Nie pamiętam już, czy inspiracją do tego wpisu były faktyczne zawody wioślarskie na wzór tych wspomnianych w opowiadaniu, tyle że przeprowadzone w Poznaniu na Warcie pomiędzy obsadami Politechniki Poznańskiej i Uniwersytetu Adama Mickiewicza, czy tylko mi się wydawało, że takie …
Spacerkiem po Podgórzu.
Ostatni wpis zakończyłam Makówką w słomianym labiryncie.
Na zachętę był też obrazek wyróżniający będący zdjęciem z tego samego spacerku 5 maja tego roku.
Skoro była „zachęta” to czas na realizację. Zabieram Was na spacer po Podgórzu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Podg%C3%B3rze_(dawna_dzielnica_Krakowa)
Jak ktoś uważnie …
Spacerek
Nie jest wielką tajemnicą, że nie znoszę miejskich spacerów z Psiułką, unikam ich więc jak ognia, kiedy tylko się da i wybywam w plener.
Nie zawsze jednak okoliczności pozwalają na trzykrotny wyjazd za miejskie opłotki.
Tak też było wczoraj.
Z …
Makówczyne kwietniowo-majowe spacerki.
Wyspa to takie miejsce, gdzie każdy opowiada o tym co lubi.
Ja zazwyczaj o wycieczkach i spacerkach, bo to mój sposób na odreagowywanie stresów i odpędzanie smutków.
Spacerki bywają autokarem, busem, pociągiem z większą grupą turystów, ale i też indywidualne.…
Pieśń o wiośnie
Kto sprawił, że ptaszek zaśpiewał?
To wiosna! To wiosna!
Że krzewy zakwitły i drzewa?
To wiosna! To wiosna!
Kto tyle uczynił zieleni?
To wiosna! To wiosna!
Na ławkach rozrzucił tych leni?
To wiosna!
Kto smutki roztapia i śniegi?
Kto sypie …
Kochajmy wspomnienia!
Lena od czasu do czasu daje nam do czytania piękne wspomnienia z dzieciństwa. Urzekają atmosferą spokoju i miłości, pewności i akceptacji. Niestety, nie każdy miał takie szczęście. A jednak magia wspomnień ożywa czasem w każdym. Nawet w Zenku…
11 lip …
Wielkanocne ptaszki – i nie tylko
W dużym skrócie – na święta, jak anonsowałem, pojechaliśmy do Bydgoszczy, gdzie spędziliśmy część piątku i soboty, a potem razem z teściową – pod Toruń do szwagrostwa, gdzie zostaliśmy do poniedziałku.
W Bydgoszczy ptaszki miałem dosłownie pod oknem, w ogrodzie, …
Wielkanoc
Kiedyś Wielkanoc nadchodziła inaczej.
Zawsze lubiło się ostatnią niedzielę karnawału. Nie tylko ze względu na moc smakołyków i odwiedziny krewnych. Wiedziało się, że kilka dni później nastąpi długo wyczekiwana wyprawa do lasu.
Od samego rana wyglądało się przez okno i …
Jak Makówka wędrowała po polskim Spiszu.
Kwiecień plecień wciąż przeplata, ale proszę mniej zimy a więcej LATA!
Tymczasem na niedzielnej wycieczce 10 kwietnia w ogóle nie było nawet wiosny.
Był deszcz, śnieg, grad i tylko troszeczkę słońca.
Wycieczkę rozpoczęliśmy wspinaczką na Obłazową Skałę.
(Proszę zwrócić …
Nie będę dorosły
Śpiewa Piotruś Pan:
Niech mały osioł z osłem
wyrosną na dorosłe!
A ja przeciwnie, a ja to wcale
do tego się nie palę.
Czy po to być dorosłym,
by wąsy mi wyrosły?
Dla dzieci żebym oschły
lub opryskliwy stał się?…
Sąsiedzi
Jestem szczęśliwą posiadaczką maleńkiego domku w Głuszy. Okolica cudna – las wokół, jezioro pod nosem i paru sąsiadów znanych od stu lat.
Wśród nich jest para niepowszednia.
Ona – na oko wagi ze sto pięćdziesiąt kilo, wielka, o wdziękach tak …
Lajkonik: Reedycja. Odc. 17
Pan Ignacy Lajkonik był w kropce. W dużej, czerwonej kropce ze strzałką „Jesteś tutaj”. Spojrzał w prawo, potem w lewo, żeby się upewnić, czy na pewno dobrze trafił, a potem jeszcze raz popatrzył na wielki, turystyczny plan miasta. Wszystko się …
Konrad też była kobietą!
Ze sporym zamieszaniem w głowie wyszedłem z Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie po spektaklu „Dziadów” w reżyserii Mai Kleczewskiej. Znałem opinię, że jest to spektakl kontrowersyjny. W przeszłości opinia taka na ogół liczyła się na korzyść spektaklu. Teraz potrzebowałem …
Życie, życie jest nobelon (1)
*
– Co jest?
– No wiesz… nobelon…
– Chyba nowelą…
– A co to jest nowelom?
– A co to jest nobelon?
– …
Autentyk podsłuchany kiedyś w sklepowej kolejce.
Jako się rzekło, od niejakiego czasu dworkuję.
Polega to …
Egipt z powietrza
Tytuł jest oczywiście mylący, bo raz, że poza przylotem i wylotem nie spędziłem w Egipcie ani chwili w powietrzu, na przykład lecąc balonem (czego mi nie proponowano, ale nic lepszego nie wymyślę), chyba że liczyć ułamki sekund podczas wskakiwania do …
Egipt pod wodą
Jako się już rzekło (tutaj – https://madagaskar08.pl/blog/2022/03/03/egipt-na-ladzie/) podczas pobytu w Egipcie prawie codziennie chodziliśmy pływać nad miejscową rafę koralową. Wygląda to dość przyjemnie: idziemy pomostem do samego końca, chowamy ręczniki i klapki na specjalnie w tym celu postawionych półkach, …
Egipt na lądzie
Zanim siadłem do pisania tego opisu, pozwoliłem sobie cofnąć się na Wyspie o dwa lata (https://madagaskar08.pl/blog/2020/01/26/w-srodku-niczego/), bo polecieliśmy dokładnie w to samo miejsce, co wtedy, do tego samego hotelu – i zostaliśmy zakwaterowani niemal dokładnie naprzeciwko pokoju, który …
Jak zatrzymać tę chwilę…
Jak zatrzymać tę chwilę jesienną –
plamę słońca na słot długim paśmie –
te ostatnie motyle przede mną
na tej róży ostatniej, co gaśnie?
Jak? Jak?
Jak zatrzymać chwilę tę?
Jak jej nie dać odejść w mgłę?
Jak jej nie …
Księga ubogich
Witajcie, kochane góry,
O, witaj droga ma rzeko!
I oto znów jestem z wami,
A byłem tak daleko!
Dzielili mnie od was ludzie,
Wrzaskliwy rozgwar miasta,
I owa śmieszna cierpliwość,
Co z wyrzeczenia wyrasta
Oddalne to są przestrzenie,
Pustkowia, bezpłodne …



