monumentalny i krzywy –
Dzień w dzień powtarzam w głos,
   Że to jest O r g a n  ż y w  

WYPRAWA

………….

      Żyłka cienka, kołowrotek nieduży, kij leciutki no i ryba chodzi jak chce. Zaraz będzie cichy trzask i albo szczytówkę szlag trafi, albo żyłka pójdzie! Jedno mi stale nie daje spokoju – dlaczego kołowrotek żyłki nie wydaje, przecież powinien! I

Miś i Harpie .

Powoli pod szyb windy ściągało towarzystwo i o wyznaczonej godzinie byli wszyscy, tłum pod windą zgęstniał niewyobrażalnie, setki oczu wgapiało się w malowniczą ekipę ekspedycyjną, ekipa patrzyła na gapiów z wyższością, przybierając wystudiowane znudzone miny .
– Wszyscy są ?

Szkice piórkiem….. fragment

Worry

16.I. 1942
K. dał mi dziś sto dolarów do sprzedania, których sam nie mógł sprzedać, bo to są dolary starej emisji, tak zwane ” wielkie”……………………………………………………………
Wobec tego zajechałem do antykwarni pana Zygmusia. Było już ciemno i prawie po omacku trafiłem

Lajkonik i ważne figury

Pan Ignacy Lajkonik przeciągnął się z lubością jak wielki kot. Uwielbiał te chwile zaraz po zakończeniu zlecenia. Dopinał wszystko na ostatni guzik, przeglądał całość projektu przed przesłaniem do klienta, pisał uprzejmego e-maila, wysiłkiem woli przypominał sobie w ostatnim momencie o …

Andrzej Bobkowski.. 1958

List Andrzeja Bobkowskiego do Anieli Mieczysławskiej

Bardzo droga Pani Anielu,
Dziękuję najserdeczniej za list. Co znaczy krótka znajomość, ja się pytam? Myśmy się znali, jak jeszcze nie znaliśmy się. Pani droga — do niewielu ludzi jestem przywiązany jak do Pani,

Majeczka w USA, cz. 11

Nieuchronnie zbliżał się koniec wakacji Majeczki w USA. Sama nie wiedziałam co jej jeszcze pokazać. I to nie dlatego, że już nie było co, ale głównie dlatego, że za dużo zostało do pokazania. Z wycieczki nad Mississippi River, po namyśle, …

100 + 100 LAT, SKOWRONKU!!!: ))))

Not Found

A ja tobie bajki opowiadam,

szeptów moich słuchasz bardzo rada.

Lśnień dodają twym oczom i włosom,

jesteś cała jak srebrny posąg,

a ja biję przed tobą pokłony,

zakochany, zazdrosny, spragniony,

i nazywam ciebie srebrną nocą,

srebrną różą z ręki zwisającą.

Dziwny świat Czesława Niemena

„Arcydzieło polskiego rocka” – tak o utworze „Dziwny jest ten świat” pisze Jerzy Skarżyński w książce „Niezapomniane płyty polskiego rocka”. Porażający swoim autentyzmem protest song Czesława Niemena miał podobno „powstać niepostrzeżenie”. Tak twierdzi Paweł Brodowski, basista zespołu Akwarele. Niemen natomiast …