Archive for 2018

Automotobajka lub i nie

Granatowa Carisma, zwana czule Karusią, stała samotnie na parkingu z widokiem na tory kolejowe.

Było jej okropnie gorąco, słońce bezlitośnie wypalało lakier i usiłowało rozpuścić gumę opon. Ach, żeby ktoś wreszcie wsiadł i otworzył wszystkie trzy okna (czwarte nie działało …

Zimowy poranek

Trochę wysoko się zrobiło na poprzednim pięterku, więc tu pokażę wam, że pani Zima w starannie odnowionym makijażu przywędrowała już od Zoe’go także do mnie. Widoki z mojego okna już znacie – i to jest kolejna odsłona tej serii, wykonana …

O zimie, piciu i jedzeniu. Czyli jak żyć na przełomie roku.

Choinka w tym w roku jakaś taka niewyraźna. To pewnie wpływ pogody:

Grudzień w tym roku pod względem pogody był koszmarny jak zapewne pamiętacie. Ale 30-tego grudnia w sobotę wyszło słońce. Rzuciliśmy wszystko (łącznie z małolatami) i pojechaliśmy na spacer …

Rok Tuwima?

Przymierzaliśmy się w zeszłym roku, honorując co miesiąc wspomnieniem Bolesława Leśmiana, aby po zakończeniu tegoż poświęcić uwagę Julianowi Tuwimowi. Na początek proponuję mocny akcent: „Kwiaty Polskie”, w których znaleźć można bodaj wszystko, czego w wierszach szukać można. Opis, opowieść, żart, …

Mów do mnie jeszcze…

Tak się ostatnio składa, że perypetie Jo kojarzą mi się z kiedyś napisanymi wierszykami. Wyciszanie na pilota przydaje się powiem nie tylko w kontaktach z synami – są znacznie dramatyczniejsze sytuacje!

Mów do mnie jeszcze… cztery proste słowa –
ale

Lajkonik i zmiana dystansu

Pan Ignacy Lajkonik po raz kolejny zaparkował samochód na podwórzu gospodarstwa pani Moniki. Po raz kolejny, bo tak się złożyło, że przez kilka ostatnich miesięcy często podróżował między swoim blokiem, a domem siostry: a to zawoził większą ilość dietetycznej karmy …