« Marzenie o wolności Goose Lake »

Ballada o kneziu Dreptaku

Wink

Dlaczego Tadeusz Chyła śpiewąjący tekst Andrzeja Waligórskiego ? Bo takich dwóch to się już nie powtórzy… A ja mam słabość do tych Panów. I nie jestem w tym odosobniona… Yes!Yes!Yes!
Dedykuję Nocnym Markom ku rozwadze i Skowronkom ku radości 🙂

88 komentarzy

  1. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry/wieczór ! Odrobina radości od rana Delighted

    • Tetryk56 pisze:

      od już! OkOk

    • Wiedźma pisze:

      Kneziowa straszyła wojowników ? I dobrze im tak ! Tylko co robił Kneź, że Kneziowa samotnie błąkała się po nocy ? I czego szukała ….. Zachwycają mnie te ” oczka maciupcie”:)

      • Wiedźma pisze:

        Marysieńka jeszcze nie Sobieska awanturowała się, że Jachniczek łaźnię z Czerkieskami trzymał…. Kneź też ?

      • miral59 pisze:

        Może Kneziowa szukała wrażeń? Kneź nie dawał jej tego, czego potrzebowała, to starała się zadbać o to sama Wink
        A w sumie… co to za wojownicy, którzy boją się białogłowy? Wink W obliczu wroga, popadaliby ze strachu Overjoy

  2. miral59 pisze:

    Mnie najbardziej rozśmieszył ten obraz, jaki „wymalowali” wojownicy. Długi pysk, uszy jak kapcie, no i te „oczka maciupcie” Overjoy I to, że Kneź od razu rozpoznał w tym swoją żonę ROTFL Czyżby była aż tak urodna? A wojownicy nie rozpoznali? Kneź trzymał żonę w zamknięciu? Overjoy

    • Wiedźma pisze:

      Na to wygląda…no cóz, żona Kazimierza Jagiellończyka była brzydka i garbata, a mimo tego byli znakomitą parą. Z czego wynika, że los księżniczek nie zawsze był godny pozazdroszczenia…. Napoleon żeniąc się z Austriaczką (Maria Luiza?) powiedział szczerze i brzydko ”
      poślubiam łono Crazy”…. Swoją droga, miały wzięcie te austriackie księżniczki

  3. miral59 pisze:

    Może uda mi się namówić małżonka na wycieczkę. Na sobotę zapowiadają całkiem niezłą pogodę… Tylko jeszcze nie wiem dokąd najlepiej się wybrać? Nad Goose Lake na motylki, czy do moich czapli i kormoranów. Do czapli o wiele bliżej… ale motylki też są cudne… Trudny wybór… Zobaczymy Happy-Grin

  4. miral59 pisze:

    Miłego dnia Buziaczki Soboćcie się wesoło Delighted

  5. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Widzę, że pięterko urosło… Poczutam, posłucham, tylko wpierw się przywitam. Miłego dzionka życzę Happy

  6. Mania pisze:

    Dzień dobry deszczowy i zimny ! Sad Brrrrrr 12 stopni! Cry
    Mimo to miłego dnia ! Delighted
    Mirelko ! Też miałabym problem z wyborem motylki czy ptaszki.. Worry

  7. korab1 pisze:

    Pozdrowienia z Darłówka Wschodniego przesyłam wszystkim Wyspowiczom. Rześko i słonecznie :))

  8. Kneź pisze:

    Temat może być drażliwy nieco, bo kneź jak to kneź – miewa różne rozliczne rozrywki. Happy-Grin

    Choinka knezia
    Raz na zamku w Kocmyrzu okrutny kneź Dreptak
    Kazał był burgrabiego powiesić na trzepak,
    Za to, że ten burgrabia kradł wprost niesłychanie,
    Lecz księżna zawołała: – Ja mam dziś trzepanie!
    Muszę na święta z kurzu oczyścić kobierce,
    Chcesz wieszać – szubienicę wystaw, moje serce!
    – E, zaraz szubienicę! – krzyknął książę w gniewie
    – Weźcie go i powieście, o, na tamtym drzewie!
    Jakoż i powieszono skazańca na świerku
    Stojącym przede zamkiem, na niedużym skwerku,
    A skazaniec był w szaty świecące odziany
    I miał na sobie śliczne, błyszczące kajdany
    Z długimi łańcuchami, które przez igliwie
    Zwisając, wśród zieleni lśniły migotliwie.
    Kneź patrzył, a do serca mu wpełzały smutki
    I wspomnienia, jak jeszcze był całkiem malutki,
    I przypomniała mu się babcia starowinka,
    Rodzice, stół, opłatek i śliczna choinka,
    I łzy mu się polały, i chcąc przeszłość wskrzesić,
    Zawołał: – Proszę jeszcze kucharkę powiesić!
    Powieszono kucharkę, co w białym fartuchu
    Wyglądała jak jeden z owych czystych duchów
    Skrzydlatych, które zwykle w okresie choinki
    Przynoszą dzieciom różne śliczne upominki…
    Zaś książę pił i płakał i wołał wzruszony:
    – Dowiesić kogoś z prawej…! teraz z lewej strony…!
    Hetman wyżej…!, pan ochmistrz mi zasłania dwórkę…
    Teściową koło pieńka, a wujka na górkę!
    Właśnie śnieżek jął padać i wszystko przyprószył,
    A kneź Dreptak do reszty urżnął się i wzruszył,
    I wybełkotał: – Ludzie! Hej, czy mnie słyszycie?
    Zasadźcie jeszcze kogoś tam, na samym szczycie,
    I fertig, można siadać do świętej wigilii!
    Lecz wszyscy albo zwiali, albo już nie żyli,
    Więc kneź, co był od wódki zupełnie zaczadział,
    Wylazłszy na choinkę – sam na szpic się nadział,
    Bo choinka bez szpica – to już jednak nie to!
    … to dobrze, gdy dyktator jest również estetą!

    Wink

    • Kneź pisze:

      Ooooo! Może ktoś pierwszy komentarz skasować? Strasznego laga macie i poszło dwa razy, w tym drugi z poprawką! 😀

      • Wiedźma pisze:

        Witaj Kneziu ! Hi Jest dobrze . Co to znaczy ” mieć laga „?

        • Wiedźma pisze:

          … a wierszyk jest cudny ROTFL

        • Kneź pisze:

          Strona reaguje u mnie z dużym opóźnieniem – znudzony czekaniem dałem Esc i po dodaniu emotki kliknąłem jeszcze raz, a tu się okazało, że skrypt już komentarz przyjął. Amazed Oh-Nie! Happy-Grin
          A wierszyk, niestety w wykonaniu autora nie do odnalezienia, a słyszałem go w „Trójce” kiedyś. Happy

  9. wyimaginowany pisze:

    • Kneź pisze:

      O to,to! Dokładnie o to wykonanie mi chodziło! Approve Delighted

      • Kneź pisze:

        Zaraz, zaraz, właśnie dzisiaj ten filmik trafił na tytubka??? Czyli specjalnie na okazję tej notki i komentarza? No to idę wypić coś głębszego za zdrowie użytkownika WinerDexter79! Jestem ósmym słuchaczooglądaczem!
        Cheers

        • wyimaginowany pisze:

          Witaj Kneziu 🙂

          Wykonanie autorskie wszak znajduje się w sieci ino tylko w formacie mp3,ja zaś pozwoliłem sobie upchnąć je na YT w takiej a nie innej formie.Na niepisaną prośbę szanownego Knezia 🙂

          Za toast dziękuję wielmożnemu Panu i kapkę wypiję mimo pory późnej za zdrowie Pańskie Cheers

          • Kneź pisze:


            I jeszcze po ślicznej ćwiarteczce, ale nie tej unijnej (200 g) tylko porządnej! Delicious Happy-Grin

            • wyimaginowany pisze:

              A co mi szkodzi,na sen dobry przy sobocie,porządnej a i ślicznej się napijmy,bez aluzji oczywiście Happy-Grin

                • Wiedźma pisze:

                  Kneziu – to je dobre 🙂 Poklon

                • Wyimaginowany pisze:

                  Łap Mirelko Wink

                  Pijcie wodę, pijcie pitną wodę
                  Pijcie wodę a nie tylko rum
                  Pijcie wodę, pijcie pitną wodę
                  Pijcie wodę a nie tylko rum

                  Raz kolejarz smutny poczuł chęć
                  ajerkoniak wypić na peronie pięć
                  Cały mu się zlepił dziób
                  Wtem nadjechał elektrowóz…no i łup!!

                  Każdy zna Becherów klan
                  Becherowkę prosto z dzbana piją tam
                  Więc Becherzy, sam pan wisz!
                  narzekają na wątrobę oraz krzyż

                  Piłem wódkę marki Gorbaczow
                  Potem coś wykrzykiwałem na nasz rząd
                  A od dziś będę w cieniu krat
                  chlorowane ścieki pijał przez pięć lat

                  Mysmy sou chlapci z Ostrawy
                  Jedeme za robotou do Varsavy
                  Ctiri lahti vodky a moc piv
                  Velmi fajny kolektiv

                  W Ameryce pewien gość
                  Serią drinków został osłabiony dość
                  Winien ten ostatni drink
                  Że zarzygał całą Piątą Avenue

                   

                   

                  Jedna zwrotka jakoś nie przetłumaczona ale problemu ze zrozumieniem być nie powinno 🙂

              • miral59 pisze:

                Ale ta aluzja jest świetna ROTFL

                • miral59 pisze:

                  Ta druga piosenka, jako że w większości po czesku, nie do końca jest mi zrozumiała Worry Ale to co zrozumiałam było świetne Overjoy

              • miral59 pisze:

                Złapałam Happy-Grin Dzięki Wyimaginowany Buziak Teraz już rozumiem co śpiewa Pleasure

      • Wiedźma pisze:

        Drobne różnice daje się zauważyć 🙂

  10. Tetryk56 pisze:

    Ufff! Właśnie wróciłem z walnego zebrania SM!
    Witajcie! 🙂

  11. Bożena pisze:

    Witaj Ukratku Delighted Nie znoszę zebrań, nigdy ich nie znosiłam.. No!No!

  12. miral59 pisze:

    Wróciliśmy z wycieczki Delighted Byliśmy na motylkach, tylko motylków nie było Worry Widocznie jest jeszcze dla nich za zimno… Ale o wszystkim opowiem jak obejrzę i przygotuję zdjęcia Happy-Grin

  13. wyimaginowany pisze:

    Jako iż nie dorównuje mistrzowi Q w wyszukiwaniu kompozytorów nieznanych to proponując kołysankę na dobranoc podeprę się marką uznaną i bardzo znaną.

    Snów spokojnych moi drodzy 🙂

  14. Wiedźma pisze:

    Lampka – raz i oto jest

  15. wyimaginowany pisze:

    Jako,że noc zbliża się ku końcowi a ja wciąż tutaj jestem,zanucą sobie cichuteńko… aby nikogo nie zbudzić…

    • Wiedźma pisze:

      Witaj Nocny Marku Wymigany… podoba mi sie ten blues i zaraz tez sobie zanucę, a na pewno będę go pamiętała o czwartej nad ranem Buziak

  16. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Pięknie witam w ten niedzielny, jeszcze wiosenny poranek, zasłuchana w kołysankę…

  17. miral59 pisze:

    To i ja powiem dzień dobry, chociaż zaraz idę spać Wink

  18. miral59 pisze:

    Posiedziałam trochę nad zdjęciami i już nowe pięterko jest prawie gotowe Happy-Grin Jak to się trochę „zużyje”, będę mogła pokazać Wam, co nowego „ustrzeliliśmy” na wyjeździe Wink

  19. miral59 pisze:

    Miłego dnia!!! Buziaczki

  20. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Duch jakiś wybudował nam pięterko Distort
    Ukratku ? co się dzieje, kto jest tym szefem ?

  21. korab1 pisze:

    Witam słonecznie i ciepło z nad Bałtyku. Ostatnio słyszałem straszne rzeczy na temat elektrowni wiatrowych, był nawet jakiś protest w Sejmie. Blisko budynku w którym mieszkam, stoi farma wiatrowa(około 800m.) jest cichsza, niż mój zegarek marki Atlantic. Wygląda również dosyć efektownie, nie rozumie skąd te żale ?

    • Bożena pisze:

      Witaj Stateczku Delighted Mnie się nawet podobają te wiatraki, jest ich trochę w Wielkopolsce. Hałasu nie słyszałam od nich żadnego, bo przejeżdżam niedaleko samochodem, więc jakby był, to silnik zagłuszy. Ktoś musi mieć w tym jakiś interes żeby nie powstawały… Przecież to czysta energia, więc też tych protestów nie rozumiem. Pondering

      • wyimaginowany pisze:

        Witam serdecznie Bożenko 🙂

        Przeciwnikom farm wiatrowych nie chodzi tylko o hałas ale także o drgania niskiej częstotliwości.Zaburzenia wywołane przez powyższe zjawiska zostały określone przez niejaką Ninę Pierpont jako syndrom turbin wiatrowych i poparte nie wiele udowadniającymi badaniami.Dlatego też syndrom ten jest czysto hipotetyczny lecz dostarcza on przeciwnikom owych elektrowni argumentów do walki z tą formą uzyskiwania energii.

        Za ciocią Wiki.

  22. wyimaginowany pisze:

    Niedzielne dzień dobry SzPaństwu Happy

    Jako,że dzień pochmurny i nieciepły u mnie zawitał postanowiłem uciec tu do Was na Wyspę,wszak tu słońca pod dostatkiem a i temperatura o wiele bardziej znośna Delighted

  23. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wygląda na to, ze ktoś się dorwał do pilota 🙂

  24. miral59 pisze:

    A tak w ogóle, to dzień dobry Delighted
    Co prawda już się dzisiaj witałam, ale życzeń dobrego dnia nigdy nie za wiele Happy-Grin

  25. Kneź pisze:

    Ja tu dzisiaj nawet jeszcze nie zaglądałem – więc jakby co, to nie ja! Amazed Conceited

  26. miral59 pisze:

    Zapraszam na pięterko Happy-Grin
    Tym razem to ja, a nie duch Wink

Skomentuj Wiedźma Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)