« Frederic Brown "Pierścień Hansa Carvela" ALUZYJNOŚĆ »

Fabuła na sześć słów

Przypomniało mi się wczoraj, jak to amerykański magazyn „Wired”, publikujący treści dotyczące nauki i techniki, poprosił w 2006 roku kilkadziesiąt osób związanych z fantastyką naukową, żeby spróbowały napisać opowiadanie z zaledwie sześciu słów, wzorując się na słynnych sześciu słowach Hemingwaya: „Sprzedam buciki dziecięce, nigdy nie używane.”

Pomyślałem sobie więc, żeby przełożyć ku uciesze Wyspiarzy sporą ich część na polski. Niestety, niektórych opowiadań nie zmieściłem w sześciu słowach, chociaż gdyby liczyć wyrażenie przyimkowe jako jedno słowo… Za to inne udało mi się przełożyć nawet krócej. Niektóre przetłumaczyłem w dość dowolny sposób. Niektórych w ogóle nie tłumaczyłem (i ich tu nie znajdziecie). W każdym razie przy przekładach zostawiłem oryginały, żeby można było sobie porównać.

Aha, oczywiście jeśli ktoś ma własną, alternatywną propozycję, to proszę o komentarz – będzie mile widziana 🙂

_____________

Failed SAT. Lost scholarship. Invented rocket.
Oblał egzamin. Stracił stypendium. Wynalazł rakietę.
– William Shatner

Computer, did we bring batteries? Computer?
Komputerze, czy zabraliśmy baterie? Komputerze?
– Eileen Gunn

Vacuum collision. Orbits diverge. Farewell, love.
Kolizja w próżni. Zmiana orbit. Żegnaj, ukochana!
– David Brin

Gown removed carelessly. Head, less so.
Beztrosko pozbawiła go szlafroka. I głowy.
– Joss Whedon

Machine. Unexpectedly, I’d invented a time
Czasu. Nieoczekiwanie wynalazłem wehikuł
– Alan Moore

Longed for him. Got him. Shit.
Tęskniłam za nim. Dorwałam go. Cholera.
– Margaret Atwood

From torched skyscrapers, men grew wings.
Gdy zapłonęły wieżowce, wyhodowaliśmy sobie skrzydła.
– Gregory Maguire

Internet “wakes up?” Ridicu –
no carrier.
„Przebudzenie” Internetu? To śmiesz…
Brak połączenia
– Charles Stross

With bloody hands, I say good-bye.
Żegnam się z dłońmi we krwi.
– Frank Miller

Wasted day. Wasted life. Dessert, please.
Zmarnowany dzień. Zmarnowane życie. Poproszę deser.
– Steven Meretzky

“Cellar?” “Gate to, uh … hell, actually.”
– Piwnica?
– Brama… właściwie to do piekła.
– Ronald D. Moore

Epitaph: Foolish humans, never escaped Earth.
Epitafium: Głupcy! Nie zdążyli opuścić Ziemi.
– Vernor Vinge

It cost too much, staying human.
Pozostanie człowiekiem kosztuje za dużo.
– Bruce Sterling

We kissed. She melted. Mop please!
Roztopiła się po namiętnym pocałunku. Mopa!
– James Patrick Kelly

It’s behind you! Hurry before it
Stoi za tobą! Pospiesz się, zanim
– Rockne S. O’Bannon

I’m your future, child. Don’t cry.
Jestem twoją przyszłością, chłopcze. Nie płacz.
– Stephen Baxter

Lie detector eyeglasses perfected: Civilization collapses.
Okulary z wykrywaczem kłamstwa: cywilizacja upada.
– Richard Powers

I’m dead. I’ve missed you. Kiss … ?
Nie żyję. Tęskniłem za tobą. Buzi?
– Neil Gaiman

The baby’s blood type? Human, mostly.
Grupa krwi dziecka? W większości ludzka.
– Orson Scott Card

Kirby had never eaten toes before.
Nigdy przedtem nie jadł palców u nóg.
– Kevin Smith

Rained, rained, rained, and never stopped.
Padało, padało i nigdy nie przestało.
– Howard Waldrop

To save humankind he died again.
Znowu umarł, żeby ocalić ludzkość.
– Ben Bova

We went solar; sun went nova.
Korzystaliśmy z energii słońca. Aż wybuchło.
– Ken MacLeod

Husband, transgenic mistress; wife: “You cow!”
Żona do transgenicznej kochanki męża: „Krowo!”
– Paul Di Filippo

Don’t marry her. Buy a house.
Nie poślubiaj jej! Kup dom.
– Stephen R. Donaldson

TIME MACHINE REACHES FUTURE!!! … nobody there …
Wehikuł czasu osiąga przyszłość! A tam pusto…
– Harry Harrison

Tick tock tick tock tick tick.
Tik tak tik tak tik tik
– Neal Stephenson

Easy. Just touch the match to
To łatwizna. Przytknij zapaloną zapałkę do
– Ursula K. Le Guin

Epitaph: He shouldn’t have fed it.
Epitafium. Nie powinien był tego karmić.
– Brian Herbert

Heaven falls. Details at eleven.
Niebiosa spadają. Szczegóły o jedenastej.
– Robert Jordan

whorl. Help! I’m caught in a time
czasu. Pomocy! Złapało mnie zawirowanie
– Darren Aronofsky and Ari Handel

Nevertheless, he tried a third time.
Niezrażony, spróbował po raz trzeci.
– James P. Blaylock

Help! Trapped in a text adventure!
Pomocy! Utknąłem w tekście tej bajki!
– Marc Laidlaw

Thought I was right. I wasn’t.
Myślałem, że mam rację. Nie miałem.
– Graeme Gibson

Rapture postponed. Ark demanded! Which one?
Wniebowzięcie spóźnione. Potrzebna arka, ale która?
– David Brin

Dinosaurs return. Want their oil back.
Dinozaury wróciły, chcą z powrotem swoją ropę.
– David Brin

Please, this is everything, I swear.
Proszę, to wszystko. Mogę przysiąc.
– Orson Scott Card

I saw, darling, but do lie.
Widziałem, kochanie, ale kłam dalej.
– Orson Scott Card

Will this do (lazy writer asked)?
Czy to wystarczy (zapytał leniwy autor)?
– Ken MacLeod

Clones demand rights: second Emancipation Proclamation.
Klony żądają praw. Druga deklaracja niepodległości!
– Paul Di Filippo

We crossed the border; they killed us.
Przekroczyliśmy granicę i zabili nas.
– Howard Waldrop

Finally, he had no more words.
W końcu zabrakło mu już słów.
– Gregory Maguire

Corpse parts missing. Doctor buys yacht.
Brakuje nerek? Doktor pewnie kupił jacht.
– Margaret Atwood

He read his obituary with confusion.
Zmieszany, przeczytał własny nekrolog.
– Steven Meretzky

Steve ignores editor’s word limit and
Steve zignorował ograniczenie wydawcy i wtedy
– Steven Meretzky

Leia: „Baby’s yours.” Luke: „Bad news…”
Leia: „To twoje dziecko.” Luke: „Kurde…”
– Steven Meretzky

Dorothy: „Fuck it, I’ll stay here.”
Dorotka: „Pieprzę to. Zostaję u czarodzieja.”
– Steven Meretzky

PS. Od redakcji „Wired”:
Arthur C. Clarke odmówił przycięcia swojego opowiadania do sześciu słów

(„God said, 'Cancel Program GENESIS.’ The universe ceased to exist.”
„Bóg rozkazał: 'Anulować program GENESIS.’ Wszechświat przestał istnieć”),

ale reszta autorów się dostosowała.
___________

Tekst chroniony prawem autorskim, opublikowany na blogu madagaskar08.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i przedruk tylko za zgodą autora.

270 komentarzy

  1. Quackie pisze:

    Dobry wieczór na nowym pięterku, przyznam się, że mnie osobiście najbardziej z tego zestawu podobają się opowiadania o podróżach w czasie i te autotematyczne (o opowiadaniach na sześć słów).

    Niezłe są również te urywa-

  2. korab1 pisze:

    Graeme Gibson i Artur Clarke mnie powalili :)))
    Gratuluję Mistrzu :)))

  3. Tetryk56 pisze:

    „Zmieszał się, gdy przeczytał własny nekrolog.”

  4. korab1 pisze:

    Spodziewałem się nieco więcej po Gaimanie, bardzo sobie cenię jego powieści :))

    • Quackie pisze:

      Ja też. Już myślałem, że może napisał coś jeszcze na 6 słów, co przeoczyłem lub pominąłem, ale nie, tylko tę jedną rzecz. Może trochę na odwał te gaimanowe 6 słów?

  5. Jo. pisze:

    To z deserem mi się podoba. Pasuje, jak ulał.

  6. Jo. pisze:

    Moje osobiste by brzmiało jakoś tak:
    Już nigdy… No dobra – postaram się…

  7. Bee (zetka) pisze:

    Leniwy autor, baterie, mop Delighted

    Gaiman to ten od autostopu?

    • Quackie pisze:

      Gaiman raczej od „Amerykańskich bogów” i „Koraliny” i jeszcze paru rzeczy. Jeżeli chodzi o „Autostopem przez galaktykę”, to (śp.) Douglas Adams.

      Leniwy autor tak, a co powiesz na „i wtedy”? 🙂

  8. Quackie pisze:

    To ja jeszcze tylko w związku z tymi czorcikami – czy ktoś zwrócił uwagę na opowiadanie Neala Stephensona? 🙂

  9. Wiedźma pisze:

    Przeczytałam z prawdziwą uciechą 🙂 Nie zaproponuję poprawek z racji niezbyt dobrych relacji z językiem angielskim Wink

  10. Wiedźma pisze:

    Co z dobranocką, Kwaku ? Bo tu świeżutko… Happy-Grin

  11. miral59 pisze:

    Dzień dobry na nowym pięterku Happy-Grin
    Od razu widać, że nie znam dobrze angielskiego Wink Wyraz „swear” znałam jako „przeklinać, kląć”, a to ma jeszcze znaczenie „przysięgać” Pleasure Całkiem podobne znaczenie Overjoy

  12. miral59 pisze:

    Idę zaraz spać, bo padam na dziób Tired
    Dzisiaj był długi i ciężki dzień…
    Ale było ciepło jak latem Happy-Grin Jutro też ma być 24C!!! A ochłodzenie dopiero za tydzień, to na razie nie mam co się martwić Happy-Grin Zastanawiam się, czy na jutro nie wyciągnąć sandałków i krótkich spodenek Thinking Bo znowu będzie mi w zadek za gorąco Wink Delighted

  13. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Zapowiada się ładny dzień
    Fala

  14. Quackie pisze:

    Dzień dobry, pobudka, kawa, te sprawy, a w perspektywie również zetknięcie ze służbą zdrowia. Niby nic nagłego, planowa rzecz, ale nie do końca zaplanowana i zobaczymy, ile mi zejdzie i jak to się skończy 😛

  15. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Dzień dobry

    Komu kawę? – namacalny dowód istnienia Boga 😀
    expresso

    • Quackie pisze:

      Przysiadam się, od rana do kawy proponuję pełnoziarniste ciasteczka, opakowanie 4 szt. = 200 kCal i nie chce mi się po nich jeść przez dłuższy czas.

  16. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Kraków przykryty pierzynką chmur. Szkoda!

  17. Quackie pisze:

    Kochani, zmykam do pracki, pojawię się pewnie po południu lub wieczorem.

  18. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    A ja jeszcze nie wiem, czy będzie słonecznie, czy nie, bo za oknem szaro… ale u mnie dopiero 6 rano Wink

  19. Max pisze:

    Jeszcze coś na sześć słów : Ziemia i kobieta nie mogą leżeć odłogiem ( Nikos Kazandzakis ) Tears

  20. misiek pancerny pisze:

    Witam 🙂 Niezły bal Mistrzu, brzuch wynajmę od zaraz biorcy organów 🙂 🙂

  21. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Ale dzisiaj była walka! Ale norma wykonana, tyle że gałki oczne mi wystają na słupkach 😛

  22. Bożena pisze:

    Each day is dri­ve through his­to­ry.

    Każdy dzień jest podróżą przez historię. (Jim Harrison)

    Może być?

  23. Bożena pisze:

    Do jutra, dobrej nocy życzę lulu

  24. Quackie pisze:

    Powoli zbliża się czas dobranocki.

    W latach dziewięćdziesiątych popularny zespół Crash Test Dummies (nazwa oznacza manekiny używane w testach zderzeniowych samochodów) nagrał piosenkę pod tytułem „Mmm mmm mmm mmm”. Tytuł bardzo niekonkretny, ale piosenka bardzo dobranocna, spokojna i melodyjna.

    To co? Snów właśnie melodyjnych i spokojnych? 🙂

  25. Jo. pisze:

    Dzieńdoberek!

    Będzie dzisiaj słonecznie, czy nie? Jak obstawiacie?
    Rainbow

  26. korab1 pisze:

    DzieńDobry:)) Pisarz to ma fajnie. Skrobnie sześć słów i może spać spokojnie a dywidendy wpływają na konto :))

    • Quackie pisze:

      Ha, chętnie bym popracował nad 6 słowami, gdybym miał za nie otrzymać wypłatę taką jak przy 300 stronach 🙂

  27. Quackie pisze:

    Dzień dobry! W Gdyni z pogodą na dwoje babka wróżyła, wygląda to tak, że w każdej chwili może być gorzej albo lepiej.

    Natomiast mnie po czwartku biegającym szykuje się sobota biegająca, która zakończy się z teściową na pokładzie.

  28. Quackie pisze:

    Znaczy niestety przywitałem się i od razu muszę znikać 🙁 odezwę się w miarę możności.

  29. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Kraków przychmurzony, wiatr słaby, zobaczymy co będzie dalej…

  30. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry 🙂 Motto na dzisiaj składające się z 6 słów: Niech pije albo niech sobie idzie. Cyceron. 🙂 🙂
    PS. Pogoda na grilla raczej niewyjściowa 🙂

  31. Bożena pisze:

    Ten cytat ma więcej słów, ale podoba mi się:
    „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”
    Antoine de Saint-Exupéry

  32. Wyimaginowany pisze:

    Sobotnie i tak jakby jesienne (?) dzień dobry SzanPaństwu Happy

  33. Bożena pisze:

    I u mnie się zachmurzyło… A rano takie słonko było Sad

  34. Quackie pisze:

    Dzień dobry, donoszę niniejszym, że wstępnie wróciłem, ale dostęp mam, hmm, nieco ograniczony. Będę kukał zza rogu.

  35. Quackie pisze:

    Ghha. Ponieważ nie wiem, czy będę w stanie później (komputerowy pełni jak zwykle funkcję gościnnego), to dobranockę zamieszczę już teraz.

    Jakoś tak mnie naszło na melodyjną retrospekcję, więc cofam się do lat sześćdziesiątych. Co prawda mnie wtedy jeszcze nie było, ale Jackie DeShannon była. I zaśpiewała „Świat potrzebuje teraz miłości”. Jaka śliczna solówka, bodajże na waltorni! 🙂

    Snów o miłości właśnie i tym, czego świat jeszcze poza tym być może ewentualnie potrzebuje.

  36. misiekpancerny pisze:

    Znowu gasicie przed czasem światło na oddziale geriatrycznym? Pobudka! Szukałem czegoś ostatnio, oj nie spodoba się i trafiłem na Love Parade z Berlina, byłem tam w roku nagrania tego teledysku w 2006, upał niesamowity, kurz i 2,5 miliona ludzi w jednym miejscu, wrażenia niesamowite, tego się nie da opowiedzieć.

  37. Bożena pisze:

    Ja jeszcze światła nie gaszę, ale już niedługo Wink

  38. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Niedziela!

    • Jo. pisze:

      Dzień dobry!

      Niedziela. Kot wstał o piątej. Zgadnijcie, o której ja?

      • Quackie pisze:

        Dzień dobry. Podejrzewam, że najpóźniej o piątej trzy, biorąc pod uwagę kocie wymagania względem personelu 😉

      • Tetryk56 pisze:

        Zgaduję nawet, którędy przeszedł kot zaraz po przebudzeniu… Wink

        • Jo. pisze:

          BINGO!

          On TUPIE. Wiecie, jak TUPIE kot na drewnianych schodach? Chamsko tupie, bo jak chce to potrafi chodzić bezszelestnie.

          I MIAUCZY. Tego miauczenia nie słyszy żaden z moich panów. Ciekawe, czy to kwestia płci? Dziś wyjątkowo BlueBlue usłyszał. I co zrobił? Pieprznął drzwiami do swojego pokoju, bo wściekły, że go kot obudził. Przeleciał się po schodach na dół, powodując lekkie trzęsienie ziemi. BlueBlue ma 177 cm wzrostu, więc było czym powodować to trzęsienie. Potem ostentacyjnie nalewał kotu wodę i wsypywał suchą karmę do metalowej miski. A na koniec wszedł po schodach, waląc tymi kopytami rozmiar 44, doprawił drzwiami i kładąc się do łóżka złorzeczył „cholernemu kotu którego kiedyś zabije”.

          Życzymy państwu miłej niedzieli.

          A, pięć minut po tym występie kot przylazł i miaucząc domagał się wypuszczenia na dwór.

          Można się śmiać.

  39. Quackie pisze:

    Dzień dobry wszem i wobec.

    Dzisiaj jedziemy na urodziny pewnej sędziwej krewnej – dziewięćdziesiąte. Szykuje się wielka rodzinna impreza Crazy

    W każdym razie zgłoszę się, jak będę z oporopowrotem…

  40. korab1 pisze:

    Słoneczne DzińDybry :)))

  41. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Chłodno, słonecznie – wymarzona pogoda na rozgrywany dziś w Krakowie maraton, w którym pobiegnie Dudi.

  42. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Niedzielne Dzień dobry

    Hi3

  43. pan pisze:

    Jestem nieoczytany albo mało kumaty. Tam, gdzie padają metafory, nie wiem do czego autor pije, a tam gdzie autor testuje inteligencję czytelnika, fail. Orson Scott Card i jego genotypowa obsesja – sześciosłów jest twardy, przyziemny, prawdopodobny i coś mówi o przyszłości gatunku. Najbardziej mi się podoba.
    Ukłony dla Tłumacza i Czytelników 🙂

    • Max pisze:

      Myślę , że pasuje do tej wątpliwości następująca wypowiedz szesciowyrazowa : Gdyby młodość wiedziała , gdyby starość mogła ( Henri Estenne) Wink1

    • Quackie pisze:

      Dzień dobry Panu. Czy ja wiem, czy metafory? Bardziej chyba konstrukcje presumpcyjne, zakładające pewien uprzedni stan rzeczy, którego czytelnik się musi domyślić… Ale żeby tak od razu fail? Śmiem wątpić.

    • Tetryk56 pisze:

      „…i zdumiał się praszczur,
      rzekomy nasz praszczur,
      że tak się fałszuje historię…”

      Ukłon dla Pana! 🙂

  44. Max pisze:

    Moim zdaniem , nie ma co świata poprawiać .Wiele naszych zachowań wynika z wcześniejszych , zyciowych doświadczeń i tak pozostanie . Wiozłem kiedyś autem młodego kota ,który usiłował złapać łapą osę na szybie wewnątrz auta . Kiedy został przez osę trafiony , to wyskoczył w powietrze jak pociski i pózniej spał do końca podróży . Obserwowałem go jak dorastał , ale nie był już zainteresowany latającymi owadami Amazed

  45. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Wróciłem z imprezy. Żyję.

    Też sześć słów 🙂

  46. miral59 pisze:

    Wczoraj spędziłam pracowitą sobotę (chociaż nie w całości taka pracowita była 😉 )Namówiłam małżonka, żeby pojechać w odwiedziny do „czaplej wyspy”. Czapli modrych jest tam jakby mniej, kormoranów w miarę tyle samo, a populacja czapli białej powiększyła się w sposób niesamowity!!! Aż biało na tych niższych gałęziach. Dokoła jeziorka też ich mnóstwo latało. Wyglądało to, jakby szukały nowych miejsc na gniazda…
    A dziś rano, małżonek chciał gdzieś pojechać, połazić po zakamarkach, no to pojechaliśmy Happy-Grin Połaziliśmy i właśnie wróciliśmy… Kilka ptaszków obcykaliśmy, chociaż najwięcej spotkaliśmy drozdów wędrownych. Piękny myszołów rdzawosterny latał nam nad głowami, ale w lesie, między drzewami nie dało się zrobić mu porządnego zdjęcia… Sad
    A teraz zbieram się do kuchni Weary Trzeba coś ugotować na obiadek Delicious

    • Quackie pisze:

      Wiesz co, ale te kormorany w połączeniu z tym „aż biało na tych niższych gałęziach” to mi się skojarzyły całkiem nie z czaplami… 😉

      Smacznego obiadku!

      • miral59 pisze:

        Mam wrażenie, że jednak skojarzyło Ci w pewnym sensie z czaplami… szczególnie białymi Wink Overjoy
        A obiadek był smaczny. Na jutro i nie tylko, ugotowałam wielki gar flaków. Jak wystygną, zapakuję do małych pojemniczków i będzie zapasik na „zaś” Delicious Delighted

  47. Bożena pisze:

    Dobrej nocy życzę WaszPaństwu lulu

  48. Tetryk56 pisze:

    „Postęp to dostosowywanie świata do nas”
    – cytat z dzisiejszego odcinka „Halt and Catch Fire”

  49. Quackie pisze:

    Po 22:00, idę do szafy (grającej) po dzisiejszą dobranockę.

    No to może tym razem coś a propos wpisu – Weird Al Yanković to facet specjalizujący się w parodiach (zdaje się, że kiedyś już o nim pisałem?). Posłuchał „I Got My Mind Set On You” George’a Harrisona i stwierdził, że refren jest mało ambitny, poza tym powtarza się trochę zbyt często… I napisał swoją wersję, „This Song’s Just Six Words Long”, czyli „Ta piosenka ma tylko sześć słów” 🙂 jak się wczytać w tekst, to piosenka jest właśnie o tym – że ma sześć słów i nie więcej, bo autorowi się nie chciało, a i tak zarobi na tym mnóstwo pieniędzy.

    Snów o tym, żeby jednak się chciało 😉

    • Tetryk56 pisze:

      Szczerze mówiąc, poziomy istotności tekstu Harrisona i Yankowica są bardzo podobne…
      Fakt, że parodia znakomicie zwieńcza wątek!
      Skojarzenie: „Mamona” Ciechowskiego 😉

      • Quackie pisze:

        No tak, obie autotematyczne i o podobnych rzeczach, Ciechowski bardziej serio, mimo że też z parodystycznym zacięciem.

  50. Wiedźma pisze:

    Dobranoc….. czy też na sześć słów ?

  51. miral59 pisze:

    U mnie jutro, a u Was już dziś – poniedziałek Happy
    Miłego dnia życzę Buziaczki

  52. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Już słów nie liczę Wink

  53. Bożena pisze:

    Czy to już czas na kawę? Podobno kawy się nie pije, kawą się delektuje Kawa2 🙂 Zapraszam expresso

    • Jo. pisze:

      O – a dlaczego mnie zdublowało? A jeśli już – nie mogło w rzeczywistości? Ja bym sobie do ogródka poszła, a ta druga odwaliłaby prasowanie!
      To może kawusi jednak?
      Kawa2

      • Tetryk56 pisze:

        Zdublowało, bo dwa razy nacisnęłaś „Opublikuj…” – raz przed, a raz po dodaniu Fali.
        Z ideą dublowanie nie jest tak fajnie – zaraz zaczniesz z dublem konkurować Overjoy a do twojego ogródka moja czarodziejska różdżka nie sięga! Wink

    • Krzysztof z Gdańska pisze:

      Dzień dobry

      Dołączam się do miłego towarzystwa Kawa2

      A z tym dublowaniem, to można poprosić Tetryka, żeby jedno „wyciął” (On tu jest – chyba – największym fachowcem od techniki 🙂 )

      Przy okazji. Czy Wiedźminka jest gdzieś na łączach?

  54. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Słońce i kawusia od rana, nie będę się ograniczał do sześciu słów dzisiaj 😉

  55. Quackie pisze:

    Kawa, kawa i po kawie, a ja w takim razie zapuszczam któregoś z barokowych kompozytorów i uciekam do pracy.

  56. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Quackie zaraził nas sześciosłowymi wersami! Delighted

  57. Bożena pisze:

    Ja się już z tego wyleczyłam Wink1
    O, cholercia, znów wylazło sześć słów Pondering

  58. Wachmistrz pisze:

    Takie haiku mi się spomniało, które przypadkiem ma i sześć słów i jakby własną mikrofabułkę, do themy Waszej adekwatną: „Złodziej zostawił mi księżyc za oknem”…
    Kłaniam nisko:)

  59. Tetryk56 pisze:

    Do sześciosłowych wersów zachęcił nas Quackie,
    mnogością sensów skrytych zasada ta kusi,
    jeden oddech wystarcza by wygłosić takie,
    krótkie zdanie człowieka raczej nie udusi.
    A że wszystkich zaraża kombinacja taka
    winnego szukać będziem – oto wina Quacka!

  60. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Hmmm
    Robicie sobie pogaduchy a Wiedźminka gdzie?
    Thinking

  61. korab1 pisze:

    DobryWieczór i DobraNoc :)))

  62. Jo. pisze:

    Dobranoc. Pchły na… to co zwykle 😀

  63. Quackie pisze:

    Spokojny nam wieczór nastał, więc po dobranockę udać się czas. Sięgam w kieszeń (koszuli), macam, macam, ma… jest.

    W ramach powrotów do Polski lat 70′ i 80′ dzisiaj mi się wyśnił Andrzej Zaucha i jego „Byłaś serca biciem”. Nagranie remasterowane, słychać po szczególikach, że nowocześniejsze niż oryginał, ale absolutnie wkaszalne.

    Snów takich, żeby pamiętać tych, co tak pięknie śpiewali.

  64. Wiedźma pisze:

    W kwestii formalnej – pomponik to specjalność Ukratka ! Yes!Yes!Yes! Ja się nie przyznaję ! Happy-Grin

  65. Wiedźma pisze:

    Serducho takie czułe jak u Zauchy na dobranoc…..

  66. Jo. pisze:

    Dzieńdoberek! Trzymamy kciuki za gimnazjalistów zdających dziś egzaminy! I wstawiamy kawusię. A do kawusi nerwosolek dla Matki.
    Crazy

  67. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted O szóstej kawusia? nie za wcześnie?

  68. Tetryk56 pisze:

    Dzień dobry!
    O szóstej to ja jeszcze pertraktuję z budzikiem… ale teraz z przyjemnością dołączam się do kawy, na zielono ofkoz! 🙂

  69. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Pleasure Odpowiadam ” hurtem na pytania” ….. 🙂

    a czasem i deszcz nie jest konieczny… dla Skowronka też. Wink

  70. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Najjunior też dzisiaj pisze egzamin.

    A ja piję kawusię i spinam pewną niewymowną część ciała, bo dzień będzie pracująco-biegający i trzeba to będzie wszystko harmonijnie połączyć.

  71. Quackie pisze:

    Kochani, dziewiąta minęła, więc zmykam do pracki, trzeba nałupać normę, żeby potem biegać już trochę spokojniej.

  72. Quackie pisze:

    I otóż nabiegałem się i napracowałem, plan biegania wykonałem w większości, a normę w 100% (yay 🙂 ). Najjunior obrzucił twórców pytań egzaminacyjnych brzydkimi wyrazami, ale nie wydawał się jakoś specjalnie zmartwiony, więc i my jesteśmy dobrej myśli.

    • korab1 pisze:

      Zauważyłem, iż układacze pytań są przeważnie ciężkimi bałwanami. W egzaminie na prawo jazdy, było pytanie o rozmiary tablicy rejestracyjnej :)))))))))

      • Quackie pisze:

        O, to faktycznie. Po co dowolny kierowca miałby je znać? O strukturę numeru rejestracyjnego, to rozumiem, że pierwsza litera to województwo, a pozostałe – powiat, etc.

        • korab1 pisze:

          Struktura numeru, też w zasadzie potrzebna jest policjantowi. Co mnie obchodzi zasada budowy numeru ?

          • Quackie pisze:

            Och, a jeżeli chcę zostać policjantem?

            Tudzież po to, żeby z potępieniem pokiwać głową, patrząc na wyczyny kiepskiego kierowcy, i powiedzieć z niesmakiem: „No tak, znowu jakiś szofer z Wejherowa!”

  73. Tetryk56 pisze:

    Sądzę, że kolejne bicie rekordu nie ma sensu. Czy ktoś ma lepszy pomysł, czy wstawić jeszcze jakieś opowiadanko Potemkowskiego?

  74. Tetryk56 pisze:

    Zapraszam zatem na małą wódkę. Do poety! Piętro wyżej 😉

  75. Quackie pisze:

    Dobranocka będzie pod starszym pięterkiem, ale a propos (bez s 😉 )nowego.

    Jeżeli mowa o whisky i to pitej na szklanki, to przychodzi mi do głowy tylko „Whiskey In the Jar”, a ponieważ to kawałek znany przede wszystkim z potężnego brzmienia (w wersji Gary’ego Moore’a i/lub Thin Lizzy, a także późniejszego nagrania Metalliki), postarałem się znaleźć coś łagodniejszego. Folkowe nagranie grupy Peter, Paul and Mary z 1965 r. przypomina raczej żywsze kawałki Simona i Garfunkela. Trochę skoczne, ale wystarczająco delikatne na dobranoc.

    Snów niekoniecznie pod wpływem, ale barwnych!

  76. Wiedźma pisze:

    No to lampka, żeby wszyscy trafili do łóżek 🙂

    Dobranoc…

Skomentuj miral59 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)