SI Madagaskar

To nasze miejsce w sieci jest przedłużeniem (protezą) naszej pamięci, wspomnień, zachwytów i przemyśleń. Upraszczając jest przedłużeniem naszego „ja”. Gdy wpisujemy, wklejamy tutaj nasze notki to nie tylko robimy to dla tej niewielkiej publiki ale również dla siebie. Żeby się …

Świętujemy – pośpiewajmy

Marsz wolnych obywateli

(na mel. „Szara piechota”)

Nie mają mundurów, nie chroni ich broń
Wódz żaden nie stoi na czele
Nadzieja i wola rozświetla im skroń –
To wolni są obywatele.

Idąc wyrażają swoją wolę
powstrzymania w kraju fali zła

O zmierzchu

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młode

Zmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą!

Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę,

Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą…

Spleć stopy, przymknij oczy – i nazwij to cudem,

Żeśmy …

Zaduszki po holendersku

Nie mogłyśmy pojechać na groby naszych bliskich. Postanowiłyśmy zwiedzić tutejszy zabytkowy cmentarz. Oude Kerkhof powstał około 1780 roku. Wówczas poza miastem, a chowanie zmarłych w obrębie miasta było karane grzywną.

Teraz leży w sercu miasta właściwie. Roermond rozrosło się, miasto …

Wspominamy…

Dziewiąty już rok Wyspa wychyla się nad wwwszechoceanem, za każdą wizytą mijamy u góry strony wspomnienia o tych, którzy opuścili i Wyspę i real. I choć brak ich w naszych codziennych dialogach, nie zniknęli z naszych myśli.
Pamiętając o nich, …

„Niech jadą”

Parę dni temu usłyszeliśmy w polskim sejmie pod adresem protestujących rezydentów „Niech jadą!” Tym razem był to nie „ludzki pan”, lecz ludzka pani, która wie, co jest dobre dla wykształconej młodzieży i szczerze im tego życzy. Słowa te padły w …

York, ten stary, nie ten Nowy.

Zapraszam na krótką wizytę w Yorku, tym położonym w północnej części Anglii mieście, które rzeczywiście- jak w tytule- jest stare, powstało ponad 2000 lat temu. Historia miasta jest bardzo bogata, co krok można zobaczyć ślady Wikingów i Rzymian, ale historię …

Rower power

W zeszłym tygodniu zanosiło się na piękny weekend. Grupa trzymająca władzę w rodzinie podjęła decyzję: trzeba wykorzystać październikową pogodę aby nie oszaleć nadchodzących w szaroburych miesiącach. Pakujemy rowery na bagażnik samochodowy chłodnym, słonecznym, niedzielnym porankiem i ruszamy do Nowego Targu. …

Ślusarz

W łazience coś się zatkało, rura chrapała przeraźliwie, aż do przeciągłego wycia, woda kapała ciurkiem. Po wypróbowaniu kilku domowych środków zaradczych (dłubanie w rurze szczoteczką do zębów, dmuchanie w otwór, ustna perswazja etc.) – sprowadziłem ślusarza.
Ślusarz był chudy, wysoki, …

Nuty w kawie

Jakiś czas temu wrzuciłem na dobranockę piosenkę zespołu Manhattan Transfer o kawie, zatytułowaną Java Jive (jako pierwsi śpiewali ją The Ink Spots w 1940 roku). Na tym się nie skończyło, bo wybór podyktował mi Tata Quackie, przypomniawszy sobie utwór ze …

Szczęście

Coś srebrnego dzieje się w chmur dali. 
Wicher do drzwi puka, jakby przyniósł list. 
Myśmy długo na siebie czekali. 
Jaki ruch w niebiosach! śłyszysz burzy świst? 

Ty masz duszę gwiezdną i rozrzutną. 
Czy pamiętasz pośpiech pomieszanych tchnień? 
Szczęście przyszło. Czemuż …

Wakacje 2017

Po raz pierwszy miałem wakacje we wrześniu.

I chyba ostatni. Taka deszczowa pogoda podczas urlopu to chyba kara niebios za moje i nie moje grzechy. Czasem się zastanawiałem czy nie jestem Noe druga wersja:-)

Powrót z wakacji wyglądał tak:

Pod …

Wykład o krążeniu materii

..więc była raz sobie żabka zbudowana z mnóstwa atomów
(bo z atomów wszystko się składa, począwszy od żabek do domów
I do ludzi. Z atomów ty się składasz i twoja ciocia),
Ale wracajmy do żabki. Otóż tę żabkę zjadł bocian,…

Mazury po sezonie

Lato zniknęło niemal tak niepostrzeżenie, jak dobry tort na imprezie urodzinowej.

My nie lubimy tłumów więc zazwyczaj wycieczki w najbardziej pożądane turystycznie miejsca urządzamy sobie przed, lub po sezonie- próbując jednocześnie przedłużyć ten letni czas. Tak w tym roku było …

Świeżynka – ballada

Nikt się nie kwapi do budowy nowego pięterka, więc sięgnę znów do poezji, ale z zupełnie innej półki. Lubicie bajki? Kto nie lubi! Nawet poeta wyznaje „…ja bajki tak lubię ogromnie!”. Zatem dzisiaj bajka Jerzego Łukaszewskiego w wykonaniu Jarosława …

Trzy róże

W sąsiedniej studni rdzawi się szczęk wiadra.
W ogrodzie cisza. Na kwiatach śpią skwary,
Spoza zieleni szarzeje płot stary.
Skrzy się ku słońcu sęk w płocie i zadra,
O wodę z pluskiem uderzył spód wiadra.

Spójrzmy przez liście na obłoki …

Warszawa

Sto lat temu byłem w Warszawie. No może nie sto ale ostatnio w zeszłym tysiącleciu. Wymyśliliśmy rodzinną, jednodniową wycieczkę Pendolinem do Centrum Nauki Kopernik

Rozpracowaniem logistycznym zajęła się małżonka. Mnie takie drobiazgi nużą, nudzą i męczą:-). Jedna drobna uwaga warta …

Były sobie wakacje…

Oczywiście te najpiękniejsze wakacje.

Chciałam Wam opowiedziecieć o jednym tygodniu mojego miesięcznego pobytu w Polsce. Kiedy to byłam w Beskidzie Niskim, w rejonie  gdzie ingerencja człowieka w naturę jest zminimalizowana. Gdzie w pełni sezonu, na szlaku spotkać można jedną, dwie …

Smok

Na Wawelu, proszę pana
Mieszkał smok, co zawsze z rana
Zjadał prosię lub barana.

Przy obiedzie smok połykał
Cztery kury lub indyka
Nadto krowę albo byka.

Nagle raz, przy Wielkim Piątku,
Krzyknął: „Coś tu nie w porządku!”.
Poczuł wielki ból …

Dożynki w gminie Tuczępy

W sierpniowy długi weekend odwiedziliśmy przyjaciół na Kielecczyźnie i nieoczekiwanie trafiliśmy na atrakcję, jakiej dawno nie widzieliśmy: gminne dożynki – uroczysty festyn i okazjonalne konkursy i występy. Niedziela była dniem gminnych eliminacji konkursu wieńców dożynkowych. Jeśli komuś wyobraźnia podsuwa wianeczek …