« To już cztery lata... Współcześnie. Wierszem. »

Listy pana Michała

Pułkownik Michał Wołodyjowski
Do Pana Hetmana Jana Sobieskiego
Przewodniczącego Narodowej Rady Obrony

   Jaśnie Panie Hetmanie, zgodnie z rozporzadzeniem Pańskiem zor-
ganizowałem we Chreptiowie rozdawnictwo bezpłatnej zupki dla ubo-
giego rycerstwa, tako zwanej "kuroniówki", gdyż gotowanej głównie
na kurach padłszych ode kurzego moru, za co zresztą  obarczyliśmy
odpowiedzialnością  poprzednią  ekipę,  która natychmiast zwaliła
winę na zniszczenia wojenne sprzed  50  laty,  co  sprawę  pomoru
umorzyło. Jako pierwszy ubogi głodny rycerz zjawił się oczywiście
ów stary pieczeniarz pan Zagłoba, ze świadectwem ubóstwa  w  jed-
nej,  a  z chochlą w drugiej dłoni. I wychłeptał z marszu od razu
dwa litry, ale zaraz je wielkodusznie zwrócił  do  kotła  i  gębę
czapką  wytarłwszy,  oświadczył  szlachetnie, że rezygnuje z onej
darmochy na rzecz uboższych kolegów. co widząc inni  oficyjerowie
również  wyrzekli  się pośpiesznie zupki, przeto nazajutrz zapro-
ponowaliśmy ją prostym dragonom, a moja Basieńka nawet  wywiesiła
afisz,  zawiadamiający iż pani komendantowa osobiście żołnierstwu
zupy dawać będzie. Niestety, niewczesny  jajarz,  pan  Motowidło,
natychmiast  dokonał  na  onym  plakacie  dość  prostej poprawki, 
w  rezultacie  której  Baśka  moja  po  półtorej godzinie dopiero 
zorientowała  się,  iż daje onemu żołdackiemu chamstwu nie to, co 
dawać  miała. Że zaś w międzyczasie zupa skisła, przeto wylaliśmy 
ją  do Dniestru i teraz żadna wataha ode multańskiej strony prze-
prawić  się już nie śmie, prócz słynnego grasanta Azji Beja,  ale  
ów  ma  polipy  w nosie i żaden smród mu niestraszny, czym wielką 
wszystkich  kresowych  wojowników wzbudza zazdrość i nie mniejszą 
w  nich  budzi estymę. O czym słusznie donosząc, służby swoje po-
wolne Panu Hetmanowi polecam

                                          Pułkownik Wołodyjowski,
                                       Tego wzrostu, co Żukrowski
                                           Oraz mąż wesołej Basi,
                                    Co gdy gruchnie, świece gasi.

278 komentarzy

  1. Bożena pisze:

    Dawno nie było Waligórskiego, więc proszę…

  2. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Fajrant itd. jak zwykle. Ale zanim, to chciałem powiedzieć, ze jest to świadectwo, że już w XVII wieku spuszczano ścieki przemysłowe do rzek, zatruwając je przy okazji! Brak możliwości sforsowania rzeki przez watahy tatarskie uważam za przypadkowo pozytywny efekt uboczny!

  3. Bożena pisze:

    No i ten list wyjaśnia wreszcie skąd się wzięła nazwa „kuroniówka”.

  4. Jo. pisze:

    O, I BARDZO DOBRZE.

    Wiecie, co jest najgorszym koszmarem balu gimnazjalnego?

    Matki usiłujące nagrać całego poloneza.

    Najbardziej takie w kurtkach, z dużymi torbami Michael Kors.

    • Quackie pisze:

      Hahahaha. Miałem ostatnio coś lekko zbliżonego na studniówce Najjuniora. „Filmujemy, robimy zdjęcia, tylko nie, przypominam NIE wchodzimy na parkiet”. Z wyjątkiem fotografa. I jego asystentki. I tej pani w futrze. I jej kumy. I…

  5. Zoe pisze:

    Zamawiam u pana Q na dobranoc piosenkę „Nie płacz Ewka” Happy-Grin

  6. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted na razie mroźny. Dzisiaj od południa mam wychodne, więc długo na Wyspie nie zabawię. W końcu ostatki, co nie? Wink1

  7. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dziś pewno wielu z nas wzorem Bożenki zechce zabalować – zwłaszcza panowie, poruszeni wspomnieniem uprzejmości pani Michałowej! Wink

  8. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Było pospane, będzie (trochę) biegane. Ostatki też, ale później i łagodnie.

  9. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Sprawa jest poważna. Jak zapewne ledwie już pamiętacie dwa dni temu był czwartek z paczkami, wczoraj dzień pizzy (upiekliśmy 3 sztuki) a dzisiaj przyjeżdża do nas mama małżonki i będą piekły niespodziewanie PĄCZKI. Umrę. Z przejedzenia do końca roku.

  10. Quackie pisze:

    Wybywamy towarzysko.

  11. Max pisze:

    Nie udały się nam cztery skoki pewnych siebie medalistów , bo to były skoki z progu , a nie skoki w bok . Ooo … skoki w bok, to nasza polska specjalność i tu nikt z Europy ,albo nawet świata , z nami nie ma żadnych szans . Szkoda , że w programie olimpijskim letnim , czy zimowym jest nawet trójskok , a skoku w bok nie ma … Może dla otarcia łeż , bo podium było bardzo blisko , uznać , że przeliczniki siły wiatru na wynik skoku są fałszywe , bo nie mają naszej legalizacji … A może są jakieś inne propozycje ?? Thinking

  12. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    List świetny, jak to zwykle u AW Overjoy

  13. miral59 pisze:

    Na żadną imprezę się nie wybieram, a roboty jak zwykle w pip. Coś nam za szybko szynki „wyparowały” i wędzimy dziś nowe. Chlebek też trzeba upiec…
    Do tego wszystkiego te zwały śniegu, które trzeba przewalić Tired Wczoraj w telewizorni podali, że na O’Hare musieli odwołać kilka tysięcy lotów, ze względu na padający śnieg. Służby nie są w stanie takich ilości sprzątnąć na czas… Weary
    Pozamykali też dużą część szkół…
    Krótko mówiąc, mamy wesoło Weary
    Jednakże pocieszam się myślą, że wiosna już blisko Wink Happy-Grin
    Przyjemnie spędzonych ostatków życzę Delighted

  14. Max pisze:

    Miralko ! Co się dzieje za Wielką Wodą ? Musisz piec chleb , wędzić szynki , a w naszej TV pokazują najnowszy wynalazek : Samochód dostawczo-zaopatrzeniowy , bez kierowcy , który na telefon przyjedzie sam z towarem pod wskazany adres i możesz nawet wybrany towar wziąć na kredyt ! Podobno takie auta funkcjonują już w USA właśnie, tylko może te opady śniegu komplikują zaopatrzenie ? Thinking

    • miral59 pisze:

      Chleba piec nie muszę, nie muszę też wędzić szynek, ale lubimy swoje jedzonko, bo przynajmniej nie ma tych „ulepszaczy” i wiemy co jemy Delicious
      Robimy też swój biały ser, makaron i oczywiście różnego rodzaju nalewki. W zasadzie kupujemy tylko mleko, żółty ser (a przynajmniej jak na razie, póki nie nauczymy się robić własny), ryby, warzywa i owoce, a także u rzeźnika mięso. Szkoda, że mam tak mały ogródek, bo i warzywa miałabym swoje Happy-Grin
      A co do tych dostaw „bezzałogowych”… w niektórych miejscach się nie da. Kradną paczki na potęgę. Jeszcze dostawca nie odjedzie daleko i już paczki nie ma. To jest nagminne. Mają monitoringi w domach, ale to i tak za wiele nie pomaga. Złodzieje naciągają kaptury niemal na całą twarz i trudno ich rozpoznać.
      W telewizorni pokazywali, jak jedna taka się wkurzyła, bo ukradli jej którąś tam paczkę. Zrobiła więc swoją i też położyła pod drzwiami. Ale się złodziej zdziwił? Overjoy
      Bo do paczki włożyła wszystko co „wygrabiła” z kociej kuwety…

      • Max pisze:

        No , to mnie trochę uspokoiłaś …Interesują mnie różne wynalazki ( osobiście mam 24 patenty), ponieważ niektóre rozwiązania w dziedzinie automatyki , mogą w sposób zasadniczy zmienić globalną politykę światową . Mam na myśli takie urządzenia jak roboty , drony , oraz inne , które zastąpią w konfliktach dotychczasowych żołnierzy i wtedy świat stanie na głowie … Thinking

    • miral59 pisze:

      Przypomniało mi się coś. O samochodach bez kierowcy to nie słyszałam, ale o dronach dostawczych tak. Tylko faktem jest, że nie zawsze dostarczą towar pod właściwy adres. Coś tam mają z oprogramowaniem poprawić. Taki dron postawi Ci paczkę pod drzwiami i spokojnie odleci. Happy-Grin
      A co do kupowania na kredyt, to tutaj normalka. Wszystko możesz tak kupić. Planujemy kupno nowej kuchenki, bo ta jest chyba za stara i trudno jest w niej ustawić właściwą temperaturę. A na ten przykład przy pieczeniu chleba, jest to niezbędne. Tak samo jak przy suszeniu bez. Bo przy pieczeniu mięs, to 50F w te czy w drugą stronę aż takiej różnicy nie robi. No i oczywiście planujemy ją kupić w Best Buy, bo mąż ma tam kartę kredytową i mamy rok, 1,5, czy nawet 2 lata na spłatę bez oprocentowania. I tak jest to urządzone, że im większa kwota, tym dłuższy termin. Wysokość rat sami sobie ustalamy i na ten przykład mam w tym miesiącu więcej kasy, to wpłacę $300, a następnym krucho z gotówką, to wpłacę tylko $50. Byle się wyrobić w ogólnym terminie. Mogę też płacić dłużej, ale wtedy naliczają odsetki. A po co przepłacać Wink Happy-Grin

  15. Tetryk56 pisze:

    Quackie się wybywa towarzysko, więc skorzystam z okazji i przedstawię wykonanie, które od jakiegoś czasu „za mną chodzi”.
    A i tekst niestety wciąz na czasie…

  16. Tetryk56 pisze:

    Spokojnych snów na resztę nocy!

  17. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Mróz zelżał, śniegu nie ma, idzie wiosna Fala

  18. Bożena pisze:

    Czas na kawę, kelnereczka podaje Kelnereczka

  19. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    U mnie też była, z herbatą i śniadaniem! Pleasure

  20. Zoe pisze:

    Dzień dobry.

  21. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Wczoraj wróciłem o porze i w stanie wykluczających obecność na Wyspie. Tym bardziej dziękuję za zastępstwo.

  22. Bożena pisze:

    Ja też wróciłam późno, choć nie w stanie wskazującym… Ale na Wyspę już nie miałam sił Wink1

  23. Tetryk56 pisze:

    Ja dziś cały dzień poza domem, wpadłem tylko na obiad 🙁

    • Quackie pisze:

      A ja niemal wręcz przeciwnie – wyszedłem tylko na obiad. Ale poza tym trochę pracy (fuchy) również. A zaraz goście, dzisiaj u nas dla odmiany.

  24. Rena pisze:

    Widzę ,że wszyscy się bawią. I dobrze – karnawał to karnawał Beer

  25. Jo. pisze:

    No ja to dzisiaj miałam wystrzałowo!

    Pojechaliśmy do Łodzi. Na pizzę. Jak przyjechaliśmy na miejsce, to się okazało, że BB ma 40 stopni.

    Filozof po 2 tygodniach na antybiotyku w szpitalu. Trzy dni przed kolejną chemią.

    Mogę nie opisywać, jak wyglądała ta wizyta?

  26. Bożena pisze:

    A w Warszawie pizzy nie było? Wink1

  27. Bożena pisze:

    Czas na mnie, dobranoc. lulu

  28. Jo. pisze:

    Dobranoc. Oby.

  29. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim spokoju wymagającym.

  30. Quackie pisze:

    No to ja już po wizycie. W sam raz na dobranockę, po którą się udaję dostojnym krokiem.

  31. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Chyba się przyda na uspokojenie. Antonio Carlos Jobim i jego fala bossanovy. Wave. Spokój, a jednak pulsuje gdzieś tam ciepły, letni rytm.

    Snów w ciepełku i przytulnych.

  32. Tetryk56 pisze:

    Ukołysany falami Jobima, oraz ciężkim dniem, życzę wszystkim snów tak jasnych jak t amagiczna lampka!

  33. Bożena pisze:

    Dzień dobry Wink oby był…

  34. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Ależ mi się chce spać. No koszmar.

  35. Jo. pisze:

    Jednak bez Gieni sie nie obejdzie.
    Koffie

  36. Quackie pisze:

    Dzień dobry, mimo że pracujący 🙂

  37. Bożena pisze:

    Słońce świeci, Happy „dzisiaj będzie dobry dzień…”

  38. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Z zazdrością czytam doniesienia „w pracy spokojniej”…

    • Jo. pisze:

      To nie u mnie.

      • Tetryk56 pisze:

        Ewentualnie u Pitera… Wink

        • Jo. pisze:

          Nie bardzo.
          Właśnie usiłuje ściągnąć do domu lekarza.
          40 stopni i brak reakcji na środki przeciwgorączkowe.
          I, przypomnę, blok przedsionkowy.

          Zaklęłabym szpetnie ale muszę lecieć po mokre ręczniki i lód.

          • Bożena pisze:

            Rychłej poprawy Misio

            • Max pisze:

              Nie chcę wyrokować , ale moim zdaniem musi być w organiżmie chłopca ognisko zapalne i takim wrednym elementem są migdałki , przez które można mieć kłopoty także z sercem . Thinking

              • Jo. pisze:

                Serce to była wada wrodzona. Teraz chyba raczej wirus – starszy syn 3 tygodnie się męczył. Tyle, że tu nie można czekać, aż samo przejdzie, bo on nie może mieć takiej gorączki.

                • Max pisze:

                  Obejrzyj stawy skokowe chłopca , jeśli są opuchnięte , to prawdopodobnie trzeba będzie usunąć migdałki . Musi to jednak ocenić lekarz . Ja na sobie przećwiczyłem to w szpitalu podczas dwumiesięcznego leczenia . Szukając zródła infekcji , wyrwano mi nawet zdrowy ząb , bo sytuacja z gorączką była nie do opanowania Tears

          • gimi pisze:

            Oj, Jo! Dużo siły życzę:(

  39. gimi pisze:

    Dzień dobry,
    Jaki przyjemny tekst na początek tygodnia;-)

  40. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Fajrant. Całkiem przyzwoicie.

    No i przerwa.

  41. Quackie pisze:

    Natomiast wyłoniła się fucha do dorobienia, ale i tak będę jednym okiem na Wyspie.

  42. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj Peter Gabriel, ale tym razem z 1977 roku, pierwszy singiel z pierwszej solowej płyty. Dość żwawe potupywanie w tle, ale na wierzchu melodia i głos nie-do-pomylenia.

    Snów pierwszych z najpierwszych.

  43. Tetryk56 pisze:

    No to udaję się na pierwszy sen…

  44. Bożena pisze:

    Dzień dobry Hi Mróz…

  45. Zoe pisze:

    Dzień dobry. W mojej okolicy blisko zero i lekko prószy śniegiem.

  46. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Spałem krótko, ale starannie. Zobaczymy, kiedy mi się zacznie znowu chcieć spać…

  47. Quackie pisze:

    Dzień dobry, od rana lekkie zamieszanie, ale już po. Można spokojnie podejść do Gieni po kawusię, a potem usiąść na chwilę i przywitać się z Wyspą.

  48. Quackie pisze:

    Kawa wypita, za bary z życiem można się brać.

  49. Bożena pisze:

    To były kabarety, nie to badziewie dzisiejsze, co nie wiadomo w którym miejscu się śmiać…

  50. Jo. pisze:

    Dzień (i tak dalej).
    Raczej mnie tu dziś nie będzie, ale życzę Państwu miłego.

  51. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Zasypana, ale żywa, co uważam za najważniejsze Wink
    Idzie ocieplenie i jest szansa, że chociaż część tego białego zniknie Pleasure

  52. miral59 pisze:

    Wczoraj w Elgin patrzyłam z podziwem, jak młody próbował odkopać swój samochód. Udało mu się oczyścić tablicę rejestracyjną z przodu… po godzinie pracy zrezygnował Overjoy
    Widocznie poczeka na zapowiadane ocieplenie, bo masy śniegu przerosły jego możliwości Conceited
    Całe szczęście myśmy swoje oczyszczali sukcesywnie i aż tyle nam nie narosło Happy-Grin

    A to ten samochód… zamazałam numery rejestracyjne, bo nikomu do niczego nie są potrzebne…

    • Bożena pisze:

      No to ładnie Wam nasypało. W Poznaniu nie ma już nawet śladu po śniegu Wink1

      • miral59 pisze:

        Sypało prawie cały tydzień, to i nasypało Happy-Grin Do tego mróz, więc śnieg się nie topi. Ale już jutro (środa) ma być na plusie. Jest nadzieja, że chociaż trochę się tego stopi Delighted
        A młody jest głupi, bo jak padało i był mróz, to ten śnieg był jak puszek, jak się „uleżał”… no właśnie. Przez godzinę odśnieżania tylko tyle odwalił Happy-Grin

    • gimi pisze:

      ha ha pięknie;-)
      a kolor auta jaki cudny!

    • Quackie pisze:

      Ohoho. Ford Focus. U nas zaspy już poznikały, tym bardziej takie, są lekko zlodzone resztki śniegu, ale prognozy takie, że pod koniec tygodnia ma dosypać. Pamiętam natomiast taki samochód ze stacji narciarskiej we Francji, którego właściciel (najwyraźniej miejscowy albo co najmniej pracownik sezonowy) zlekceważył całkowicie odśnieżanie. Auto stało pod zaspą, żebym tak zdrów był, przynajmniej trzymetrową jak nie większą. Tylko z boku był wykopany korytarzyk do drzwi samochodu, żeby dało się wsiąść (nie wiem po co, może w razie, jakby coś potrzebował z wnętrza).

      • miral59 pisze:

        Ja tutaj często widzę leniuchów, którzy nawet jak zamierzają jechać, to nie odśnieżają. Byle wyjechać z zaspy… w samochodzie oczyszczą tylko kawałek przedniej szyby, żeby widzieli gdzie jadą. Po bokach i z tyłu zwały śniegu… Amazed
        Nie ma siły mocnych, żebym tak pojechała. Nie możesz używać ani lusterek bocznych, ani wstecznego, bo widzisz tylko śnieg. To jak zmieniać pasy?!!! Na czuja? Weary
        W swojej Sience odśnieżam nawet dach. Już dwa razy (raz w Corolli, a raz w Sience) przy gwałtownym hamowaniu cały śnieg z dachu wylądował mi na przedniej szybie. Amazed I od razu pytanie – „Kto zgasił światło?!!!”. Weź zjedź na bok, jak nic nie widzisz!!! Na wycieraczki za gruba warstwa… nie ma bata. Musisz wysiąść i oczyścić… no to wolę na parkingu, przed wyruszeniem w trasę. Lepiej się spóźnić do pracy niż jechać pod presją. Happy-Grin

  53. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Chyba podobnie jak wczoraj? Drobna przebieżka po Wyspie i przerwa, jak sądzę.

  54. Bożena pisze:

    Ja też robię przerwę do jutra. Dobrej nocy Państwu życzę Bye Misio

  55. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj dwa w jednym – David Benoit i Miles Davis. „Miles After Dark”, czyli w sam raz na dobranoc.

    Snów pełnych cudownych połączeń.

  56. Tetryk56 pisze:

    Jak zwykle znakomicie trafione! Niech sny nas łączą!

  57. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Posypało na biało Pleasure

  58. Zoe pisze:

    Dzień dobry. U nas lekko prószy. Zobaczymy jak to się rozwinie w ciągu dnia.

  59. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Miałem w planie jeszcze parę cudownych połączeń, ale zadzwonił budzik… 🙁

  60. Jo. pisze:

    Po porannych wiadomościach to człowiekowi kawa nie potrzebna.
    Angry

  61. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Mnie jednak potrzebna, mimo niewesołych wieści.

  62. Quackie pisze:

    Bożenko, ponoć koło Ciebie tak ślisko, że tramwaje na pętli się zderzyły???

  63. Bożena pisze:

    Oto widok na zdarzenie…https:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/epoznan.pl/gallery2/43250/fb72pgfd54mbmshhtwjzxqy4td5dtg8j_gallery.jpg?1518592946

    • Bożena pisze:

      Ups… wyszło trochę zbyt wielkie.

      • Quackie pisze:

        Hops, i już się ładnie mieści 🙂

        No faktycznie, jak jeszcze karetka stoi… Poważna sprawa. Może i hamulce, aczkolwiek zupełnie się nie orientuję, jak działają w tramwajach. No i wydaje mi się, że wjazd na pętlę (na zdjęciu z lewej) jest kapkę z górki? Więc jeśli tramwaj, ciężki, jak to pojazdy szynowe, się rozpędził, a hamulce rzeczywiście coś nie tego, to…

        • Bożena pisze:

          Dziękuję za poprawę zdjęcia.

          Ale kto wie, czy rzeczywiście szyny nie były oblodzone. Chyba miejscami było ślisko, bo na ul. Warszawskiej ok. godz. 10 były dwie stłuczki w krótkim czasie. 🙁

          • Quackie pisze:

            Na lód nie ma mocnych. Ewentualnie opony z kolcami, a i to nie zawsze. Poza tym na asfalcie są zakazane, więc musiałyby być wysuwane, jak u Jamesa Bonda.

            • Bożena pisze:

              Można jeszcze posypać piaskiem. Nie wiem czy teraz też dosypują soli do piasku? Skuteczne na gołoledź, ale podobno niszczy to opony… Thinking

              • Quackie pisze:

                Są mieszanki z solą i są bez. Są też – o ile dobrze pamiętam – z chlorkiem wapnia, który jest dużo mniej szkodliwy dla samochodów (nawet niekoniecznie opon, raczej chyba podwozi), ale za to droższy od soli, więc rzadziej używany (o ile w ogóle).

  64. Bożena pisze:

    Tak minęły Walentynki i Popielec (fajne zestawienie). Czas spać.
    Dobranoc kordelka

  65. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dużo tlenu na dobranoc. „Oxygene 4” Jeana Michela Jarre’a, ale wersja nieco delikatniejsza, na marimby i wibrafony. Faktycznie wibruje!

    Snów dotlenionych, a więc lekkich i relaksujących.

  66. Tetryk56 pisze:

    Łyk tlenu przed snem to jest to!

  67. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    I po świętach Wink
    A przynajmniej u Was. Ja i tak nie obchodzę Overjoy

  68. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Już druga połowa lutego, a tak niedawno się rozpoczął… Pondering

  69. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Znowu leciutko śnieży. Znowu jestem śpiący. Tak śpiący, że najchętniej powiedziałbym dobranoc.

  70. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Jest coś z tą sennością zimową… Może w poprzednich inkarnacjach zdarzyło nam się być niedźwiedziami? Thinking

  71. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Senne niedźwiedzie – co za nisza rynkowa dla producentów kawy!

  72. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    U mnie deszczowo i też sennie Zzzzzz
    Deszcz pięknie zmywa śnieg i zostaną tylko zwały na sklepowych parkingach. Bo tam to faktycznie góry wyrosły, na parę metrów wysokie Amazed
    Miłego dnia Wyspiarze!!! Delighted

    • Max pisze:

      Wypada Miralce podziękować za życzenia : Miłego dnia , bo w rzeczywistości , te dni są diabła warte , żeby utrzymać sie w konwencji postnej . Każdy dzień , przynosi wiadomości , które potraktowane poważnie przenoszą nas w świat absurdu , a nawet w świat barbarzyństwa , który podobno kiedyś miał miejsce . Nie sposób tu na pięknej Wyspie Madagaskar przytaczać przykłady , bo możemy niespodziewanie ulec ” dobrej zmianie ” i wpadniemy w pułapkę totalnej , narodowej głupoty . Zatem miłego dnia i oby jutro nie było gorsze … Approve Bukiet

      • miral59 pisze:

        Ja wiem, Maksiu, że czasami o dobry i miły dzień jest trudno, szczególnie, gdy się słucha wiadomości z kraju i ze świata. Staram się to robić jak najrzadziej. Po co mam się wnerwiać, skoro i tak nie mam na to wpływu. Pondering
        A gdy fala informacji mnie zaleje i krew mi się wzburzy, siadam do swoich ptaszków… przeglądam zdjęcia, piszę wspomnienia z wycieczek… to uspakaja i pomaga oderwać się od ludzkiej głupoty i absurdu. To taki drugi świat, do którego można uciec… Pleasure
        Nie wiem czy jutro będzie lepsze, ale na pewno inne…
        Także mimo „totalnej, narodowej głupoty”, życzę miłego dnia Delighted Bo zawsze może być miły Pleasure

    • Tetryk56 pisze:

      Tak to bywa, że na miłe pozdrowienia człowiek odpowiada po paru godzinach… W robocie zaglądam z rzadka i ukradkiem, do domu dotarłem dopiero co. Ale telepatycznie bezustannie życzę miłego. Odbierasz? 😉

      • Max pisze:

        Odebrałem !!! Approve

      • miral59 pisze:

        Ja też odebrałam Pleasure
        A to, że się nie zawsze odpowiada (szczególnie od razu) rozumiem doskonale. W pracy w ogóle nie zaglądam do kompa, a po pracy mam często tyle zajęć, że jak już skończę, to nic mi się nie chce Pleasure

  73. Jo. pisze:

    Chciałabym pojechać do Szkocji.

  74. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Fajrant. Natomiast zanim przerwa, to muszę zaznaczyć, że w pracy natknąłem się dzisiaj na dwóch Tetryków, a dokładnie to Tetrykusów (chociaż gdyby trzymać się konwencji spolszczania imion cesarzy, to właśnie Tetryków; przecież mamy Sewera, a nie Sewerusa, i Waleriana, a nie Walerianusa): Pierwszego (https:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pl.wikipedia.org/wiki/Tetricus_I) i Drugiego (https:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pl.wikipedia.org/wiki/Tetricus_II).

  75. Jo. pisze:

    Może chociaż jakaś celtycka dobranocka dzisiaj?

  76. Bożena pisze:

    Czas spać, Panie i Panowie. Dobranoc Spanko

  77. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Jak celtycka, to celtycka. Alan Stivell z koncertu w Olympii, wydanego w bardzo dobrym 1972 roku. Śpiewa o drzewach rosnących wysoko. Dość spokojnie, jak to rosnące drzewa.

    Snów u zarania.

  78. Tetryk56 pisze:

    Rosną drzewa wysoko, jak pan leżał głęboko… a nie, to nie ta historia…
    Snów spokojnych – jak pewne swej siły drzewa.

  79. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Piątek, piąteczek…

  80. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    I jeszcze piątunio… można dodać… 😉

  81. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Dosypało nieco śniegu na te resztki, chwilami śmiesznie to wygląda.

  82. Bożena pisze:

    A to co? Południe prawie i nikt kawy nie pije?
    Już zaparzam… expresso Może ciasteczko? PofCooks

    • Tetryk56 pisze:

      Hihi… piątunio dostatecznie podniósł Wyspiarzom ciśnienie? Wink

      • Quackie pisze:

        Mnie tak. Od rana zdążyłem przeczytać, jak się oszukuje na podatkach na giełdzie odzieżowej w Rzgowie i nieźle mnie to wkurzyło.

        Tekst już zniknął spod oryginalnego adresu, ale nadal jest w archiwum sieciowym (z lwią częścią komentarzy): https:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/webcache.googleusercontent.com/search?q=cache%3AjM73l3LYjHMJ%3Awww.oszuscipodatkowi.com%2F2018%2F02%2F12%2Fpierwszy-moj-wpis%2F+&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

  83. gimi pisze:

    Dzień dobry, u nas rano pięknie padało, geste białe płaty, a teraz prawie nie ma już po nich śladu. Straszą, że mrozy mają nadejść, szkoda by było u nas spod tych resztek śniegu wyglądają z10 centymetrowe tulipany:(
    Ciężki dzień jeszcze godzinka i do domu. Dziś tradycyjnie mamy w domu wieczór bajek, więc dzieciaki wybierają co chcą obejrzeć i jak się uda to oglądamy razem.
    Udanego weekendu;-)

  84. Quackie pisze:

    No i co? Wyszło nieco słoneczka i wszystko, co w nocy spadło, to stopniało. A potem pokropił deszczyk i stopniało jeszcze więcej. Odśnieżanie odwołane.

    Melduję, że w pracy dzisiaj nie było żadnych Tetrykusów ani Tetryków Wink1

    I udaję się na przerwę.

    • Bożena pisze:

      A tu prawie cały dzień słońce i śniegu też już nie ma…

      • Max pisze:

        Cytat : A tu prawie cały dzień słońce … Ciąg dalszy : Wczesnym rankiem , część narodu , wlepia gały w mrok tunelu , czy już świeci nowe słonce , czy też jeszcze z PRL-u ? Ale co to ? Nowe słońce w tym tunelu , jakoś dziwnie pokrzywione , świeci tylko jednym końcem -jak by to nie było słońce ! Mruga ciągle prawym okiem , lewe zezem gdzieś uciekło , do cholery z takim słońcem – zwiastującym : Polskie Piekło … Thinking

  85. Bożena pisze:

    Ja już się pożegnam, spokojnej nocy Państwu życzę Bye lulu

  86. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Z różnych względów odświeżyłem sobie ostatnio musical „Koty” w wykonaniu artystów stołecznej Romy. Z tego musicalu chyba najsławniejsza piosenka – „Pamięć”. Nagrywana przez wiele artystek, w polskim wykonaniu nie ustępuje pod żadnym względem oryginałowi.

    Snów o pamiętaniu.

  87. Tetryk56 pisze:

    Miau!
    Skoro już przy pamięci jesteśmy, to owszem, pamiętam o zapaleniu magicznej lampki. Snów spokojnych i mruczących!

  88. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Dziś sobota i międzynarodowy dzień kota.http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,09_ah_orig.gif

  89. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Z okazji dnia kota profilaktycznie wziąłem leki przeciwalergiczne. Wink1

  90. Quackie pisze:

    A skoro taki dzień, to ostatnio byliśmy u znajomych, którzy sprawili sobie młodziutkiego kota, ale bardzo skocznego i nie przepuszczającego żadnej okazji do zabawy. Czarny jak smoła, wręcz chwilami zdaje się, jakby pochłaniał światło.

    Kot w stanie spoczynku wygląda tak:

    Natomiast robienie zdjęć kotu wiąże się z tym, że kot może zainteresowac się komórką i fotografem (obyło się bez ofiar w ludziach, kotach i sprzęcie):

  91. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    U nas w domu kota nie uświadczysz – ze względu na silne uczulenie córki. Nie oznacza to, że jesteśmy kotom przeciwni – żona nawet czasem mruczy…

  92. Jo. pisze:

    Mój kot Dzień Kota traktuje po kociemu.
    OLEWA

    • Quackie pisze:

      Znajoma kociara określa to nawet nieco dosadniej: „wdupiemanie” całego otoczenia (minus ewentualnie rzeczy nadające się do jedzenia).

      • Jo. pisze:

        O, to lepsze.

        • Bożena pisze:

          Koty mają charakterki i nie pozwolą sobie narzucać cudzej woli.

          • Quackie pisze:

            Otóż natomiast w kwestii niektórych zakazów jedno znajome małżeństwo sobie wychowało dwie kotki tak, że ani zipną. W sensie nie śmieją wskoczyć na stół (czy też tam, gdzie nie wolno, w sensie ogólniejszym), nie dopominają się o wyjście, ewentualnie o wejście, no ale jeżeli nie wyszły wcześniej, to jak mają wchodzić. Małżeństwo znam od strony takiej, że oboje to instruktorzy narciarstwa, a pan pracuje jako ratownik medyczny (pani – nie wiem), więc nie żadni behawioryści ani treserzy.

            Ale to jedyny wyjątek wśród znanych mi ludzi, będących własnością kotów.

            • Bożena pisze:

              Moja kotka nie wchodziła na stół w pokoju ani w kuchni – przy mnie. Ale jak została sama, to nieraz narozrabiała.

              • Quackie pisze:

                A widzisz, czyli też potrafiłaś sobie wychować 🙂 no a kuchnię chyba można zamknąć? Bo nie pamiętam, czy masz drzwi do kuchni, czy też nie.

                • Bożena pisze:

                  Mam drzwi do kuchni. Ja chyba mam coś z tresera, bo psy, które mieliśmy, też mnie słuchały prawie bez słowa. A przecież je nie biłam…

                • Jo. pisze:

                  Z psami podobno łatwiej. Mój pies nigdy mi niczego w domu nie zniszczył, nie pogryzł, nie wchodził na żadne łóżka czy kanapy, nie żebrał jedzenia przy stole… I też nie stosowałam przemocy.

                  Piter mówi, że wystarczy jak spojrzę…

                • Quackie pisze:

                  Psy ponoć znakomicie odczytują mowę ciała, dlatego wystarczy, że spojrzysz.

                  Koty ponoć również znakomicie odczytują mowę ciała. Tylko że mają to w dupie.

                • Jo. pisze:

                  Mają. Potwierdzam. Patrzysz na takiego, a on ci bezczelnie patrzy na ciebie. Tak pisowsko. Znaczy: no i co mi zrobisz?

                • Quackie pisze:

                  Tak się zastanawiam, czysto teoretycznie, rzecz jasna, co by się stało z tym spojrzeniem, jakby użyć spryskiwacza do kwiatków. Albo w wariancie skrajniejszym, delikatnych wyładowań elektrycznych. Edit: oczywiście wyciągając przed nawias zasikane albo zakupkane w odwecie buty lub inne wrażliwe części garderoby/ pościeli.

              • Bożena pisze:

                Nie wiem co by było, ale moja kocina siusiała i kupkała tylko do kuwety. Raz jej się przytrafiło nasiusiać na podłogę, ale to była moja wina, bo kuweta była nieczysta. Mimo wszystko kotka odwracała głowę jak jej pokazałam ręką, na to co zrobiła. Widziałam, że rozumiała że źle zrobiła.

  93. Jo. pisze:

    Jeszcze odnośnie kota: ja bym nie ryzykowała. Raz zignorowałam jego żądania. Absurdalne zresztą.

    Skończyło się wymianą materaca Kuby.

    Nie dał się doczyścić.

    Nie mam drzwi do salonu ani na mansardę. Nie będę ryzykować wymiany foteli albo łóżek dla gości. Nie stać mnie, a kota mam wrednego.

  94. Jo. pisze:

    Pożegnam się z Państwem mimo wczesnej pory. Mam ostatnio dość ciężkie przejścia zdrowotne i nie wyrabiam kondycyjnie.

    Miłego wieczoru.

  95. Bożena pisze:

    Rozpoczęłam dzień z kotem, to i kończę podobnie. Dobranoc…data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBxMTEhUTExMVFhUXGRsaGBgXGB0cGxogHRgaHxcdHRsYHSggGBolHxgYIjEiJikrLi4uHR8zODMsNygtLisBCgoKDg0OGxAQGi0lICUtLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLS0tLf/AABEIAMIBAwMBIgACEQEDEQH/xAAcAAACAgMBAQAAAAAAAAAAAAAFBgQHAAIDAQj/xABFEAABAgQEAwUGBAQDBQkAAAABAhEAAyExBAUSQVFhcQYiMoGRE0KhsdHwFFLB4QcjYvEVM3KCkqKy0hckQ1Njc4Ozwv/EABkBAAMBAQEAAAAAAAAAAAAAAAECAwAEBf/EACIRAAICAwEAAgMBAQAAAAAAAAABAhEDITESMkETIlEEcf/aAAwDAQACEQMRAD8AYUoBEc10jmVERriDSIoigdms4RBw84Ol/WJ+LwOpIJPL6RB/w8phkFdDGGNEg84Q88mviphvUff7w+4ZXcB5bRXWZzAZ82/iOwANeDxNrR1Y9yYzZJLJkJbifnE7KlK1TkmjK/QR5lK2kStJdxx+26RLynvKn0LlfrQQIdDk4xQz+WBilAhxRyKM4D9fOLByLBqlSZYKnoK1+RtFf9owRiVl7tyuzdYs7BS/5MpO+kP6c6+sSyFI/FCr2yQVTE1Y6acL78POkQuyKFfiqkkaSxBvyrUtwo0Se2aE+2Ac+EdLuRTfkY79iMJqWtQdw7Fyx43obb1iX0V+h0nYghKmDnhyA5VhYm4oVpXi1f2g9ju7LJsSGoT84ASpdXADOzb1MTkGHCd2txrYeUltT7NQ925HiDPtE3sIB+GCiKqK3cku1B0ttAztsoEJSBUJsNuNLi17QwdkJYThJY/MHYvuedvlFpdIx1AYCRpMRZiktRt/nHcrcpTxdwf3iIqjmgTxUCLHib1aKzi3VIjBpdBWezgyWNeH3aIOUoVOWraVL8R4k7DmzV5x1zEGdMTJlqSVKrRzpoxVawoa8WidNlplITIl+FPiPEm5J5mvpEPD9bOhSVaI2PngshA0y02A+6mBmIkk1NB9/GJmJnpRcurhAnGYpS+Q+P3yjqhFIVnCUp3ANresH5KKfWF3BJ7/AJfbwwSzxaGqjmz9O6Y1Uax5qFo2AhTmZvLpHs5cclzW6xzVMjAsxZjwGNHcx4pTbwAG6jGoEaLmjj6R5r4CMY6aB9mPI2AjIxjjiGA5xBlpJL1jriZjmhj1KjFCiOhlugpgLisKTVKvKCpeAWaYsy1Huk/6f+kwyCEsKo6ALEBmitMXNHtV094/PlSD83tQUvUdCCD8Q0S8i7O+3HtZ5CUKqA1T8qRPI0unVhTCWTJ0yZQvS/X5xOyYEKnfl1UFtr1ghg8DhQAlK5oADBiG+IiRg8jQkK0T3c6mUN/9mwttEo5EnsecHRXedMcQoMx7u4NfV4svDEezlgAhkg/f0hU7QdjMWueZksJWkkVQoOOIZTGHfL8FKlAe1UoqAtVKbOzmu0Gvb0a/MVYg59KWvEkS0lZIbSAVG1Qwr5CGPsn2bxEpKlzUiWlRDalVv+UQUxnanDyV9xSACO9po4IoCdjx8oDYzt0EgGX3aqFSDbhx2pflFFgX2xXmb4htXlSZiGKyz1KNqcSLxDVKwMpJUoanD1USXD0IBAiu8d2znpJmCqFEamp6Nsa159IC4nNVTLL0Jegd6Ev5V4QfOKP0KnkZauJz/Bag6ZKvD4khWkbjdhUxwmdtZetISlKUhwxIYjb0v5GkVJi5GkAhYW9Cxr5xzyzvTCFFgEv6ffyg/kj1I343ws7Mu3fdJ9onvB2AqCLMQYVc37Sa06EBS9RcJWX8RIqXrVP3eFPGKKz3Ek6bqApDF2elNoWUgsAz8SBSv9RV8YWefyroaOG2WL2awgwuFBUXnzACtQqa1AHANG83EEC4D2H3cvAX/G1E6A3Aef38o6yl1clhx3+/3jkxzt7Ohxo7LlBye8pXEmkQMas0BPl9B+sSVYxJq5bh9j7eOAk6lOxbn+rx2xehD3BzEoVrNGG8GvxaG7xSC/u1uaOP15GF3MJg9nMIYkJPhr9YWezXaLvspkrFtRLEbVJoRWm7w8aZDPHZZycIq4BUOKaj9vOOcyYxaIOV9oCkEHvLAB1SlEBTmpDhjbcQbwmIlYkqIAJFXdlJuztd+kK8f8OVwB/MxxNTx4R7j0lKmdxsbdabGOYVpDkxNk2dZhYRDXNrEOfjCpTAmN0oJ3gGJaDvEiWY0lS+Jj2YqMY29oeEZGgXzjIxjlKw3GJkuQGjXjHdApFCiIeIAFjATO8LrYtyt6WMH56Yh4yS6CIZDCGnLymcgkaqhgVH9YbsRNW7EWsCPqIHTJZJDKYg0griEpUhK1FnHm/SJ5FckzqwytUcpKVqPu/fKJWhKW1rSk8mB+UQ9amZP8tH5jc9N4grWlJoT13Po5HwEI0dGxmlY1Isr1v8o3mZ0sC5biwI8+XpCsjMkuAwJ5qb4AH9IlnvWSQeAXXycj69YnLGgWSsfmktZKZkiUo0IUAKpPTh8RC/mmFkMFJQEEgUdwrgK3FfvaTipASKkOOXz/eF/wDEKmr0k0Se7enlVxxiKu9MakF8PhUz5elmLFt73BfbrAjJsul/i04eYkvqsduIPJ6+Zh+7D4WZLmELSFJUAxo3yqbB96ebdickwq5yJxQj2iaA0eu1IybV7A2v4V9m3ZqRJnSVIdOt3BqDRx8o0wuRSkrUoAMpLetacmMWF21ylC5CVAhK0eF6OLECFpEkKokgHdqsN/LaEyycXTYcdSVg/s5gApE+WJYdJO210+gMC+x2XTl4lcuYgpQlyCoNxAvej/GD/ZXMpOGxE4rVRTBVCdJFieTGJmb9vMFLWyAVrP5BTlXcngIpH9loV2mL3arLBJUdKiqhq1n63pqPMxBybHfn2oHO5+dP0gpmWdpmkJ/B4vSr3kylkGumqgGuD8Ih5qiSyfZpUGs6FgcySoDgK8oZRr6MpWFE95ilh/U3y++MRcwBSPET/qPwqY8wONBSwU5/pY/EU86wPnzkqX3wFAWDkjqpVj0A84pGbDRMkzBoUkd4lJFK9bWitM0SmTMvqUCCAk0DGhKty4sPURaMuZ3DRIGwSkN+/m8V1nWCUpaiAllFtnNeYi2F+myOY8w/auYWB0pY+4SPgS16847Te1k2XMTNSagULMRXoHDU84W8VgVIJLD+7xElHUpKSWcgdHLR0ED6VGJK5SFKlBAmBJWFNqdtuAgJm04ppVttqQRkTF+wRpcaRdVH495Q38t7REXhBNSQdIIJarswZuDH6Qk42RkrIGBluNR9fSJrRmnSAGrvGBURJM7KnGOmHU4LinGIqVA0DQQwqmEYyIYL8fhHserSxIePIxjuDHVKqRxUKx7KQtVEpUegMMh0dHjipcFU5RP/APLPm0dFdnZraiUJ5E/tDpDpCRikqBYHrEnCjUkoLFSap6b7CHST2WkgvNUVDfZI+tuUShgpIQdMpKQxrpAKhs5u140o2isJeWV7PRqFdusB8RhUguuYEp5pL+ThvnB/PcvUh1SySnh+8IuPxLkuPJomtnb1Wg5LzRCQ0tBT/UQk/wDE5/SNP8Vlm8wKPAB2hTTMD78mNonTMUwZZSf/AHNJPlqqISaFRMx+Zazp8Q42UPP6uIOdlThpSCQAtfMsr0q/+y9oTMPjRMmBICNO+kqBPmxDeUOOWZCcQQlBIG7B286P6RGca0wp2Sp+cGavQmbNagAwyKorV5i6txZHxifjOyq1IC3ny117xn6rVB8A3D/3hx7L5DLkt4VKT71dR4O5JPnDHNY0dNRY2LwlNr9dC+0mV5l/ZGbNl+3mzpi107oJLAbAOQ/SBuGz1I9pLl+zEwUUhQOsDZ7N02MWqhaUC6QOQ+kVh/E2RJ1HFyiBOSllghtSQePEV6xng1d7Hx5blTWhan4ubMxSZSdK1rIJShFW4kxY6exqJaJapaP5oYqUDXiQC4/tCP8Aw3xssqViZgCpjlCRQaQ+77mLWk5klY29YZYVW+myTknrgMxvZxM0OqYsTGZ/aKOxH5qXiuu0fZqcgq1rXoDkAKUSqt1KVbe5LbCLYE4JsEjmfrA7HTSrYK5/ThGpwRO7KJnpnIqhGlAuBQHmpar+Z6NEzA44LLOnULhDrI/3XT8YZe1ciYmYFlCCDuZQWR5kEiFHNZc1J7s2aB+Vc1QT5B28mAiqqRraGhWK0yqO7XJAI6hiRA1EqWQaalEEhy4oaguxBL0pA7B49gywg7FgB6FNPV4zMykDUgAg3AuKVI4+Xm0Uw0nQmVWrImeXKvZJB66hUV3Y9CDC3hZi1zpcsKIClpBCe4KmvgHB61iRmeYAjTegL6WNoF4HE+zmoXulQPx+cdJAv1IAQAuWO8KsTRvCWG4+nOOGEVo1JBNKuRarmnFgoXjfKkhUuVVShp1EKUw1OKJSwYbPElEyW57oBOwYvV7tdnHneAyT6R5igwI4B6/T09I4TJjCJeIlgBuCWs292sHLUgNPW5iMlsSSJSJ+kPv0glgp2oageZFf1gEtW0TcCrSWNlDpCgRIxU8ayxEZAnETzqLOzx5GBRcyJDmstIHQeQtHszuhkjvPw9Y6Hi7MflHFSVKqDtxjoOk2K+65dz5X+kcZkx2KmLuxFPIc41nKYqJJd2A2HwrHqdCKqNQ7MKNwbiX84wDgz2OotUAUB58ue8c8chkEl7Wd0hqn0jtjcSAghFCRYXG5dIrtezAwOVNBSlBHi7pHe4FQtVyA/CsYwt+zYrlaRUOzgV5AsRCtmuBQQXYHk/6Qb7T4aYgqmy5x9oVW1EAACtFGu/H9Ag43NJs9bav9QFBHNNSUtHVjkvNEGekSyVOOA384ArKpqiwLQYnIKzoHoOG5NIJoky5CQwD8W70D1W2O1eiPkmTrSPaEaU3cjbkD+kPvZHGoSk97UeIT/wBREJ0rMlzFaEILe8T+p/YwyYVGgcPn9B91iM3fQrQ75RnoTMKVb2Km/wCUPBOZng30EUMVnOx5l+EsXqaUG9WgNP7XMNKRqXZjsWdzzt6w2KLoWS2WJnfaxu6CH2SLq6C/KKt7XZ5Mm6kqWJSQW0kKJVR7igFG84g4fFzZcxOKmElQWlubFyOVHgfm2YGZNmKQWSpalClWKiQ+zsRFkh0qR7kmOVKJMucpJYlkyyQo1ZybPQPz5Q9YftZMkS5MyeAUzX0qRc6SynHI0ivPxdGqYI4fMkTZaZE4hKJQmKQqrupSSQwu5+Rgs3EXDgu0KZyAqWUqDfdolSs0BHEmKEONVhpo9jNcEV0mh4ecWV2ExxxEvUTV6/2ieWGrQi7Qy5vh0LTpJLqsCWflz84r/NjPQohSQUijJJSw4U7v/CYtI4caagGE3tJkMybUEJ4Hceot8vgYxlT2NVoT5uWKUDMlJBDOpATpUOmmhHkekRkoK0FLsRYKoR5j5lokTBicKqzt1P8AaICsWJszUSxOw36DZXz63vF3sR/wB4qSrUUrSQr87M/XY9b9YhowqioJA1EkAAEOpywA5mJ2bLSFMllJ4cPPb7eDn8O8kM/EoWATLSXZwDqpR+QLuG2tHUtnPJUW9KkhEhCGA00qly7mj/mbccTxjhKlklGpmFQ1HcjVzsDTpEychZSdXtAR3gCXDFwXLvQF7Rph0StIDgW03D/mHOwMFkn04Yp+8pVCCBpHJ25Ggf6Qs4dbqUSN4O4qYlKZxLuhRAVxABBav9Q9DC/gproIcDyrE5CSO4mUd43lTio1Fh8ucQzOcFtuUdsLIYqJ/L+sJQpBnYtQUW47mMiPNWXLUjIAtn0NMnJSHFuXK9ogYjHpo6g4VZLk1FKAPYi0aYrHhBLkhLOabeXi3gPiFFNzpSXKdNShLVUHspXD573Ok2x2KmGqCSkkFwmgCTU8o1m5wQDqUygkOyQdYLsFAWbiPhHJOJCNSy5Ci7ksDfSkhnCj92iAAqYoKcJrpDkEtR3YuRtaMYLImqmBACVguFKL95mdg7ApbTXmY2xpUkggqLk6lAsxJoALqvxjr7UYdBWojUKFzSodVdrfCNMKy06wUlTvqbUkJFU1IDVgmA/adSxL0Pq0pZvE586+nnFb4DAsFqIANe6aMPn84e+109QlkqIBUagpYml3R5XhCkrCZSwKFVz+/wC0Qz8L4emmSZbKK1TJigwqbsTsHfr6wMzrMk+2JSQeDfdI7S8NqQxmISh3JJb/AJrwQwOXYIqBVMSfO/GINpO2WSOnZuWuaXUopGwDefOGqbhaNfhx+Me4QyWaUB5bww4LDhaQzRNP0xnpFXduCZUktRyB6/2hDy+eQoEeXpSLc/ib2dmKw5Ul1aany4RT2HBSQWY0P6gx1wSUaJ3tMLY7FKJKVKJq7bOzWsD0gdMmVZq8IYO0OHA0YhCWQupH5S1ulCIPSsulzES16Q5AIpWNov4bECUlayyUkkX5R7hkKUsIYuSzQ+4bCpRNdgHiHk+Tk46aQKy2IHHU5B6MINoH43SYizBXzi0v4KJUoTQ1AofL+0VvOwakqUhQZSSQRz36mL9/hfkP4XBp1BlL76n2ewtwb0jSeiHGMmLoloWMfiAlyVP0/YRN7VdoESUnUW6xU+NzOdipmmWVEE9B6xxuHplIukGs6z6QAxJJ5h4TMXhxMOpBpyH20N2D7IJbVOJUr1+ca4yQiVRLN0EWhFR4LJ2V7jMMpcwJT3lkhPUksD1e8XF2PwfsZSQmWCJYYKCaqVdSqVZz0u0VtlelWMTQDvO7D73vFvYaaJSSgU0pPeTMD1Zmo3AsCbGOuPDlkdJmCKkoCQkKLqU1KP3X1Fn8XrENSVgoU4BtsQE19TWCKisqqllE1cO9HDtS3yjhNGlJCy5IUSUtRKa0DUN6RiTAHaDFgBSUgd4k8Ovk5MBssJIUeXGMzPLvbL1mbMSWAS7EVNAAC5JJJjhhMmWHIxDB2oCTu7Ddt4DQKJOBHfrwO0TvxSXWB+R/iNjA+TlU/XpRNSeakkU5hrxsrKcYgmiVBtJLKr03+EL5BRFUXLxkQ1+1SSCEuKXMZC+QeS8J2ISoga+9dLig3dJblaBuPxqVApB1r8TN3VtYq2Snn8o0nTUqGlKkqeoS1F+v+WRTnA/8WnvJBKnJStSAAujhrEFADOQaxYsZKkzCruLKkqfULX95lFtL0B4QfwspEk0QpyGADkJITxNEpflfyjTKJiBLC06pivddIqxqx/LUAecLOfYqfMKgqVNVqs4JABANgLBUYxpnnaJepSpZQgp1JYMZhJSCSPy9fSGfstNVMwcpySViusuKqU76SwFmJiq8bg8Q+r2E6hBSUy1NqDvYN6RaeR4YSsNLCyVLlyhqAWQdRskgGoqQNoJhY7ZL06veLHdwDUVvCxkRQpBdIPHV+g4Qx9p8KognWBrLhPvAc2qreK4weNXKnFFdL3pWtKHaI5o2i2N0wzjsnBU5YJ4MP/0GaPBka1/5IJ4k0SOmkARPlT5cxQC1AbkbnmRSHjs9iMIE6faOqzMw+Tej9Y5baL6K0w+Hx0k0Sol7v90hiy3tpOw5CMVLNbEAWixpmHl0UWQgVcsHhfzNGDxhMsKSrTRw1DyMHzewevoYMtzKTipdO84q+3IxUH8QeySsJMM1CdUgu4q6H4NYQxScoxGAWVSj7SVdw+odUi/UQ7IWjFSClQBCgxcesPGVAoqLAYiVicCuSAy0JFeNaKHneJ+HQQUpFkgAeQpAHtl2cmYGe8kkJV4WLeXTlHHLu0ik6PaJdx4gRUORUdRDP+nViyLj6NGYYU+IRtgsYmUlU5RAISxUSOekc7mMxGYagALkQm9oiVkAKdIuBYF2fnf5wOspJuEHaC38O8oONxhXMrLQorJIuomLmz3MBh5d2DXf7EAv4ZZWnD4RKiGMwaq3Y+H4QG7VYuZip5kSwQhPiIt0d9+kaWzg+xYnSVY2eVLVplvdRYq6DeHTK5eHkI0oSE8zc+cKWeZMpOk6lDTshPoB+UfEwLGcrRQ96tngV/Aj3mmLDEpr0hCzrGagXAfh+vKPJ+eBXuEdD9RALGqK6v63hoRf2LJhLsOAvEuQSUiluPE0i2JSVA99JKRpILJex32ZjtaK0/h7I763AL8SQKWq/wAIsyUo6XGwrp7xFLEkWaxjqXDnkd5c0rCljus+p3IfZuIpAfMcFMxBCAlkpUrUQNOpy6n1MyYny9SjpJpsBW1/CK9TQRMOHADKUeCUuT3tgpVi/wCsAShNx+WrSShSRqfVQjwg93iVPUXhZxy5uHJJcJ91wfzA9A/6RaeP1aUF5aErDBJFQOdHOx9YDf4RLxCgNOpKaqdLgmjAB6jfz5xjJnnZWSTIE1ZYq95Qcqex0kslIFnqzmsGJWIKH7qlBmUSVK3oRWz/ADgggJShyUggDgEsbgJFdQD1rEeTKAcy1KUp9+6NvixgMzIy5MlR1KlhRO5QSfMgF2t5RkSUiUfGmTq3dD9KvwjIxhumT06mCEGoGvSG4NUVtHs0ISykgJHh8NQHe+w+DR3wmBKQXWVOS7gMXo3KjDyjychJZOok0Iq1jtSMMaSZhJKfaAKFe61eNVdI1X7RRFaHcu1dmF9o6S9Li1zSpN6mlnrwiQrFMkEi/lwZnNoxgfpSDoBJWfCQKWq0DcZKGnvEaSNWpQDudr0FuP6RriMvmfiUqKEmWAorIJTdJDMC6qN09GAdoM2QkqSFaq6kq1HSEhu6xcOQ9AK/CCYBZvifFMCdQBKQmg6kE1YFv2ip81xX81RsXu+3SLCzTGJVqSEiWwZINCWDE2oLnzitseke0Nd9rxmMjpLxKl0r6n+0SZcqcLTJg5BVPSjRGwkh/wAx6fWJolKFfaNySfo5+MTaoomSUKxCgQZswjgolvUqiTlc6fJfQUAlqvzewuYjiVMapUEnipn9a18o4EMD3iOitXqW+cIONJ7SYwKSoqNOhB684P8AZvtvKmTFAo9ksh2J7qun5Vct4rFONUk91a+dQOr7GCEjMEU9pQixb5gQHEyZa2eYeTjZRlKoTUL95KtiOYis8uSjBz5snGoJCgdKgKEuGIAuC1+kNPZbF+07rj2jH2andKmuH2VSx4QTzD8PiUeyxEvvpehDENwhL+ikXTsWkYzCp8M4KSNmLgcHIrHOXozLESpUqWfZJWFTVkXSNjwcOG58okHsThdQJUvS9tVPrDTlk+Th0+zkpSgchV+NLwUkuFMmeU1TC2d5klKSAdKeP6DnCTiM9mI/lSJNTcnnuSYOpliYslQL8zaO+DwKSoA396n3zhfSI0J03BzpjGcs1roF+T8OMDsRgUOyEV3IHDmf0izMRgpeglnJuNzyPLj+rCBOY4YBPgvQCoG5JJ+z8HMZoDixBXhgkVYH/VX5wJxqWLffzhqzLB6jUKDeg5BqwFmZQFqCUoAKt1GlLngAItFk2FuweYpQDLbvagq1H2dja/rFkowswMTLKSu4bSCH4jr93gB2RyuRJltaaKmY1CwqA7gVegfZ32axiiySsBQdy40P01DvG9zFiTZn4JnSAFOLGxDMxUL+kRMdNKAJamlGjbhtjxLR2/EjUGWjkAki76QXtx+xAfN54VVKaiwWWSQkAjum12Z2doUm2cJ+O0pIlp1VISWoSSGAHF/usHcjy0SZDTGK2dQG5ZyziwcQK7J4IzppmltEkBCGsV+9a92iwO6EkDz3cngbkjlSCxkha0gh2Yl1JXMNCAwbYb1ERcStLssl9wmgBsLW25R2zPDpRMJUjWK91yAQoBmo4V084FT0lKhpQAhyxO27HjVm/eAIzgcQdkE9Uh49iR7YmpWlzdk+sZGAPys1QEg6gS51aASBQsHrpLCBOKzoKIKUJSAxCpjPQ8nb9oXpSQ4CV91aQpk1AIqS9nqzHjAqbnKQCEo1KU4Dmp1O4SGZ6DjDUVHWXm1VDUVDURqBoNQLOzsHSeF4H4rOgAoaABstanZSfDQtpTUgcwIScVmk3vJ1S5TVaXp76fd8Lkq60vC7m2fjUFA94UcAOW5VYwA0PuZ9r1hB1LSp76S2kjYsXUG4bXhJxmZqmKB0pQ7ubaj14D93rCzOx6lnieJ2/aJuFyqasalEDf6RkgkbOs4WskJ7oBYEV6AbNABJD8eJP39Yb8ZlOkVACiWKfSrbP+sK+PlhJY7cozMbyV6qVPwHkIJYYsAyQV2FX+doH5fLUoUol6k0Tytcway0ISsaan8zN86keUTkUidZOQzV9+bMSngCTw5WjbEyZcuiBqUPeJ+VO75QQx+J1EIcC1t/LeJeV5BLbWssN9Xi8hvEbfWU/wCEHKsFPnkJSkNv/LI9HDn0g1M/h1NWWUuXWwFCDy38i/lDX2dyv2gBSlUqUm7DRq58flDLMm4eUGo/qT83MTllp6CkVajsJiJBBllqAu7Bxy9LcNoaV5dOny/50kFQsoFlXO4uDQw1y8UKOm1nrE3C4x/dKRzpEnnsPkrTF5RpJHs1ghj7xZ2NI5TsApgoBiAKngeB3+7Ra/4lJLUPlA3NcpSvvpodxxho5bM0LmUZWVkFNiCDW1KfE/CDScs0d7cADrXfjeJfZ/DezQRzYcWctHuazdLMl22Fz9Ihkk7HiC8RNloWQohO9bn9rRywq5MwnUsN1AL9YBdoM0WhVkuRbSVHyYt6wPl5yXCigAf1ILjkK8vONBN7C9DRmXZULrJmAcEknSPNP60hOxGRTJM7+aDWmoF0gcywAszD9occBnhUNJlA806vo0eZk01v6TZQJH3zjoxzcWSlG0cuzGFSoKnLSkElkpFk0ADAChLO4f8ASO88BK1pCVOXLqU+m9Q/N77QQyhaQkJSxKb6qADkHHKIGcTkLTNVViCzUDvWu9EnleO+7OOQv47FKfQtQOmtGIJAYcrkwG7X54j2YLla2YE0AANAWoVF7cABEnGTSojSnTQipu70fZqCEfOypaghyrTQbBzdhephkCKtl2fw7wiPwUl7lOqjkurvP1c3/pENMpGmgtzrpHNyGLvArslgyiQhKmfSNI3YDcGuwJN3aCxnocpYpIrqNH51d4DGIuIxaX0kd0XKmAIJ+PKIS8vkVUUdwuQoLLuHuHuK7bvHuO0gGYo6kuQACH5gjmDTeIkjEgEau83+Wl1FiK2ciofhSAA6jstLV3kuEmoc7eYjI2GPnEDTOSkMGBBpTkmMjA0U7j+3CNJShwXJ7tg9xRnq+8B8X2umrToQgseZpT+lvN3jpK7Ks2siu3LZm3hgyzIJA3FPColtR3DXJDwaKWJkmTOncQHZk024cINYHsmo6TNBTLJbWwJYAbXaohrw2GkhQfQhJ24Ks44cfSJcvNNDpOlcwcSyVByCOB484ILB2FyNMvUmXKYEAnWAVNtbahtEwYeWAFITZylOq7BzcX5bNHPHZsmksKqTqUdQrWzEtfifWBeLzJLOnSSr8iWI/qAaiizkfHjhaZyzLEhAWpenUoeK5AOxG/B4r/Fz3UTpc7A2HX6Qdz2c4dgDXc6iBur+on0+aqFcTAY6J0qcq6j0oKdBt8PKDeSzVOVMw/MpvgAKwu4ebVg55n6NQfdINYbEEOfv75QkkPFjfk+HBJUpQDe6GBPUitfKDEyYS0tLN7zOwHBga9bvtADI8R3auQVDjXc0DcOXXaCuFxAVNJWXW/dRYJ4FQHvNyfpHNLpZDhhpgRLTLBIAHhTQcatb7eMypHtF+0UzAsLffxiFjQr2DII1KuoP6/NvsxJkSvZSggFg21/hc9I5pIogvi8fKRUgHpUnmwiArtFKUQNYc2CXfpTeFqdls2csiqU7qavkSHaD2VZPKkJYJd7lRcn1iUvMVsZKwnIxaifqeDDaNsZnBlgksAA7sSPhEHFZmiWCVMlLOS4252eEvEdvO+UpCWdg6zXzhIxlN/qM6XRvw/bSSVBIWl1WoR84M4vFpUAAX6VeKsnHDYuoR7KeKgihfb/UHiV2bzxSp4TMfVLBDE8Ln4/OHnjbVgVWOmIkpUphU7bN8LRzRKkyXLJdrvX1f784Xu0eeEhSAq922Gw6cekVzludqTNIUs6UuXd3JLkt730g48Epxs0ppMuPGZyiWQk+I8AS3KFbIe0OImYueictJQgsEil/CPT4woTe0JmHxe8bgEqD05B+ED5mfzEYlUwiqqlrWptHRj/zUnZKWUuXB5ukqKVgM5CTRx15R3xmEVpJE3QC1Uh+XyJ82imMB2lKVsHIUXJVx6bQ+9m+0RUr2MxXdNuRfblyi8FLG6+iU0pon4TAOVJCdWySXqzszG5iXl/Y1Pt04nEOoAjRL5jwueAu1beRdsvy1CWIcq95Yag2Ae3FgNjGxxZK1MsHQKJABcG3fPxtHUcyVG8pYQnud1W6iKAarDUz38miJj8ahY7q0lKWStmJOo0bl+0aSAsj2epOtR2Oosb1IAs8arlD2gRMQAkXdR0ngAGoa8aQDEDElI1KUlSdNUh6kgXL1FK/ZiOkpDTKOT7r6qOzsSNhDFiZGke2IqmgTd0tQvvf0gcvJkp0qCh3/C1Ak3apoRtxpGA0CpuHq4nqDsWKwCHDswa1rRkM0vIUMHWt96j6UjIxqZVeMyKbKSELxLhqJIBoLsLlukS8B2Rx01i6Uyiz6kFBOnglgXbekPnZTKNCROnJeYasplaLgEF+84sakJIEMl7/AKxy/nk+HS8aTKoxPYNY/wDFV5JAfnT9TAjM+yipYZU08WShINt+HU/vFo9qM7GHShCQ8xZISGcD/UygpLtRQBbzEIU7GgfzSEVVqLk6iQ5I1PpSsAkhQKSsMPeYJ+af9KxxRYuDs9MR3Vs43JcpGztZRrQuaUd2jaTk85h7PUyqnSPE4ehFwdjux56XjIMsmY0pc6ZY8RSFAEEuNDgpqxCkhVDUNvYqZMuRLZKQAOG55mpJO5LmHjOclbegT8xdJbPnPF9kcVMDCTNVx7hHw4Wt6UgLP7A49zpwym5rQPmr4R9F4rGpWoFRIA/qBHF2FCnZxUROy/BhTTFBmokHzclw/nv0usc8m6iCUElcj5pR2AzNIP8A3Saw/Kyn/wB0mnSB/wDheLltrw86XwK5akgdNQj67YfpArPMWEBtOpRBYNT40flcxaWTyrZJK3SPnLIsUE0KhQgu161oL9TEyVjdM1YBYKPioTzNfIDaHrNsmRPJUoJLpcd2poA3XUW036wkZjk65ffA1JYJd+QYWoORrWIxyRmy8ouKHSViwcOgDdiSS1Ou9IZF4cKQ6WYb3is8tzgFCpQIdJYnf14vtD5gscoSq2DXow58+W3rEcipBjsjHOEoX7LSXL1O7BywhPzHWmYqfLmEu+tGoqpuz+BQFQIm5/jQdTK7wcg0oSDpr5fOK7x2bq1KdR1WPA1NaU4ekNixXs051oOrzgHwTlEMXCjV72tyhRzGeFre3QedG2rHuFnCqVAF7RGxCQFECOyGNReiMpNom5fiFJrrI4B4PYHNv5iZq3BUmv3xoIWJEkkOx8oljwAKccBy/SNKCkaMqGDtTmQUWQr3RqP0++EJ320Sp03Ve4o/6GIqhBhBRVAlK9m0pbF42xM7UX3YD5xxeMhxLO0hmUTwp12g3kcmZMmo9mS9Kjb6mAMqWSWFYsLsHkM4HUToTfxAPXid41Wa6Ra2QpWmX7KYslSk1WoVtsenGCZWmYRLSe5LZyqrjm1+EDcumyymqlayKWccRUvEmRj0Skul+8/usQd3Y0Fn6bRiV2b4jC6iSwCgWRXQ12bT9IknDKMvQpR1mpNCHd7/ALvAfH9p5SVf5kvWG1JCgpaSW8KUkmzVb5wImdosRNUUSZExKyXBm6UpSGDrFSTU2Aem0agjfNUksCCNNEpuCGau8cFzkIJUAA9HUe6x8QDgVv6Qnqy/Mpye+sJCksTKQTqc+LUaJIbcU5vBPKuxwcLnz5s0EjurUCORUkpYEDk9ecajBZefykkhSpbi7gGPYMYOVKlIEtEtISmgBez9LcOUZGNQRlo4CjRrPmkAlqJBJqNq3LD+8eTJjUF/kfpUGF/tbmIlySkMCunhcbPViASSkVjzmdiVsWs8xBnEqKgDUOpCQnUSAZStOpi7FJLtSo3GYXDCeQgPMKtI1VBVpIZOp0pTNQ7pYquLtSPPxrjR7Q7JCSFFSkuNKCQGdDhj4Q27mGnsCCqYqZdCk6gsOdZegmKUH9olyO6GpygRTbovN+Y2PeWYNEiUEJAo5JCQnUTVSiE0BMQM6naiEsWTUkMCLVcmrcG2glNmbP8AfA8N4VcZilalFBuSaEmzCgIoWCnHWkUzuo+TmxK5WdctlBS0oYkcSRS9notJ0lx3jSGkbCgA26UgHkMoJ1EvUi7sTYkE1BOn4wWK+J606DyqTeNhjUbBmlcqOq1gV+/v6wn4wiaVEkVLEOBuNKTuKGig47w5Qdzyc0o7glvDqHm9hUbQtrUySVAjbwkjTt1SNQYmgaJ/6JbopgjqziZWo6DVyEit+AUALFxUPc1sBKzrKhMllAZmrXYAPc+deMa5NOK1lYfTsLGxKXr3094N04QUnrD2LiwoALmpFjRNBWNiVKwZ5bopLOcjmYaZqDs5UwFq1O3OsH+zmce2w0xB8aGJfd3H3yaHbMsMha9BFRewu4dnYEMaqO9oR8wy/wBhPeWO4tIC3DO9r3uS9LWs9pNNbExt2KGb40pJBIbTT4s29BCzjZQPeCkk7gbQezjI+8SlbXoafd4XZmGVqKSH5xeFUCVkcpMbyZbkUjvMkmWOcbYWWTt9IdvQqRLlrZkikR8WoPc/2tGy0EV6ffWJs3Aladaa2tVgfnGiaQDWeEc4YU5CpY7qai7OW9OkdcD2cKnsSCwDXIuAN4ehbFrTE2RlUxTMk2clrAw54DsmtgShNb6ikdX1EUqIYZWBCTo9kpRWnupSsgEgGpJYX2PC1INCtijkHZZZLlKy1wE1A8/pFh4STKlyWcuFDSkDUaliSHcBqPStniGhUxJUE65aVJZKEtqSzFRUR3wGFbRtgMJNIKUvofUokDVdtQr0qTWMI5WF8KijJUlJDnS6dRuxSQXTStbHaPZ2Fld1WpR1AhRmzO6oG4UhJCVctQfrEIyZaUvMmpHs2SCwSS+w+piBM7c4OQQmUgzl1ohJcFuKiAetd4BlbGrA5ehBCZaKMQNLhqd3U4qG3gkMIQNQ75dVG1NX3eFuFT8a2/7SMYNMtOHHtCfCFKUSfdfSEhLHjWI+Mw+YzAteIxCpSfeShQQ9HNU1Ph3Ox5wspJdHWNstCd2iw8tI1zZUspAIQVVd6MkVJL8IT88/iAVqVKkyVKIKSJi6d1L6yEFQJSCGegv0gP2BylAlzpqgH4rqGSHLTPeumopSN8DlJnKSe4sqKaoC1bvqQCf5iaByohIcsC8SnlrhXHitux4yLJMTOw8uavFKCljVQqapLbDZtoyG9ClJASHOkBL6hVg3DlGQPbFaRym+And7+Rha7arImS0gkJKJndFqaWpaMjI5JcOnH8ivsViVlUwlanMtZJcuSnVpJ4kbcId/4azCZmKJJJ7tX/pU0exkNHo+X4scpajpNT4VfNUKM+arV4jdO/8A6syMjIGf6JYPsJdnVkia5PiVvDIhI1swbht4lRkZFcXxRPL8mLucqJNSTVN/9iBWMQPw8ug8RHk9ulB6RkZHNk+bOjD8ETuyiRU/1EeTinSCE3c7gBjw8FuEZGRXH8COX5gias0DlilRPMhMwgniXrChmiicTUk9xF/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/AJI8jIMg4uiv2o8S+RpyhaA/T5CMjIvDgj6yBmijrAenDzMScoDqmPWov5x7GRR8BE3xIv5fpBjs5tzR+o+p9TGRkHGCXR4lpCEzCkBJCUAaaMCkkimzwPydI0ILVM1YJ3IpQncRkZFibJGaBgsC2hX/ANcQ8oq5NSEqYmrd0xkZAF+g7KlJaVQVd6XtfjHXEFk4tqNLDNtXbhGRkYVdKsw81Uycr2iiv/WdXujjDL/DyUn8ZM7ophphFLGlesZGQGVB8hZ/EJS5YLlkDZ9Iq3GLFx6AUTQQCDcEUPdEexkcLOt/QO/h5XAzXrWYK13jt2XQBoYAfz0i2wFB0jIyNl4bF2RZshA02G+3OMjIyGo5z/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/Z

  96. Max pisze:

    Był sobie Facet , który ubzdurał sobie , że jest myszą i panicznie bał się kotów . W ” specjalnym” zakładzie próbowano go wyleczyć z tej choroby i wreszcie po iluś dniach postanowiono go wypuścić do społeczeństwa . Odpowiedzialny dyrektor nawet odprowadzał go do samochodu , kiedy niespodziewanie na ścieżce w parku pojawił się kot . W podopiecznego jak by piorun strzelił i natychmiast zwiał do swojej izolatki . Proszę pana , mówi dyrektor , przecież pan wie doskonale , że nie jest pan myszą i co pan tu wyprawia ! Zgadza się , padła odpowiedz , ja o tym wiem , ale kot może o tym może nie wiedzieć !!! Dobry wieczór 🙂 Thinking Thinking Thinking

  97. Quackie pisze:

    Ale dobranocka musi być.

    No więc dobrze znana, chociaż od pewnego czasu niewidziana na Wyspie Hanna Banaszak. Gościnnie, z okazji Dnia Kota – Maciej Kot. Fascynujący z niego facet! Też bym chciał być taki (kot, ma się rozumieć).

    Snów magicznych!

  98. Tetryk56 pisze:

    Do magicznego domu magiczna lamka pasuje jak najbardziej.
    Pozdrowienia dla Macieja Kota! 😉

  99. Bożena pisze:

    Dzień dobry Hi Niedziela Happy-Grin

  100. Jo. pisze:

    Dzień dobry.
    Mąż gofry piecze. Znaczy niedziela.
    Komuś czegoś?
    expresso PofCooks Roll

  101. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Kawy koniecznie. Poza tym czuję się nieco oklapnięty, więc jakby mnie ktoś podpompował… ale może kawa wystarczy.

  102. Quackie pisze:

    Właśnie robię prasówkę i trafiłem na GW na archiwalny tekst o kocich zachowaniach, w całości nie będę przeklejał, ale taki ładny fragment:

    „Co myśli twój kot?

    30 lat badań nad zachowaniem najpopularniejszych zwierząt domowych (statystycznie na każdego psa przypadają trzy mieszkające w domach koty), nie zaprowadziło Bradshawa imponująco daleko. Co się udało wyjaśnić?

    * Składane na podłodze w kuchni upolowane zwierzęta nie są wyrazem ani sympatii, ani uznania, ani chęcią uzupełnienia domowej spiżarni. Po prostu kot przywleka mysz do domu, żeby ją zjeść w świętym spokoju i nie niepokoić się, że ktoś wyrwie łup. A że w końcu ich nie zjada? To dlatego, że na miejscu odnajdują miseczkę z bardziej apetycznym poczęstunkiem.

    * Ocieranie się – zwłaszcza jeśli ocierający się o nogi zwierzak ma podniesiony ogon, nie jest proszeniem o jedzenie. To wyraz akceptacji.

    * Rozdzierające miauczenie jest sposobem na zwrócenie na siebie uwagi opiekuna. Każdy kot opracowuje – metodą prób i błędów – dźwięk, na który człowiek najchętniej reaguje (czytaj: najbardziej irytującą częstotliwość). Dzikie koty nie miauczą.

    * Wciąż nie wiemy, dlaczego koty mruczą. Bradshaw sugeruje, że w ich mowie oznacza to „zostań przy mnie” albo „rób tak dalej”. Nie wyjaśnia to jednak, czemu mruczą koty zranione, umierające, pozostawione same.”

    Zwłaszcza ta irytująca częstotliwość mi się „spodobała”.

  103. Bożena pisze:

    Ja też poproszę o kawę, jak zwykle z mleczkiem Kawa2 Od razu lepiej…

  104. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Skorom spóźniony, biegnę sam sobie robić kawę! Ktoś dołączy?
    PofCooks

  105. Bożena pisze:

    A może ktoś pomyśli o zmianie pięterka? Ciężko jest biegać po tych wysokich schodach Amazed

  106. Quackie pisze:

    To ja zapraszam na nowe pięterko, kto chętny. Co nie znaczy, że nie można jeszcze pokończyć pewnych wątków dyskusji tutaj!

  107. Quackie pisze:

    Dobranocka jeszcze tu.

    Późne Dire Straits z płyty „On Every Street” (1991). A słychać, jakby nagrali to ze 30 lat wcześniej. Melodyjnie, z miękkimi gitarami, grzecznie.

    Snów też parę lat wcześniejszych.

  108. Bożena pisze:

    Więc i ja się tu pożegnam. Dobranoc kordelka

  109. Tetryk56 pisze:

    To i ja tu już lampkę zapalę, choć jeszcze nie idę spać 🙂

Skomentuj Jo. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)