Przedwczoraj minęła 10 rocznica Jego odejścia.
Jego muzyka zostawiła trwały ślad nie tylko w polskiej muzyce rozrywkowej – także w życiu bodaj każdego z nas.…
Przedwczoraj minęła 10 rocznica Jego odejścia.
Jego muzyka zostawiła trwały ślad nie tylko w polskiej muzyce rozrywkowej – także w życiu bodaj każdego z nas.…
Kochani Tubylcy!
Jakiś czas temu Tetryk bardzo ciepło zarekomendował Wam mój blog. Zrobił to w związku ze zbliżającym się konkursem na Blog Roku 2013. Za namową życzliwych osób zdecydowałam się i zgłosiłam mój blog „Okiem obserwatora” do konkursu w kategorii …
Słowem wstępu: tekst oryginalnie dedykowany Markizowi de Mumia i lzis, pochodzący ze stycznia 2011, traktujący o Konkursie Czterech Skoczni 2012/13, więc w tym roku nieaktualny… byłby, gdybym przewidująco nie zmienił daty na daleko wyprzedzającą obecną. Był również na poprzedniej Wyspie, …
Wszystkim zapracowanym w wirze przedświątecznych przygotowań pragnę pokazać, jak relaksowo potrafią widzieć tradycję nasi przyjaciele po drugiej stronie – dostałem z (gorącymi) życzeniami taką oto e-kartkę z Australii:
Przy okazji dziękuję nadawcy i pozdrawiam serdecznie (być może tu zagląda).…
Zacni obywatele miasteczka Pomroki Jasne, położonego jakże pięknie u stóp Beskidu Półwyspowego, od zawsze szczycili się swoimi metodami wychowawczymi. Dzieci, określane przez owych obywateli zawsze mianem „potomstwa”, uchodziły w całym powiecie, a nawet w województwie (sic!) za najlepiej wychowane: najgrzeczniejsze, …
Rumaku srebrzysty!!!
Tyś jest mi stokroć piękniejszy i bliższy,
Niż wszystkie inne zwierzęta…
Będę cię kochać, nawet, jeśli strach mą duszę opęta
Rumaku przejrzysty
Jak mgła jesteś czysty!!
I wyjątkowy…
Szczęściem i prawdą ociekają twe podkowy…
Jesteś wspaniały…
Każdy inny …
Za 37 dni startuje coroczny onetowski konkurs na blog roku 2013. Nas, bywalców tej Wyspy, nie interesuje szeroka popularność ani klikalność, ale są blogi których istnienie i jakość warto rozpropagować. Dlatego proponuję koleżeństwu poparcie w tym konkursie bloga, który cenię.…
Niedzielny piękny dzień spędziliśmy z przyjaciółmi w krakowskim Ogrodzie Botanicznym. Bezpośrednim bodźcem była wiadomość o wolnym wstępie do storczykarni – móc zobaczyć najpiękniejsze kwiaty świata, i to bez dodatkowych opłat – to się podoba każdemu Krakusowi. Wystartowaliśmy dość wcześnie – …
Wciąż stoi między nami
cień uschniętego drzewa
pożytek z niego żaden –
ptak nawet nie zaspiewa
A my nadziei pełni
wkurzeni odrobinkę
czekamy, aż się spełni:
czekamy na Jaśminkę
Dochodzą do nas echa
że sprzęt się nowy grzeje,
że drzewo …
Nie wiem, może za rzadko chodzę do kina… albo za dobrze zadziałały efekty 3D… albo nie powinenem pić kawy na godzinę przed seansem… dość, że w kinie siedziałem jak pięciolatek, trzymając się fotela i klnąc pod nosem, a czasem i …
No dobra, przyznam się! Nie będę już więcej ukrywał, co wyświetla mi moja wyobraźnia, gdy planuję kolejny wypad na Mazury! Oczywiście, relaks, oczywiście oderwanie od cywilizacji – to wszystko też… Ale podstawową motywacją, znaną ludzkości jeszcze przed zejściem z drzewa, …
Ledwieśmy się przepakowali, wróciwszy z weekendu w Ustce i okolicach, a już przyszło znów jechać w Polskę. Tym razem zaprosili nas na swoją działkę przyjaciele z Poznania, przemili ludzie, również mający dwóch synów, z tym że starszy był tym razem …
Nie od rzeczy byłoby stwierdzić, że wszystkie odwiedzone przeze mnie na Krecie miejsca były zorganizowane na zasadzie labiryntu – z jednym wyjątkiem, o którym za chwilę. Począwszy od lotniska, na którym starszawy kierowca autobusu, być może śpiący (przylecieliśmy w okolicach …
Jak już wspominałem, Dublin jest miastem bardzo zielonym. Kto nie wierzy, niech spojrzy z satelity poprzez Google maps – szare plamy to dachy domków (typowa tam dachówka jest szara jak kamienie średniowiecznych budowli), a pośród owego morza szarości coraz to …
Na zaproszenie przyjaciół spędziliśmy tydzień w Dublinie. Irlandia swoje miano Zielonej Wyspy zawdzięcza wyrównanemu klimatowi. Wyspa, z niewysokimi górami, otwarta od zachodu na ocean, a od wschodu na Morze Irlandzkie, szczyci się łatwością utrzymywania trawników, których nigdy(?) nie trzeba podlewać. …