« Batavia... Urodzeni 23 marca.... Vivat Bożenka!!! »

Aktywna długowieczność

Aleksander Mikulin był rosyjskim konstruktorem silników samolotowych. Gdy miał 50 lat zachorował na niewydolność układu krążenia, lekarze dawali mu 2- 3 lata życia i wskazówki, aby unikał ruchu. Nie pogodził się on jednak z takim „wyrokiem” ani tez nie zastosował się do lekarskich zaleceń. ” Kiedy ciężko zachorowałem i wylądowałem w szpitalu, przyszła potrzeba i czas na poznanie złożonej struktury ludzkiego organizmu”- napisał w swojej książce pod tytułem „Aktywna długowieczność”. Na podstawie lektur, rozmów z przyjaciółmi, obserwacji maszyn i przyrody opracował własny system leczenia i zapobiegania „zużyciu organizmu”. Nie tylko przezwyciężył chorobę, ale dożył 92 lat będąc do końca swoich dni aktywnym i twórczym!
Doszedł do wniosku, że organizm ludzki , podobnie jak maszyna, wymaga oliwienia i regeneracji części. Służy temu jedno z opracowanych przez niego ćwiczeń, czyli wibrogimnastyka:

Stań na palcach, a pięty unieś w górę 1-2 cm nad podłogą, następnie mocno je opuść, tak, aby odczuć w całym ciele wstrząs. Jedno ćwiczenie powinno trwać sekundę. Powtórz je 30 razy i zrób 10 sekund przerwy. I znów 30 powtórzeń. Powinno się ćwiczyć 5 razy dziennie po 70 sekund ( 30 + 10 przerwy + 30). Mikulin polecał to ćwiczenie zwłaszcza ludziom pracującym na stojąco bądź siedząco. Badania potwierdziły, że ustępuje po nich ociężałość umysłowa, będąca skutkiem długotrwałego wysiłku umysłowego oraz zmęczenie fizyczne. Takie wstrząsanie organizmu pobudza przepływ krwi w żyłach. Dzięki powtarzaniu tego ćwiczenia człowiek unika wielu chorób wewnętrznych z zakrzepowym zapaleniem żył, obrzękami nóg i zawałem włącznie. Podobne działanie na ludzki organizm ma jazda konna.

 

Mikulin opracował też w oparciu o własne doświadczenia ćwiczenia oddechowe pomocne przy nerwicy serca, stanach lękowych i nieustannych stresach. Jak twierdził- jego samego wielokrotnie ratowały przed atakiem serca. Gdy zaniepokoi cię przyspieszona akcja serca, trzeba koniecznie powiększyć za pomocą bardzo głębokiego oddechu objętość jamy sercowej przed kolejnym rozkurczem. By tego dokonać, trzeba zrobić głęboki wdech wciągając powietrze jak najgłębiej w dół brzucha, wypiąć brzuch (ale spokojnie, bez szarżowania) i zatrzymać powietrze przez 2,3 sekundy. Następnie należy to powtórzyć 2, 3 razy. Nie więcej! Ćwiczenie należy wykonywać spokojnie, rytmicznie, koncentrując na nim całą swoją uwagę. Wówczas mija strach, a serce zaczyna pracować w swoim naturalnym rytmie. Oczywiście nie zwalnia to z wizyty u lekarza i stosowania leków! Ćwiczenia Mikulina stosowane regularnie pomagają zachować dobrą formę i zdrowie.

 

77 komentarzy

  1. Bożena pisze:

    Zobaczcie co znalazłam w sieci. Ciekawa jestem co powiecie na ten temat… Happy

  2. Wiedźma pisze:

    Wstrząsnąć przed użyciem ? :)))

  3. miral59 pisze:

    Ćwiczenia są super!!! Szczególnie byłyby pomocne, jak mi ostrogi wyłażą. Jakbym sobie wtedy tupnęła piętami w podłogę, to głębokie oddechy mam murowane Overjoy I nawet włosy by mi stanęły dęba Wink

  4. miral59 pisze:

    A tak już na poważnie Wink To może i takie wstrząsy byłyby dobre. W sumie to nic nie kosztuje, a ta minutka z haczkiem, to nie są jakieś uporczywe ćwiczenia… i nigdzie chodzić nie trzeba, ani sprzęt nie jest konieczny Pleasure

  5. miral59 pisze:

    Fajnie wygląda ta grupka na plaży Delighted Robią „pajacyka”, ale na matach, jakby plażowy piasek im przeszkadzał Conceited A przecież taki piaseczek jest milutki…

  6. Tetryk56 pisze:

    No cóż, niektórzy mistrzowie zen, aby pobudzić prowadzonych przez siebie adeptów to stanu olśnienia (satori), podobno walili ich znienacka pałką po głowie. Niektórych z adeptów ponoć wstrząs taki zbliżał do upragnionego celu. Być może inż. Mikulin czerpał i stąd natchnienie…
    Myślę, ze można te zalecenia przyrównać do zapobiegania niechcianej ciąży szklanką zimnej wody – nieważne, jakich działań się dokonuje, ważne zamiast czego! Wink

    • Bożena pisze:

      Ale jeśli nie ma przeciwwskazań to nic nie kosztuje spróbować…

    • miral59 pisze:

      Coś w tym jest, Mistrzu T Wink I prawdę mówiąc, znam przyjemniejsze wstrząsy od walenia piętami w podłogę czy pałką bez łeb Delighted

      • misiek pancerny pisze:

        Może to jest słynny radziecki uczony z gatunku tego ze starego kawału? 🙂
        Radziecki naukowiec eksperymentuje z muchą. Wyrwał jej dwie nóżki i mówi:
        -Nu, idzi!
        Mucha idzie. Wyrwał drugą parę nóżek:
        -Nu idzi!
        Mucha idzie. Wyrwał pozostałe nóżki:
        -Nu, idzi!
        Mucha nie idzie. Zadowolony naukowiec pisze wniosek: „Po wyrwaniu dwóch ostatnich nóżek mucha ogłuchła.”

  7. Tetryk56 pisze:

    Konstruktorowi silników lotniczych niewątpliwie znany jest wpływ mikrowstrząsów na funkcjonowanie obiektów technicznych. Że dotyczy to również obiektów biologicznych, przekonały się liczne ofiary mody na jogging, które nie uległy modzie na specjalne, zaawansowane technologicznie (i odpowiednio drogie) mocno amortyzujące obuwie i biegały w trampkach po betonowych lub asfaltowych ścieżkach. Dla człowieka, który całą dobę wyleguje się na kanapie, seria kilku podskoków dziennie faktycznie może być zbawienna.
    Zresztą, jaki wstrząs można sobie zafundować, tupiąc po dywaniku rozłożonym na plaży – jak na zdjęciu?

    • Bożena pisze:

      Na zdjęciu to są chyba inne ćwiczenia. Dałam je tu dlatego, że były przy artykule o podskokach. Może to wszystko razem tworzy jakąś całość? Może podskoki uzupełniają ćwiczenia tym, którzy innych nie mogą robić? Tam nie było nic o plaży.

      • miral59 pisze:

        To na zdjęciu bardziej mi wygląda na jogę, czy inne ćwiczenia wschodu…
        A tak prawdę mówiąc, to czasami piasek na plaży jest twardy jak beton. Szczególnie ten na granicy wody… Jak nic można sobie na nim pięty obijać Wink

        • Wiedźma pisze:

          ale za to bieganie po takim piasku dobrze wpływa na stopy 🙂

          • misiek pancerny pisze:

            Kuweta dla kota może być? Bo skąd wziąć piasek? 🙂 🙂

            • Wiedźma pisze:

              A masz kota ? Happy-Grin Toż perfumowany żwirek się do do kuwety sypie! Do wyboru : morski, lawendowy, leśny……Tyle, że moja kotka jakoś lubi ten bezzapachowy…. I nie daj Boże coby się te stopy spociły, bo żwirek rozpuszczą na maź 🙂

            • miral59 pisze:

              Ty to Misiu masz pomysła ROTFL Z takiego piaseczku z kuwety, to coś by się mogło do stopy przykleić i jak byś po tym twardym tupał ROTFL

    • miral59 pisze:

      Słyszałam jakie problemy zdrowotne miewają ci „joggingowcy”… łącznie z urazami mózgu…
      A ten co wyleguje się całymi dniami na kanapie, to i takich ćwiczeń robił nie będzie, bo mu się nie będzie chciało, ani opłacało Worry

      • Bożena pisze:

        Ale ten co pracuje na stojąco lub cały czas siedząc?

        • miral59 pisze:

          Ten co pracuje na stojąco, to się dość natupie Wink
          To chyba tylko ci siedzący nam zostali Delighted Chociaż niektórzy siedzący, to mają spacerniak Overjoy

        • Tetryk56 pisze:

          Ten pracuje 8, w porywach 12 godzin i ma szansę poruszać się choćby w drodze z pracy do domu i na odwrót. Krótkie przerwy na gimnastykę są oczywiście wskazane – teza, że trzeba sobie wówczas mózg obijać nie jest jednak aksjomatem 😉

          • Bożena pisze:

            W tym wszystkim chodzi chyba najwięcej o krążenie, a więc korzysta na tym też i mózg 🙂 Pałą nie trzeba rąbać po głowie, wystarczy wstrząs z drugiej strony. 🙂

  8. Wiedźma pisze:

    Bawiłabym się jeszcze lepiej, gdyby Senator się pokazał, a za nim Skowronek, Kopciuszek i Wymigany . Bo Kwak w podróży…. 🙁

  9. Incitatus pisze:

    Dzień dobry: )))

    Cóż, spróbuję tych postukiwań kościstą piętą zalecanych przez Mikulina. Czego to się człowiek w desperacji nie czepi….
    Gawęda będzie jutro bom dziś nieco słabował, a i krótka też bom jeszcze przecie w niemocy.
    Lekarze zabraniają mi siedzieć z opuszczonymi nogami….. Na leżąco przy kompie jednak jakoś trudno…. No nic, parę zdań…

    • Bożena pisze:

      Poprawy rychłej życzę Rumaku nasz drogi Serducho
      Cóż mogę więcej powiedzieć…

    • Wiedźma pisze:

      Kochany Senatorze. Buziak1 ..słuchaj tych doktorów i nogi wzorem Amerykanów trzymaj na stole… lub stołku. (stołek dla tych co bywają w salonie, ale nie w saloonie)…
      Bo Twoje zdrowie jest najważniejsze !

      • Wiedźma pisze:

        .. a ta kapryśna wiosna daje się we znaki…. to ciepło, to zimno, nie może się zdecydować…. 🙁

        • Bożena pisze:

          Toteż nawet w miarę zdrowi ludzie nie najlepiej się czują, a skąd dopiero ze słabszym zdrowiem…
          Senatorze kochany, nie poddawaj się, nie pozwalam!!! Ty musisz być z nami jak najwięcej!!! Ale doktorów słuchaj i wracaj do zdrowia Buziak Heart-Chocolate-Gift

    • miral59 pisze:

      Witaj Senatorze Delighted
      Z jeden strony radosna nowina (będzie Twój tekst!!!), a z drugiej trochę smutna, bo jakoś ciągle nie możesz do siebie dojść. Sad
      Ale masz rację, akrobacje przy kompie w grę raczej nie wchodzą Wink

    • Tetryk56 pisze:

      Trzymaj się, przyjacielu i wracaj do sił!

  10. Bożena pisze:

    Na dzisiaj się żegnam wierząc, że nasz Senator jutro obudzi się zdrowszy. Dobranoc Buziaczki

    • misiek pancerny pisze:

      Jeśli nie, zastosujemy Mu ulepszoną wersję Mikulina by Madagaskar, przebieżkę w kuwecie z jednoczesnym sztachaniem się Extramocnym i rytmicznymi klapsami na gołkę, dla poprawy krążenia, szybciorem stanie na okute nogi 🙂 🙂 🙂

  11. Wiedźma pisze:

    Dobranockowo

  12. Wiedźma pisze:

    i jeszcze lampka aby nad nami czuwała 🙂

    Dobranoc

  13. miral59 pisze:

    Ja tak dzisiaj tylko zerkałam na Wyspę, bo siedziałam nad swoimi ptaszkami (oprócz domowych zajęć) i mam już materiał na nową wycieraczkę Happy-Grin Muszę to tylko wszystko opisać…

  14. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted No i mamy deszczową niedzielę… Ale obiecują, że następna będzie lepsza. Każdy tylko obiecuje, bo to nic nie kosztuje Worry

  15. Alla pisze:

    Dzień dobry Delighted
    Zapraszam na pięterko!! Biegiem całować Bożenkę 😀

Skomentuj Bożena Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)