Archive for Podróże małe i duże

Makówka na Teneryfie — część trzecia oraz „w Polsce jest też gdzie się wspinać”.

Drugą część wpisu „Makówka na Teneryfie” zakończyłam informacją, że na następny dzień była również męcząca, ale i zachwycająca widokami wycieczka.

To był ostatni dzień pobytu na Teneryfie – 5.04.2023

W planie było wyjście na szczyt Riscos de la Fortaleza (2164 …

Makówka na Teneryfie-część druga.

Pierwszą część wpisu „Makówka na Teneryfie” zakończyłam opisem wycieczki z 2 kwietnia w góry Anaga.

Teraz więc bez zbędnych wstępów z zachowaniem chronologii.

3.04.2023

Dzień wita nas takim niebem.

Powyższe zdjęcie zrobiłam sprzed hotelu w momencie wyruszania.
Na ten dzień …

Makówka na Teneryfie-część pierwsza.

Nie będę nikogo zanudzać encyklopedycznymi informacjami o Teneryfie, lecz (jak sugeruje tytuł) podzielę się moimi wrażeniami, emocjami, zachwytem. Zilustruję to zdjęciami z mojej (czasami kogoś z uczestników) komórki.

Tytułem wprowadzenia trochę informacji tu:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teneryfa

30.03.2023

12-osobowa ekipa spotyka się na …

Makówka na nartach w Dolomitach.

Od czego zacząć? Może bez wstępów ?
5.30 zbiórka pod AGH! No dobra wyzwiska w kierunku budzika, który zadzwonił o 4.30 zastąpię kropeczkami …! …..! itd.

Przyjeżdża po mnie wyjątkowo rozmowny taksówkarz, który rozpoczął rozmowę na tematy religijno-światopoglądowe, więc się …

Cypr w listopadzie część czwarta.

W części trzeciej było trochę chmurek, kalamary i marina z krzywą wieżą.
https://madagaskar08.pl/2023/01/12/cypr-w-listopadzie-czesc-3/

Teraz więc kontynuacja.

26.11.22

Jak pisałam (w części trzeciej), poprzedniego dnia postanowiliśmy najpierw zwiedzić marinę, a potem podejść na plażę i popływać w morzu, ale ulewa popsuła …

Cypr w listopadzie część 3

Bez zbędnych wstępów kontynuuję obiecany ciąg dalszy zgodnie z zapowiedzią napisaną tu:

25.11.22 przywitał nas takim niebem.

Jednak nie planujemy plażować, ale pospacerować wzdłuż wybrzeża, aby zobaczyć, jak wygląda z bliska ta budowla, która znacznie …

Cypr w listopadzie część 2

Wpis z 18.12.22 https://madagaskar08.pl/2022/12/18/cypr-w-listopadzie-czesc-1/ zakończyłam na dniu 23.11.22 i obietnicą ciągu dalszego.

Teraz bez wstępów będę kontynuować

24.11.22

To był dzień, kiedy zgodnie z zapowiedziami nastąpiło załamanie pogody. Rano na błękitnym niebie pojawiły się chmurki.

Które robiły się coraz ciemniejsze, …

Cypr w listopadzie część 1

Piękną zimę oglądam od paru dni jedynie przez okno. Choruje ciało, ale wraz z nim uziemiona w domu dusza. Kołderka, soczek malinowy, cytryna itp. na ciało, a na duszę może uzdrawiająco podziała wspomnienie błękitnego nieba, morza, skał, czyli wspomnienie tygodniowego …

Skoruszyńskie Wierchy

Korzystając z pięknej jesieni 13 listopada, pojechaliśmy podziwiać krajobraz słowackich gór.

Taki był w skrócie plan naszej wycieczki:

Przejazd autobusem Kraków – Myślenice – Rabka – Jabłonka – Chyżne – granica PL-SK – Trstená – Brezovica skąd trasa piesza –

Wrześniowe Kaszuby

W ostatni weekend września (tak tak, ten następny był już mieszany, wrześniowo-październikowy, jeżeli piątek liczyć jako jego część) wybraliśmy się w Nasze Miejsce na Kaszuby. Pogoda dopisała o tyle, że nie padało, a to już pewien sukces, ale chwilami bywało …

Cerkiewki Beskidu Niskiego

Relację z pobytu w Beskidzie Niskim zakończyłem wzmianką o cerkwiach, postaram się więc wywiązać z obietnicy.

Beskid Niski i obszar Karpat położony dalej na wschód zajmowali górale Karpaccy, określani mianem Łemków (podobno było to przezwisko, które ostatecznie przyjęli za swoje …

A mnie jest szkoda lata… część siódma

23 września zaczyna się kalendarzowa (ale i astronomiczna) jesień. Jeszcze mamy lato, choć termometry, śnieg w Tatrach i w ogóle pogoda jakoś temu zaprzeczają.

Warto pospacerować, póki jeszcze się da, korzystać z każdej chwili bez deszczu.

Zapraszam więc — chodźcie …

Torpedownia i okolice

W niedzielne przedpołudnie wybraliśmy się na plażę do Babich Dołów. Pogoda dopisywała, w cieniu może było tuż poniżej 20 stopni, ale w słońcu sporo powyżej. Byliśmy tam już parę razy, w tym raz w padającym zlodzonym deszczu, na szczęście tym …

A mnie jest szkoda lata…część 6

Z letnich upałów dość gwałtownie przeszliśmy do jesiennych chłodów i mgiełek. Ale żeby aż tak?

Prognozy pogody zapowiadały ładną pogodę.

Dlatego do plecaka spakowałam krótkie spodenki, okulary przeciwsłoneczne, chusteczkę na głowę do ochrony makówki przed słońcem oraz pelerynę na wypadek …

Beskid Niski — Beskid śliski…

Na niespełna tydzień udało mi się z córą wyskoczyć w góry. Celem była zaprzyjaźniona tzw. agroturystyka, to jest domek przystosowany do nocowania i karmienia turystów. Wprawdzie inwentarz gospodarski składa się jedynie z kilkunastu kur, psa i gromady częściowo przysposobionych kotów, …

Siedem dni na Krecie

Otóż tym razem wybraliśmy się na Kretę z przyjaciółmi – państwem Jeżynkami. Miało to ten plus, że lecieliśmy z Okęcia, a dziwnym trafem biura podróży tak układają loty, że z innych lotnisk niż warszawskie zwykle przylatuje się bardzo późno, albo …

Ośmaczek na włoskiej wyspie Ischia – część druga.

W pierwszej części opisałam podróż i pierwsze chwile na wyspie Ischia. Było też wytłumaczenie tytułu i opis hotelu.

W drugiej części będzie więc trochę więcej o samej wyspie Ischia.

Ischia jest największą wyspą w Zatoce Neapolitańskiej, oddaloną od Włoch o

Ośmaczek na włoskiej wyspie Ischia.

Starzy bywalcy Wyspy wiedzą, że za Oceanem mieszkają moje dwie przyjaciółki z jednej klasy SP — siostry bliźniaczki — Ewa i Danka.

Wielokrotnie o nich wspominałam, opisywałam zarówno moje wędrówki po USA jak i wspólne wakacje na wyspach hiszpańskich — …

Na działce i na przełomie

Na przełomie czerwca i lipca wybraliśmy się z małżonką na kilka dni na rodzinną działkę niedaleko Żnina, nad jeziorem. Pogoda raczej zachęcała, bo poza piątkiem burze omijały nas z daleka i bliska, a jezioro umożliwiało schłodzenie się w upalne dni. …

Mała Chorwacja, Szczawnica, Śnieżnica, czyli makówczyne spacerki.

Ostatnio opisywałam spacerek w dniu 21 maja, który zakończył się odwiedzinami u chirurga.
Wyżalałam się potem w komentarzach (wszak od tego mamy Wyspę, prawda?) jakie różne komplikacje się pojawiały, a ja taka bidusia domowa z syndromem odstawienia od wycieczek i …