![]()
Dlaczego Tadeusz Chyła śpiewąjący tekst Andrzeja Waligórskiego ? Bo takich dwóch to się już nie powtórzy… A ja mam słabość do tych Panów. I nie jestem w tym odosobniona… ![]()
Dedykuję Nocnym Markom ku rozwadze i Skowronkom ku radości 🙂
| « Marzenie o wolności | Goose Lake » |
![]()
Dlaczego Tadeusz Chyła śpiewąjący tekst Andrzeja Waligórskiego ? Bo takich dwóch to się już nie powtórzy… A ja mam słabość do tych Panów. I nie jestem w tym odosobniona… ![]()
Dedykuję Nocnym Markom ku rozwadze i Skowronkom ku radości 🙂
Dzień dobry/wieczór ! Odrobina radości od rana
od już!
Kneziowa straszyła wojowników ? I dobrze im tak ! Tylko co robił Kneź, że Kneziowa samotnie błąkała się po nocy ? I czego szukała ….. Zachwycają mnie te ” oczka maciupcie”:)
Marysieńka jeszcze nie Sobieska awanturowała się, że Jachniczek łaźnię z Czerkieskami trzymał…. Kneź też ?
Może Kneziowa szukała wrażeń? Kneź nie dawał jej tego, czego potrzebowała, to starała się zadbać o to sama
W obliczu wroga, popadaliby ze strachu 
A w sumie… co to za wojownicy, którzy boją się białogłowy?
Mnie najbardziej rozśmieszył ten obraz, jaki „wymalowali” wojownicy. Długi pysk, uszy jak kapcie, no i te „oczka maciupcie”
I to, że Kneź od razu rozpoznał w tym swoją żonę
Czyżby była aż tak urodna? A wojownicy nie rozpoznali? Kneź trzymał żonę w zamknięciu? 
Na to wygląda…no cóz, żona Kazimierza Jagiellończyka była brzydka i garbata, a mimo tego byli znakomitą parą. Z czego wynika, że los księżniczek nie zawsze był godny pozazdroszczenia…. Napoleon żeniąc się z Austriaczką (Maria Luiza?) powiedział szczerze i brzydko ”
”…. Swoją droga, miały wzięcie te austriackie księżniczki
poślubiam łono
Może uda mi się namówić małżonka na wycieczkę. Na sobotę zapowiadają całkiem niezłą pogodę… Tylko jeszcze nie wiem dokąd najlepiej się wybrać? Nad Goose Lake na motylki, czy do moich czapli i kormoranów. Do czapli o wiele bliżej… ale motylki też są cudne… Trudny wybór… Zobaczymy
Witaj Podróżniczko !
Optuję za motylkami 🙂
Też tak myślę, motylki też są piękne i ciekawe
Miłego dnia
Soboćcie się wesoło 
Dzień dobry
Widzę, że pięterko urosło… Poczutam, posłucham, tylko wpierw się przywitam. Miłego dzionka życzę 
Witaj Poranna – pięterko do kawy, jak znalazł
Witaj Wiedźminko 😀 Ale się dziś nacierpiałam… Trzy godziny nie miałam dostępu do internetu… Jaka to męka
Dzięki, chętnie się poczęstuję na osłodę życia.

Przyznaję, jestem uzależniona. Nie muszę siedzieć przy kompie, ale gdy wiem, że coś nie działa, to mnie roznosi
Dzień dobry deszczowy i zimny !
Brrrrrr 12 stopni! 


Mimo to miłego dnia !
Mirelko ! Też miałabym problem z wyborem motylki czy ptaszki..
Witaj Maniu…. ale za to nie ma upału ! i ja się z twgo cieszę 🙂
Ja też się cieszę, bo nie lubię upałów. Na razie ich nie zapowiadają
Upały poszły od Was do mnie
No, może dzisiaj to nie był upał, bo tylko 26C, ale już od jutra temperatura ma się wahać między 29 a 31C. A to już zdecydowanie ciepełko 
Pozdrowienia z Darłówka Wschodniego przesyłam wszystkim Wyspowiczom. Rześko i słonecznie :))
Witaj Stateczku
Pozdrawiam również i życzę miłego odpoczynku
I tak trzymać, Stateczku ! 🙂 a morza szum niech Cię kołysze
Temat może być drażliwy nieco, bo kneź jak to kneź – miewa różne rozliczne rozrywki.
Choinka knezia

Raz na zamku w Kocmyrzu okrutny kneź Dreptak
Kazał był burgrabiego powiesić na trzepak,
Za to, że ten burgrabia kradł wprost niesłychanie,
Lecz księżna zawołała: – Ja mam dziś trzepanie!
Muszę na święta z kurzu oczyścić kobierce,
Chcesz wieszać – szubienicę wystaw, moje serce!
– E, zaraz szubienicę! – krzyknął książę w gniewie
– Weźcie go i powieście, o, na tamtym drzewie!
Jakoż i powieszono skazańca na świerku
Stojącym przede zamkiem, na niedużym skwerku,
A skazaniec był w szaty świecące odziany
I miał na sobie śliczne, błyszczące kajdany
Z długimi łańcuchami, które przez igliwie
Zwisając, wśród zieleni lśniły migotliwie.
Kneź patrzył, a do serca mu wpełzały smutki
I wspomnienia, jak jeszcze był całkiem malutki,
I przypomniała mu się babcia starowinka,
Rodzice, stół, opłatek i śliczna choinka,
I łzy mu się polały, i chcąc przeszłość wskrzesić,
Zawołał: – Proszę jeszcze kucharkę powiesić!
Powieszono kucharkę, co w białym fartuchu
Wyglądała jak jeden z owych czystych duchów
Skrzydlatych, które zwykle w okresie choinki
Przynoszą dzieciom różne śliczne upominki…
Zaś książę pił i płakał i wołał wzruszony:
– Dowiesić kogoś z prawej…! teraz z lewej strony…!
Hetman wyżej…!, pan ochmistrz mi zasłania dwórkę…
Teściową koło pieńka, a wujka na górkę!
Właśnie śnieżek jął padać i wszystko przyprószył,
A kneź Dreptak do reszty urżnął się i wzruszył,
I wybełkotał: – Ludzie! Hej, czy mnie słyszycie?
Zasadźcie jeszcze kogoś tam, na samym szczycie,
I fertig, można siadać do świętej wigilii!
Lecz wszyscy albo zwiali, albo już nie żyli,
Więc kneź, co był od wódki zupełnie zaczadział,
Wylazłszy na choinkę – sam na szpic się nadział,
Bo choinka bez szpica – to już jednak nie to!
… to dobrze, gdy dyktator jest również estetą!
Ooooo! Może ktoś pierwszy komentarz skasować? Strasznego laga macie i poszło dwa razy, w tym drugi z poprawką! 😀
Witaj Kneziu !
Jest dobrze . Co to znaczy ” mieć laga „?
… a wierszyk jest cudny
Strona reaguje u mnie z dużym opóźnieniem – znudzony czekaniem dałem Esc i po dodaniu emotki kliknąłem jeszcze raz, a tu się okazało, że skrypt już komentarz przyjął.


A wierszyk, niestety w wykonaniu autora nie do odnalezienia, a słyszałem go w „Trójce” kiedyś.
O to,to! Dokładnie o to wykonanie mi chodziło!

Zaraz, zaraz, właśnie dzisiaj ten filmik trafił na tytubka??? Czyli specjalnie na okazję tej notki i komentarza? No to idę wypić coś głębszego za zdrowie użytkownika WinerDexter79! Jestem ósmym słuchaczooglądaczem!

Witaj Kneziu 🙂
Wykonanie autorskie wszak znajduje się w sieci ino tylko w formacie mp3,ja zaś pozwoliłem sobie upchnąć je na YT w takiej a nie innej formie.Na niepisaną prośbę szanownego Knezia 🙂
Za toast dziękuję wielmożnemu Panu i kapkę wypiję mimo pory późnej za zdrowie Pańskie
I jeszcze po ślicznej ćwiarteczce, ale nie tej unijnej (200 g) tylko porządnej!
A co mi szkodzi,na sen dobry przy sobocie,porządnej a i ślicznej się napijmy,bez aluzji oczywiście
🙂
Kneziu – to je dobre 🙂
Łap Mirelko
Pijcie wodę, pijcie pitną wodę
Pijcie wodę a nie tylko rum
Pijcie wodę, pijcie pitną wodę
Pijcie wodę a nie tylko rum
Raz kolejarz smutny poczuł chęć
ajerkoniak wypić na peronie pięć
Cały mu się zlepił dziób
Wtem nadjechał elektrowóz…no i łup!!
Każdy zna Becherów klan
Becherowkę prosto z dzbana piją tam
Więc Becherzy, sam pan wisz!
narzekają na wątrobę oraz krzyż
Piłem wódkę marki Gorbaczow
Potem coś wykrzykiwałem na nasz rząd
A od dziś będę w cieniu krat
chlorowane ścieki pijał przez pięć lat
Mysmy sou chlapci z Ostrawy
Jedeme za robotou do Varsavy
Ctiri lahti vodky a moc piv
Velmi fajny kolektiv
W Ameryce pewien gość
Serią drinków został osłabiony dość
Winien ten ostatni drink
Że zarzygał całą Piątą Avenue
Jedna zwrotka jakoś nie przetłumaczona ale problemu ze zrozumieniem być nie powinno 🙂
Ale ta aluzja jest świetna
Ta druga piosenka, jako że w większości po czesku, nie do końca jest mi zrozumiała
Ale to co zrozumiałam było świetne 
Złapałam
Dzięki Wyimaginowany
Teraz już rozumiem co śpiewa 
Drobne różnice daje się zauważyć 🙂
Ufff! Właśnie wróciłem z walnego zebrania SM!
Witajcie! 🙂
Witaj Ukratku
Nie znoszę zebrań, nigdy ich nie znosiłam.. 
A bo to przyjemność żadna, niestety czasem trzeba…
Długo to trwało ? Ciekawość poniekąd zawodowa 🙂
10 godzin… od 9-tej do 19-tej
Bożenko, włącz GG lub S 🙂
No i tak dobiłam do końca dnia, a że dziś noc miałam przerwaną, jestem zmęczona i idę spać. Dobrej nocy wszystkim życzę…
Wróciliśmy z wycieczki
Byliśmy na motylkach, tylko motylków nie było
Widocznie jest jeszcze dla nich za zimno… Ale o wszystkim opowiem jak obejrzę i przygotuję zdjęcia 
Jako iż nie dorównuje mistrzowi Q w wyszukiwaniu kompozytorów nieznanych to proponując kołysankę na dobranoc podeprę się marką uznaną i bardzo znaną.
Snów spokojnych moi drodzy 🙂
Ba – śpiewałam tę kołysankę w szkolnym chórze 🙂 a później własnemu dziecięciu ….
Nie szkodzi, że znane, ale cudne
Podobają mi się też widoczki… piękne zdjęcia 

Mistrzowi Q wyrosła super konkurencja
Witaj Mirelko ! Pewn ie, ze nie szkodzi! Wprost przeciwnie – miło się kojarzy
E tam, wyrosła! Obaj panowie są już nieźle wyrośnięci!
Lampka – raz i oto jest
Jako,że noc zbliża się ku końcowi a ja wciąż tutaj jestem,zanucą sobie cichuteńko… aby nikogo nie zbudzić…
Witaj Nocny Marku Wymigany… podoba mi sie ten blues i zaraz tez sobie zanucę, a na pewno będę go pamiętała o czwartej nad ranem
Dzień dobry
Pięknie witam w ten niedzielny, jeszcze wiosenny poranek, zasłuchana w kołysankę…
To i ja powiem dzień dobry, chociaż zaraz idę spać
Posiedziałam trochę nad zdjęciami i już nowe pięterko jest prawie gotowe
Jak to się trochę „zużyje”, będę mogła pokazać Wam, co nowego „ustrzeliliśmy” na wyjeździe 
Miłego dnia!!!
Spokojnej nocy, Mireczko
Dzień dobry ! Duch jakiś wybudował nam pięterko
Ukratku ? co się dzieje, kto jest tym szefem ?
Witaj Wiedźminko! Zobaczymy, pewnie zaraz się ujawni
No i już go nie ma…
Jakie pięterko? Ja nic nowego nie widzę?!!!
Czyżby ktoś wybudował i zaraz zburzył?
Ktoś wybudował na cudzym terenie, ktoś zburzył… życie…
Znalazłam nie szukając. Jak ktoś mógł wybudować na privie niezalogowany?!!! Coś dziwnego…
Witam słonecznie i ciepło z nad Bałtyku. Ostatnio słyszałem straszne rzeczy na temat elektrowni wiatrowych, był nawet jakiś protest w Sejmie. Blisko budynku w którym mieszkam, stoi farma wiatrowa(około 800m.) jest cichsza, niż mój zegarek marki Atlantic. Wygląda również dosyć efektownie, nie rozumie skąd te żale ?
Witaj Stateczku
Mnie się nawet podobają te wiatraki, jest ich trochę w Wielkopolsce. Hałasu nie słyszałam od nich żadnego, bo przejeżdżam niedaleko samochodem, więc jakby był, to silnik zagłuszy. Ktoś musi mieć w tym jakiś interes żeby nie powstawały… Przecież to czysta energia, więc też tych protestów nie rozumiem. 
Witam serdecznie Bożenko 🙂
Przeciwnikom farm wiatrowych nie chodzi tylko o hałas ale także o drgania niskiej częstotliwości.Zaburzenia wywołane przez powyższe zjawiska zostały określone przez niejaką Ninę Pierpont jako syndrom turbin wiatrowych i poparte nie wiele udowadniającymi badaniami.Dlatego też syndrom ten jest czysto hipotetyczny lecz dostarcza on przeciwnikom owych elektrowni argumentów do walki z tą formą uzyskiwania energii.
Za ciocią Wiki.
Dziękuję za wyjaśnienie, chociaż nie wyjaśnia to motywów działania przeciwników. Nie wierzę w ich czyste intencje.
Ja też nie wierzę w ich czyste intencje. A jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno o pieniądze
Niedzielne dzień dobry SzPaństwu
Jako,że dzień pochmurny i nieciepły u mnie zawitał postanowiłem uciec tu do Was na Wyspę,wszak tu słońca pod dostatkiem a i temperatura o wiele bardziej znośna
Witaj Wymigany
U mnie słoneczko świeci od samiuśkiego poranka, ale nie jest zbyt ciepło. Ale na Wyspie zawsze jest pogodnie…
Witajcie!
Wygląda na to, ze ktoś się dorwał do pilota 🙂
Niezalogowany?
Witam Mistrza T. 🙂
Czyżby to mowa o mnie
Jeżeli tak to już pokornie udaję się w cień a i pilota zostawiam w spokoju
PS. Co złego to nie ja…
Wymigany, nie uciekaj
To nie chodzi o Ciebie!!!
Spokojnie Bożenko,do strachliwych nie należę więc i uciekać nie zamierzam gdziekolwiek
Nnnno, kamień z serca
A skąd! Po co byłby ci pilot, skoro masz dostęp bez niego?
Przepraszam za niestosowne pytanie Panie T.Pisząc post odnośnie pilota nie wiedziałem jeszcze o cóż dokładnie chodzi.
A tak w ogóle, to dzień dobry

Co prawda już się dzisiaj witałam, ale życzeń dobrego dnia nigdy nie za wiele
Ja tu dzisiaj nawet jeszcze nie zaglądałem – więc jakby co, to nie ja!

Dzień dobry, mam nadzieję?
Witaj!
Pewnie że dobry!
Gorsze już bywały…
Zapraszam na pięterko

Tym razem to ja, a nie duch