« W objęciach wiatru i ośmiorniczek Holland »

Głaszcząc psa

Mi­ło­ści po­trze­ba pie­skom, mi­ło­ści jak czło­wie­ko­wi…
Żyw­no­ści czy­stej jak owoc, słod­kiej jak głos sło­wi­ka.
Pies, pod do­tknię­ciem rąk mo­ich, oczy w ma­rze­niu za­my­ka.
Zmrok idzie, w nie­bie mal­wo­wym zie­lo­ny wy­bły­snął no­wik.

Mi­ło­ści nie zna­ją kro­wy, psz­czo­ły, pa­ją­ki, kwia­ty.
Obca jest lwom i ty­gry­som. Nie zna­na jest pu­st­ce żą­dzy.
Czy wie­dział o niej ma­sto­dont lub ma­cha­iro­dus zę­ba­ty?
Wśród twar­dych ziem­skich pra­wi­deł jak obca błą­dzi.

Dziś pod glo­bu­sem księ­ży­ca, sie­dząc z psem, gło­wa przy gło­wie,
koń­czę ten wiersz po­rzu­co­ny. Jest te­raz peł­nia.
I wszyst­ko: wy­raz psich oczu, mój strach, mój sple­en mnie za­pew­nia,
że stam­tąd, z księ­ży­ca – daw­no – przy­by­li­śmy: pies i czło­wiek…

MPJ

130 komentarzy

  1. Alla pisze:

    Dzień dobry Delighted
    MPJ zaprasza do dogoterapii i nie tylko Pleasure

    • Alla pisze:

      Miłość psiaka jest szczera i bezwarunkowa, a wzajemny stosunek opiera się na prostych, emocjonalnych zależnościach. Dlatego zawsze bardziej lubiłam psy od kotów , a opiekuję się dwoma kotami Wink
      Wiedźminko, jak Ami?

  2. Alla pisze:

    Gienia zaprasza
    Koffie

  3. Alla pisze:

    Też można Wink

    • Wiedźma pisze:

      Prorocza piosenka ? Wink

      • Makówka pisze:

        Prorocza, mądra i zabawna zarazem.

        Weź lupę popatrz – pchła!
        Daj spokój, pchła to też istota.

        Przypomniał mi się pewien dialog na skype:

        Makówka
        „Miałeś kiedyś jakiegoś zwierzaka ?”

        Odpowiedź
        „Tak -pchłę!”

        „Nie lubię Cię !” odpowiada obruszona za niepoważne traktowanie Makówka

        Odpowiedź.

        „A ona mnie lubiła! Ta pchła!”

        „Bo to była pchła szachrajka” odgryza się Makówka.

        Brzechwa jest dobry na wszystko:

        Chce­cie baj­ki? Oto baj­ka:
        Była so­bie Pchła Szachrajka.
        Nie­sły­cha­na rzecz po pro­stu,
        By ktoś tak mar­ne­go wzro­stu
        I nędz­ne­go pchle­go rodu
        Mógł wy­czy­niać bez po­wo­du
        Ta­kie pso­ty i gał­gań­stwa,
        Jak pchła owa, pro­szę pań­stwa.

        itd.

        A przy okazji mam pytanie -jak myślicie co powinnam zrobić z kimś kto tak niepoważnie mnie traktuje? Zabić czy jednak darować życie?

  4. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Pięknie, psiepięknie zaczął się nowy dzień!

  5. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Od teraz wyrażenie „zacząć dzień pod psem” nabiera nowego znaczenia. Pozytywnego Pleasure

  6. Makówka pisze:

    Witam!

    Kawka

    Cieszę się podwójnie, ba poczwórnie!

    1. Alla się odnalazła!
    2. A/S przeczytała dwa pięterka, więc domniemywam, że również to moje ?
    3. Jednak nic nie przegapiłam, nie było wiersza MPJ na nowy miesiąc.
    4. Powstało nowe pięterko, więc teraz tylko poczekać na te hm…200 komentarzy i zabieram się za Holland, a w ten sposób samej sobie przypominam miłe chwile.

    PS. Ja też wolę psy, ale aktualnie mam kota.

  7. Makówka pisze:

    Przykładem psiej wierności jest historia znana wszystkim Krakusom.
    Pies ten doczekał się swojego pomnika.
    Wklejam wprost z Wikipedii:

    Pomnik upamiętnia psa Dżoka, czarnego mieszańca, którego właściciel w tragicznych okolicznościach zmarł na zawał serca w pobliżu ronda Grunwaldzkiego. Pies czekał tam na swojego pana. Dokarmiany przez mieszkańców Krakowa, budził zdziwienie i sympatię. Po około roku oczekiwania pozwolił się przygarnąć nowej właścicielce, Marii Müller (wdowie po Władysławie Müllerze). Kobieta zmarła w 1998, zaś zwierzę uciekło i, wałęsając się po terenach kolejowych, zginęło pod kołami jadącego pociągu.

    Mimo początkowego braku przychylności władz miasta, do powstania pomnika przyczyniło się wiele organizacji (między innymi Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i ogólnopolskie media mające siedzibę w Krakowie), znane osoby (Zbigniew Wodecki, Jerzy Połomski, Krzysztof Piasecki, Krzysztof Cugowski), a także wielu mieszkańców Krakowa.

    Twórcą rzeźby pomnikowej jest Bronisław Chromy. Jej odsłonięcia, 26 maja 2001, dokonał pies (owczarek niemiecki o imieniu Kety). W tym momencie był to trzeci pomnik psa na świecie. Obecnie jest ich więcej, także w Polsce.

    Niewielki pomnik przedstawia psa wewnątrz rozłożonych ludzkich dłoni, wyciągającego lewą łapę w kierunku widza. W założeniu symbolizuje psią wierność oraz, ogólniej, więź zwierzęcia z człowiekiem.

    Napis na pomniku (w językach polskim i angielskim) głosi:

    Najwierniejszy z wiernych, symbol psiej wierności. Przez rok /1990–1991/ oczekiwał na rondzie Grunwaldzkim na swojego pana, który w tym miejscu zmarł.

    • Makówka pisze:

      Dżokowi kiedyś ubraliśmy koszulkę, wiadomo z jakim napisem.
      Opatrzone to zostało komentarzem „wierni konstytucji jak Dżok swemu panu”.
      Mam oczywiście jakieś zdjęcia, ale nie mam czasu szukać, więc wkleję z Internetu, aby jak ktoś nie z Krakowa mógł zobaczyć.

      Pomnik znajduje się na bulwarze Czerwieńskim w pobliżu Wawelu i mostu Grunwaldzkiego. Zwiedzających Kraków zachęcam do obejrzenia nie tylko Smoka, ale i Dżoka.

  8. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Hi Zawsze mnie zadziwiała bezwarunkowa psia miłość i chętnie wierzę, że „pies też człowiek”. Wydaje mi się, że wiele zła wyrządza przekonanie o czynieniu ziemi ludziom poddanej, bo przecież wszyscy i wszystko to część całości. Ziemskiej całości . Happy

    • Makówka pisze:

      Ależ oczywiście.

      Z Tropusiem i Pokerkiem rozmawiałam zawsze. Trop to był pies z mojej młodości, choć doczekał urodzin obu synów. Pokerek to już przykład na zwierzaka przywleczonego do domu przez moje dziecko przy kategorycznym Hihihi! moim sprzeciwie.

      Teraz jest Florek. Kot mojego starszego syna, który został u nas w domu, bo „kotu będzie lepiej u Was niż u mnie, bo ja stale się przeprowadzam i mało jestem w domu”.

      Też nie chciałam i też kocham. I też z nim rozmawiam!

  9. ajw pisze:

    Nie wyobrażam sobie życia bez psich oczu wpatrzonych we mnie jak komornik w szafę 🙂
    Piękne pięterko.

  10. Makówka pisze:

    Ze strony Kocham zwierzaki coś dla wszystkich miłośników psów i w ogóle zwierząt.

  11. Bożena pisze:

    A to?http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/kotburger.pl/uimages/services/kotburger/i18n/pl_PL/201511/1447021687_by_Dorotamakota_500.jpg?1447021687

    Czyż nie słodkie?

    • makowka9 pisze:

      zwierzęta bywają takie kochane!Zostawiam Was na tym pięknym pełnym miłości do zwierząt pięterku i biegnę wspominać Bagry,a potem do teatru.Tzn. teraz nie biegnę tylko stoję w korku.

    • Wiedźma pisze:

      Bożenko, takie obrazki miewam w domu Delighted A jezcze zabawniej jest, gdy kot myje psi pyszczek. Happy-Grin

      • Bożena pisze:

        A jest powiedzenie, że „żyją jak pies z kotem”, znaczy w niezgodzie. Moja sąsiadka miała psa i kota i z nimi razem wychodziła na spacery. Pies na smyczy, a kot luzem. To był piękny widok, jak kotek ich pilnował i razem wracali do domu Happy

        • Alla pisze:

          No na pewno piękny widok Delighted
          Tofik też chodzi mi przy nodze niczym pies, co bywa wkurzające, bo się przy tym łasi i można wykopyrtnąć przez przypadek.

  12. Tetryk56 pisze:

    Co tu się dzieje na tej Wyspie! Wezwania do przemocy, zoofilia, a co gorsza nawet pchły! Overjoy

  13. Quackie pisze:

    Dobrze, fajrant i przerwa. Jak wrócę, to zobaczę, co tu się dzieje, bo już mnie Tetryk nastraszył. Chyba pożyczę od sąsiadki coś przeciw pchłom.

  14. Bożena pisze:

    A ja mówię dobranoc, do jutra kordelka

  15. Alla pisze:

    Dobrej nocy Szan.Państwu I-m-in-love

  16. Quackie pisze:

    Spokojnej. Dopiero teraz koniec przerwy, zaraz coś trzeba zapodać na dobranoc.

  17. Makówka pisze:

    Jedni śpią, a inni dopiero wracają do domu.
    Dobranoc spać idącym.

  18. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj z polskiej poezji śpiewanej, o pewnym majstrze, co wyjmował chleb, serem przekładał i dzielił się z psem. Wolna Grupa Bukowina.

    Snów wolnych i wśród buków.

  19. ajw pisze:

    Mój też lubi ser. Dobranocka 🙂

  20. Makówka pisze:

    Wróciłam.
    „Wałęsa w Kolonos”, czyli współczesna wersja Edypa.
    Reżyseria B. Szydłowski, w roli głównej -Jerzy Stuhr.
    Smutne refleksje niestety…

    • Quackie pisze:

      Hasło na ścianie wiele mówi.

      • Makówka pisze:

        To jeden z fragmentów tego, co śpiewa chór.

        Jeszcze jeden cytat:

        „Najlepiej byłoby umrzeć wtedy, od razu po zabiciu Sfinksa. I prosto na pomnik, na karty historii. Bez żadnych «ale»” – mówi Jerzy Stuhr grający Lecha Wałęsę.

        Wymowa całości w swej aktualności jest dość przygnębiająca. Dobrze, że oglądaliśmy to w „swoim gronie”, gdyż kolega z naszego Stowarzyszenia wykupił dla nas cały spektakl.

        Wyszłam wprawdzie zdołowana, ale przynajmniej oglądałam z ludźmi, którym chce się chcieć. A potem jeszcze poszłam do koleżanki -gitara i brandy poprawiły nastrój.

        • Wiedźma pisze:

          Piękne polskie słowo :” trudno „. Ale róbmy swoje.

          • Makówka pisze:

            „…Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
            Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
            My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
            Jeszcze nie, długo nie „

  21. Quackie pisze:

    Zmykam, dobranoc!

  22. Wiedźma pisze:

    Snów o przyjaźni

    Dobranoc

    • Makówka pisze:

      Dobranoc.

      Dla mnie bardzo na czasie te sny o przyjaźni.
      Spotkałam przyjaciół w teatrze, jutro mam spotkanie klasowe z LO.
      Dziękuję Wiedźminko!

      GoodNight

  23. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Piękne pięterko i temat mi bliski Pleasure
    Lubię wszystkie zwierzątka. Chociaż przyznać muszę, że z psów, to wolę większe rasy. Te malutkie przyprawiają mnie o ból głowy. Wiecznie czymś wystraszone dziamgają non stop Worry

  24. miral59 pisze:

    Zgadzam się też z Wiedźminką. Duża część ludzkości uważa się za panów świata… nawet nie zdają sobie sprawy jak malutką cząstką tego świata jesteśmy Pleasure
    A co to za pan i władca, który nie wie jak opanować żywioły? Żaden z żywiołów. Ani wody, ani powietrza, ani ziemi czy ognia…
    Często mam wrażenie, że człowiek jest na Ziemi tylko po to, żeby ją niszczyć i zaśmiecać Disapproval

  25. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted To już środek tygodnia, a ja w sobotę wyjadę na kilka dni…

  26. Alla pisze:

    Słoneczne dzień dobry bardzo Delighted
    Zaczyna mi się marzyć słodkie lenistwo, a tu kolejny pracowity dzionek. Mam nadzieję, że kiedyś się w końcu ta praca w obejściu skończy, co nie ?? Wink

  27. Alla pisze:

    Niech Gienia pobudkę robi, wszak jest zwykły dzień pracy, a nie jakieś kolejne, męczące, święto!! Na razie grzecznie zaprasza Wink
    Koffie

  28. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Największe na mnie wrażenie wczoraj zrobiło to, jak dobrze, nieco wszak tylko podkoloryzowany do współczesności tekst „Edypa w Kolonos” do tejże współczesności pasuje!

    • Makówka pisze:

      Jak dziś czytałam Tetryku wypowiedzi naszej „stowarzyszeniowej bandy przyjaciół” wszyscy mieli takie wrażenie.
      Pisałam już o tym wczoraj.
      Z tego wynika jedna pociecha — nie mamy patentu na „polskie piekiełko” skoro Sofokles już o tym pisał. Taka jest więc natura ludzka.

  29. Alla pisze:

    „..Zanim w Leśniczówce Pranie gigantyczny motel stanie,
    Zanim ciszę leśną zmąci jazgot pił..” Pondering
    Idę posłuchać czy już zaczęli!
    Życzę SzanPaństwu miłego dnia i do popotem Bye

  30. Quackie pisze:

    Dzień dobry nieco spóźnione, bo od rana już coś do roboty.

  31. Makówka pisze:

    Słoneczne i niewyspane witajcie!

    Kawka

    PS. Uwielbiam takie przeleżane, niespane noce! Czuję się…eh!

  32. Bożena pisze:

    Wróciłam z zakupami, ciężkie były nawet z wózkiem Wink1

  33. Kopciuszek pisze:

    Dzień dobry Happy

    Głaszcząc psa… nie wyobrażam sobie dnia bez głaskania, tulenia, rozmowy z moimi psiakami. Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch psiaków: yorka i owczarka niemieckiego Pleasure
    Uważam, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. W ich towarzystwie odnajduję szczęście, radość i bezpieczeństwo Serducho
    Uściski i ciepłe pozdrowienia dla Wyspiarzy od Kopciuszka. kiss_a_heart

    • Makówka pisze:

      Witam kolejną miłośniczkę psów!
      Pozdrawia właścicielka kota, która psy też miewała.
      Bukiet

    • Alla pisze:

      Proszę, proszę Księżniczka nas odwiedziła Delighted
      Wiesz jak się cieszę?? Wiesz In Love Cmok
      Pogłaskaj psiaki ode mnie Delighted

  34. Bożena pisze:

    Witaj Kopciuszku, miło Cię widzieć

  35. Makówka pisze:

    Poglaskałam Florka,wymruczał „baw się dobrze” i heja! Wrócę jak… wrócę..

  36. Quackie pisze:

    A u mnie na bezpsiu fajrant i przerwa.

  37. Quackie pisze:

    …i po przerwie.

  38. Bożena pisze:

    I po dniu, idę spać. Nadchodzi nocna zmiana…
    Dobranoc Spanko

  39. Alla pisze:

    Kochani, dzwoniła Basia i prosiła o zastępstwo w zapaleniu lampki. Komp odmówił posłuszeństwa! Znaczy się, Wiedźminki komp się zbiesił i poszedł do rodzinnego fachowca w naprawę.

  40. Alla pisze:

    Spokojnej, po baardzo pracowitym dniu, życzę Szan.Państwu I-m-in-love

  41. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Tych dwojga dawno tu nie było. Tuck&Patti, razem na scenie, razem poza nią.

    Snów wspólnych, przynajmniej dla dwojga.

  42. Tetryk56 pisze:

    Życząc Wiedźmince rychłej naprawy komputera, a wszystkim Dobrych snów! niech nam przyświeca…

  43. Makówka pisze:

    Dobranoc!

    lulu

  44. Makówka pisze:

    Wszyscy już śpią?
    Rano więc zapraszam na nowe pięterko i teraz sama też już spać idę.

Skomentuj Bożena Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)