Archive for Opowieści, rozważania etc.

Tradycyjna Wielkanoc

Tegoroczne Święta, tak niedawne, upłynęły nam w bardzo dziwny sposób i niejeden z nas z westchnieniem żalu pomyślał o tradycyjnych, prawdziwych Świętach Wielkiej Nocy…

Ponieważ poprzednie pięterko urosło nad podziw, pozwolę sobie jako przeczekajkę zacytować wielkanocną opowieść sprzed ośmiu lat. …

Nasza niezapomniana niedziela

 Niedziela 2 lutego zapowiadała się pięknie. Przez chmury przebijało słońce… nareszcie miły dzień! I na dokładkę ciepły…

Pojechaliśmy na wycieczkę najpierw do Goose Lake. Pusto, cicho, nawet ludzi nie było… Nad nami przeleciało stado gęsi. Wydawały się nam jakieś dziwne. …

Lajkonik: reedycja. Odc. 7

Ten odcinek powstał jako przerywnik w „ciągłości” fabuły opowiadań o panu Ignacym. Nazbierało mi się parę pomysłów na drobne wzmianki historyczne o rodzinie, podobnie jak pan Ignacy, zawsze pozostającej skromnie z boku albo z tyłu ważnych wydarzeń lub postaci. No …

Lajkonik: reedycja. Odc. 6

I w ten sposób dotarliśmy do jednego z nielicznych odcinków cyklu o p. Lajkoniku opartego na faktach. Karol naprawdę ma na imię inaczej, nie odkrył tego, co odkrył, tylko coś innego, nie było to na III roku studiów, tylko trochę …

Jeden tydzień z życia Makówki.

Bywają tygodnie, gdy nic się nie dzieje i takie, które obfitują w ciekawe wydarzenia. Czasami nie trzeba do tego jechać daleko od domu.
Opiszę więc jeden wrześniowy tydzień.

9.09.19

W poniedziałek przeprowadzam się na trzy dni do przyjaciółki, której mama …

Lajkonik: reedycja. Odc. 5

To chyba pierwszy odcinek, w którym pojawia się tyle elementów „głównej” fabuły – nie dość, że herbatka z sokiem malinowym, to jeszcze osiedle, sklep, młodzież pod blokiem i rzeczywistość nieco szersza, z tymi wyborami (no i proszę, jaka koincydencja, reedycja …

Cichym ścigałem go lotem

Prawie wszystkie wydarzenia opisane w tym krótkim wpisie są autentyczne, okrasiłem je tylko z lekka środkami literackimi 🙂

Wszedłem do sklepu. Na listwie oświetleniowej z reflektorkami pod sufitem siedział gołąb. Widziałem już wcześniej kilka razy, jak próbował dostać się do …

Lajkonik: reedycja. Odc.4

To nietypowy odcinek, z czasów, kiedy cykl dopiero się formował. Jak widać, narracja jest pierwszoosobowa, a narratorem jest sam pan Ignacy, w radiu.

W sumie to, co opisuje, to to, co ja bym chętnie robił (ale teraz już wiem, że …

Lajkonik: reedycja. Odc.3

To opowiadanie wzięło się z dyskusji rodzinnych nad plusami i minusami kupowania działki. Ostatecznie stanęło na tym, że nie kupimy (bo nie ma takiej, jaka by się wszystkim widziała), ale za to będziemy jeździć, kiedy się tylko da, na Kaszuby, …

Lajkonik: reedycja. Odc.2

Drugie opowiadanie o panu Ignacym to w sumie recykling; napisałem je dawno temu, w okolicach I albo II roku studiów, w pierwszej osobie, ale po 20 latach odświeżyłem, stawiając na swoim miejscu pana Lajkonika. Co swoją drogą świadczy o tym, …

Tajemnica powtórnych narodzin

Drugie przyjście na świat? Powtórne narodziny? Wielu ludziom marzyłaby się taka sytuacja. Dla zwolenników reinkarnacji jest to sprawa oczywista… Niezależnie jednak od wierzenia bądź wątpienia w podobne idee, nikt nigdy nie widział aktu reinkarnacji żadnego człowieka.

Mamy jednak głęboko wrytą …

Lajkonik: reedycja. Odc.1

Z uwagi na głębokie zapotrzebowanie społeczne Autor przy nieocenionej pomocy Mistrza Tetryka niniejszym powraca do pierwszych odcinków cyklu o panu Ignacym Lajkoniku. Będzie okazja do wzruszeń, wspomnień i nowych komentarzy!

Ponieważ cykl jeszcze nie jest zamknięty, reedycję będę tagował inaczej …

Jeden dzień z życia Makówki (21.11.18)

 

W ostatnią środę moje dziecko wymyśliło, że matka nie może tylko albo rozrywki, albo „walka o demokrację”, więc poleciło mi cykl wykładów  o losach germanizowanych dzieci.

Matka poszła i wysłuchała różnych historii nieraz bardzo dramatycznych. Zadumała się nad losem …

Z prądem

Właśnie odwieźliśmy Najjuniora i jego dziewczynę na pociąg, którym pojechali w swoich sprawach na kolejny fantastyczny konwent i wracaliśmy na Swoje Miejsce (chociaż wynajęte) na Kaszubach, kiedy przyszło nam do głów, żeby skręcić tam, gdzie dotąd jechaliśmy prosto, i sprawdzić, …

Mewychowanie

Swego czasu napisałem tekst o mewach z punktu widzenia samej mewy. Występowały w nim między innymi mewie pisklęta, uciekające po dachu przed człowiekiem – na piechotę, ponieważ absolutnie były jeszcze zbyt małe, żeby robić to inaczej. Ponieważ jednak mewi rodzice …

Automotobajka lub i nie

Granatowa Carisma, zwana czule Karusią, stała samotnie na parkingu z widokiem na tory kolejowe.

Było jej okropnie gorąco, słońce bezlitośnie wypalało lakier i usiłowało rozpuścić gumę opon. Ach, żeby ktoś wreszcie wsiadł i otworzył wszystkie trzy okna (czwarte nie działało …

Lajkonik i zmiana dystansu

Pan Ignacy Lajkonik po raz kolejny zaparkował samochód na podwórzu gospodarstwa pani Moniki. Po raz kolejny, bo tak się złożyło, że przez kilka ostatnich miesięcy często podróżował między swoim blokiem, a domem siostry: a to zawoził większą ilość dietetycznej karmy …

Ślusarz

W łazience coś się zatkało, rura chrapała przeraźliwie, aż do przeciągłego wycia, woda kapała ciurkiem. Po wypróbowaniu kilku domowych środków zaradczych (dłubanie w rurze szczoteczką do zębów, dmuchanie w otwór, ustna perswazja etc.) – sprowadziłem ślusarza.
Ślusarz był chudy, wysoki, …

Tego się nie robi…

Siedzę oparty plecami o ścianę śmietnika i prawie płaczę…

Cholera! To nie do uwierzenia! Wyrzucili mnie z domu!

Mieszkałem tu odkąd pamiętam… Gdy pierwszy raz zobaczyłem Krzysia, był nieco mniejszy ode mnie. Z początku nawet nie potrafiliśmy się porozumieć! Do …

„Tajemnica” Dostojewskiego, czyli obrzeża literatury

 

Manfred Kridl we „Wstępie do badań nad dziełem literackim” opisuje zjawisko polegające na „utożsamianiu autorów jako ludzi prywatnych i ich spraw osobistych ze stworzonymi przez nich fikcyjnymi postaciami literackimi”. Ryzykując trywialność zauważę, że związek ten …