Mam trochę zaległości. Jeszcze w kolejce czekają chyba dwie galerie zdjęć.Te zdjęcia pochodzą z wypadu na prerię jeszcze z maja, ale niestety, szybko przerwany pobyt przez inwazję kleszczy na moje ciało(zebrałem około 20 kleszczy). Dlatego jest tak mała ilość zdjęć, ale pokazać chyba warto:).
| « Gra w piłkę |




Witam i zapraszam.
Dobry wieczór na nowym pięterku.
Jaskółka i cyranka przepiękne, podziwiam zwłaszcza kolory, których człowiek z daleka by się nie spodziewał po takich „zwykłych” ptakach.
I w ogóle kolory całej reszty również bardzo udane!
Przepiękne!
Natomiast z kleszczami nie ma żartów! Obserwuj czy nie robi się rumień.
Wtedy konieczny antybiotyk. Leżałam kiedyś 3 tygodnie na Klinice Zakaźnej z powodu boreliozy.
Zatem i tu się pożegnam.
Kolorowe dobranoc!
Witaj Makówko!
To się wydarzyło pod koniec maja, także do tej pory, by coś wyszło. Zawsze się sprawdzam, jak wracam, ale wiadomo, można zawsze przeoczyć, ja się sam siebie ogląda. Jak mam podejrzenie, to włażę do wanny i siedzę z pół godziny, żeby to paskudztwo rozmokło i się utopiło.