Nienawiść

Spójrzcie, jak wciąż sprawna,
Jak dobrze się trzyma 
w naszym stuleciu nienawiść.
Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
Jakie to łatwe dla niej – skoczyć, dopaść.

Nie jest jak inne uczucia.
Starsza i młodsza od nich równocześnie.
Sama rodzi przyczyny, które …

Nad oceanem…

Nie jest tajemnicą, że nie przepadam za aktywnościami związanymi w jakikolwiek sposób z akwenami wodnymi. I nie jest istotne, czy w grę wchodzi pokonywanie kolejnych długości basenu sportowego na sąsiednim osiedlu, czy rejs pełnomorskim statkiem.  Potrafię jedynie machać kończynami dla …

Królowa (śniegu?)

Dobry wieczór, zatem zaczynamy rok Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, poetki kontrastów. Skoro mnie to przypadło w udziale, proponuję Białą Damę – wiersz przewrotny, bo zaczynający się sceną jak z powieści albo filmu grozy (i od razu łup! rym do „zgrozy” – „tuberozy”, samo …

Sylwester!!!

Z tej okazji stawiam państwu Likier naszego (jeszcze!) tegorocznego wieszcza:

Na szafirowym nieba tle,
W seledynowej lekkiej mgle
         Księżyc.

Śnieg skrzy się. Słychać chrzęst i skrzyp,
Patrzy przez srebrne kwiaty szyb
         Księżyc.

Jeszcze kieliszek! Widzę dno
I myślę …

Święta w górach

W tym roku wraz z Lokatą doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu spędzać Świąt w Krakowie. Dzieci wyjechały, dalsza rodzina się powiększyła, a szykowanie świąt na dwie osoby nie ma sensu. Udało się znaleźć w sensownej cenie miejsce w …

Sylwester w Krakowie.

Święta, Święta i już po Świętach.

Teraz czas pomyśleć o pożegnaniu 2018 roku.

Jedni spędzą ten dzień na szampańskiej zabawie do samego rana, inni na spokojnych pogaduszkach w wąskim gronie znajomych, a jeszcze inni…

Najchętniej spędzałabym Sylwestra w górach- rano …

Świątecznie…

W ten szczególny czas – dla podróżujących, zabieganych i krzątających, obecnych i nie – niech będzie pogodnie, pozytywnie i tradycyjnie…

Na scęście na zdrowie
na to Boze Narodzenie,
coby się wom darzyło, mnozylo
kozde stworzenie.

Cobyście mieli telo kónicków
kielo

Żywa szopka…

Gdy 6 grudnia zaglądamy pod poduszki oczekując prezentów przyniesionych przez św.Mikołaja, hiszpańskie dzieciaki o tym nie myślą. Nie znajdą też prezentów pod choinką. Ich marzenia spełnią dopiero Trzej Królowie (Tres Reyes Magos) 6 stycznia. Sama choinka też nie …

Rocznica

16 grudnia 1922 roku w warszawskiej Zachęcie został zamordowany legalnie wybrany Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Gabriel Narutowicz. Przypomnijmy sobie wiersz naszego poetyckiego patrona roku, upamiętniający tę tragedię…


Pogrzeb prezydenta Narutowicza

Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni. 
Z Bogiem byli …

Mikołaj w Brandysówce.

Prezes koła PTTK nr 45 ogłosił, że zakończenie sezonu turystycznego będzie 9 grudnia w dolinie Będkowskiej.

Deszcz pada, ale trudno. Taka pogoda podobno jest dobra na cerę?

Wysiadamy z autobusu – leje intensywnie. Wszyscy w pośpiechu zakładają peleryny.

  My …

W białych miasteczkach…

Zazwyczaj o tej porze roku czekam na mróz i niecierpliwie wypatruję komunikatów ze stoków narciarskich. Początek grudnia to, jak rodzinna tradycja nakazuje, start do nart! Nawet, jeżeli jest to jedynie sztucznie naśnieżona ośla łączka na szczyrkowskim Białym Krzyżu, naszym beskidzkim …

Przedświąteczny Kraków

Jak co roku długo przed świętami Kraków przyozdabia się wielobarwnymi, świetlistymi ozdobami. Na każdym prawie rondzie pojawiły się aniołki, bombki i inne okołoświąteczne zjawy. Każdy bodaj most w mieście i niektóre częściej uczęszczane przez turystów ulice zyskały barwne iluminacje. Cały …

Od Andrzejek do Mikołaja…

 

W tym roku na plaży nad Bagrami poznałam Bogusię i jej siostrę Dorotę. Szybko okazało się, że mamy więcej wspólnego niż tylko zamiłowanie do pływania i wygrzewania się na słońcu.

Tak więc jesienią zaprosiłam do chatki w Stróży nowo …

Dzisiaj łyżeczkę, jutro łyżeczkę…

Jedząc wiśnie…

 
Drżący okruch purpury na łyżeczki skraju
zbliża się do ust moich i budzi pragnienie:
dojrzała, lśniąca czerwień i aromat raju
co wszystkie zmysły może wieść na pokuszenie.
Konfitura wiśniowa! Jeszcze pół słoika,
lub z drugiej patrząc strony …

Rok Tuwima.

Rok Tuwimowski pożegnamy jednym z najbardziej znanych utworów Mistrza.

Lokomotywa

Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.

Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Uch – jak gorąco!
Puff

Mongolia 1980

Przedmowa na Madagaskarze
Do opublikowania tego wpisu skłoniły mnie (żeby nie powiedzieć, że sprowokowały 😉 ) relacje Zochy z odległych miejsc. „Ja też, ja też!” pomyślałem sobie, jak Osioł ze „Shreka” (chociaż on mówił „Weź mnie! Mnie weź!”).

Skąd się

Buraczkowość Józia albo kłamca ukarany.

 
 
 
pOhydna buraczkowość skóry
Józia nie wzięła się z natury:
Nie, przez czas dłuższy był normalnym
Dzieckiem kolorze naturalnym.

Wszystko zaczęło się od kłamstwa,
W którym wykazał sporo chamstwa.
Gdy czuły ojciec dnia pewnego
Zapytał : “Jaki i

Letni przerywnik późną jesienią.

W samym Roermond mieszkam jakieś 16 lat. Ale dopiero teraz (wówczas, koniec sierpnia), miałam okazję popłynąć stateczkiem wokół jednego boku mojego miasta. Rejs trwał niecałą godzinę. A wyciągnął mnie z domu, prawie za włosy, mój były sąsiad. (Bo się straszna …

Jeden dzień z życia Makówki (21.11.18)

 

W ostatnią środę moje dziecko wymyśliło, że matka nie może tylko albo rozrywki, albo „walka o demokrację”, więc poleciło mi cykl wykładów  o losach germanizowanych dzieci.

Matka poszła i wysłuchała różnych historii nieraz bardzo dramatycznych. Zadumała się nad losem …

do(ni)kąd…

niektóre rzeczy nigdy się nie kończą,
a my – skończeni idioci, zapomnieliśmy, 
że życia nie da się wypić jednym haustem,
bo zakręci w głowie.

kocham to takie piękne słowo,
ale przegrywa ten, kto mówi je pierwszy.
zamykasz mi usta, kiedy …