Archiwum autorskie:  Tetryk56

Celińska jakiej nie znałem

Stanisława Celińska w roli piosenkarki… Kojarzymy ją głównie z parodystycznego „Uśmiechnij się!” i postaci mocnych kobiet w filmach. Wydała właśnie nową płytę z tekstami W. Młynarskiego pt „Atramentowa”.

Oto jedna z piosenek w całości: „Czerń i biel”

a tu przegląd …

ALUZYJNOŚĆ

Wstąpiliśmy do poety Koszona. Akurat otwierał butelkę Johnie Walkera, więc w samą porę, zdawałoby się.
– Przechodziliśmy opodal – powiedziała baronowa Sołowiejczyk.
– Nie szkodzi – odparł poeta Koszon.
Nalał sobie pół szklanki i wypił z zadowoleniem.
Wymieniliśmy spojrzenia.
– …

Teatr im. J. Słowackiego

Jak już wspominałem, przy okazji promocji miasta, hojnie wspieranej przez fundusze unijne Urząd Marszałkowski ufundował chętnym zwiedzanie jednego z ważnych miejsc na mapie kulturalnej Krakowa, a pewno i całej Polski. W Teatrze Słowackiego bywałem jako widz – tym razem miałem …

TRUDNA SZTUKA FOTOGRAFOWANIA

Pataszońska odebrała zdjęcia od fotografa.
– Popatrzcie sobie jak wyglądam – powiedziała.
– Bardzo dobra fotografia – rzekł Bezpalczyk.
– Naturalna – pochwaliła baronowa Sołowiejczyk.
– Zastanówcie się , co mówicie – rozgniewała się Pataszońska. przecież
wyglądam jak krowa.
Jeszcze …

ŚMIERĆ I CO POTEM NADCHODZI

Kiedy Śmierć spotkał filozofa, ten rzekł dość pobudzony: ”W tym momencie, zauważ, naraz jestem martwy i nie-martwy.”
Śmierci wyrwało się westchnienie. Och, jeszcze jeden – pomyślał. Znowu będzie o kwantowaniu. Nienawidził spotkań z filozofami. Oni zawsze chcieli się wykręcić.
“Widzisz,” …

Nieubłagana logika historii

Było to dawno, dawno temu, gdzieś koło początku ubiegłego wieku. Ludziska pod Tatrami już się zapoznali z pożytkami z turystyki, za dutki przyjezdnych zaczęły nawet powstawać nowe chałupy. Nie wszyscy jednak górale z takim samym entuzjazmem witali najazd ceprów. Józek …

A. Marianowicza wierszyki o milusińskich

Powieś płaszczyk i ubranko,
Nigdy nic nie wieszasz Janku!
Jaś namyślił się chwileczkę,
I powiesił kuzyneczkę.

Dyzio w głęboki raz wpadł dół,
Leżał tam sześć dni i pół,
Odtąd mówiło się w powiecie,
Że było to zepsute dziecię.

Be syneczku, …

Olga Boznańska w MNK

Dzisiaj kończy się ekspozycja wystawy poświęconej twórczości Olgi Boznańskiej w Muzeum Narodowym w Krakowie. Jak to bywa, okoliczność ta skłoniła nas (tym razem w grupie rodzinnej) do odwiedzenia wystawy – niejako rzutem na taśmę.

Twórczość malarki znałem dotychczas głównie z …

Do siego Roku!!!

Kochani!
Kończy się kolejny rok naszych spotkań. Bilans tego roku był dla nas trudny do przyjęcia, i pozostanie długo w naszych wspomnieniach. Jednak wierzę, że nawet ci przyjaciele, którzy odeszli, chcieliby się dziś z nami cieszyć, a nie smucić…
Wszystkim …

Opowieść Wigilijna

Tegoroczną Wigilię Zenek z Kryśką spędzili we dwoje. Nie dlatego, żeby się poróżnili z rodziną bardziej niż zwykle – tak się po prostu złożyło. Przygotowali sobie prawie tradycyjny zestaw dań, bardzo uważając, aby ilość nie skutkowała dwutygodniowym dojadaniem. No, może …

Błysk rewolwru

Eljanna siedziała na sofce mocno zamyślona. I miała nad czem rozmyslać! Miała dwóch nażeczonych! Ewel oświadczył się jej wczoraj. Prawił jej takie kąplementy, których ona nie znosiła. Przyjęła go tylko ze względu, że był miljonerem. Lecz Eljanna kochała więcej Ramona!

Mazury 2014

Tegoroczny rejs zaczął się nam bardzo pomyślnie. Pogoda, tuż przed wyjazdem nieszczególna, wyklarowała się akurat na dzień odbioru jachtu. Przez ponad tydzień mieliśmy słoneczne dni, okraszone silnymi, lecz lokalnymi ulewami, które przeważnie omijały akurat te akweny, na których się znajdowaliśmy. …

Jak można jeść ziemniaki…

372_7280aZiemniaki, kartofle, pyry, grule… pewnie jeszcze wiele nazw można by było znaleźć w różnych stronach kraju. Ale jak byśmy nie nazywali, jemy zazwyczaj z wody, całe albo pogniecione, czasem z jakimiś dodatkami. Ale czy tak być musi? Nie musi!
Okrutną …

Legendy rodzinne

Któregoś dnia Zenek wrócił do domu wcześnie, mocno podekscytowany.

– Wiesz, Kryśka, zastanawialiśmy się, co robić z tym zbliżającym się urlopem…
– No tak, miałeś pomalować łazienkę…
– Słuchaj, trafiła się fajna okazja. Pamiętasz Edka Kowala, ode mnie z biura? …

Ja tam w duchy nie wierzę – chociaż są!

To były dawne czasy… Wakacje między trzecią a czwartą klasą liceum zapowiadały się ciekawie – przynajmniej staraliśmy się wypełnić je w całości, bo po cóż siedzieć w domu? Miałem wtedy przyjaciela, z którym się bardzo dobrze rozumieliśmy. To był właściwie …

Miała Baba ogródek…

… a Lokata aparacik Wink

Gdy się człowiek robi starszy

Gdy się człowiek robi starszy,
Wszystko w nim po trochu parszy-
wieje;

Ceni sobie spokój miły
I czeka, aż całkiem wyły-
sieje.

Wówczas przychodzą nań żale,
Szczęścia swego liczy zale-
głości.

I mimo tak smutne znamię,
Straszne go chwytają namię-

Brzozówka – fotoimpresje

Aby nieco przybliżyć nastroje z Brzozówkowego zjazdu, zamieszczam parę zdjęć z tamtych dni. Wybór maleńki, ale mam nadzieję że zachęci oglądających do uczestnictwa w takich imprezach i budowania ich znakomitej atmosfery…
Zapraszam (duchem) w okolice Brzozówki 😉…

Brzozówka 2014

Wsi spokojna, wsi wesoła, któż twój wdzięk opisać zdoła?
W gości proszą nawet żaby, kumkające w stawie Baby.
Łąki, lasy, zręby, pola, tu i ówdzie strumyk ciurka,
ludzi mało, lasów dużo, gdzieś na horyzoncie górka…

W takim to otoczeniu, na …

Marzenie o wolności

W tak gorący dzień chciałoby się statecznie stępa przemierzać bieszczadzkie szczyty, dając pieścić się ożywczemu górskiemu powiewowi…
I czuć przy sobie bliskość druha, słyszeć jego rżenie…

Może nawet nie wszyscy z nas pamiętają balladę Woźniakowskiego?…