« Szkocja w praktyce - część I Szkocja w praktyce - część II »

Ptaki Szkocji i inne. Uzupełnienie wpisu Mr. Q

Jeśli mamy na tapecie Szkocję toteż celem uzupełnienia wrzucam parę fotek poszerzających wiedzę o tej wyspie:-)

Przede wszystkim jak w celu ochrony przed ptakami stosuje się specjalne osłony na głowę. Proszę zwrócić uwagę, gdzie siedzi ptak i proszę porównać tę fotkę z fotką z notki pana Q:

0142

Tak wygląda sprawa gdy nie stosujemy odpowiednich osłon:

0138 0137 0136

Ptaki Szkocji wykazują brak zainteresowania sztuką nowoczesną:

0141

Również nekropolie nie wzbudzają zainteresowania wśród latającej fauny:

0139

Tam też na pewno są ptaki ale jest daleko i nie widać:

0140

Nieprawdą jest, że w Szkocji są mgły. To tylko zaparowanie obiektywu:

SG211608 0143

Aktualnie w Szkocji panuje dynastia Stewartów:

SG211639

 

 

107 komentarzy

  1. Zoe pisze:

    To też jest Szkocja:-)
    Burzliwe posiedzenie rady starszych. Młody książę wyraża niezadowolenie:
    Posiedzenie

  2. Quackie pisze:

    Dzień dobry na nowym pięterku! Co do ptaków, zgoda. Mgły nie zaobserwowaliśmy, ale takie, panie, chmurki, przysłaniające nieco słońce, przy pogodzie parnej i dusznej, to owszem.

    A co do Stewartów, to widzę, że jest to posiedzenie nieformalne, bo bez kiltów, sporranów i beretów w kratkę?

  3. korab pisze:

    DzieńDobry:)) Szkocja i tupot białych mew???

  4. Quackie pisze:

    Och, a propos krzeseł, wygodnych lub nie:

    Otóż w Hunterian Museum na uniwerku jest takie krzesło egzaminacyjne, zwane Blackstone Chair, czyli Krzesłem Czarnego Kamienia:

    Opis głosi: „Od założenia Uniwersytetu w Glasgow w 1451 r. do połowy XIX w. studenci, zdający ustne egzaminy, byli sadzani na Czarnym Kamieniu. Kamień ten, geologicznie rzecz biorąc – blok dolerytu, wbudowano w latach 1775-6 w dębowe krzesło. Na szczycie oparcia zamontowano zaś klepsydrę otoczoną liśćmi laurowymi.

    Kiedy egzamin się zaczynał, woźny, dzierżący ceremonialną pałkę, odwracał klepsydrę, a po około 20 minutach, kiedy piasek się przesypał, uderzał pałką w ziemię, mówiąc „Fluxit” („(Czas) Upłynął”). Następnie zwracał się do najstarszego egzaminatora ze słowami: „Ad alium, Domine” („Następny, Panie”)”

    Krzesło do dzisiaj używane jest podczas niektórych egzaminów.

    • Zoe pisze:

      O! Też mam krzesło. Zielonego pojęcia nie mam co tam jest o nim napisane z tyłu. Ale jest tego dużo;-). Na krześle tym usiadł mój wujek bo się zmęczył zwiedzaniem. Nie będę publikował zdjęcia wujka bo nie jest jeszcze zabytkiem;-)
      krzesło
      I znalazłem jeszcze jednego ptaszka:
      ptaszek

      • Quackie pisze:

        Krzesło wygląda na co najmniej egzaminacyjne, a być może nawet koronacyjne!

        A szkockich ptaszków ci u nas dostatek – tutaj, uprzedzając nieco bieg wypadków, ptaki (jak mówiłem, mewy i gołębie, całkiem jak u nas) w parku koło edynburskiej Princess Street:

    • Bożena pisze:

      Stresujący musiał być taki egzamin. Nie lubię niczego robić na czas… Wink1

  5. Quackie pisze:

    Kochani, muszę na dłuższą chwilę udać się do pracy, ciąg dalszy wczorajszego zadania. Dzisiaj meczu o 15:00 nie ma, jakby się kto pytał, więc i na Wyspę jest więcej czasu 🙂

  6. Jo. pisze:

    Ja chcę do Szkocji!!!

    • Tetryk56 pisze:

      Ileż to roboty, póki Schengen działa! Na rower i jazda! Wink

      • Zoe pisze:

        W samo południe obracamy się tyłem do słońca. Wyciągamy lewą rękę do góry. Przechylamy ją trochę w lewo i ręka wskazuje nam Szkocję. Wsiadamy na rower. Rowerem skręcamy tak aby ręka była na wprost. Chwytamy za kierownicę, wsiadamy na siodełko. Krzyczymy HURRA i zaczynamy pedałować. I ani się obejrzymy a już mijamy Londyn;-)

      • Jo. pisze:

        Chcesz mnie zabić, tak?

        • Tetryk56 pisze:

          Skąd takie przypuszczenie? No skąd???

        • Zoe pisze:

          Ale, ale ja chcę pomóc. Z czystego serca. Pospiesz się bo Brytyjczycy chcą opuścić Unię i wprowadzą wizy…:-)

          • Quackie pisze:

            Jest taka szansa, że wtedy Szkoci opuszczą Zjednoczone Królestwo…

            A co do roweru, to idealny pomysł dla Jo, no bo samolot zdaje się nie wchodzi w grę, a znów samochód – no nie wiem, narażać rodzinnego kierowcę na niedogodności ruchu lewostronnego? Przez cztery dni ciągle łapałem się na tym, jak bardzo wdrukowanym, a przez to na Wyspach niebezpiecznym odruchem jest patrzenie przed przejściem przez ulicę w lewo. Zresztą na wielu ulicach mają tam przypominajki w postaci napisu pod stopami „popatrz w prawo!”.

            No więc jeżeli pieszy się spotyka z takimi problemami, to co dopiero kierowca? Choćby w sytuacji, kiedy chodzi o ułatwiony prawoskręt (w Polsce i Europie), z którego na Wyspach robi się ułatwiony LEWOskręt. I inne takie. Np. zmienianie biegów lewą ręką (to oczywiście w tamtejszym samochodzie bez automatycznej skrzyni).

  7. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Jakie fajne pięterko nam urosło przez noc Happy-Grin
    Od razu mogę dodać, że takich nowoczesnych rzeźb ptaki nie lubią, bo za dużo jest ostrych krawędzi. Mogłyby poranić. W tych starych (chociaż niekoniecznie starych) włosy posągu idealnie nadają się do trzymania, a że przy okazji coś z ptaka wyleci… to trudno Wink Delighted

  8. miral59 pisze:

    Jakieś takie znowu wielkie Amazed Czy ktoś mógłby… Please
    Z góry dziękuję Delighted

  9. miral59 pisze:

    Czas zbierać się do pracy Sad
    Miłego dnia Wyspiarze Delighted

  10. Quackie pisze:

    Dobranocka zatem.

    Na standardy mnie wzięło. No i dzisiaj coś o tęczy – symbolu nadziei.

    Judy Garland jako Dorotka, piesek jako piesek (Toto).

    Z filmu „Czarnoksiężnik z krainy Oz”.

    Snów o nadziei i tornadach, bo czasem to się łączy.

  11. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted a za oknem mgła…

  12. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    U nas też mgła była, ale już się podniosła i jest ładnie – czego i wam życzę! Pleasure

  13. Zoe pisze:

    Dzień dobry.

  14. Jo. pisze:

    …bry
    Kaaawyyy?
    expresso

  15. Quackie pisze:

    Dzień dobry! Radio podaje prognozę na dziś: burze z gradem, zwłaszcza dla południowej Polski! Uważać!

    No i kawa, jeżeli ktoś jeszcze się nie zaopatrzył

    expresso

    Oraz wybór herbat dla pana Z. 🙂

  16. Maltese Falcon pisze:

    Chyba nie ma takiej postaci posiadającej pomnik aby była ona jednoznacznie oceniana przez współczesnych oraz przez potomnych. Dlatego ptaki pełnią w tym wszystkim ważną rolę, tzn. dają satysfakcję również osobom krytycznie nastawionym do bohatera uwiecznionego na pomniku hehehehehe 🙂
    Kłaniam Szanownym Zebranym 🙂

    • Quackie pisze:

      Dzień dobry! To chyba u Lema był opis planety (Encji?), na której oprócz pomników ludzi sławnych stawiano również pomniki niesławy, specjalnie przystosowane do znieważania i opluwania, a nawet zadawania przemocy fizycznej (tworzywo, z którego były wykonane, przez noc wracało do stanu początkowego).

      Happy

  17. Quackie pisze:

    To ja zmykam trochę popracować.

  18. Wiedźma pisze:

    Przynajmniej powiem DZIEŃ DOBRY skoro nie powiedziałam dobranoc Hi
    Zoe ma rację, to ja jestem taka, co nie jest ” meczowa”. ale nie zmienię wycieraczki, bo jest świetna ! Podobnie jak wszystkie wyspiarskie Approve

  19. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Wczoraj mieliśmy z małżonkiem paskudny dzień Weary I bardzo długi. Wyjechałam do pracy o 8, wróciłam po 20, ale i tak miałam lepiej niż małżonek, bo on wyjechał o 6 (jak zwykle), a wrócił o 22:30 Tired Był tak zmęczony, że nawet jeść nie chciał… Takie życie Sad

  20. miral59 pisze:

    Trzeba się znowu zbierać do pracy Sad Małżonek wyszedł już godzinę temu… Mam nadzieję, że dziś będzie krócej Happy Szczególnie u małżonka…

    • Quackie pisze:

      Co się dzieje się?

      • Jo. pisze:

        Otóż Jaśka wychowawca, uczący polskiego, postawił mu 2 na koniec roku.
        Ja mam tylko takie pytanie: po jaką cholerę robił cyrk z nauką wiersza na pamięć? Tego o Urszuli Kochanowskiej, którego Jasiek uczył się tydzień, przy zaangażowaniu całej rodziny. Z wymianą dziwnej korespondencji „A co pani proponuje?”. Uczył się tego wiersza, mając w tym samym czasie klasówkę z historii, którą to klasówkę zawalił, bo on NIE MOŻE uczyć się do dwóch zaliczeń jednocześnie. O czym szkoła, a zwłaszcza wychowawca wie. W rezultacie następny tydzień spędziliśmy ucząc się historii do poprawy, którą to historię Jasiek poprawił na 4 i 4 również dostanie na koniec roku – należy mu się, bo dużo pracował.

        Wiersz zaliczył na 5. Oprócz tego robił wszystkie prace domowe na 4-5. Przeczytał wszystkie lektury. Pisał ze mną streszczenia. Siedziałam z nim przez cały rok odwalając to, co powinna zrobić szkoła. I na koniec roku, uczeń z ZA, z IPETem, z orzeczeniem o nauczaniu specjalnym, dostaje z polskiego DWÓJĘ.

    • Quackie pisze:

      A, już widzę.

      Nie martw się, ja też typowałem wygraną Rosjan w meczu ze Słowacją na Erło.

      Wink

      Żartuję, zajrzałem na szkice.

  21. Quackie pisze:

    To ja zapraszam na nowe pięterko, drugą część poniższego 🙂

  22. Quackie pisze:

    Dobranocka wszakże jeszcze tutaj.

    Eric Clapton, znany również jako Slowhand – „wolnoręki”.

    I delikatne „Tears In Heaven”, łzy w niebie. Aczkolwiek wolałbym, żeby niebo nie płakało, z żadnego powodu.

    Snów delikatnych jak ta muzyka.

  23. Wiedźma pisze:

    Dobranocka z cyklu znamy i kochamy. A niebo ? Zdaje się, że nie dostrzega naszych życzeń… Sad

  24. Wiedźma pisze:

    „Chyba już pora iść spać…” lulu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)