Niedzielna wycieczka

Wsiąść do pociągu byle jakiego…

…do Zakopanego?

Nie! Znacznie bliżej i mniej ambitnie; tym bardziej że prognozowane były burze.

W pociągu wita nas miły, wesoły konduktor. Typ jajcarza, ale takiego na poziomie. Jeszcze nie kupiliśmy biletów, a już jest wesoło.…

Pliszki i pleszki

Jeździmy tam od ponad ćwierć wieku, niemal w to samo miejsce. „Nasze” jezioro na Kaszubach zawsze mnie intrygowało, bo ptaków uwijało się tu mnóstwo! Ale przez lata nie miałem czym ich fotografować, a i za bardzo mi się nie chciało… …

Z zadartą głową…

Jeżeli uda nam się zwalczyć nieopisaną siłę przyciągania, jaką po wysłuchaniu dobranocki i zapaleniu wieczornej lampki ma poducha, możemy sen zamienić na nieodpłatny nocny seans.

Mieszczuchom w znalezieniu ciemnego nieba, jak najmniej zanieczyszczonego miejskimi światłami, pomagają aplikacje dla nocnych marków. …

Czas księdza proboszcza

Późna wiosna była dla księdza proboszcza najbardziej znienawidzoną porą roku. Około Świętego Jana Czarna bezczelnie zalewała jego łąki.

Ksiądz był z natury porywczy i drażliwy na punkcie swojej godności, gdy więc widział, jak coś tak mało konkretnego i rozlazłego, tak …

Parowozownia

Ostatnio zrobiłam wpis o Babiej Górze i Małpiej Wyspie, czyli o tym jak kiedyś jechałam z Krakowa do Gródka nad Dunajcem przez Zubrzycę.

W komentarzach wspomniałam wtedy, że kiedyś wracałam z Kołobrzegu do Krakowa przez Wolsztyn.

Zareagowali wtedy panowie …

Ballada o trzęsących się portkach

Posłuchajcie, o dziatki,
bardzo ślicznej balladki:

Był sobie pewien pan,
na twarzy kwaśny i wklęsły,
miał portek z piętnaście par
(a może szesnaście)
i wszystkie mu się trzęsły:

włoży szare: jak w febrze;
włoży granatowe: też;
od ślubu: jeszcze lepsze!…

50 000 000

Cześć. Wk… mnie jakiś czas temu afera w stacji, kórej słucham(łem) od 1986 roku. Mowa o Trójce. Straciłem serce do słuchania tego radia po tym jak odeszli (zostali zmuszeniu do odejścia) znani dziennikarze. Tzn. sporadycznie słucham porannej audycji gdy dojeżdżam …

Lilije

Zbrodnia to niesłychana: Pani zarżnęła pana.
Grób liliją zasiewa, a zasiewając tak śpiewa:
– Rośnij kwiecie wysoko, jak pan leży głęboko.

Siada pani przy sośnie i czeka, co wyrośnie.
Czeka przez miesiąc równo, zagląda – a tam gówno.

Zaś …

Czerwcowe wycieczki…

Nie bardzo wiedziałam, którą z wycieczek opisać, bo według mnie na każdej zdarzyło się coś ciekawego… opisałam więc wszystkie trzy!

I tak w kolejności chronologicznej pierwsza w czerwcu (06-06) była na Goose Lake Prairie State Natural Area w Morris, Illinois. …

Lajkonik: reedycja. Odc. 9

To opowiadanie, jak wspominałem już parę razy od premiery, powstało na kanwie zupełnie realnych wydarzeń sprzed dwudziestu paru lat, kiedy to dokuczał nam sąsiad z góry (a on pewnie uważał, że to my jemu dokuczamy). Obecnie już dawno nie dokucza …

Długi czerwcowy weekend, czyli Małpia Wyspa i Babia Góra.

Mistrzowie opisali, jak spędzili dłuuuugi czerwcowy weekend, ja byłam w tym czasie w Stróży – z tego pięterka się nie zbuduje.

Wtedy przypomniałam sobie oglądany parę dni temu film „Sekretne życie Waltera Mitty” i postanowiłam, jak tytułowy Walter, …

Sielska wieś i ptaki

Ojcowizna Emilki nie leży wprawdzie daleko od szosy, ale najbliższa szosa nie jest szczególnie ważna ani bardzo uczęszczana, a wokół rozciągają się łąki, lasy i stawy. Zocha, która pojawiła się tam kilka dni wcześniej, wykorzystała wolne chwile, aby pobuszować …

Świętowanie wczesnego lata

Coroczne spotkanie blogerskie pod patronatem Watry zostało odwołane, podobnie zresztą jak nasze planowane z początkiem lipca. Aby wyrwać się z miasta i nie zmarnować tego długiego weekendu, wymyśliliśmy spotkanie w znacznie mniejszym gronie na skraju małej wsi – jak zobaczycie, …

Hej, kosy, dzięcioły, kruki!

Długi weekend zapowiadał się burzowo, jednak nic z tych prognoz się nie spełniło. Owszem, w piątek był upał mocno już letni (31 stopni w cieniu), ale nie spadła ani kropla deszczu. W sobotę, po nieco mniej upalnym dniu późnym popołudniem …

Pięterko artystyczne i bardzo polityczne

Krąży po sieci wiersz – parafraza piosenki Kazika. Nie znam niestety autora, gdyby tu trafił i chciał zgłosić zastrzeżenia, bardzo proszę o kontakt.
Wiersz jest bardzo na czasie i moim zdaniem bardzo dobry.

TWÓJ STRACH JEST WIĘKSZY NIŻ MÓJ   …

Aloes

Aloes jest rośliną cenioną ze względu na swoje właściwości nawilżające i lecznicze.

Występuje naturalnie na ubogich w wodę, piaszczystych terenach wschodniej i południowej Afryki oraz na Półwyspie Arabskim,
w Ameryce Południowej i Środkowej (m.in. Hawaje, Kuba, Jamajka),
w Azji (m.in.

Moraine Hills

30 maja wybraliśmy się do Moraine Hills State Park. Byliśmy tam już wiele razy, ale w zasadzie nigdy nie szliśmy tamtejszymi trasami. Jadąc drogą po parku mówiłam, gdzie jeszcze zajedziemy… myliłam się. Nie zajechaliśmy w tym parku już nigdzie…

Dojechałam …

Bajka o siedmiu kwiatkach głupich

Była łąka… Ale coś nad­zwy­czaj­ne­go,
gdy to wszyst­ko za­kwi­tło w le­cie!
słoń­co­fe­eria, pa­nie ko­le­go –
tyl­ko kłaść się i grać na fle­cie
.
Łąka po pro­stu jak łóż­ko
sprę­ży­no­we, z pach­ną­cym ple­dem.
I sie­dem zdo­bi­ło kwia­tusz­ków
tę łąkę. Słow­nie: sie­dem:…

Pre tekstowo

To była niedziela wyzwań. Wspięliśmy się na Kamienną Górę – górę, dzielnicę willową i park w jednym. W tym parku właśnie ufotopolowałem sam nie wiem, co. Może czyżyka?

Wszystko naokoło kwitło i się radowało: złotokap, pies ganiający za szyszką i …

Ballada o prawie

Przed wiekami ludzie żyli w ciągłej niepewności:
zawsze przybyć mógł silniejszy, okraść bez litości.
Choć nie było to kłopotem ubogich zbieraczy
gdy był czas zapasy robić, problem się zaznaczył.
By niepewność losu tłumić, najmądrzejsze głowy
Ustaliły kilka zasad – zaczyn