« The Walk. Sięgając chmur Kraina starszych panów »

Kolorowo

Czasem zastanawiam się jak różni ludzie odbierają różne barwy. Jak ich mózgi postrzegają np kolor żółty. Może np. dla takiego Tetryka56 żółty wygląda jak mój niebieski, a mój niebieski wygląda jak zielony miralki. Tak sobie myślę, że gdyby ludzie nie mieli oczu to świat nie miałby kolorów.

Ja np widzę świat taki jaki jest na drugiej fotce a wy?:)

0048 0049

225 komentarzy

  1. Zoe pisze:

    Kwiatki oczywiście rosną w ogródku za moim oknem. Nie pamiętam ich nazwy.

  2. Tetryk56 pisze:

    A ja mam jeszcze śmieszniej: jak się obudzę, śpiąc na boku (najczęściej), to jednym okiem widzę barwy cieplejsze, a drugim chłodniejsze…

  3. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    A ja jak wstanę, to niewiele widzę Wink Dopiero jak wypiję kawę i zjem śniadanko, to zaczynam widzieć wszystko ostrzej Wink Happy-Grin

  4. miral59 pisze:

    Musiałam podsypać kardynałowi trochę orzeszków, bo darł się, że mu wiewióry wszystko wyżarły Wink Happy-Grin Nawet przez zamknięte okna było go słychać Delighted Przy okazji pogoniłam czarnego kota, który znowu siedział w moim ogródku Angry
    Muszę też przeprosić wiewióry Ashamed Widziałam na własne oczęta, jak wyżerały mi cebulki kwiatów i myślałam, że wyżarły wszystkie. A tymczasem, kopiąc grządkę, znalazłam je. Po prostu pochowały się wgłąb ziemi i nie wyłaziły. Rozrastały się tylko. Jest ich więcej niż posadziłam. Happy-Grin

    • Bożena pisze:

      Bo cebulki kwiatów uciekają wgłąb ziemi, trzeba je wykopywać jesienią, chociaż co drugi rok. Happy

      • miral59 pisze:

        No właśnie. A ja swoich nie ruszałam kilka lat Ashamed
        I tak się zastanawiam. Jak to jest, że w tych różnych parkach narodowych, czy stanowych, te kwiatki nie idą wgłąb, tylko od wielu lat rosną i kwitną Thinking

        • Bożena pisze:

          Jesteś pewna, że ich nie kopią?

          • miral59 pisze:

            Jestem. Tam nic nie robią i niczego nie poprawiają. Kwiaty są zarośnięte zielskiem, a mimo to kwitną. Fakt, że tulipanów i hiacyntów nie widać, a tylko same narcyzy i żonkile…

            • Bożena pisze:

              Może te cebulki nie uciekają w ziemię, a może mają jakiś podkład żeby temu zapobiec? Thinking pracowałam jakiś czas u ogrodnika i ten co roku wykopywał cebulki tulipanów.

            • Bee pisze:

              a) są takie koszyczki do cebulek – raz żeby nie uciekały, dwa, żeby ich nornice nie żarły – wygląda to jak siatkowana głęboka podstawka pod doniczkę i mieści kilka cebul
              b) ja też nie wykopywałam i zauważyłam, że rosną jak najbardziej, tylko nieco później kwitną- tak jakby to słońce dłużej je tam pobudzało przebijając się przez coraz głębsze warstwy ziemi 🙂

              • miral59 pisze:

                Jeśli mam być szczera, to zupełnie nie znam się na ogrodnictwie Pleasure Dobrze jest się czegoś nowego dowiedzieć, bo to się może przydać.
                Jako dziecko i nastolatka pomagałam w ogrodzie, ale o niczym samodzielnie nie decydowałam. Wykonywałam tylko polecenia dziadka, który zarządzał całym ogrodem. Trochę w tej głowie zostało… ale nie na tyle, żeby wiedzieć na 100%. I o ile pamiętam, myśmy swoje cebulkowe roślinki przesadzali co kilka lat (tylko nie pamiętam dokładnie co ile)…

  5. Zoe pisze:

    A propos kolorów. Dzisiaj będę gotował barszcz. Czerwony:-)

  6. miral59 pisze:

    Ale Wyspa jakoś dziwnie wygląda!!! Nie ma Zaazulek i w ogóle… Wolałam starą wersję 🙂 Czy to już tak zostanie?

  7. Bożena pisze:

    Co się stało z emotkami?

  8. miral59 pisze:

    O!!! Już jest normalnie Happy-Grin

  9. Tetryk56 pisze:

    Emotki na swoim miejscu! Happy
    Sprawdzałem parę rzeczy w sprawie galerii i na chwilę wyłączyłem inne wtyczki i motyw…

  10. Alla pisze:

    Chcę barszczu!!! Shout

  11. Alla pisze:

    Oglądacie??? Bo to już 20 dochodzi Wink

  12. korab1 pisze:

    DobryWieczór:)) Mnie nikt nie przekona że białe jest białe, a czarne czarne !!!

  13. Bee pisze:

    a „noc czarna jak sumienie faszysty, jak zamiary polskiego pana, jak polityka angielskiego ministra”? Happy-Grin

  14. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Uprzedzając pytania, nie oglądam, słucham Bacha, a przedtem Chopina w wykonaniu Szymona Nehringa z festiwalu szopenowskiego, niestety z przerwami, bo przez całe popołudnie coś przerywało w dostawach netu, tak jakby router wariował, reset pomagał czasem na krócej, czasem na dłużej.

    A co do wpisu – Zoe, skąd wiesz, że widzisz tak, jak na drugim zdjęciu, a nie na pierwszym? Mnie się wydaje, że pierwsze zdjęcie wygląda tak jak w naturze, natomiast drugie jest przezielenione i przeniebieszczone, ale jak Ty to możesz wiedzieć? Znaczy w JAKI mianowicie sposób widzisz pierwsze zdjęcie?

    • Quackie pisze:

      Aaa, zapomniałem dokończyć wątku szopenowskiego – tak jak za muzyką romantyczną w ogólności nie przepadam, preferując barok, tak wykonanie p. Nehringa mnie absolutnie przekonało. Nie żebym się znał na niuansach, ale bardzo mi się podobało, zwłaszcza kiedy Internet nie przerywał.

    • Zoe pisze:

      Chodzi mi o to, że mój mózg odbiera niebieski jak twój żółty. Musielibyśmy się wymienić po jednym oku i połówce mózgu i mrugać na przemian tymi naszymi oczami aby porównać naszą percepcję świata. Tylko uwaga – noszę okulary -2,75, tak więc potrzebny jest monokl do tej operacji (no chyba, że masz takie same okulary jak ja;-))

      • Quackie pisze:

        Ha, czyżby za dużo podróży przez siódmy wymiar?

        Wink1

        A co do meritum, to od niedawna noszę okulary do czytania, co praktycznie pomaga jak rabarbar, ale psychologicznie przyprawia o stany depresyjne („starość… człek po trochu parszy/ wieje… skończyła się gwarancja na oczy…”).

    • Wiedźma pisze:

      Jestem wierną słuchaczką konkursu chopinowskiego. Wydaje mi się ciekawszy niż poprzedni. Zobaczymy kto wygra.

  15. Jo. pisze:

    Zzzzzz
    Na dziś wystarczy.

  16. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Nie wiem, czy może być lepsze podsumowanie dzisiejszego wieczoru niż ta (zapowiadana przedostatnio) piosenka. Nie za głośna, może tylko trochę niepokojąca, rozumiecie, ten poświstujący flet i dudniący pod spodem bas…

    Czyści Jak Łza – „Klub Akwarystów”.

    Snów o dalekich morzach, gdzie te wszystkie rybki pływają sobie luzem!

  17. Wiedźma pisze:

    oglądałam obie panie. Bez rewelacji, ale żadna z pań nie jest „wodzem” czy też „przywódcą”, nie porywa.Aczkolwiek wypowiedź, że harmonijna współpraca ;rezydenta tylko z PIS-em brzmi nieciekawie. Ciekawiej było u Lisa.

  18. Wiedźma pisze:

    Dobranoc

  19. miral59 pisze:

    Miłego wtorkowania życzę Buziaczki
    i udaję się na zasłużony odpoczynek Spanko

  20. Alla pisze:

    Dzień dobryyy!! Nie jestem z kobry Wink
    Jeszcze cztery dni i wracamy do najnormalniejszego w świecie czasu Delighted

  21. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Słabo widzę kolejne lata w kraju. To taki komentarz do wczorajszej debaty. Nędza i miałkość.

  22. Quackie pisze:

    Dzień dobry. PRAWIE zaspałem! Zaraz uciekam pracować w związku z tym.

  23. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Delighted Pogody – ducha przede wszystkim ! expresso Zapraszam, bo Krzyś chyba zapracowany ?

  24. Quackie pisze:

    I uciekam, tym razem już na dobre. To znaczy pewnie do wieczora.

  25. Bożena pisze:

    Dawno nie było tu Miśka, czy ktoś wie co z nim? Thinking

    • korab1 pisze:

      DzieńDobry:))) Nadmiar kefiru powoduje rozrost struktur gąbczastych i obniżenie dyfuzorów. Jedynym skutecznym antidotum pozostaje wciąż opukiwanie haluxów od wewnątrz. :)))

  26. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Mając w perspektywie miałkość albo bagno, wolałbym miałkość…
    A póki co – praca jak co dzień…

  27. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin Do pracy trzeba się zbierać, a jak zwykle się nie chce Weary Takie życie… Sad
    Pocieszam się tylko, że dziś wtorek, jutro środa… a jak środa minie – tydzień zginie Approve
    W sobotę mamy imprezkę i też mi się na nią iść nie chce Worry Wolałabym posiedzieć w domu, albo się wybrać gdzieś nad jezioro Approve Jakoś mało towarzyska się robię…

  28. miral59 pisze:

    Celine Tam (7 lat) i Jeffrey Li (10 lat) mnie zaczarowali Approve

    Posłuchajcie i Wy Pleasure

    • Max pisze:

      Fantastycznie czyste jak brylant głosy i idealne zgranie harmonii obojga dzieciaków . Mistrzostwo!!!!!!! Shout

    • Tetryk56 pisze:

      Dzieci śpiewają pięknie, nie sposób jednak odgonić pytania: jakim kosztem? Możliwe, że ich ciężka praca jest i tak lżejsza i efektywniejsza niż wielu innych pracujących azjatyckich dzieci – ale obawiam się, że tło tego sukcesu nie jest tak piękne jak ich śpiew…

      • Bee pisze:

        Nooo, nasze od Przedszkola do Opola brzmiały dużo gorzej… i naturalniej Wink1

      • miral59 pisze:

        Nie wiem jakim kosztem, ale muszą być utalentowane, bo nie każdego możesz nauczyć tak śpiewać. No i nie mogą przetrenować głosów, także to też jakieś ograniczenie. Pamiętam Amirę z holenderskiego „Mam talent”, czy Jackie Evancho z USA. Obydwie miały po 9 lat, kiedy wygrały. Obydwie śpiewają arie operowe… Amira sama się nauczyła tak śpiewać, bez żadnych nauczycieli. Czyli taki sukces nie musi iść w parze z ciężką pracą. A nasza polska Klaudia Kulawik? Jedenastoletnia (w 2008 roku) dziewczynka z głosem jak dzwon? Pięknym i czystym. Pamiętam, że jej wykonanie „Dziwny jest ten świat”, Niemena, powaliło na kolana jurorów Approve Do tej pory wyszukuję czasami na internecie kolejne wykonania jej piosenek. Widać, że się rozwija… I tych pięknie śpiewających polskich dzieciaków jest znacznie więcej. Happy-Grin

  29. Max pisze:

    Dobry wieczór 🙂 Spotkałem dzisiaj Miśka w bitwie na argumenty z Przekorą ( to taki awatar – chart angielski ?),zatem plotki o tym , że zapadł już w sen zimowy są nieaktualne . Walczył dzielnie z całą sforą bezimiennych forumowiczów i chyba teraz należy się Miskowi zasłużony odpoczynek …… Tears

  30. Jo. pisze:

    Ja chyba zapadnę w sen. Póki co niezimowy.

  31. Quackie pisze:

    Otóż i jestem. Jutro od rana bieganie, a nawet jeżdżenie, więc dzisiaj jeszcze bardziej ponad normę, żeby nadrobić niewątpliwe jutrzejsze braki.

    A w ogóle muszę na chwilę wstać od komputera, bo korzonki mi zapuszczają korzonki.

    Worry

  32. Bożena pisze:

    Ja też już zmęczona, więc idę spać GoodNight

  33. Quackie pisze:

    A na dobranockę będzie dzisiaj Sojka i Szekspir.

    Sonet sto drugi, delikatny, z fortepianem, głosem męskim i ponadczasową poezją. Można lepiej na dobranoc? Pewnie można, ale dzisiaj właśnie tak będzie.

    Snów pokrzepiających!

  34. Wiedźma pisze:

    Dobry wieczór ! Delighted Zaliczyłam dziś pogoń za moją, zgubioną w starym paskudnym autobusie, rękawiczką…
    Udało mi się ją odzyskać goniąc autobus. Goniłam go nieskutecznie drugiem autobusem, aż poszłam po rozum do głowy i poczekałam na ten uciekający na jednym z przystanków, jako, że one jeżdżą dookoła. Szczęśliwie tylko dwa stare autobusy obsługiwały tę trasę, co ułatwiło mi poszukiwania. Fala

    • Quackie pisze:

      Ha. Kiedyś Najjunior miał podobny problem z workiem szkolnym ze strojem i butami od WF, i dzięki kontaktowi telefonicznemu i nowoczesnej technice (która pozwala dyżurnemu ruchu lokalizować autobusy na trasie w czasie rzeczywistym) ów worek odzyskał.

      W każdym razie gratulacje w związku z rękawiczką 🙂

    • Tetryk56 pisze:

      Niech żyją drobne sukcesy! Happy-Grin

  35. Wiedźma pisze:

    Czegoś nie lubię pana Soyki, choć przecież śpiewa znakomicie. Ale dam się już uśpić, bo werdykt jury w konkursie chopinowskim ciągle nie został ogłoszony Sad

  36. Wiedźma pisze:

    dobranoc I-m-in-love

  37. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Czy to już środa? Pondering Jak ten czas leci…

  38. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Się przywitałem jakiś kwadrans temu, po czym wyświetliło mi „Błąd bazy danych” wielkimi wołami. Chiba serwer klęknął?

    Dzisiaj od rana dzień biegania, jeżdżenia i załatwiania, a praca – musi poczekać chwilkę.

  39. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Czas jednym leci, innym się dłuży – to już pan Einstein zasugerował. Ale środa, w swojej środowatości – ta jest pewna! Wink

  40. Jo. pisze:

    Dzień dobry. Oby. Bo zaczynam wymiękać. Chyba czas na powrót Pollyanny, bo się wykończę.
    O, to ja może jakieś ciasto machnę? Nic tak nie poprawia nastroju, jak domowe ciasto…

  41. Jo. pisze:

    A w ogóle wiecie, jaki dziś dzień? Dzień Powrotu Do Przyszłości!

    http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/www.tvn24.pl/kultura-styl,8/hollywood-powrot-do-przyszlosci-30-lat-pozniej,587689.html

    (prośba o odpowiednie poprawienie linku… żeby się wyświetlał)

  42. Quackie pisze:

    Hihi. Marty McFly wraca do przyszłości, a ja wróciłem do domu, jednakże zabieram się do roboty.

  43. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Jak dobrze, że już środa Pleasure Weekend blisko Delighted

  44. Jo. pisze:

    Raaany… kochani… jakie ciasto zrobiłam… ooo… bajka…

  45. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Właśnie skończyłem na dzisiaj, odrywany od pracy co chwila, sukces, że zdążyłem przed 20:00. Za chwilę jednak Juniorzy porywają mnie na powrót do przeszłości, więc pewnie szybko się nie pojawię.

  46. Bożena pisze:

    A ja z okazji nadchodzącej nocy, życzę wszystkim, żeby była stosunkowo spokojna GoodNight

  47. Quackie pisze:

    Na dobranoc dzisiaj niezawodny Sting.

    Zdaje mi się, że w radiowym powiedzeniu „Jeżeli nie wiesz, co powiedzieć, graj. Jeżeli nie wiesz, co zagrać – zagraj Bitelsów” można zmienić Bitelsów na Stinga.

    Dzisiaj jest może i dobry wieczór, ale niełatwy. Może ze Stingiem będzie łatwiejszy?

    Melodia, saksofon, głos prowadzący i chórki również. Całokształ.

    Spokojnych, dobrych snów.

  48. Wiedźma pisze:

    Overjoy ” zagraj to jeszcze raz, Sam”…..Skojarzenie aż nazbyt oczywiste, prawda ? Wink

  49. Wiedźma pisze:

    Dobranoc

  50. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted To już czwartek Wink

  51. Quackie pisze:

    Dzień dobry, dzisiaj będę musiał się spiąć i wziąć w garść i pozasuwać.

    Ale najpierw kawa.

  52. Jo. pisze:

    A w ogóle to dzień dobry. Późne, bo odsypiałam kilka zarwanych nocy. A teraz lecę do roboty, czyli do garów śniadaniowych, jako że dziś chłopaki w domu. Wrrr…

  53. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Kawa1 Śniadanko? a co podajesz Jo? Delicious

  54. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dziś jestem na zesłaniu, stąd znaczne opóźnienie… Nawet ciasteczek już nie ma… Tears

  55. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Chyba kończy się nam dobra pogoda Sad Co prawda jeszcze nie zimno, ale zaczyna padać deszcz… Cóż zrobić… jesień Sad

  56. Wiedźma pisze:

    Zrobiłam ajerkoniaczek wg przepisu od szwagra Porannej . Mniam… choć niby nie przepadam za słodkimi alkoholami Delicious

  57. Bożena pisze:

    Przydałoby się nowe pięterko. Czy jest ktoś chętny, czy chcecie Waligórskiego? Thinking

  58. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Wyrobiłem normę, ale to byłoby zbyt piękne. Dzisiaj czeka mnie jeszcze jedna drobna rzecz – ot, ze dwie, trzy godzinki pracy. Ale postaram się zezować na Wyspę, a już na dobranockę na pewno się pojawię.

Skomentuj Max Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)