« Mark Twain - Listy z Ziemi List Zygmunta Krasińskiego do Adama Sołtana ... »

Co słychać ?

Wink

Sto razy na dzień mi się zdarza
Udręka ta, nieszczęście, pech,
Że muszę trafić na nudziarza
Z tą najnudniejszą  spośród cech…
On – gdzie bym nie był – mnie dopadnie:
W tramwaju, cyrku w Kłaju, w Kładnie –
Daremnie  chciałbym czmychać !
Choć wieje przed nim, że aż sapię –
On mnie dogania, on mnie łapie
I z miejsca: – Aaaa!… Co słychać ?
 
Jest urząd. Biurko Ja za biurkiem.
Przed biurkiem zaś petentów krąg.
Pracuję. Pot się leje ciurkiem….
I nagle – nie wiadomo skąd –
Przez tłum petentów sie przeciska
Ktoś znany mi zaledwie z pyska,
Dłoń ściska mi z wylaniem…
Omal jak syna obejmie,
By wreszcie spytać mnie uprzejmie
 -” Co słychać, drogi panie ?!…”
 
Aż kiedyś to się stać musiało…
Robiłem bilans. Naglił czas.
Mnie się o milion nie zgadzało..
I wtem – w tym dniu już setny raz –
Ktoś ledwie mi znajomy z pyska
Podszedł,
Wziął krzesło,
Usiadł z bliska,
Uśmiechnął się wiośnianie….
Już czułem – jakbym w oczach czytał –
Że mnie zapyta…
I zapytał:
-” Co słychać, drogi panie?!…”.
 
Na moim biurku przycisk był…
Marmur! Wiadomo – twardy głaz.
Cisnąłem. W niego. Z wszystkich sił.
I było słychać : ” brzdęk: i ” trzask”!
 
Włos dęba stanął mi na głowie.
Com ja uczynił? Koniec! Grób!
Ciarki mnie przeszły- oraz mrowie!
A on jak trup
U moich stóp.
Lękiem przejęty oraz skruchą
Do piersi mu przykładam ucho –
Czy przestał już oddychać…
Już ledwo mu faluje biust –
Szept tylko płynie z bladych ust:
– Aha…. To pan… Co słychać ?
 
Marian Załucki

185 komentarzy

  1. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! 🙂 No właśnie …. co słychać ? ROTFL

  2. Quackie pisze:

    U nas już silnik słychać, zaraz wyjeżdżamy. Do napisania!

  3. Jasmine pisze:

    Dzień… Chyba Hi
    Kawa nie pomogła. Spróbuję inaczej. Może pomoże. Na zasadzie Co cię nie zabije to cię wzmocni. Brutal

    • Wiedźma pisze:

      Auć ! Jaśminko witaj… ostrożnie, masz zapasową główkę ? Delighted

      • Jasmine pisze:

        Witaj Wiedźminko. Buziak
        Nie mam. Wystarczy, że ta jedna przymulona. W tym przypadku od przybytku głowa boli w dwójnasób. Happy-Grin

        PS: Od miesiąca planowałam wyjazd do Zimnej Wody, miejscowość koło Nidzicy. Ognisko, śpiewy, długie nocne Polaków rozmowy i tym podobne klimaty. ZNOWU mi się udało nie pojechać. 😆

  4. Alla pisze:

    Popołudniu wybywam na babską imprezę. Tym razem Monisia stawia 😀
    Że też mi nie przyszło do głowy nigdy, użyć przycisku do papieru w celu uwolnienia się od nudziarstwa, co czasem nawiedzi mój dom 😀 Mam przecież całkiem fajne, co prawda nie z marmuru, ale równie ciężkie. Mogą być pokaźnych rozmiarów dwa słonie na ten przykład Wink

  5. Alla pisze:

    Co słychać??? 😀
    c

  6. Jasmine pisze:

    Za dużo mnie dziś tu. 🙂 Raczę zatem się oddalić na czas jakiś. 🙂
    Zostawię Kaśkę, która moim zdaniem, jest najlepsza w nieumiejętności śpiewania. Robi to świetnie. 😆

    Bardzo budująco-optymistycznie. Na dziś jak kupił. 😆

    Moja i Twoja nadzieja,
    Uczyni realnym krok w chmurach.
    Moja i Twoja nadzieja,
    Pozwoli uczynić dziś cuda.

    Hej ❗ 😆

    • Bożena pisze:

      A ja słyszałam, że nadzieja jest matką głupich… Prawda to? Thinking

      • Jasmine pisze:

        Prawda, Bożenko. Nigdy nie twierdziłam, że jestem mądra. 😆
        A poza tym, życie bez nadziei jest beznadziejne. Delighted

        • Bożena pisze:

          Pardą Jasminko, nie myślałam o Tobie, tylko o Kaśce Delighted

        • Alla pisze:

          Dla Ciebie Cz. Miłosza – Nadzieja:)

          Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
          że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
          I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
          A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
          Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

          Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
          Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
          Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
          W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

          Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
          I że nic nie ma, tylko się wydaje,
          Ale ci właśnie nie mają nadziei.
          Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
          Cały świat za nim zaraz być przestaje,
          Jakby porwały go ręce złodziei.

  7. Alla pisze:

    Rumak jak nic, flagi pilnuje!! Coby nie zwinęli 😀

  8. Incitatus pisze:

    Melduję, że leżę martwym bykiem pępkiem do góry, nic mi się nie chce i niczego nie mam zamiaru robić. Obraziłem się na świat cały i potrzyma mnie to jeszcze ze trzy najbidniej godziny! Howgh!!! Conceited

  9. Alla pisze:

    Się ulatniam, zatem, koniec mego pyskowania.. papa
    Roses-are-red
    PS Maxiu!!! A Ty gdzie się podziewasz??
    Pokutą dotkliwą Cię uraczymy!! Obiecuję. I nie pomoże walenie w mężną pierś i Twój szept – mea culpa.. Buziak 😀

    • Max pisze:

      Gdzie się podziewam ?? Grodzę warszawski ogród, bo dziki zostawiły strzępy ogrodzenia,jest zatem zajęcie ,nie ma żadnego przymulenia, zwlaszcza, że Zarząd dyscyplinuje finansowo zaniedbane ogrody. Decyzję wywieszają na tablicy przy bramie i jest się napiętnowanym jak za dawnych czasów.Nie ma lekko.Pozdrowionka. Delighted

      • Wiedźma pisze:

        Rozumiem Maxiu, że taki macie Statut ?

        • Incitatus pisze:

          Nareszcie ktoś ich w karby wziął, tych ziemian!! Delighted

        • Max pisze:

          Ogród położony jest w obrębie fortu z początku XIX wieku.Długość obiektu prawie kilometr, z głeboką fosą , zadrzewieniem ,jest pod stałym nadzorem konserwatora zabytków i stanowi stałe zainteresowanie różnych „majętnych”,by kogoś z tego ogrodu wymiksować. Trzeba jak widzisz,być w kursie dzieła,bo mozna wypaść z gry za gapiostwo. Tears

  10. Tetryk56 pisze:

    Alla balluje, Senator wpatruje się w (swój?) pępek, Jasminka się reglamentuje, Quackie się oddala, Bożenka też baluje (?), nawet Wiedźma też gdzieś fruwa…
    Pozdrawiam wszystkich Wyspowiczów!

    • Jasmine pisze:

      Odpozdrawiam w imieniu. Własnym. Delighted Delicious

    • Max pisze:

      Kłaniam się. Dzisiaj Onet na „dzieńdobry” zaserwował informację o losach polskich, wysokiej rangi wojskowych w Anglii po zakończeniu II Wśw. Smutny temat,zwłaszcza w okresie majowych świąt. Może smutek wpłynął na zanik aktywności na Wyspie ??

      • Wiedźma pisze:

        Maxiu… czytałam ten smutny tekst. Ze zdziwieniem, bo jednak nie wszystkim tak nieciekawie ułożyło się życie …..

        • Incitatus pisze:

          Murzyn zrobił swoje…..Nigdy o tym nie słyszeli?

          • Wiedźma pisze:

            a bo to pierwszy raz ?:(

            • Incitatus pisze:

              Historia wszystkim, zarówno przeszłym, obecnym, a i przyszłym od wieków się kłania a tu nic!
              Napoleona z jego:” Polakom obiecajcie co tylko zechcą, byleby żołnierza dali” to taki pan generał jeden z drugim wspomnieć nie raczył? No to za bufet i pijaków obsługiwać!
              Tak Bogiem a prawdą to żadnego mi nie żal!!!

      • Jasmine pisze:

        Długo zastanawiałam się czy się obrazić. Tounge-Out Masz szczęście, że mi się nie chce. A ja to co ❓ Dwoję się i troję. Zanik aktywności to się nazywa ❓ Niedobry Max. Sad

        Dziś (jeszcze) Dzień flagi, zatem skorzystam z zaazulek i pomacham. Give-up Delighted

        • Max pisze:

          Faktycznie masz rację .Gdzie ja ślepota miałem oczy ? Daruj mi życie,proszę i obiecuję poprawę Rose

          • Jasmine pisze:

            No ❗ Wybaczam, życie Twe niezagrożone było, nie musiałeś się obawiać jego utraty. Pójdź w me ramiona, tylko kucnij przedtem, niech Cię uścisnę. Delighted Misio Buziak

            • Bożena pisze:

              Zanik aktywności na Wyspie, to nie moja wina. Przychodzę tu gdy mi tylko pozwolą towarzyskie obowiązki. Jutro najprawdopodobniej wrócę do siebie, to będę bardziej aktywna. Tylko jeszcze nie wiem o której godzinie będę w domu Pondering

  11. Wiedźma pisze:

    Dobry czas na fruwanie Tetryku ! 🙂 Ale już powoli zbliża się czas, zeby zapytać Senatora, za co obraził się na cały świat? W końcu LB nie wymaga obrazy ! Delighted

    • Tetryk56 pisze:

      Jak mu przejdzie, to może opowie! 😉

    • Incitatus pisze:

      Ja się nie obraziłem, ja sobie nieczynnie wypoczywam. Obłożyłem się owocami, pralinkami, lodami i sobie czytam! Mam bardzo fajną książkę o czarodziejach, złych mocach i kapłanach charakteru paskudnego. Objętości ma toto pięćset stron bez kilku i jest pierwszą częścią z całego cyklu. Niczego równie głupiego nie czytałem od czasów Ulissesa, a że tu ciągle ktoś kogoś bije, zabija, truje, ściga i jeszcze na dodatek nad dościgniętym paskudnie się znęca, więc sami rozumiecie, że ubaw mam po pachy jak żaba w studni! Trup ściele się gęsto! Żeby było zabawniej coś ze trzech głównych, wydawałoby się, bohaterów kojfnęło już w krótszych czy dłuższych abcugach i silnie jestem zainteresowany kto okaże się być najgłówniejszym, bo co strona to kolejny gieroj jak diabeł z pudełka wyłazi!!
      Ponieważ ja czytam szybko to taki ładunek literatury – niech jej będzie beletrystycznej – starczy mi gdzieś tak do wieczora. Mnie wzięło i wciungło, o!!

  12. Jasmine pisze:

    Zaraz zapewne wszyscy zaczną dobranocować, dochodząc do mylnego wniosku, że już noc. 😆 Coby uniknąć pomówień, że dziś na Wyspie smutno, opowiem Wam coś, co mi się przypomniało i przynajmniej wtedy, wydawało mi się zabawne. 🙂

    Dawno temu, kiedy jeszcze bawiłam się w studiowanie.
    Stacja Olsztyn-Korsze. Kłębiący się na dworcu tłum, coraz bardziej zdenerwowany. ZNOWU się spóźnia ❗
    W końcu rozlega się charakterystyczny dźwięk uderzenia łyżką w szklankę. Z głośnika męski głos zaciągający śledzikiem oznajmia.
    Pociąg z Korsz do Korsz… Chwila przerwy i… Tfu ❗ Jebnułsia ❗

    Proszę o wybaczenie za użycie słownictwa. Ashamed

      • Max pisze:

        Mieszkałem w Korszach. Jest to węzłowa stacja kolejowa odległa o kilkanaście kilometrów od granicy z Obwodem Kaliningradzkim. Wiele transportów radzieckich przejeżdżało przez Korsze,ale nie pamiętam,aby na stacji była obsługa radziecka. Chyba jest to żart. Amazed

        • Bożena pisze:

          To nie musiała być obsługa radziecka, ale w regionach przygranicznych ludzie chyba czasem nasiąkają obcymi wyrażonkami?

        • Jasmine pisze:

          Zgadza się. Jedna z opowieści ludowych ku rozweseleniu. Delighted A śledzikiem zaciągających osób znałam sporo, studiując w Olsztynie. Nie byli to Rosjanie. 😆

          Samo określenie miejsca akcji Olsztyn-Korsze, takiej dzielnicy w Olsztynie nie ma, miało dawać do zrozumienia, że to żart. 🙂 Bardzo poważny jesteś, Max. 😉

      • Bożena pisze:

        No cóż, widzę że znów się spóźniłam i wszyscy zmęczeni. Więc i ja się pożegnam słowem – dobranoc. Jeszcze sobie mogę poczytać i spać.http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/52c3ef378e9a22e3b4fa_EI_orig.gif

        • Wiedźma pisze:

          Nic podobnego Bożenko ! 🙂 skonczyłam czytanie „Wybrańców” .. debiut pisarki fantasy, Kristin Cashore … całkiem sympatyczne, choć elementów okrucieństwa też nie brakuje 🙂

    • Wiedźma pisze:

      Delicious ładnie Jaśminko 🙂

  13. Wiedźma pisze:

    No tak…. sobie gadam, a Muzom 🙂

  14. Tetryk56 pisze:

    Spać? O tej porze?? Thinking

  15. Jasmine pisze:

    Nic to, na razie zrezygnowałam z odkrywania zalet skrzętnie ukrytych. 😉
    Proszę się nie czepiać, bo ten utwór ma dla mnie wartość sentymentalną i jak go słucham to robi mi się smutno. Happy-Grin

    Bardzo lubię harmonijkę. Elżbietę Mielczarek też. Wink

    Dobranoc Bye

    • Tetryk56 pisze:

      Mielczarek też lubię – mimo założonej chropowatości utworu słucha się tego znacznie przyjemniej i, może naiwnie to zabrzmi – dla mnie brzmi szczerzej niż niegrzeczna powyżej.
      Dobranoc! Spanko

  16. Wiedźma pisze:

    Podtatusiali Skaldowie też hodują dworcowe smuteczki …. jakoś tak bardziej melodyjnie 🙂

  17. Wiedźma pisze:

    No to jeszcze dobranocka… dworcowa takoż 🙂

  18. Wiedźma pisze:

    Dobranoc….

  19. Quackie pisze:

    A ja jeszcze zajrzę mimo późnej pory, bo wreszcie mnie się udało podpiąć do netu i na Wyspę trafić. Dojechawszy bezproblemowo, chociaż z (planowanym) przystankiem.

    PS. Co do fantasy, przeczytałem przedostatnio taką trylogię „Niechętny szermierz”, której pierwszą część (i być może następne, ale nie wiem) daawno, dawno temu publikowała „Fantastyka” lub „Nowa Fantastyka”, autorstwa Dave’a Duncana. Notabene właśnie się dowiedziałem, że to tetralogia, ale czwarta część jest z zeszłego roku i nie wiem, czy ją ktoś przełoży(ł).

    Odezwę się, jak się uda.

    • Incitatus pisze:

      Witaj. Też to czytałem. Dosyć nudne, Quacku!

      • Quackie pisze:

        Dzień dobry. Ależ. Moim skromnym zdaniem dość się rozkręca, od losów jednostki w pierwszym tomie, przez grupę w drugim aż do „całego znanego świata” w trzecim. Do tego dość spójnie wymyślony świat, z rytuałami i obyczajami specyficznymi. Ale oczywiście de gustibus…

        • Tetryk56 pisze:

          Jakiś czas temu znalazłem w sieci trylogię Petera Hamiltona „Świt Nocy” – też dość spójna kreacja świata przyszłości. Warte w sumie przeczytania.
          Linki niestety pogubiłem, chyba z chomika albo RapidShare’a…

    • Wiedźma pisze:

      Witaj nam Kwaku podróżny…. nie znam tego.. Fantasy i sf kupuje moje dziecko, a ja czytam 🙂

  20. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Dziś piątek, nareszcie wracam do Manihttp:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/ASfZg_0U_orig.gif

    • Incitatus pisze:

      Dzień dobry: )))
      I od progu zbierzesz baty!!

      • Wiedźma pisze:

        Witaj Senatorze! Delighted Twoje damy też się obrażają ? 🙂

        • Incitatus pisze:

          Witaj: )) Phi! I to jeszcze jak! Pusia odwraca się tyłem, siada dumnie wyprostowana i nie reaguje na nic, a jak do niej podejść to odchodzi parę kroków i apiat’ to samo! Potrafi się dąsać cały dzień.
          A Sadzunia warczy jak pies i jak pies gryzie! No i obie obrażają się na jedzenie. Jednym słowem – protest głodowy!: )

      • Bożena pisze:

        Za co?

    • Wiedźma pisze:

      Witaj Bożenko ! Ciekawa jestem czy mania jest obrażona ? Moja kocurka, zostawiona na kilka dni demonstruje obrazę i każe się przepraszać…..:)

  21. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Co słychać? Happy-Grin

  22. Wiedźma pisze:

    Kawka Komu, komu, bo idę na spacer ! Deszczu potrzebuję, może być w dużych ilościach !

  23. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wiedźmo, w kanię się bawisz? Wink

  24. Quackie pisze:

    Dzień dobry wszem i wobec. Na razie na chwilkę, później może na dłużej? Jak się uda?

  25. Alla pisze:

    Dzień dobry???? Jasna ciasna i poniemiecka!! Długo jeszcze będzie tak lać?? Ogłaszam wszem i wobec – bunt!!

    A w ogóle, tooo nic mi się nie chce Wink

    • Wiedźma pisze:

      No popatrz Skowronku ! U Ciebie leje, choć nie potrzebujesz, a u mnie susza…. i nie zapowiadają WCALE deszczu . Też się buntuję, tylko odwrotnie Weary

  26. Jasmine pisze:

    Dzień dobry. 🙂

    Znacie sposób na przyciszenie ptasząt ❓ Darły się do południa niemiłosiernie. Pięknie, tylko dlaczego aż tak głośno ❓
    Na szczęście bezboleśnie można się napawać urodą kwitnących drzew owocowych. 🙂 Słoneczka i deszczu brak. Na razie nie trzeba podlewać, więc za opadami nie tęsknię. 🙂

    Niech no tylko zakwitną jabłonie…. I stało się, kilka dni temu. 🙂

  27. Incitatus pisze:

    I czegoż to deszcz może narobić!

  28. Quackie pisze:

    A u nas nie pada, ale tuczą. Koło południa byliśmy na spacerze szybkim marszem, żeby to trochę „odpracować”, ale byśmy musieli chyba na galerach powiosłować…

  29. Wiedźma pisze:

    Bugenwilę wystawiłam na balkon i będę musała ją chować, bo straszą mrozem…. 🙁 a deszcz dzie ????

  30. Wiedźma pisze:

    A na południu grad niszczy dachy…. 🙁

  31. Wiedźma pisze:

    Maxiu…. dziekuję i do wieczora…. 🙂 Bye

  32. Alla pisze:

    I… koniec 🙁 filmu..
    Dobranoc..
    PS Jeśli jutro będzie nadal padać, to jaaa.. Wyjdę z siebie.. 😀

  33. Jasmine pisze:

    Dobranoc. 🙂

  34. Wiedźma pisze:

    To mam już zapalić lampkę ? 🙂

  35. Wiedźma pisze:

    „Jedźmy, nikt nie woła !” ….

  36. Wiedźma pisze:

    Dobranoc….

  37. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted

  38. Alla pisze:

    Zapraszam na pięterko.. Schodami, schodami!! Winda siadła 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)