Makówka na nartach w Dolomitach.

Od czego zacząć? Może bez wstępów ?
5.30 zbiórka pod AGH! No dobra wyzwiska w kierunku budzika, który zadzwonił o 4.30 zastąpię kropeczkami …! …..! itd.

Przyjeżdża po mnie wyjątkowo rozmowny taksówkarz, który rozpoczął rozmowę na tematy religijno-światopoglądowe, więc się …

Majme

Kumiro swe w dłoniach dzierżąc, wędrowała Wesi przed siebie, pustacie piaszczyste pokonując, zgliszcza po niedawnym kataklizmie oglądając i rzeki ogniowe, co się jeszcze wypalić nie zdążyły, omijając. A choć żmudna to była wędrówka – nie ustawała ani na chwilę. Żar …

Zimowe ptaszki w Gdyni

Tydzień temu z okładem wybraliśmy się na bliski spacer, na gdyński Skwer Kościuszki i stanowiące jego przedłużenie Molo Południowe. Zimno było, bo zima jeszcze całkiem trzymała (zauważcie jeszcze łaty śniegu na palach łamacza fal na pierwszym zdjęciu z mewami), ręce …

Goście, goście…

Konwersowałam sobie właśnie w najlepsze ze Smarkactwem, gdy zadzwonił telefon.
Numer nie był mi znany, ale że odezwała się biznesowa komórka – odebrałam.

– Cześć! Poznajesz, kto mówi? – usłyszałam męski głos.
– Nie poznaję – odpowiedziałam i szczęka mi …

Na zdarzenie z życia prywatnego

Ach, by­łam pew­nie za­my­ślo­na
albo po pro­stu roz­trze­pa­na,
że tak ni z tego, ni z owe­go
na­gle na­tknę­łam się na pana –
Ach, był pan pew­nie za­my­ślo­ny
albo po pro­stu roz­tar­gnio­ny,
że na­gle ze­chciał mnie wy­mi­nąć
z nie­prze­pi­so­wej, le­wej stro­ny …

Cypr w listopadzie część czwarta.

W części trzeciej było trochę chmurek, kalamary i marina z krzywą wieżą.
https://madagaskar08.pl/2023/01/12/cypr-w-listopadzie-czesc-3/

Teraz więc kontynuacja.

26.11.22

Jak pisałam (w części trzeciej), poprzedniego dnia postanowiliśmy najpierw zwiedzić marinę, a potem podejść na plażę i popływać w morzu, ale ulewa popsuła …

Babel. Nigdy nie będzie wiernie.

Szukając dobrego przykładu do rozważań nad trudnością w przekładaniu recenzowanej poprzednio powieści Babel, znalazłem taki zgrabny fragment, a jednocześnie poniekąd samodzielną całostkę – przypis do tekstu głównego.

„A trap as tricky as false friends is folk etymologies: incorrect etymologies assigned …

Wybudujemy wieżę

Rebecca F. Kuang
Babel
Recenzja

(R.F. Kuang, okładka polskiego wydania powieści Babel, za serwisem lubimyczytac.pl)


Sięgnąłem po tę powieść zachęcony szumem dobiegającym ze środowisk fanek i fanów fantasy – że w fabule ważną rolę odgrywają tłumacze i tłumaczenia, co …

Mark Twain: Jak kandydowałem na gubernatora

Przed kilkoma miesiącami wysunięto moją kandydaturę na gubernatora stanu New York z listy niezależnych. Moimi kontrkandydatami byli pp. John T. Smith oraz Blank J. Blank.

Wiedziałem, że posiadam niewątpliwą przewagę nad tymi panami w postaci dobrej reputacji.

Wystarczyło spojrzeć na …

Ubakit

Kiedy się to działo i czy w ogóle zdarzyło, trudno dziś powiedzieć, ale i tak być mogło, że kiedyś zamiast zieloności cudnych, kolorowości bujnych i Stworzeń sobie wzajemnie przychylnych, jak ziemia długa i szeroka, na jej powierzchni inne całkiem Światy …

Cypr w listopadzie część 3

Bez zbędnych wstępów kontynuuję obiecany ciąg dalszy zgodnie z zapowiedzią napisaną tu:

25.11.22 przywitał nas takim niebem.

Jednak nie planujemy plażować, ale pospacerować wzdłuż wybrzeża, aby zobaczyć, jak wygląda z bliska ta budowla, która znacznie …

Cypr w listopadzie część 2

Wpis z 18.12.22 https://madagaskar08.pl/2022/12/18/cypr-w-listopadzie-czesc-1/ zakończyłam na dniu 23.11.22 i obietnicą ciągu dalszego.

Teraz bez wstępów będę kontynuować

24.11.22

To był dzień, kiedy zgodnie z zapowiedziami nastąpiło załamanie pogody. Rano na błękitnym niebie pojawiły się chmurki.

Które robiły się coraz ciemniejsze, …

„Słownik Ptaszków Polskich” – czyli przedsylwestrowa wizyta w teatrze

Dość intensywny grudzień zakończyłem relaksowo — wizytą w teatrze „Bagatela”, placówce o długiej tradycji rozśmieszania widzów (i wydrwiwania ich przywar). Nie zaskoczy więc zapewne nikogo, że i piątkowa sztuka była farsą: był to „Słownik Ptaszków Polskich” Jakuba Morawskiego, w reżyserii …

Panteistycznie

Nie objawił mi się żaden bóg
w gorejących
i ognistych
krzakach,
nie przemawiał do mnie
pożarem
i nie wzywał mnie
płomieniście —
odnalazłam go w krzaku
bzu,
gdy w kiściastych
krocił się znakach,
rozpoznałam go najzieleniej, gdy przez mokre wołał

Od Przybory do Ginczanki…

Kochani!

Kończy się właśnie rok 2022, rok ciężki i naznaczony smutkiem i utratą. Pożegnajmy go z nadzieją w sercu, nadzieją, że następca przyniesie nam mniej trosk i dramatów, niż mijający. Życzę Wam (nam!) wszystkim zdrowia, mniej trosk, więcej drobnych życiowych …

Sanna

Kiedyś kulig wyglądał inaczej.

Jeśli tylko spędzało się Boże Narodzenie w domu, wiedziało się, że drugiego dnia będzie sanna. Odkąd tylko oswoiło się z trudną sztuką dreptania na własnych kończynach, uczestniczyło się we wspomnianym wydarzeniu z entuzjazmem i nieopisaną przyjemnością.…

Święta, Święta!

Kochani!

Nieco ponad 14 lat temu Skowronek zamieściła pierwszy wpis na blogu pod nazwą „Madagaskar08”, ogłaszający z dumą: Jesteśmy u siebie 😉

Miesiąc później uczciła Wigilię wierszem Josepha von Eichendorffa, który pozwolę sobie tu powtórzyć:

Boże Narodzenie

Pusty rynek. …

Cypr w listopadzie część 1

Piękną zimę oglądam od paru dni jedynie przez okno. Choruje ciało, ale wraz z nim uziemiona w domu dusza. Kołderka, soczek malinowy, cytryna itp. na ciało, a na duszę może uzdrawiająco podziała wspomnienie błękitnego nieba, morza, skał, czyli wspomnienie tygodniowego …

Rzecz o metodzie: Reedycja

Sam nie wiem, jak mi się to opowiadanie napisało. Miałem w głowie akcję mniej więcej do zebrania radnych i ujawnienia tajnego składnika mikstury, a potem tak jakby ruszyła lawina i dotarła do końca. Ze wszystkimi zwrotami akcji (i narracji 😉 …

Samolot, fort i balansujące rzeźby.

Rany! O czym wy rozmawiacie? Jakiś ogon? Czy on się (uśmiechnięty!) przyśnił? I jeżeli ta, to komu??? Zaciekawił się 4 grudnia o godzinie 17:06 Tetryk.

W odpowiedzi Quackie podesłał zdjęcie i link wszystko wyjaśniający.

http://www.fortyck.pl/art_103.htm

Wszystko? Ale tylko dla …