Archive for Cykle opowiadań

Czyściec rozdział 11

Osoby: Jak poprzednio, oraz Gammael, anioł, zastępca mojego konsultanta (diabełka Psiapory) w zreformowanym (na krótko) Raju.

Raj, rozdział trzeci

Raj, rozdział ósmy

Raj, rozdział jedenasty

***************************************************************************
Samotny wędrowiec wolno podążał przestrzenią kosmiczną, pustą o tej porze. Oświetlał go blask gwiazd, …

Miś cd.

-Spox-zagaiła z cudzoziemska Harpia ,szczerząc pożółkłe zębiska z których zwisały nędzne resztki rybiego kręgosłupa z łbem i zegarek gajowego Maruchy

– Jam też nieświeża ciutkę ,ale popatrz tu mnie ,po czym rozchyliła giezło z metką „Diora” wielkości baneru  wyborczego .Miś

Zenek i poczucie wolności

Tegoroczne gorące lato sprawiło, że Zenek dał się namówić koledze na wspólny krótki wypad na żagle. Nie był z natury skłonny do poszukiwania nowości, ale Staszek tak długo opowiadał mu o zaletach takiego wypoczynku, że uległ. Opowieści Staszka były wręcz …

„Miś” reminiscencje poimprezowe :)

A kiedy nastał świt,Miś wygrzebał się z jamki,którą był sobie wygrzebał dla ochrony przed harpiami ,tuż kole basenu .”Cholerka znowu to żółte badziewie nad głową” ,skonstatował ,”nic to” ,pomyślał jak Miszka Wołodyjowski i zarzucił rusznicę na ramię.Letko się zataczając z

Czyściec rozdział 10

„Jesteśmy na ziemi, żeby się pośmiać. Nie będziemy mogli ani w czyśćcu, ani w piekle. A w niebie nie będzie wypadało.”

Edward Dziewoński.

Streszczenie poprzednich odcinków.
Wypad do legendarnej Oidy miał konsekwencje. Z jednej strony otworzyły się szersze horyzonty i …

Lajkonik i burzliwe zakończenie

Pan Ignacy Lajkonik był w siódmym niebie. Nie dość, że spędzał wakacje w jednym ze swoich ulubionych miejsc, to znaczy w gospodarstwie pani Moniki i pana Tadeusza, gdzie zawsze był mile widziany, nie tylko ze względu na bliskie pokrewieństwo z …

Zenek i wspomnienia z dzieciństwa

Zenek rzadko wracał myślą do swoich dziecinnych lat. Bo też to jego dzieciństwo – jak i późniejsze życie – nie było szczególnie barwne ani intrygujące. Owszem, miał zabawki – ale nigdy najmodniejsze, którymi mógłby zaszpanować przed rówieśnikami. Owszem, rodzice kupili …

Lajkonik i ogrodowa fizyka

Pan Ignacy Lajkonik nie był skrupulantem, ale kiedy już się za coś zabrał, przywiązywał dużą wagę do najdrobniejszych szczegółów. I vice versa zresztą. Dlatego teraz stał i patrzył z zastanowieniem, przenosząc wzrok z przedmiotu trzymanego w ręku na stojącą przed …

Lajkonik i trójkątne bermudy

dedykowane O. – Odkrywczyni pewnego Fenomenu

Pan Ignacy Lajkonik stał i płonął. Płonął ze wstydu, chociaż prawdę mówiąc, nie miał aż takiego powodu, żeby się palić, no, może conieco zarumienić. Powód był w gruncie rzeczy banalny – otóż rano pan …

Lajkonik i rok później

Pan Ignacy Lajkonik z przyjemnością wciągnął przez nos świeże wiosenne powietrze. Po efektownej burzy poprzedniego dnia trochę się ochłodziło, dokuczliwy majowy upał (!) zelżał więc, ale były też i złowrogie następstwa nawałnicy: deszcz i wiatr połamały kilka kwiatków w skrzynkach …

Lajkonik i jego kolej

Pan Ignacy Lajkonik frasobliwie pokiwał głową. Stali przed otwartą maską panalajkonikowego samochodu razem z mechanikiem, panem Stasiem, który właśnie skończył wyliczać części, które wymagają naprawy, a prawdę mówiąc, w większości wymiany. Lista tych części przypominała listę zakupów pana Ignacego, były …

Zenek i zagadnienia duchowości

Izydo! Piękna pani, twej starannej pieczy
świat zawdzięcza pomyślność i porządek rzeczy,
proszę zatem pokornie: niechaj twa łaskawość
wzmaga mych czytelników życzliwość, ciekawość!
Wszak doznał już raz Zenek ratunku z twej dłoni,
dodaj mi weny, niech się opowieść nie dłuży…

Lajkonik i jednoosobowy prezent

Pan Ignacy Lajkonik pospiesznie założył zimową kurtkę, chwilę pomajstrował przy sznurowadłach wysokich zimowych butów za kostkę (prawdę mówiąc, nie lubił tych butów, ale przy takiej pogodzie wszystkie inne możliwości odpadały), nacisnął na głowę czapkę z nausznikami z wełny alpaki (wełna …

Lajkonik i świąteczna niepewność

Pan Ignacy Lajkonik szedł spiesznie chodnikiem. Pogoda zachęcała do jak najszybszego udania się w domowe pielesze, co też pan Ignacy zamierzał jak najszybciej uczynić. Było zupełnie nietypowo, jak na przełom grudnia i stycznia – szaro, buro, miejscami zielono, ponieważ zdezorientowanym …

Czyściec rozdział 9

POWRÓT i ZNÓW W DROGĘ

Streszczenie poprzednich odcinków.  Uganiając po Zaświatach, znalazłam się niespodziewanie w samym środku intrygi kryminalnej. Rozpędziwszy się w ucieczce przed złoczyńcami trafiłam przypadkowo do świata poza Zaświatami. I teraz wracam. Reszty nie da się w trzech

Lajkonik i prywatna wiadomość

Poniższe opowiadanie powstało na kanwie tekstu Zoe „Strzelanina i Lajkonik”, opublikowanego sami-wiecie-gdzie za wiedzą i zgodą Autora.

Pan Ignacy Lajkonik przeciągnął się w przepastnym skórzanym fotelu i ziewnął przeciągle, nie trudząc się zasłanianiem ust. Zrobiła to za niego drobna Azjatka …

Chandra i Zenek

Tego dnia Zenek był w wyjątkowo złym humorze.

Zaczęło się od tego, że poprzedniego dnia pokłócił się z Kryśką. O co? Po prawdzie to o nic. Zaczęło się od drobiazgu, ale że żadne nie chciało ustąpić, to po wykorzystaniu wszystkich …

Czyściec, rozdział 8

Motto

– Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść?

– To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść .

– Właściwie wszystko mi jedno.

– W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.

– Chciałabym tylko

Co za dużo…

Tego wieczora Zenek długo nie mógł zasnąć. Po prawdzie, to miał powód. Miał na rano oddać obiecaną robótkę, której niestety nie wykonał. No taki dzień – ciągle coś innego było do zrobienia. I tak dzień cały minął. Wreszcie zmęczenie pogoniło …

Historia Żabci i Lucia

Cykl o Zaświatach powstał jako ciąg przygód szarej duszyczki na tle doniosłych wydarzeń,  wśród wielkich tego Zaświata. Siłą rzeczy o personelu, zwłaszcza wyższym, musi być z dystansem i bez intymności. Z drugiej strony może być interesujące, jak doszło do takiej