Sylwester w Krakowie.

Święta, Święta i już po Świętach.

Teraz czas pomyśleć o pożegnaniu 2018 roku.

Jedni spędzą ten dzień na szampańskiej zabawie do samego rana, inni na spokojnych pogaduszkach w wąskim gronie znajomych, a jeszcze inni…

Najchętniej spędzałabym Sylwestra w górach- rano …

Świątecznie…

W ten szczególny czas – dla podróżujących, zabieganych i krzątających, obecnych i nie – niech będzie pogodnie, pozytywnie i tradycyjnie…

Na scęście na zdrowie
na to Boze Narodzenie,
coby się wom darzyło, mnozylo
kozde stworzenie.

Cobyście mieli telo kónicków
kielo

Żywa szopka…

Gdy 6 grudnia zaglądamy pod poduszki oczekując prezentów przyniesionych przez św.Mikołaja, hiszpańskie dzieciaki o tym nie myślą. Nie znajdą też prezentów pod choinką. Ich marzenia spełnią dopiero Trzej Królowie (Tres Reyes Magos) 6 stycznia. Sama choinka też nie …

Rocznica

16 grudnia 1922 roku w warszawskiej Zachęcie został zamordowany legalnie wybrany Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Gabriel Narutowicz. Przypomnijmy sobie wiersz naszego poetyckiego patrona roku, upamiętniający tę tragedię…


Pogrzeb prezydenta Narutowicza

Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni. 
Z Bogiem byli …

Mikołaj w Brandysówce.

Prezes koła PTTK nr 45 ogłosił, że zakończenie sezonu turystycznego będzie 9 grudnia w dolinie Będkowskiej.

Deszcz pada, ale trudno. Taka pogoda podobno jest dobra na cerę?

Wysiadamy z autobusu – leje intensywnie. Wszyscy w pośpiechu zakładają peleryny.

  My …

W białych miasteczkach…

Zazwyczaj o tej porze roku czekam na mróz i niecierpliwie wypatruję komunikatów ze stoków narciarskich. Początek grudnia to, jak rodzinna tradycja nakazuje, start do nart! Nawet, jeżeli jest to jedynie sztucznie naśnieżona ośla łączka na szczyrkowskim Białym Krzyżu, naszym beskidzkim …

Przedświąteczny Kraków

Jak co roku długo przed świętami Kraków przyozdabia się wielobarwnymi, świetlistymi ozdobami. Na każdym prawie rondzie pojawiły się aniołki, bombki i inne okołoświąteczne zjawy. Każdy bodaj most w mieście i niektóre częściej uczęszczane przez turystów ulice zyskały barwne iluminacje. Cały …

Od Andrzejek do Mikołaja…

 

W tym roku na plaży nad Bagrami poznałam Bogusię i jej siostrę Dorotę. Szybko okazało się, że mamy więcej wspólnego niż tylko zamiłowanie do pływania i wygrzewania się na słońcu.

Tak więc jesienią zaprosiłam do chatki w Stróży nowo …

Dzisiaj łyżeczkę, jutro łyżeczkę…

Jedząc wiśnie…

 
Drżący okruch purpury na łyżeczki skraju
zbliża się do ust moich i budzi pragnienie:
dojrzała, lśniąca czerwień i aromat raju
co wszystkie zmysły może wieść na pokuszenie.
Konfitura wiśniowa! Jeszcze pół słoika,
lub z drugiej patrząc strony …

Rok Tuwima.

Rok Tuwimowski pożegnamy jednym z najbardziej znanych utworów Mistrza.

Lokomotywa

Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.

Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Uch – jak gorąco!
Puff

Mongolia 1980

Przedmowa na Madagaskarze
Do opublikowania tego wpisu skłoniły mnie (żeby nie powiedzieć, że sprowokowały 😉 ) relacje Zochy z odległych miejsc. „Ja też, ja też!” pomyślałem sobie, jak Osioł ze „Shreka” (chociaż on mówił „Weź mnie! Mnie weź!”).

Skąd się

Buraczkowość Józia albo kłamca ukarany.

 
 
 
pOhydna buraczkowość skóry
Józia nie wzięła się z natury:
Nie, przez czas dłuższy był normalnym
Dzieckiem kolorze naturalnym.

Wszystko zaczęło się od kłamstwa,
W którym wykazał sporo chamstwa.
Gdy czuły ojciec dnia pewnego
Zapytał : “Jaki i

Letni przerywnik późną jesienią.

W samym Roermond mieszkam jakieś 16 lat. Ale dopiero teraz (wówczas, koniec sierpnia), miałam okazję popłynąć stateczkiem wokół jednego boku mojego miasta. Rejs trwał niecałą godzinę. A wyciągnął mnie z domu, prawie za włosy, mój były sąsiad. (Bo się straszna …

Jeden dzień z życia Makówki (21.11.18)

 

W ostatnią środę moje dziecko wymyśliło, że matka nie może tylko albo rozrywki, albo „walka o demokrację”, więc poleciło mi cykl wykładów  o losach germanizowanych dzieci.

Matka poszła i wysłuchała różnych historii nieraz bardzo dramatycznych. Zadumała się nad losem …

do(ni)kąd…

niektóre rzeczy nigdy się nie kończą,
a my – skończeni idioci, zapomnieliśmy, 
że życia nie da się wypić jednym haustem,
bo zakręci w głowie.

kocham to takie piękne słowo,
ale przegrywa ten, kto mówi je pierwszy.
zamykasz mi usta, kiedy …

Pożary w Kalifornii i Henryk Sienkiewicz

 

Obiecałam Miralce pięterko o jeziorze Michigan.

Już miałam wybierać zdjęcia do tego tematu, gdy w TVN usłyszałam, że z powodu pożarów w Kalifornii nie żyje już 77 osób, a ponad 1000 uważa się za zaginione. Moje myśli powędrowały więc …

Dylemat

Na każdego przychodzi czas na medytację,
gdy mnóstwo alternatyw tłucze się po głowie,
gdy na chłodno przemyśleć trzeba wszystkie racje
by bez wahania działać, jak rozum podpowie.
Co zatem podać winnam w niedzielę do stołu?
Pomidorową z ryżem czy wazę …

Jak wynurzył się Madagaskar …

Tak było 10 lat temu.

Wyspa miała być przyjaznym miejscem dla ludzi życzliwych sobie uśmiechających się i niechętnym wszelkiej brzydocie i złości.

Tak się też stało, więc Wyspiarzom byłym i obecnym przesyłamy najserdeczniejsze życzenia i oby tak było przez następne

Z dala od zgiełku…

Ladakh zwany Małym Tybetem to kraina w północnych Indiach wciśnięta między Kaszmir i Tybet, między Himalaje i Karakorum. Z racji swojego położenia zwana także krainą wysokich przełęczy. Przez wieki dostępna jedynie w miesiącach letnich, pozostałą część roku odcięta od świata. …

Dzień Niepodległości w Krakowie

Obiecałam pięterko o Dniu Niepodległości.

Planowałam jako odtrutkę na nasze polskie piekiełko zabrać Was do słonecznej Kaliforniii opowiedzieć o Dniu Niepodległości w USA.

Chciałam Was zaskoczyć . Napisać, że zapraszam na pięterko „Dzień Niepodległości”, a jak już ktoś zajrzy, zobaczy …