Archive for Fotogalerie

Governor Dodge State Park (część 2)

Tak się zastanawiałam, jak tu najlepiej pokazać kolejne dwa dni z naszego wyjazdu… i chyba nie będę dzieliła na poszczególne dni…

Chciałabym tylko przypomnieć, że Governor Dodge State Park „rozsiadł” się na 2 133 ha. Zawiera dwa spore jeziora – …

Governor Dodge State Park (część 1)

Jak co roku wybraliśmy się na majowy długi weekend pod namiot.

Prognozy pogody nie były zachęcające… miało padać każdego dnia. Jurek powiedział mi tylko, że nie chce mu się jechać, ale już nie protestował… wiedział, że to i tak nic …

Wiosna w Tatrach

Już powoli w zwyczaj wchodzi nam spędzanie świąt na wyjeździe, najchętniej w górach. Dużym plusem tej lokalizacji jest możliwość „wyspacerowania” świątecznego obżarstwa, którego wszak tak trudno uniknąć… Zadowoleni z grudniowego pobytu, postaraliśmy się o ten sam pokój w tym samym …

Wielkanocne jajo

Postanowiliśmy z Lokatą i te święta spędzić w Tatrach, bo tam przynajmniej jest motywacja do odejścia od stołu w poszukiwaniu lepszej sylwetki… Dodatkowym urokiem sytuacji był fakt, że na podobny pomysł wpadła Zocha. W kolejnym wpisie opowiem o naszych spacerach …

Starved Rock & Matthiessen State Parks

Na deser zostawiłam sobie powód, dla którego pojechaliśmy do Starved Rock – bieliki amerykańskie. Co roku przylatują ich całe chmary nad Illinois River. Mieliśmy nadzieję na dobre zdjęcia tych jakże majestatycznych i wielkich drapieżników. Niestety… nie było ich tak wiele …

Starved Rock State Park

Do Starved Rock State Park i Matthiessen State Park jeździmy przynajmniej dwa razy do roku. W tym pierwszym parku najchętniej odwiedzam karmniki dla ptaków. Zawsze się tam jakieś kręcą… czasami pospolite, a czasami te, które normalnie trudno spotkać.

Sikorę dwubarwną …

Orchidee

Tak właściwie, to nie kupowałam żadnych orchidei. Wydawały mi się bardzo wymagające w hodowli. Za leniwa jestem, żeby nad nimi skakać, ale…

Hans jechał na 3 lata do Irlandii studiować. Swoim kotom znalazł przytulisko. Jego przyjaciółka zaopiekowała się nimi. Poprosił …

Zimowe Zion (cd)

Do Zion wybraliśmy się znowu miesiąc później. Po “wysepkach” nie zostało śladu. Też było zimno i pochmurno… Jurek nawet nie za bardzo chciał jechać nad jezioro. Pogoda nie za dobra do zdjęć…

Jedyna pozostałość po zamarzniętym Lake Michigan, to betonowa …

Zimowe Zion


Druga połowa stycznia 2019 roku obfitowała w wielkie mrozy. Ponoć najstarsi Indianie takich nie pamiętali. Mieliśmy nawet -45C, czyli prawie jak na Syberii. Chicago opustoszało. Kto mógł, zostawał w domu. Szkoły były zamknięte kilka dni… ale jak wszystko na świecie, …

Przedświąteczny Kraków

Jak co roku długo przed świętami Kraków przyozdabia się wielobarwnymi, świetlistymi ozdobami. Na każdym prawie rondzie pojawiły się aniołki, bombki i inne okołoświąteczne zjawy. Każdy bodaj most w mieście i niektóre częściej uczęszczane przez turystów ulice zyskały barwne iluminacje. Cały …

I znowu w Zion.

W piątek, 2 listopada, Jurek wrócił wcześnie z pracy, a że miałam dzień wolny, bardzo się z tego ucieszyłam.
Na sobotę mieliśmy zaplanowane wędzenie szynek, a w niedzielę miała być deszczowa pogoda. Martwiłam się, że znowu z wycieczki będą nici……

Wspomnienia lata

Lato się już kończy, przebijając się jeszcze niekiedy przez nieuniknioną jesień, coraz przy tym barwniejsze i piękniejsze. Pora więc uwiecznić obrazy lata w pełnym rozkwicie, wspominając letnie spotkania z przyjaciółmi.

Po powrocie z Norwegii zabrałem Lokatę i pojechaliśmy na kilka …

W ogródku Margaret…

Bardzo wolno, bo nie mam za dużo czasu, przygotowuję zdjęcia do albumu dla Margaret. Oczywiście nie pokażę wszystkiego i to z różnych powodów. Przede wszystkim jest tego za dużo, a poza tym mam na zdjęciach Margaret i jej brata. Nie …

Elgin i St. Charles.

Nie bardzo wiedziałam co właściwie powinnam pokazać. Zdjęć mam pod dostatkiem… Doszłam do wniosku, że najwięcej ptaszków spotykam w Elgin i St. Charles… nie licząc naszych wycieczek po okolicy, rzecz jasna…

To tylko malutka cząstka gatunków, które spotykam i tylko …

Norwegia na butach

Jak wspominałem uprzednio, nie dane nam było spędzić pod żaglami tyle czasu, ile planowaliśmy. Dziś przedstawię wam uroki naziemnego zwiedzania fragmentów tego kraju. Na początek spacer po dwóch odwiedzonych miastach: Bergen i Stavanger. Podstawowe wrażenia: mnóstwo wysokich mostów oraz tuneli. …

Norwegia od strony morza

Jak już wspominałem, w tym roku porzuciliśmy tradycję corocznego wyjazdu żeglarskiego na Mazury. Z rozmaitych powodów wybraliśmy tym razem inny sposób spędzenia czasu pod żaglami – rejs jachtem po fjordach Norwegii. Skład pozostał tradycyjny – z córką i zięciem, acz …

Baltimore Oriole – kacyk północny.

Nie wiem dlaczego, ale polska nazwa tego ptaszka brzmi mi jakoś dziwnie. Ten „kacyk” nie kojarzy się za dobrze… a to taki piękny ptaszek.

Ten tutaj, to młody. Może tegoroczny? Jeszcze nie nabrał odpowiednich kolorków. Czarne części nie są czarne, …

Sztukmistrze z Lublina

W ten weekend odwiedziłem przyjaciół w Lublinie. Akurat w te dni Miasto Unii przeżywało „Carnaval Sztukmistrzów” – przedziwną imprezę, która wzięła we władanie całe Stare Miasto, prezentując na jego ulicach nieprzeliczone rzesze artystów tej kategorii. A przy okazji także koncerty …

Kwiatki z rabatki

Dawno nic nie pokazywałam na Wyspie. Dziś pokażę kwiaty – liliowce u Wendy w St. Charles. Nie napiszę za dużo, bo się na kwiatach nie znam, to co się będę wygłupiać. A pisać przy każdym, że mi się podoba, czy …

I jeszcze raz Zion

Od naszego ostatniego pobytu w tym parku minął zaledwie tydzień, ale oczywiście musieliśmy tam znowu być. Okres przelotów się jeszcze nie skończył…
A zaczęło się normalnie…

Ale tym razem przebojem okazały się nie tak rzadko spotykane ptaszki, młode bernikle kanadyjskie. …