Kolejny przerywnik muzyczny, O wybaczenie proszę Bożenkę i Senatora, że nie Vader ani Motorhead, ani… Wiem, że czujecie się zawiedzeni za co przepraszam obiecując, że następnym razem… 😆
Zdarza się, że czasem i nawet udaje się nie wywalić na twarz. 😉
Mi się pomyślało, że ta Sofia to zła kobieta była. Niby mądra a wodolejstwa nie doceniła i poszła na piwo. Chociaż… Milet zasłynął przede wszystkim dzięki niej, mogła robić co chciała. 😉
Do tej pory wydawało mi się, że lepiej od Talesa wodę lał ten od „panta rei”. 😆
Jużem to szefowi kuchni (sobie!!) twardo polecił! Senatorowa, pełniąca czasami zaszczytną funkcję podkuchennej, zasromała się srodze gdym jej dokumenta do czego to mnie doprowadziła swymi nieopatrznie wysuwanymi żądaniami bym jadał postno a już broń Boże nie mastno, pod nos podsunął sugerując, że nic innego jeno na moje życie niecnie dybała!! Mimo wszystko jednak widzę, że teraz kombinuje jak mnie na przeciery jarzynowo-warzywne i kompoty przestawić! Nie będzie z tego nic!!
Sam jestem ciekaw, nie sądziłem, że to moje pierwotne usprawiedliwienie zapicia pały, komuś się spodoba, to dla mnie bardzo dziwne, łagodnie mówiąc 🙂 🙂
Trzeźwy jak niemowlę, jak gram i do tego jako snajper, to ani kuśtyczka, to źle wpływa na refleks, to Jaśminka podsunęła pomysł, ja go zrealizowałem, o co to wielkie halo i nagonka, nie chcesz nie słuchaj .
Wydaje mi się Jaśminko, że każdy słyszy ten ryk, ale nie jest w stanie zrozumieć tekstu Trudno podejrzewać, że ktoś takim rykiem wyznaje miłość Chyba większość kobiet by na serce umarło Jedyne co przychodzi do głowy, to to, że ten gościu jest już jedna nogą w piekle i go parzy… stąd te ryki… Ale oczywiście mogę się mylić Nie chciałabym urazić tych, którym się ten „śpiew” podoba…
Tekst po polsku do Enter Sandman, no z nudów, zaczynam grać dopiero o pierwszej 🙂
Odmów pacierz maleńki
Nie zapomnij mój synku
Uwzględnić wszystkich
Którzy dbają by Ci ciepło było
I chronią przed grzechem
Dopóki nie nadejdzie piaskowy dziadek
Śpij z jednym okiem otwartym
Ściskając mocno poduszkę
Zgaś światło
Wpuść noc
Weź moją dłoń
Wyruszamy do Nibylandii
Coś jest nie tak, zgaś światło
Ciężkie myśli gnębią Cie w nocy
I nie są one śnieżnobiałe (idiom:nie są radosne)
Sny o wojnie, sny o kłamcy
Sny o smoczym ogniu
I o rzeczach które mogą ukąsić
Śpij z jednym okiem otwartym
Ściskając mocno poduszkę.
Zgaś światło
Wpuść noc
Weź moją dłoń
Wyruszamy do Nibylandii.
Teraz kładę się spać
(echo:Teraz kładę się spać)
Modląc się, by Pan strzegł mą duszę
(echo:Modląc się, by Pan strzegł mą duszę)
Jeśli umrę zanim się obudzę
(echo:Jeśli umrę zanim się obudzę)
Modlę się do Pana by zabrał moją duszę
(echo:Modlę się do Pana by zabrał moją duszę)
Cicho, dzieciątko, nie mów ani słowa
Nie zwracaj uwagi na ten hałas, który słyszysz
To tylko bestia pod twoim łóżkiem
W twojej szafie, w twojej głowie
Tak jak Jaśminka dała coś o filozofii, tak Misiek mnie powalił. Dobrze, że nie słucham już tego na słuchawkach, bo by mnie cucili Masz rację Miśku. Tego nie da się do końca wysłuchać. Może ktoś to lubi, ale ja do nich nie należę
Dzień dobry Te „piosenki” postawiły mnie na równe nogi Wycieraczka niezła,są ciekawe słowa, jakaś tam prosta melodia, ale najważniejsze to piękne głosy. Jednak to co zaproponował Misiek, mnie powaliło. Tego naprawdę słuchać się nie da. Chociaż są amatorzy tego rodzaju „muzyki”, nawet znam takich osobiście. Ale każdy ma swoje gusta, o których nie należy dyskutować
Puszczasz na ful… i nadsłuchujesz czy sąsiedzi do drzwi nerwowo nie dzwonią
Spoko, dzwonka i tak nie usłyszysz.. Chyba, że zaczną łomotać..
Witaj Poranna 😀
Witaj Skowronku Rada nie do zrealizowania. Sąsiadów bym nie słyszała, bo wcześniej bym sobie uszy zatkała.
Chyba że by wyważyli drzwi i zabrali mnie w kaftaniku sądząc, że zwariowałam.
Ha, i byłabyś bogatsza o nowe doświadczenie
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni, że se tak za Nietzschem 😀
…Człowiek jest czymś, co pokonanym być powinno.. 😀
Oj tam, posłuchajcie jeszcze raz, zwłaszcza Vadera, wiecie ile trzeba mieć pary, żeby w tym tempie grania i charczenia dać godzinny koncert, toż te wszystkie preferowane przez Was Czerwone Fujary padliby jak betki już po jednym kawałku, to gitarowa wirtuozeria najwyższej próby 🙂 🙂
Dzień dobry 😀 Nooo tak, tym dwoje tylko pozwolić buszować po północy… to nawet skowronki drzeć dzioby będą w środku nocy
Przy Miśiakowej muzyce głowa sama zaczyna się trzepać, a wraz z nią czupryna
PS Wyspo spokojna, Wyspo wesoła
I za taką pięknie podziękowałam Tego to można słuchać 🙂
A tak w ogóle, to na koncertach tego całego Vadera są sami nieżyczliwi ludzie Widzą jak się biedak męczy i nikt nie dobije
Ja też bym chętnie poczekała na reakcję Bo to może być niezły cyrk Ale chyba nie doczekam Nie wiadomo o której wstanie i może na początku tak Go zatchnie, że słowa nie napisze To do białego rana mogę tak czekać Mam nadzieję, że jak wstanę, to już będą odpowiednie komentarze i sobie poczytam na miłego dnia początek
Jeszcze śpi??? Nie może być.. Jeśli taki jazgot Go nie obudził, to znaczy, że padł jak…(?) przecinak
Lub nie daj Boże został zagoniony do prostych prac domowych
A ja sądzę, że bierze nas na cierpliwość. Ale nic to, ja się muszę oddalić do obowiązków. Kawa wypita, więc brak mi pretekstu do siedzenia przy kompie
Do tymczasem
To ja se skoczę na taras /z kawką/ nie jestem pewna czy wrócę zaraz 😀
Hej, hej, kochanie Ty moje..!!! W porządku aby?? Np. zdrówko, bo wczoraj charczało i nie szło pogadać 🙁 Nie zdrówko charczało tylko na linii Górny – Dolny. Lub odwrotnie 😀
To jakaś zmowa, wszyscy na mnie spuszczają Senatora z łańcucha, krwi Wam brakuje na piasku areny ? Czy ciśnienie chcecie Senatorowi podnieść w ramach rekonwalescencji ? Tak czy siak ja ustępuję pola, rzucam oręż i powiewam biała flagą z rozporka, jak prezes pewnej partii.
Dzień dobry. Jakieś licho mnie na Wyspę nie wpuszczało przez pół ranka, a przez drugie pół – dzień wolny, więc w pierony zajęty. Zresztą zaraz też muszę lecieć dalej, ale zaraz będę z powrotem, a potem znów out…
Jatte to odludna wyspa na której las kołysze
nieznaną na kontynentach nad naturalną ciszę
na codzień tylko słowiki i mrówek długie szeregi
wyspę tę niepokoju wypełniona po brzegi
ciszą oddechu trawy , ciszą odległych żagli
ciszą której nie słychać , wszędzie tam gdzie czas nagli
dlatego tak uroczyście Grande Jatte się zaludnia
ludżmi wystrojonymi na niedziel popołudnia
rodziny , dzieci , zwierzęta domowe i oswojone
z hukiem , warkotem i stukiem płyną na ciszy stronę
płyną w dni wolne od pracy na łodziach wynajętych
na wyspę odludnych myśli bo jej teren jest święty
ciszą oddechu trawy , ciszą odległych żagli ………
i nikt tutaj nie dojedzie , autem ani rowerem
las gęsty broni tej wyspy przed żółtym helikopterem
można na niej lądować tylko na spadochronie
opadnie bezszelestnie w to miejsce które wionie
Witajcie!
Obowiązki wobec Morfeusza i domu dopiero teraz dopuściły mnie do komputera. Trochę dłuższa przerwa między komentarzami była między 9:59 a 10:24 ale niewiele mogę na ten temat powiedzieć. Słyszałem przed 12-tą w trójce, że o 10:12 ryczał pan Sułek, aż się pociąg o mało nie wykoleił – ale nie sądzę, aby to było przyczyną, w końcu to była Powtórka z Rozrywki
Co do Miśkowych pieśniarzy – sądzę, że jest to przejaw turpizmu w muzyce; jak dla mnie – dziękuję zamiast 😉
Ważne, że jest ciepło, wietrznie i słonecznie, czyli dobra żeglarska pogoda czego i Wam serdecznie życzę 🙂
Ja też nie mogłam wejść na Wyspę bardzo długo:
Tekst oryginalny
The requested URL /search?q=cache:http://madagaskar08.pl/ was not found on this server.
Zaproponuj lepsze tłumaczenie
Zapytaniu URL ? / search q = cache: http://madagaskar08.pl/
Dzwonią i zapraszają na popołudnie na ryby…..Czort wie co robić! Jak pojadę, to w domu będzie piekło gorące…jak nie pojadę….to będzie mi ponuro na duszy….!
Dzień dobry ponownie. Poprzednio licho nie pozwoliło mi opublikować już drugiego komentarza, ciekawe, jak będzie tym razem.
Chciałem napisać, że smutna rzecz się stała, a moim zdaniem godna zauważenia – po ciężkiej chorobie odszedł Adam Pernal, milczący pianista z kabaretu Potem.
Uprzejmie informuję, że na razie się poddaję. Tak źle od dawna nie było. Się nawet nie czołga już, ale zdycha co minutę. Wpadłam z deszczu pod rynnę ❓
Nic to… jakoś to będzie. 😆
Znowu musiałem odskoczyć…
Mam prośbę: jak się komuś pojawi komunikat podobny do cytowanego przez Bożenkę, proszę spróbować wejść na URL http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/hosting7750003.az.pl/wp (można to wkopiować w pasek adresu przeglądarki) i dać mi znać, czy ten adres otwiera blog.
W ten sposób dowiem się, która usługa szwankuje…
Warto było przyspieszyć kablowy net, ten nowy router popyla w takim tempie, że blaszak za nim nie nadąża. To jest zresztą ciekawa historia, polazłem do mojego operatora i mówię, że chcę szybciej, pani mówi, nie ma sprawy dostanie pan 5x szybszy net z routerem, żeby podłączyć laptopy bezprzewodowo, za 4 zeta więcej, no to wytrzeszczam ócz swoich błękity i pytam, jak to za jedyne 4 złocisze? Pani, oczywiście, bo mamy akurat promocję, ale o tej promocji, to oczywiście, ani słychu, ani dychu nigdzie. Ujęcie drugie, miałem nieużywane konto w banku ING, na tym koncie jakieś 2 tysia, nie zaglądałem na to konto parę miesięcy, może nawet dobrze ponad rok, patrzę, a bank regularnie drze ze mnie 18 zeta, co miesiąc za obsługę konta i karty płatniczej, której nawet nie miałem, przez rok ta „obsługa” kosztowała mnie ponad dwie stówy, idę zlikwidować, panienka w banku pyta dlaczego, mówię, że opłaty są zbyt wysokie, panienka na to, ale teraz mamy promocję, wszystkie opłaty za prowadzenie konta są za free, teraz mi to mówisz ? Ujęcie trzecie, zlikwidowałem net na patyka do laptopa, już mi nie potrzebny skoro mam router, idę do Orange`a i mówię, że chcę zlikwidować, a paniusia, nawija jak karabin maszynowy, ale dlaczego, mamy takie świetne promocje, dostanie pan nieograniczony limit i o połowę zmniejszymy abonament, a pierwsze trzy miesiące za darmo itd.itd. Umowę wymówiłem, ale doszedłem do wniosku, że w Polsce wszystkie firmy traktują nas jak dojne krowy, jak frajer płaci i nie marudzi, to po diabła mu jakieś promocje i ulepszenia pokazywać, niech płaci dalej .
Miśku, ja w Banku Śląskim zostawiłem coś ze dwieście czy trzysta złotych lat temu parę i mi się o tym banku zapomniało, bo go zwyczajnie nie lubię, korzystam z usług dwu innych (na wszelki wypadek!), a swego czasu rachunek tam w Śląskim musiałem mieć. Wiesz jak to jest! No a dyrektor oddziału – już nowy, bo stary mi kiedyś nawet nieźle doradził z rachunkiem walutowym, za co mu chwała – co rok mi zimą przysyła świąteczne życzenia! I miesiąc temu bank mi przysłał upomnienie, że zalegam z opłatą za prowadzenie konta i jeszcze mnie postraszył!: )) To ci dowcip!!
To ciekawe… ja mam w Banku Śląskim dwa konta i za żadne nie łacę, oprócz karty jeśli nie kupię na nią za 200 zł. Ale może dlatego, że ja mam konta internetowe i prowadzenia ich nie opłacam. Jeszcze mi na oszczędnościowym rosną procenty i wszelkie bankomaty mam za darmo.
I jeszcze jeden test: w linii poleceń systemu proszę o wpisanie: nslookup madagaskar08.pl
Odpowiedź powinna zawierać coś takiego: Nieautorytatywna odpowiedź:
Nazwa: madagaskar08.pl
Address: 109.234.111.42
lub w przypadku błędu: nie może odnaleźć madagaskar09.pl: Non-existent domain
To wyjaśni, czy problem jest z serwerem strony, czy z serwerem nazw.
Hm. Ja teraz w miarę swobodnie wchodzę na Wyspę i komentuję, ale po wpisaniu jak wyżej mam komunikat:
*** server1.[tutaj adres serwera] nie może znaleźć madagaskar08.pl: Server failed
Skoro nie ma problemów w realu, w sensie dostępności Wyspy przez przeglądarkę, to czemu jest problem przez ten nslookup? Może to akurat wynika z ustawień „mojego” LANu?
Owszem, sprawdź w konfiguracji sieci adres serwera DNS i ewentualnie zmień. Ja – będąc klientem UPC, korzystam z jego serwera: 62.179.1.62, ale możesz poszukać czegoś bliższego. Na wszelki wypadek zapamiętaj dotychczasowy przed zmianą, albo wpisz go jako alternatywny.
Możesz też sprawdzić nslookup’em lub pingiem istnienie adresów dns.<domena_twojego_dostawcy> (lub dns1) i jeżeli istnieje, podać jego ip.
Możesz też użyć serwera DNS dostawcy Wyspy:
Nazwa: dns1.az.pl
Address: 62.146.68.9
Z tym zmienianiem to nie tak hop siup, o ile mi wiadomo, konfiguracja w tym naszym LANie jest ustawiana na sztywno, nie mam możliwości podpięcia routera do LANu na zasadzie „pobierz konfigurację”. Co więcej, jak zmienię ustawienia DNS, to w ogóle nie będzie mnie z siecią łączyło (przećwiczone na lapku małżonki, któremu swego czasu zmieniono konfigurację w szkole i potem w domu nie chciał chodzić). Noale dopóki mogę wchodzić i komentować, to chyba wszystko OK?
Wiem na ten temat tyle, ile podaje Wiki. Sieć lokalna (LAN) to sieć komputerowa łącząca komputery na określonym obszarze takim jak blok, szkoła, laboratorium, czy też biuro. Nawet gdybym miała taką potrzebę żeby coś w niej zmienić to i tak bałabym się. Czyli… mnie to nie dotyczy i tego się trzymam. 😆
To ciekawe, bo ja nie miałam żadnych problemów z wejściem na Wyspę… Po prostu weszłam i już Czyżby dlatego, że mam dalej? Czy dlatego, że się wyspałam do imentu Spałam prawie do 6:30!!!!
Nie wiem jak się będę bawić, ale na pewno nie namieszam Jak zwykle na wyjazdowych imprezach robię za kierowcę i będę bezalkoholowa
A za życzenia pięknie dziękuję i mam nadzieję, że się sprawdzą
Kolejny przerywnik muzyczny, O wybaczenie proszę Bożenkę i Senatora, że nie Vader ani Motorhead, ani… Wiem, że czujecie się zawiedzeni za co przepraszam obiecując, że następnym razem… 😆
Zawiedziony!!?? Ja wściekły jestem!! Poważnie nastawiłem się na potężną awanturę (och, jak to lubię!!) i widok Miśka bez futra, a tu masz….!: (((
Życząc dobrej nocy zarazem mówię dzień dobry Kochani.

Ładnie się potykasz! 😉
Zdarza się, że czasem i nawet udaje się nie wywalić na twarz. 😉
Mi się pomyślało, że ta Sofia to zła kobieta była. Niby mądra a wodolejstwa nie doceniła i poszła na piwo. Chociaż… Milet zasłynął przede wszystkim dzięki niej, mogła robić co chciała. 😉
Do tej pory wydawało mi się, że lepiej od Talesa wodę lał ten od „panta rei”. 😆
Ależ Jasminko, kobiety uwielbiają tych co to umieją dobrze(!) wodę lać..

PS Prawda??? Panie…S…. ???? O.. kurcze 😀 Będą prać
Dzień dobry: ))) Trza by kogoś dobrze wodę lejącego zapytać… Może Tetryka?
Sie nie da
Ja uzupełnię tą lukę Jaśminko 🙂
A to się Bożenka z Senatorem ucieszą z rana, Miśku.
Niech się hartują, Senatorowi zaraz się ciśnienie podniesie i spali ten cholesterol, na który tak dochtór bluzgał 🙂 🙂 🙂
Cześć!!: ))) Ten cholesterol był mu cholerycznie zbyt niski i to go do szewskiej pasji doprowadziło!: )
Dzień dobry 🙂 Takem właśnie pomyślał Senatorze musisz więcej golonki i boczku spożywać, to rumieńców nabierzesz :)))
Jużem to szefowi kuchni (sobie!!) twardo polecił! Senatorowa, pełniąca czasami zaszczytną funkcję podkuchennej, zasromała się srodze gdym jej dokumenta do czego to mnie doprowadziła swymi nieopatrznie wysuwanymi żądaniami bym jadał postno a już broń Boże nie mastno, pod nos podsunął sugerując, że nic innego jeno na moje życie niecnie dybała!! Mimo wszystko jednak widzę, że teraz kombinuje jak mnie na przeciery jarzynowo-warzywne i kompoty przestawić! Nie będzie z tego nic!!
Wiedziałem, że Bestia Pancerna nie zdzierży!!!
Vader robiący za dobranockę ❓ Niech i tak będzie.
W klimacie „Ostatniej wieczerzy” ale i tak wątpię, żeby ktoś tego wysłuchał, ale może chociaż ktoś obejrzy, niezbadane są wyroki YouTube 🙂 🙂 🙂
No cóż…. może się zdarzyć, że ktoś wysłuchawszy godzinnego koncertu tej grupy nigdy już nie spożyje wieczerzy, a poprzednia będzie mu Ostatnią!: )))
I kawałek, który powala 🙂
Dlaczego tak wiele osób twierdzi, że to są zespoły satanistyczne ❓ Kompletna bzdura.
Śpią, a piaskowy dziadek się zbliża, to niezły motyw do następnych Harpii 🙂
Ciekawam bardzo jak to rozwiniesz. 🙂
Sam jestem ciekaw, nie sądziłem, że to moje pierwotne usprawiedliwienie zapicia pały, komuś się spodoba, to dla mnie bardzo dziwne, łagodnie mówiąc 🙂 🙂
A widzisz Misiaczku; bo to pod wpływem… najlepsiejsze
dzieła spod klawiatury wychodzą. Ponoć
Bez wypicia lufki Skowronku, nawet się Harpii nie zbliżam 🙂 🙂
Dzień dobry Misiaczku
Przyznaj się, po ilu lufkach byłeś, że to cudo zamieściłeś? 
Trzeźwy jak niemowlę, jak gram i do tego jako snajper, to ani kuśtyczka, to źle wpływa na refleks, to Jaśminka podsunęła pomysł, ja go zrealizowałem, o co to wielkie halo i nagonka, nie chcesz nie słuchaj .
Bardzo dobrze, że zrealizowałeś! Zrobiło się trochę ruchu, a ruch to zdrowie, no nie??
Toteż nie słuchałam
A że to pomysł Jasminki, to można sie domyśleć. Ale najważniejsze że było o czym dyskutować 
Zapicie pały to rzecz bardzo czasami wskazana. Szczególnie gdy rzeczywistość zbyt głośno skrzeczy!: )))
Święte słowa Senatorze

Lata doświadczeń osobistych, Misiu, lata doświadczeń….Tylko później… deska grozi!!
Każdemu grozi, ponury żniwiarz czai się za rogiem, czasami, świat na trzeźwo, jest nie do przyjęcia 🙂
„… Nic – tylko płacz i żal i mrok i niewiadomość i zatrata!
Takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?…”
B. Leśmian
Wydaje mi się Jaśminko, że każdy słyszy ten ryk, ale nie jest w stanie zrozumieć tekstu
Trudno podejrzewać, że ktoś takim rykiem wyznaje miłość
Chyba większość kobiet by na serce umarło
Jedyne co przychodzi do głowy, to to, że ten gościu jest już jedna nogą w piekle i go parzy… stąd te ryki… Ale oczywiście mogę się mylić
Nie chciałabym urazić tych, którym się ten „śpiew” podoba… 
Ten „śpiew” Miralko określa się jako „growl” i trzeba mieć naprawdę solidnie przepalone gardło, żeby taka barwę uzyskać :))
Chyba samo solidne przepalenie nie wystarczy
Trzeba mieć do tego predyspozycje 
By mu tak za dwa granaty, co??
A może trzy dla pewności?
A niech będą i trzy! Nie żałuj, serdeńko, rzucaj!!
Tekst po polsku do Enter Sandman, no z nudów, zaczynam grać dopiero o pierwszej 🙂
Odmów pacierz maleńki
Nie zapomnij mój synku
Uwzględnić wszystkich
Którzy dbają by Ci ciepło było
I chronią przed grzechem
Dopóki nie nadejdzie piaskowy dziadek
Śpij z jednym okiem otwartym
Ściskając mocno poduszkę
Zgaś światło
Wpuść noc
Weź moją dłoń
Wyruszamy do Nibylandii
Coś jest nie tak, zgaś światło
Ciężkie myśli gnębią Cie w nocy
I nie są one śnieżnobiałe (idiom:nie są radosne)
Sny o wojnie, sny o kłamcy
Sny o smoczym ogniu
I o rzeczach które mogą ukąsić
Śpij z jednym okiem otwartym
Ściskając mocno poduszkę.
Zgaś światło
Wpuść noc
Weź moją dłoń
Wyruszamy do Nibylandii.
Teraz kładę się spać
(echo:Teraz kładę się spać)
Modląc się, by Pan strzegł mą duszę
(echo:Modląc się, by Pan strzegł mą duszę)
Jeśli umrę zanim się obudzę
(echo:Jeśli umrę zanim się obudzę)
Modlę się do Pana by zabrał moją duszę
(echo:Modlę się do Pana by zabrał moją duszę)
Cicho, dzieciątko, nie mów ani słowa
Nie zwracaj uwagi na ten hałas, który słyszysz
To tylko bestia pod twoim łóżkiem
W twojej szafie, w twojej głowie
Zgaś światło
Wpuść noc
Ziarno pasku
Zgaś światło
Wpuść noc
Weź moją dłoń
Wyruszamy do Nibylandii
Byś się nudził częściej Miśku.
Zgaś światło
Wpuść noc
Ziarno pasku
Zgaś światło
Wpuść noc
Weź moją dłoń
Wyruszamy do Nibylandii.
Powodzenia i Dobrej nocy.
Mój team w komplecie, dobrej nocy 🙂 🙂
Dobranoc…. lampkę zapalę piętro niżej 🙂
Śpij Wiedźminko, śpij.. Ja Cię wcale nie budzę, bo wiem, żeś mocno zmęczona wróciła..
Ale ten Twój futrzasty Sąsiad… No wiesz.. 😀
Dzień dobry
Dzień dobry Mierelko 😀 Zaśniesz po takiej dawce????
Zasnę
Specjalnie siedzę tak długo, żeby się potem uwalić i zasnąć, bo po takiej dawce miałabym koszmary 
Proszę… łagodną.. Ta piosenka dała początek zapalaniu lampki przez Wiedźminkę 🙂 No i jeszcze inna przyczyna również była..
Tak w ogóle, to lubię „Jezioro Łabędzie”. Niektóre kawałki są cudne
Dzięki Skowronku 
Witaj: ))) Uwalić to można się gibko i czym innym!: )))
Witaj
Można
Ale nie zawsze. Jak się człowiek wybiera rano na jazdę samochodem, to się i za bardzo nie uwali 
Tak jak Jaśminka dała coś o filozofii, tak Misiek mnie powalił. Dobrze, że nie słucham już tego na słuchawkach, bo by mnie cucili
Masz rację Miśku. Tego nie da się do końca wysłuchać. Może ktoś to lubi, ale ja do nich nie należę 
Dzień dobry
Te „piosenki” postawiły mnie na równe nogi
Wycieraczka niezła,są ciekawe słowa, jakaś tam prosta melodia, ale najważniejsze to piękne głosy. Jednak to co zaproponował Misiek, mnie powaliło. Tego naprawdę słuchać się nie da. Chociaż są amatorzy tego rodzaju „muzyki”, nawet znam takich osobiście. Ale każdy ma swoje gusta, o których nie należy dyskutować 
Puszczasz na ful… i nadsłuchujesz czy sąsiedzi do drzwi nerwowo nie dzwonią

Spoko, dzwonka i tak nie usłyszysz.. Chyba, że zaczną łomotać..
Witaj Poranna 😀
Witaj Skowronku
Rada nie do zrealizowania. Sąsiadów bym nie słyszała, bo wcześniej bym sobie uszy zatkała.
Chyba że by wyważyli drzwi i zabrali mnie w kaftaniku sądząc, że zwariowałam.
Ha, i byłabyś bogatsza o nowe doświadczenie
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni, że se tak za Nietzschem 😀
…Człowiek jest czymś, co pokonanym być powinno.. 😀
Dzięki, takiego doświadczenia nie pragnę
A ja Tobie nie życzę, oczywiście
Oj tam, posłuchajcie jeszcze raz, zwłaszcza Vadera, wiecie ile trzeba mieć pary, żeby w tym tempie grania i charczenia dać godzinny koncert, toż te wszystkie preferowane przez Was Czerwone Fujary padliby jak betki już po jednym kawałku, to gitarowa wirtuozeria najwyższej próby 🙂 🙂
Gitarowa wirtuozeria?? Wolę już Santanę!!
Albo:
No i dobrze, ja wolę Satrianiego, Page`a i Eddiego Van Halena, komu gin, komu dym, każdy ma swój gust 🙂
Jasne Misiu, okropnie nudno by się żyło gdyby każdy lubił to samo, no nie??
No raczej 🙂 🙂
Dzień dobry 😀 Nooo tak, tym dwoje tylko pozwolić buszować po północy… to nawet skowronki drzeć dzioby będą w środku nocy


Przy Miśiakowej muzyce głowa sama zaczyna się trzepać, a wraz z nią czupryna
PS Wyspo spokojna, Wyspo wesoła
Miśkową „muzykę” przez sen usłyszałam…
Na równe dwie nogi postawiła?? Tak bez kawy?? 😆
Kawa przed śniadaniem? To niezdrowo
Ale jakie miłe i przyjemne 😀
Przyjemniej będzie mi coś wszamać, bo nie śpię już ponad dwie godziny i zaczynam słyszeć inną muzykę. Później przyjemnie i zdrowo napiję się kawy
A kolację jadłaś??? Ja tak mam, gdy na głodniaka idę spać 😀
Smacznego 😀
Dziękuję. Kolację jadam wcześnie, więc do rana echo w żołądku
A taka „muzyka” przed, po czy w trakcie to zdrowa?
Całe szczęście uchroniłam swe szlachetne uszy przed tą „muzyką”…
A Rumak, to o której dziś wstanie?? Hę???
PS Śpij, śpij… bo jak wstaniesz.. 😀
Sapał z „zachwytu”.. będziesz
Oj tak. Piosenkami Miśka będzie zachwycony
Zarży radośnie i uszami zastrzyże, a spod kopyt skry będą lecieć
Chyba z zębów również te skry się posypią
Witam u Was rano 
I… Mirelka zasnąć nie może
Ale ja mam tak zawsze
Przed północą rzadko kiedy chodzę spać i o 6 rano wstaję
Ten typ tak ma 

Zbliża się północ, więc się pomału zbieram
Utulankę tam wyżej dla Cię wkleiłam
Tego można posłuchać,a do snu idealna
I za taką pięknie podziękowałam
Tego to można słuchać 🙂
Widzą jak się biedak męczy i nikt nie dobije 
A tak w ogóle, to na koncertach tego całego Vadera są sami nieżyczliwi ludzie
Z ciekawością czekam na reakcję…
Witaj Mireczko
Jeszcze nie śpisz?
Jeszcze nie
Ale już spadam na górę do łóżeczka
Miłego dnia 
Dowali odpowiednim komentarzem?? Już się doczekać nie mogę
Nie sprawi mi zawodu!! Mam nadzieję 😀
Zobaczymy… A może z wrażenia słów mu zabraknie?
Ja też bym chętnie poczekała na reakcję
Bo to może być niezły cyrk
Ale chyba nie doczekam
Nie wiadomo o której wstanie i może na początku tak Go zatchnie, że słowa nie napisze
To do białego rana mogę tak czekać
Mam nadzieję, że jak wstanę, to już będą odpowiednie komentarze i sobie poczytam na miłego dnia początek 
Dzień dobry: )))
Dzień dobry
Wybacz, że zaraz Ci nie odpowiedziałam, ale raczyłam się oddalić po zakupy. Jutro niedziela, a jeść trzeba. 
Nie jest źle. Wystarczy wyłączyć głośniki! Jak normalny człowiek może słuchać tego łomotu, no jak?
Już wiem! Misiek to włącza i błyskawicznie się na motocyklu oddala!! Z daleka może słuchać!: )
Są tacy co to lubią… Czy są normalni? Nie wiem
No nieźle

Noooooo!!: )))
Manticora.

Trala lala lala lala, radość w sercu się rozpala!!
Jeszcze śpi??? Nie może być.. Jeśli taki jazgot Go nie obudził, to znaczy, że padł jak…(?) przecinak

Lub nie daj Boże został zagoniony do prostych prac domowych
A ja sądzę, że bierze nas na cierpliwość.
Ale nic to, ja się muszę oddalić do obowiązków. Kawa wypita, więc brak mi pretekstu do siedzenia przy kompie 

Do tymczasem
Dzień dobry: )))
Dzień dobry
To ja se skoczę na taras /z kawką/ nie jestem pewna czy wrócę zaraz 😀
Górny – Dolny. Lub odwrotnie 😀
Hej, hej, kochanie Ty moje..!!! W porządku aby?? Np. zdrówko, bo wczoraj charczało i nie szło pogadać 🙁 Nie zdrówko charczało tylko na linii
Dzień dobry: )))
DzięDobry :))) Borowiki ceglastopore, czerwone kozaki, będzie zupka jak marzenie :))) Pokazały się już w lasach lublinieckich :))
Cześć: ))) Proszę o dokładniejsze namiary!!
Ja najczęściej wędruję między Miasteczkiem a Kaletami, w sierpniu często jeżdżę na Zieloną, sporo tam wtedy podgrzybków.
Aha, bliżej drogi na Tarnowskie Góry niż Lubliniec…
Bry Stateczku 😀 U nas, u nas też.. zbierają 😀
Ooo ależ się ogolona cieszy 😀 A dzie komentarz z maczugą?? Może być i ze strzelbą
To jakaś zmowa, wszyscy na mnie spuszczają Senatora z łańcucha, krwi Wam brakuje na piasku areny ? Czy ciśnienie chcecie Senatorowi podnieść w ramach rekonwalescencji ? Tak czy siak ja ustępuję pola, rzucam oręż i powiewam biała flagą z rozporka, jak prezes pewnej partii.

Do tych z biała flagą nieźle się strzela. Dobrze ich widać!: )))
Hej! Gerwazy! daj gwintówkę,
Niechaj strącę tę makówkę! 🙂
A ja fugas w chrustas!!!
Nie dygaj nic (jak mawiał mój znajomy kapral), Miśku. 🙂 Masz we mnie wsparcie. Nie jesteś jak ten Herkules kontra plures 😆

Eeeetam, mam grubą skórę 🙂
I sam nie jesteś! Ten Herkules na przyjaciół widać nie zasługiwał
Łaski bez.

Dzień.

Do popotem.
Do.. Ale i tak się z Tobą przywitam 😀
A teraz zmykam póki słoneczko wesołe 😀
Moja kosiarka brała udział, w którymś z koncertów owych kapel czy cóś?? Padła 🙁
PS Panie Q, u mnie gra 😀
Mistrz nie może się na Wyspę wdrapać 🙁
Dzień dobry. Jakieś licho mnie na Wyspę nie wpuszczało przez pół ranka, a przez drugie pół – dzień wolny, więc w pierony zajęty. Zresztą zaraz też muszę lecieć dalej, ale zaraz będę z powrotem, a potem znów out…
Mnie też nie wpuszczało!!
Wiecie, coś gdzieś znalazłem. Ot, to:
Jatte to odludna wyspa na której las kołysze
nieznaną na kontynentach nad naturalną ciszę
na codzień tylko słowiki i mrówek długie szeregi
wyspę tę niepokoju wypełniona po brzegi
ciszą oddechu trawy , ciszą odległych żagli
ciszą której nie słychać , wszędzie tam gdzie czas nagli
dlatego tak uroczyście Grande Jatte się zaludnia
ludżmi wystrojonymi na niedziel popołudnia
rodziny , dzieci , zwierzęta domowe i oswojone
z hukiem , warkotem i stukiem płyną na ciszy stronę
płyną w dni wolne od pracy na łodziach wynajętych
na wyspę odludnych myśli bo jej teren jest święty
ciszą oddechu trawy , ciszą odległych żagli ………
i nikt tutaj nie dojedzie , autem ani rowerem
las gęsty broni tej wyspy przed żółtym helikopterem
można na niej lądować tylko na spadochronie
opadnie bezszelestnie w to miejsce które wionie
M.Grechuta
Piękne, Senatorze. 🙂 Cieszy, że przypomniałeś, bo bardzo mi się podoba. 🙂
To nie ja, to ktoś inny! Zgaduj kto!!
Nie wiem. Nie zgadnę.
Zgadniesz….Kto szczególnie lubi Magomajewa i Grechutę??: )))
Witajcie!
Obowiązki wobec Morfeusza i domu dopiero teraz dopuściły mnie do komputera. Trochę dłuższa przerwa między komentarzami była między 9:59 a 10:24 ale niewiele mogę na ten temat powiedzieć. Słyszałem przed 12-tą w trójce, że o 10:12 ryczał pan Sułek, aż się pociąg o mało nie wykoleił – ale nie sądzę, aby to było przyczyną, w końcu to była Powtórka z Rozrywki
Co do Miśkowych pieśniarzy – sądzę, że jest to przejaw turpizmu w muzyce; jak dla mnie – dziękuję zamiast 😉
Ważne, że jest ciepło, wietrznie i słonecznie, czyli dobra żeglarska pogoda czego i Wam serdecznie życzę 🙂
Dzień dobry. A stopy wody pod kilem??
PS Quackie kilka minut temu sapał, że on nie może!
To znaczy – nie może wejść na Wyspę!!
Ja też nie mogłam wejść na Wyspę bardzo długo:
Tekst oryginalny
The requested URL /search?q=cache:http://madagaskar08.pl/ was not found on this server.
Zaproponuj lepsze tłumaczenie
Zapytaniu URL ? / search q = cache: http://madagaskar08.pl/
Nie wiem co było tego przyczyną
Dzwonią i zapraszają na popołudnie na ryby…..Czort wie co robić! Jak pojadę, to w domu będzie piekło gorące…jak nie pojadę….to będzie mi ponuro na duszy….!
Do rady to ja ostatni jestem, ale czy Ty czasem Senatorze, nie jesteś rekonwalescentem po szpitalnym ? Może sobie odpuścisz ten jeden raz ? 🙂
Se odpuściłem!!: (((
I dobrze 🙂
Ja Ci radzę, rób jak uważasz
I uważaj jak robisz.

Parę razy już uważałem. Wprawę więc niejaką mam!!: )))
Dzień dobry ponownie. Poprzednio licho nie pozwoliło mi opublikować już drugiego komentarza, ciekawe, jak będzie tym razem.
Chciałem napisać, że smutna rzecz się stała, a moim zdaniem godna zauważenia – po ciężkiej chorobie odszedł Adam Pernal, milczący pianista z kabaretu Potem.
Nie wiedziałam. 🙁
Bo to się chyba nie pojawiło w mediach, ja się dowiedziałem prywatnymi kanałami.
Odchodzą…..odchodzą….odchodzą…. : (
Uprzejmie informuję, że na razie się poddaję. Tak źle od dawna nie było. Się nawet nie czołga już, ale zdycha co minutę. Wpadłam z deszczu pod rynnę ❓
Nic to… jakoś to będzie. 😆
Też mam problemy z wejściem, nie udało się połączyć informują :))
Znowu musiałem odskoczyć…
Mam prośbę: jak się komuś pojawi komunikat podobny do cytowanego przez Bożenkę, proszę spróbować wejść na URL http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/hosting7750003.az.pl/wp (można to wkopiować w pasek adresu przeglądarki) i dać mi znać, czy ten adres otwiera blog.
W ten sposób dowiem się, która usługa szwankuje…
A u mnie się nie pojawiał żaden komunikat, po prostu przeglądarka zgłaszała „błąd” i że nie da się znaleźć strony.
Też warto spróbować linku powyżej…
Jak tylko sytuacja się powtórzy (chociaż oby nie), nie omieszkam!
Warto było przyspieszyć kablowy net, ten nowy router popyla w takim tempie, że blaszak za nim nie nadąża. To jest zresztą ciekawa historia, polazłem do mojego operatora i mówię, że chcę szybciej, pani mówi, nie ma sprawy dostanie pan 5x szybszy net z routerem, żeby podłączyć laptopy bezprzewodowo, za 4 zeta więcej, no to wytrzeszczam ócz swoich błękity i pytam, jak to za jedyne 4 złocisze? Pani, oczywiście, bo mamy akurat promocję, ale o tej promocji, to oczywiście, ani słychu, ani dychu nigdzie. Ujęcie drugie, miałem nieużywane konto w banku ING, na tym koncie jakieś 2 tysia, nie zaglądałem na to konto parę miesięcy, może nawet dobrze ponad rok, patrzę, a bank regularnie drze ze mnie 18 zeta, co miesiąc za obsługę konta i karty płatniczej, której nawet nie miałem, przez rok ta „obsługa” kosztowała mnie ponad dwie stówy, idę zlikwidować, panienka w banku pyta dlaczego, mówię, że opłaty są zbyt wysokie, panienka na to, ale teraz mamy promocję, wszystkie opłaty za prowadzenie konta są za free, teraz mi to mówisz ? Ujęcie trzecie, zlikwidowałem net na patyka do laptopa, już mi nie potrzebny skoro mam router, idę do Orange`a i mówię, że chcę zlikwidować, a paniusia, nawija jak karabin maszynowy, ale dlaczego, mamy takie świetne promocje, dostanie pan nieograniczony limit i o połowę zmniejszymy abonament, a pierwsze trzy miesiące za darmo itd.itd. Umowę wymówiłem, ale doszedłem do wniosku, że w Polsce wszystkie firmy traktują nas jak dojne krowy, jak frajer płaci i nie marudzi, to po diabła mu jakieś promocje i ulepszenia pokazywać, niech płaci dalej .
Miśku, ja w Banku Śląskim zostawiłem coś ze dwieście czy trzysta złotych lat temu parę i mi się o tym banku zapomniało, bo go zwyczajnie nie lubię, korzystam z usług dwu innych (na wszelki wypadek!), a swego czasu rachunek tam w Śląskim musiałem mieć. Wiesz jak to jest! No a dyrektor oddziału – już nowy, bo stary mi kiedyś nawet nieźle doradził z rachunkiem walutowym, za co mu chwała – co rok mi zimą przysyła świąteczne życzenia! I miesiąc temu bank mi przysłał upomnienie, że zalegam z opłatą za prowadzenie konta i jeszcze mnie postraszył!: )) To ci dowcip!!
Widać wyczyścili Ci rachunek do zera i każą sobie dopłacić 🙂 🙂
Niezły wist 🙂
To ciekawe… ja mam w Banku Śląskim dwa konta i za żadne nie łacę, oprócz karty jeśli nie kupię na nią za 200 zł. Ale może dlatego, że ja mam konta internetowe i prowadzenia ich nie opłacam. Jeszcze mi na oszczędnościowym rosną procenty i wszelkie bankomaty mam za darmo.
Konto internetowe to dla małolatów!!
Tak jest! Kasa zniknęła, a bank bidny dalej mi rachunek prowadzi! To co oni mnie w pocie czoła na nim liczą jak tam nie ma już nic!?
I jeszcze jeden test: w linii poleceń systemu proszę o wpisanie:
nslookup madagaskar08.pl
Odpowiedź powinna zawierać coś takiego:
Nieautorytatywna odpowiedź:
Nazwa: madagaskar08.pl
Address: 109.234.111.42
lub w przypadku błędu:
nie może odnaleźć madagaskar09.pl: Non-existent domain
To wyjaśni, czy problem jest z serwerem strony, czy z serwerem nazw.
Hm. Ja teraz w miarę swobodnie wchodzę na Wyspę i komentuję, ale po wpisaniu jak wyżej mam komunikat:
*** server1.[tutaj adres serwera] nie może znaleźć madagaskar08.pl: Server failed
Skoro nie ma problemów w realu, w sensie dostępności Wyspy przez przeglądarkę, to czemu jest problem przez ten nslookup? Może to akurat wynika z ustawień „mojego” LANu?
Owszem, sprawdź w konfiguracji sieci adres serwera DNS i ewentualnie zmień. Ja – będąc klientem UPC, korzystam z jego serwera: 62.179.1.62, ale możesz poszukać czegoś bliższego. Na wszelki wypadek zapamiętaj dotychczasowy przed zmianą, albo wpisz go jako alternatywny.
Możesz też sprawdzić nslookup’em lub pingiem istnienie adresów dns.<domena_twojego_dostawcy> (lub dns1) i jeżeli istnieje, podać jego ip.
Możesz też użyć serwera DNS dostawcy Wyspy:
Nazwa: dns1.az.pl
Address: 62.146.68.9
Z tym zmienianiem to nie tak hop siup, o ile mi wiadomo, konfiguracja w tym naszym LANie jest ustawiana na sztywno, nie mam możliwości podpięcia routera do LANu na zasadzie „pobierz konfigurację”. Co więcej, jak zmienię ustawienia DNS, to w ogóle nie będzie mnie z siecią łączyło (przećwiczone na lapku małżonki, któremu swego czasu zmieniono konfigurację w szkole i potem w domu nie chciał chodzić). Noale dopóki mogę wchodzić i komentować, to chyba wszystko OK?
Boszesz mój Boszesz, o czym oni mówią?? : ((((
Mogę tylko się domyślać, że o czymś straszliwie skomplikowanym. Chyba nawet nie chcę wiedzieć o czym.
To jest dla mnie za mądre… 🙁
Wiem na ten temat tyle, ile podaje Wiki. Sieć lokalna (LAN) to sieć komputerowa łącząca komputery na określonym obszarze takim jak blok, szkoła, laboratorium, czy też biuro. Nawet gdybym miała taką potrzebę żeby coś w niej zmienić to i tak bałabym się. Czyli… mnie to nie dotyczy i tego się trzymam. 😆
Masz własną szkołę??
To ciekawe, bo ja nie miałam żadnych problemów z wejściem na Wyspę… Po prostu weszłam i już
Czyżby dlatego, że mam dalej? Czy dlatego, że się wyspałam do imentu
Spałam prawie do 6:30!!!! 
Wyspanemu zawsze łatwiej!
P.S. Wiem, bo też nie miałem 🙂
Też tak myślę
O, a myślisz, że to zależy od wyspania? To jest myśl, następnym razem, jak mi się tak zdarzy, kropnę się na solidną drzemkę!
A teraz muszę się oddalić do swoich normalnych sobotnich obowiązków
A wieczorkiem na imprezę
Chociaż nie wiem, czy będzie aż tak wesoło 
Baw się dobrze!
Dobrej zabawy, Miral, tylko – na miłość boską – nie mieszaj!!!
Nie wiem jak się będę bawić, ale na pewno nie namieszam
Jak zwykle na wyjazdowych imprezach robię za kierowcę i będę bezalkoholowa 

A za życzenia pięknie dziękuję i mam nadzieję, że się sprawdzą
No to zapraszam wyżej 🙂